Pomoc w pisaniu

Jeśli ładnie rysujesz, twoją pasją jest pisanie opowiadań czy wierszy, lub realizujesz swoje artystyczne wizje w inny sposób, to miejsce dla ciebie! Wszelka praca twórcza dozwolona, podziel się z nami swoim talentem, a my chętnie zobaczymy i ocenimy wszystko, co zechcesz nam pokazać.

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

Awatar użytkownika
Kometa
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Posty: 2621
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:44

Pomoc w pisaniu

Post autor: Kometa »

Założyłam ten temat w sumie dla siebie, ale liczę że przyda się i innym, którzy napotkali twórcze problemy na swej drodze.

Otóż odkopałam swoje stare... opowiadanie, to nie jest dobre słowo, ale niech będzie. Pochodzi ono z przełomu 2004/2005 roku (czyli kiedy byłam w pisarskim szale miałam jakieś 17-18 lat, kurczę, że też człowiek był kiedyś taki młody xD) i posiada całe mnóstwo błędów, oraz zwykłych pominięć. Naszło mnie żeby to naprawiać xD


W związku z tym pojawiły się dla mnie fabularne przeszkody. Jedną z nich były roztrząsany przeze mnie na SB problem z przewiezieniem kontrabandy.

Mam 12 osób, większość z nich jest uzbrojona, na dodatek przewożą też dwie skrzynie z bronią. Jedna z tych osób jest kimś w rodzaju... hm, zakładnika i jest skuta kajdankami z drugą osobą. Rozkucie nie wchodzi w grę. Kilka osób z tego grona jest poszukiwanych przez Interpol, z kolei inni są znanymi i szanowanymi biznesmenami. I teraz ja potrzebuję przerzucić tę uroczą gromadkę ze Stanów do Japonii. Z tego co w opowiadaniu napisałam wynika że ruszyli z prywatnego lotniska prywatnym samolotem, a na miejscu wylądowali na jakimś starym i nieużywanym lotnisku. Wtedy byłam z zadowolona z takiego rozwiązania ale dziś nie jestem. Intryguje mnie to jak działają prywatne lotniska, czy faktycznie nie ma tam żadnej kontroli? Poza tym żeby wylądować prywatnym samolotem gdziekolwiek trzeba mieć chyba jakieś pozwolenia...

z tym nie mogę sobie poradzić, a wujek google w sumie nic mi nie pomógł. Dlatego pytam Was, może ktoś z Was nie tyle wie jak to zrobić ale ma jakiś bardziej realistyczny i logiczny pomysł na to.



Kolejny mój problem to aparycja jednej z bohaterek. Dziewczyna ma różne kolory oczu - jedno brązowe drugie niebieskie. Wiem, że takie zjawisko jakoś się nazywa i że w jakimś stopniu wiąże się z brakiem melaniny. Sęk w tym że kiedy wpisuje w wyszukiwarkę kwestię ona mi wyrzuca cały szereg chorób, które w swoich objawach mają dwukolorowe oczy. A mnie są potrzebne dwukolorowe oczy bez żadnych chorób. Ciekawa jestem czy ktoś z was się spotkał z takim zjawiskiem i czy choć trochę się orientuje na czym ono polega. Cokolwiek na ten temat...


Dalej z zakresu prawnego. Mam kobietę z dzieckiem. Ojciec tego dziecka był zszedł z tego świata nim zdążył się do niego przyznał. Kobiecie jednak zależy żeby bachorek nosił jego nazwisko. Głowy jednak do tego wcześniej nie miała, dziecko przez pierwszy rok swego życia nosi nazwisko mamusi i teraz nagle mamusia chce mu to nazwisko zmienić na ojcowskie. Ktoś się orientuje jaka jest procedura postępowania w takim przypadku?


Na razie tyle tych moich problemów xD Każdego kto ma jakiś sensowny pomysł proszę o wpis. Każdego kto sam ma jakiś fabularno-logiczny problem także proszę o wpis. Może razem uda nam się wymyślić coś ciekawego ;)
Ostatnio zmieniony 17 sie 2011, 19:41 przez Kometa, łącznie zmieniany 2 razy.
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego

Awatar użytkownika
WereWolf
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1725
Rejestracja: 25 paź 2009, 20:04

Post autor: WereWolf »

Kolejny m??j problem to aparycja jednej z bohaterek. Dziewczyna ma r??Â?ne kolory oczu - jedno brÂ?zowe drugie niebieskie. Wiem, Â?e takie zjawisko jakoÂ? si?? nazywa i Â?e w jakimÂ? stopniu wiÂ?Â??? si?? z brakiem melaniny. S??k w tym Â?e kiedy wpisuje w wyszukiwark?? kwesti?? ona mi wyrzuca caÂ?y szereg chor??b, kt??re w swoich objawach majÂ? dwukolorowe oczy. A mnie sÂ? potrzebne dwukolorowe oczy bez Â?adnych chor??b. Ciekawa jestem czy ktoÂ? z was si?? spotkaÂ? z takim zjawiskiem i czy cho?? troch?? si?? orientuje na czym ono polega. Cokolwiek na ten temat...
"Heterochromia iridis" a z tego co m??wi google to o ile nie jest wynikiem urazu to po prostu drobna anomalia genetyczne nie majÂ?ca wpÂ?ywu na zdrowie.
Obrazek

Awatar użytkownika
Kometa
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Posty: 2621
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:44

Post autor: Kometa »

O wÂ?aÂ?nie! Pami??tam Â?e znaÂ?am tÂ? nazw?? kiedyÂ?, ktoÂ? mi jÂ? podaÂ?, ale uleciaÂ?a mi i nie mogÂ?am na niÂ? trafi?? znowu. Og??lnie mi wtedy wyjaÂ?niono Â?e chodzi o brak melaniny, ale kiedy dawaÂ?am to google, dostawaÂ?am choroby albo albinizm... Dzi??ki Were ;)
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego

Awatar użytkownika
Anne
Żarłoczny Ghul
Posty: 781
Rejestracja: 30 paź 2009, 00:07

Post autor: Anne »

Co do zmiany nazwiska dziecka to raczej nie da razy w naszym systemie prawnym. Nie wiem jak w innych krajach.
Nothing is true. Everything is permitted.

Awatar użytkownika
Kometa
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Posty: 2621
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:44

Post autor: Kometa »

Anne pisze:Co do zmiany nazwiska dziecka to raczej nie da razy w naszym systemie prawnym. Nie wiem jak w innych krajach.
No dobrze, a jeÂ?li ja mam przedstawiciela rodziny tego ojca, kt??ry si?? zgadza...

Inaczej. Ojciec dziecka i dziadek dziecka (czyli ojciec ojca xD) nie Â?yjÂ?. Nie ma przy Â?yciu juÂ? nikogo, kto nosiÂ?by nazwisko ojca, ale zostaÂ?a siostra dziadka (ona ma nazwisko po swoim m??Â?u). Czy jej deklaracja Â?e si?? zgadza i Â?wiadkowie na to Â?e to faktycznie dziecko tego faceta nie wystarczÂ?? A kraj o kt??rym rozmawiamy to Francja...
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego

Awatar użytkownika
Anne
Żarłoczny Ghul
Posty: 781
Rejestracja: 30 paź 2009, 00:07

Post autor: Anne »

NiewaÂ?nie, Â?e sÂ? przedstawiciele rodziny kt??rzy si?? zgadzajÂ?. Zmiana nazwiska dziecka w przypadku kiedy ojciec nie Â?yje nie jest moÂ?liwa.
Nie jestem jednak prawnikiem i nie znam si?? na wszystkich tych procedurach ale wydaje mi si??, Â?e coÂ? takiego jest niemoÂ?liwe.

Z tego co mi wiadomo nie ma prywatnych lotnisk sÂ? tylko prywatne samoloty. Za kaÂ?dym razem kiedy samolot startuje musi mie?? zgod?? na lot przed okreÂ?lony kanaÂ? powietrzy i lÂ?duje na danym lotnisku ale na pasie kt??ry jest przeznaczony dla prywatnych samolot??w.
Nothing is true. Everything is permitted.

Gobur

Post autor: Gobur »

Prywatne lotniska jak najbardziej istniejÂ?, lata?? moÂ?na poza kanaÂ?ami, problem w tym czy samolot da rad?? wystartowa?? i wylÂ?dowa?? na takim lotnisku i uniknÂ??? kontroli celnej.
Ten numer z takim lotem raczej by nie przeszedÂ? (o ile m??wimy o naszym Â?wiecie, a nie jakiejÂ? jego dziwnej wersji). Po pierwsze, nie ma wiele typ??w samolot??w kt??re jednym skokiem przelecÂ? takÂ? odlegÂ?oÂ???. Wi??kszoÂ??? z nich nie b??dzie w stanie wystartowa??/wylÂ?dowa?? na maÂ?ym lotnisku. A na duÂ?ych ci??Â?ko byÂ?o by si?? byÂ?o przemknÂ??? niepostrzeÂ?enie. Do tego pilot musi przed lotem zÂ?oÂ?y?? plan lotu, dokument w kt??rym pisze gdzie chce lecie?? i jakÂ? trasÂ?, a takie kraje jak USA czy Japonia ze wzgl??du na zagroÂ?enia terorystyczne doÂ??? skrupulatnie to sprawdzajÂ?, a w ruchu mi??dzy tymi krajami obowiÂ?zuje kontrola celna. Poza tym wi??kszoÂ??? z podr??Â?ujÂ?cych "na lewo" woli wybiera?? okr??Â?ne trasy, mniejsze ryzyko wpadki. JeÂ?eli byli by zwiÂ?zani z pot??Â?nÂ? i bogatÂ? firmÂ? kt??ra wysyÂ?a fracht powietrzny i ma wÂ?asne duÂ?e lotniska (firmy motoryzacyjne czy lotnicze) to mogli by polecie?? transportowcem po opÂ?aceniu celnik??w. JeÂ?li nie, to chyba najlepszym sposobem byÂ?o by przemkni??cie do Meksyku (maÂ?y samolot, samoch??d), ruch USA - Meksyk jest pilnowany sporo sÂ?abiej niÂ? w odwrotnÂ? stron??, potem wykorzystujÂ?c to Â?e jest to kraj gdzie duÂ?o Â?atwiej "kupi??" usÂ?ugi lokalnych str??Â???w prawa przelecie?? z tamtÂ?d do jakiegoÂ? biedniejszego pa??stwa w Azjii gdzie kontrole sÂ? iluzoryczne i maÂ?ym statkiem/Â?odziÂ? rybackÂ? przemyci?? si?? do Japonii. Przy czym jeÂ?li towarzystwo nie ma powodu by caÂ?Â? drog?? trzyma?? si?? razem ci "legalni" mogli by oficjalnie polecie?? prywatnym samolotem do Meksyku, tam wziÂ?Â??? na pokÂ?ad "nielegalnych" kt??rzy dostali by si?? tam np. ci??Â?ar??wkÂ?, polecie?? z nimi np. na Filipiny, tam ich zostawi?? by wsiedli na Â???dÂ?, po czym przelecie?? do Japonii, wynajÂ??? samoch??d i czeka?? na nich gdzieÂ? na brzegu. Najwi??kszym problemem jest osoba w kajdankach, bo zwraca na siebie uwag??, i jak przypuszczam chce by grupa zostaÂ?a zatrzymana. JeÂ?li nie, to zawsze jest wariant na faÂ?szywe dokumenty, tyle Â?e wymaga by ci Â?cigani nie byli zbyt znani i ta konwojowana osoba cho?? cz??Â?ciowo wsp??Â?pracowaÂ?a. MoÂ?na wtedy taki przelot upozorowa?? jako deportacj??.

Ps. zakÂ?adam Â?e ci ludzie nie majÂ? dost??pu do ci??Â?kiego sprz??tu wojskowego, bo jeÂ?li majÂ? to mogÂ? polecie?? jakÂ?Â? maszynÂ? kt??ra ma moÂ?liwoÂ??? dziaÂ?ania z prowizorycznych lotnisk i moÂ?e tankowa?? w locie, najlepiej czegoÂ? takiego na czym sam latam, maszyny przeznaczonej do ewakuacji ludzi zza linii wroga. Ale wymagaÂ?o by to udziaÂ?u dw??ch maszyn, tankowca i tej kt??ra przewoziÂ?a by delikwent??w.

Awatar użytkownika
Kometa
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Posty: 2621
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:44

Post autor: Kometa »

No wi??c tak. Nasz grupa jest powiÂ?zana z YakuzÂ? i to doÂ??? Â?ciÂ?le. Ich fasadÂ? jest duÂ?a firma japo??ska farmaceutyczna (chociaÂ? mog?? jÂ? w sumie przerobi?? na jakÂ?Â? innÂ?), z oddziaÂ?ami w innych krajach w tym wÂ?aÂ?nie w Stanach.

JeÂ?li zaÂ? chodzi o osob?? skutÂ?... ona chce si?? odÂ?Â?czy?? od grupy, ale nie zaleÂ?y jej na robieniu zamieszania. Wr??cz przeciwnie sama chce pozosta?? niezauwaÂ?ona dla wÂ?adz. Poza tym dla niej najdogodniejszym terenem do ucieczki jest wÂ?aÂ?nie Japonia, takÂ?e przelot jest jej na r??k?? i nie b??dzie stwarza?? wi??kszych problem??w. Cho?? gdyby jÂ? rozku??, skorzystaÂ?abym z pierwszej lepszej okazji Â?eby si?? odÂ?Â?czy??.

MyÂ?laÂ?am juÂ? o rozdzieleni legalnych i nielegalnych, ale ci legalni jednak potrzebujÂ? ochrony. ChociaÂ? minimalnej, zatem musi im towarzyszy?? ktoÂ? z broniÂ? albo sami muszÂ? jÂ? posiada??.

Ps. zakÂ?adam Â?e ci ludzie nie majÂ? dost??pu do ci??Â?kiego sprz??tu wojskowego, bo jeÂ?li majÂ? to mogÂ? polecie?? jakÂ?Â? maszynÂ? kt??ra ma moÂ?liwoÂ??? dziaÂ?ania z prowizorycznych lotnisk i moÂ?e tankowa?? w locie, najlepiej czegoÂ? takiego na czym sam latam, maszyny przeznaczonej do ewakuacji ludzi zza linii wroga. Ale wymagaÂ?o by to udziaÂ?u dw??ch maszyn, tankowca i tej kt??ra przewoziÂ?a by delikwent??w.
raczej nie sÂ?dz?? Â?eby dysponowali czymÂ? takim. to juÂ? by byÂ?a chyba lekka przesada gdyby przest??pcza organizacja lataÂ?a wojskowymi maszynami... a moÂ?e nie?
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego

Gobur

Post autor: Gobur »

posiadanie broni w Japoni z tego co wiem jest sporym problemem, ale jeÂ?li ci legalni sÂ? zwiÂ?zani z firmÂ? farmaceutycznÂ? to mogÂ? spokojnie zaÂ?atwi?? sobie zezwolenia czy nawet legalnych straÂ?nik??w. Szczeg??lnie Â?e zawsze mogÂ? argumentowa?? iÂ? przewoÂ?Â? legalnie narkotyki i muszÂ? zapewni?? im bezpiecze??stwo. A nie ma przepis??w zabraniajÂ?cych przenoszenia broni na pokÂ?adzie wÂ?asnego samolotu, jedynie nie moÂ?na jej z niego zabra?? jeÂ?li nie ma si?? pozwolenia na jej posiadanie w tym kraju w kt??rym si?? aktualnie znajdujÂ?.

Nika

Post autor: Nika »

Â?oooooo,ale si?? dzieje :D C??Â? chciaÂ?abym pom??c, ale na prawie nie znam si?? kompletnie i na prywatnych lotniskach tym bardziej. Ale za to moja przyjaci??Â?ka ma jedno oko niebieskie, drugie zielone i jest z tego bardzo dumna :) Ciesz?? si??, Â?e b??d?? mogÂ?a jÂ? uÂ?wiadomi?? jak to si?? fachowo nazywa :D
P.S Mam proÂ?b?? do was! Na moim wÂ?tku zostawiÂ?am swojÂ? prac?? zaliczeniowÂ?, bÂ?agam rzu??cie okiem!!

Awatar użytkownika
Kometa
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Posty: 2621
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:44

Post autor: Kometa »

dÂ?ugo si?? zastanawiaÂ? czy nie dac na to osobnego tematu ale w sumie to co poniÂ?ej to nie jest moja praca. Ja tylko pozbieraÂ?am r??Â?ne teksty z sieci i skleciÂ?am jej w jednÂ? caÂ?oÂ???, dostosowujÂ?c na potrzeby mojej nowej opowieÂ?ci nad kt??ra wÂ?aÂ?nie pracuje.
TakÂ?e planuje w niej tenÂ?e poniÂ?szy podziaÂ?.


Zatem wasze uwagi i sugestie odnoÂ?nie tego co poniÂ?ej mile widziane ;)




Rodzaje Magii:




Magia Elementarna (BiaÂ?a)

W przeciwie??stwie do czarnej magii obejmuje dziaÂ?ania na korzyÂ??? innych, tudzieÂ? uÂ?ywane do dobrych cel??w lub przynajmniej niewyrzÂ?dzajÂ?ce nikomu szkody. UÂ?ytkownicy biaÂ?ej magii zwani sÂ? czarodziejami.
Magia elementarna jest podstawowÂ? sztukÂ? magicznÂ?. KaÂ?dy mÂ?ody adept magii musi zapozna?? si?? z tÂ? dziedzinÂ? zaczynajÂ?c studia czarodziejskie. Pozwala ona kierowa?? wszechobecnÂ? energiÂ? otaczajÂ?cÂ? Â?wiat. Dla sprawniejszych czarodziej??w jest bardzo przydatnÂ? sztukÂ?, dajÂ?cÂ? moc wykrywania kÂ?amstw, hipnozy oraz tworzenia prostych energetycznych puÂ?apek. Dla zaawansowanych jest cz??sto podstawÂ? ofensywy, pozwala na rozsadzanie powietrza lub przedmiot??w energiÂ?, tworzy pot??Â?na fale uderzeniowe. Odpowiednio kierunkujÂ?c jej energi?? moÂ?na nawet zadawa?? b??l, jednak jeÂ?li mamy przed sobÂ? doÂ?wiadczonego przeciwnika, ten szybko zÂ?amie takie zakl??cie. Dobrze wsp??Â?gra z wi??kszoÂ?ciÂ? rodzaj??w magii, dlatego teÂ? jest tak uniwersalna i stosowana przez doskonaÂ?Â? wi??kszoÂ??? czarodziejskiej spoÂ?ecznoÂ?ci.
Magia ta jest niezb??dna do pisania magicznych zwoj??w oraz uÂ?ywania j??zyka runicznego, powszechnie stosowanego przez czarodziej??w.
Do podstawowych szk??Â? biaÂ?ej (elementarnej) magii naleÂ?Â?:
magia runiczna
magia gestowa (sÂ?owna)
magia umysÂ?owa
psychokineza
czytanie w myÂ?lach
kontrolowanie myÂ?li
prekognicja




Magia Kr??g??w

Magia kr??g??w czerpie swÂ? moc najcz??Â?ciej od idealnej i doskonaÂ?ej figury, jakÂ? jest okrÂ?g. Jest to domena rytuaÂ???w i dÂ?ugotrwaÂ?ych inkantacji. SÂ?uÂ?y jako siÂ?a obronna, zapewniajÂ?ca ochron??, magia typowo defensywna. Jest to pewna odnoga magii elementarnej, jednak nakierowanej konkretnie na tworzenie energetycznych schronie?? lub wi??zie??, i w przeciwie??stwie do typowej magii elementarnej moÂ?e by?? utrzymywana przez dÂ?ugie tygodnie, czasami nawet lata.
Magia ta wymaga od czarodzieja wielkiej cierpliwoÂ?ci i dyscypliny. Jednak po dÂ?uÂ?szej i Â?mudnej nauce, moÂ?e by?? pot??Â?nym narz??dziem. Podobnie jak magia elementarna wsp??Â?gra dobrze ze wszystkimi rodzajami magii.




Magia Natury

Energia przyrody, pochodzi od nieograniczonej i otaczajÂ?cej nas natury. GÂ???wnymi jej uÂ?ytkownikami sÂ? druidzi i wiedÂ?my, dostrzegajÂ?cy magi?? w dziewiczej przyrodzie. CzerpiÂ? oni z niej swojÂ? moc. KaÂ?dy las, sadzawka, Â?Â?ka czy inne skupisko zdrowej i dzikiej przyrody sÂ? dla uÂ?ytkownik??w tej magii miejscami Â?wi??tymi.
Druidzi i inny zwolennicy magii natury cz??sto sÂ? samotni, za swoich towarzyszy uwaÂ?ajÂ? przyrod?? i zwierz??ta. CzujÂ? natur??, pomagajÂ? i walczÂ? w jej obronie. KaÂ?dy druid szanuje Â?wi??te miejsca oraz nie pozwoli nikomu ich zbezczeÂ?ci??.
Za pomocÂ? specjalnych rytuaÂ???w uÂ?ytkownicy magii natury mogÂ? podporzÂ?dkowa?? sobie roÂ?linnoÂ??? i zwierz??ta, tak aby im sÂ?uÂ?yÂ?y. CzczÂ? Â?ywioÂ?aki przyrody – Enty, a takÂ?e nimfy, kt??re czasem uÂ?yczajÂ? im swoich mocy. Zaawansowani adepci magii natury potrafiÂ? wyhodowa?? rzadkie i magiczne zwierz??ta oraz roÂ?liny, a nawet za sprawÂ? rytuaÂ???w podporzÂ?dkowa?? sobie pogod??.
Magia natury wsp??Â?dziaÂ?a dobrze tylko z magiÂ? Â?ywioÂ???w, jako Â?e na obie te dziedziny oddziaÂ?ujÂ? Â?ywioÂ?aki, w kaÂ?dej innej kombinacji, zwÂ?aszcza z magiÂ? czarnÂ?, mogÂ? si?? pojawi?? komplikacje.




Czarna Magia

Rodzaj praktyk magicznych stosowanych w zÂ?ych intencjach lub opartych na wierze w moÂ?liwoÂ??? odwoÂ?ywania si?? do zÂ?ej cz??Â?ci siÂ? demonicznych pojmowanych jako osobowe przeciwie??stwa siÂ? dobra i Â?wiatÂ?a.
Czarna magia jest domenÂ? Â?mierci i b??lu. Jest to pot??Â?na siÂ?a, kierujÂ?ca ciemnÂ? energiÂ?, zbierajÂ?cÂ? si?? w miejscach wielkiego cierpienia i rozkÂ?adu skÂ?d moÂ?na jej "zaczerpnÂ???". Czarna magia woÂ?a cicho i przyjemnie, obiecujÂ?c moc i pot??g??, a za jej podszeptami stojÂ? pot??Â?ne demony i Â?li bogowie. PokazujÂ? Â?atwoÂ???, z jakÂ? moÂ?na niÂ? kierowa?? i wÂ?ada??. NaleÂ?y jednak zawsze pami??ta??, Â?e jest to pot??Â?na energia - dar od zakazanych bog??w zÂ?a, kt??rzy chcÂ? realizowa?? swoje wÂ?asne plany ludzkimi r??koma. DajÂ? oni adeptom swojÂ? plugawÂ? i okrutnÂ? moc, jednak kiedy mag nie ma doÂ??? siÂ?y woli, to oni zaczynajÂ? nim kierowa??. Najpot??Â?niejsi mroczni kapÂ?ani sÂ? przedÂ?uÂ?eniem woli, swoich koszmarnych pan??w.
Studiowanie tej magii jest niebezpieczne w skutkach i niemal zawsze prowadzi do op??tania przez boga/demona z kt??rego czerpie si?? moc. Bezpieczniej, zamiast paktowa?? z diabÂ?em, moÂ?na spr??bowa?? wsp??Â?pracy z dÂ?innami – demonami niskiego rz??du (ich moc jest por??wnywalna do mocy nimf czy Â?ywioÂ?ak??w). Nie majÂ? doÂ??? pot??gi aby op??ta?? adepta, ale teÂ? przy tym - jeÂ?li nie okaÂ?e im si?? naleÂ?ytej czci - mogÂ? pÂ?ata?? zÂ?oÂ?liwe figle swemu "podopiecznemu". MoÂ?na teÂ? czerpa?? moc z r??Â?nych Â?r??deÂ? – zÂ?a energia gromadzi si?? wsz??dzie tam gdzie pojawia si?? Â?mier?? i cierpienie. Jest to jednak Â?r??dÂ?o mocy doÂ??? niepewne i na dÂ?uÂ?szÂ? met?? nie duÂ?o pot??Â?niejsze od tych "biaÂ?omagicznych". Dlatego pakty z pot??Â?nym demonami sÂ? tak kuszÂ?ce.
Czarna magia oferuje bardzo szeroki wachlarz niezwykle pot??Â?nych zakl???? ofensywnych bazujÂ?cych gÂ???wnie na ogniu (piekielnym ;) ).
Dobrze znanym odÂ?amem czarnej magii jest magia nekromancka, dajÂ?ca wÂ?adz?? nad Â?witem umarÂ?ych, pozwala przywoÂ?ywa?? zmarÂ?ych do Â?ycia i wydawa?? im rozkazy. Na jej dziaÂ?anie sÂ? wyjÂ?tkowo podatne wampiry i b??dÂ?ce pod wpÂ?ywem wprawnego nekromanty mogÂ? sta?? si?? niezwykle pot??Â?nÂ? broniÂ?. Czarna magia za sprawÂ? rozmaitych rytuaÂ???w pozwala na przywoÂ?ywanie bestii-pomocnik??w z pogranicza Â?wiat??w, oraz innych demonicznych stworze??, jednak trzeba uwaÂ?a?? - nad tymi, w przeciwie??stwie do umarlak??w – bardzo Â?atwo straci?? kontrol?? i samemu paÂ??? ich ofiarÂ?. Adepci czarnej magii mogÂ? teÂ? przeÂ?lizgiwa?? si?? mi??dzy Â?wiatami dzi??ki "Â?askawoÂ?ci" dÂ?inn??w, czyli zwyczajnie teleportowa?? si?? na nieduÂ?e odlegÂ?oÂ?ci.
Czarna magia nie tyle wsp??Â?gra co oblepia niemal kaÂ?dy inny rodzaj magii. Nie poddaje si?? jej tylko magia kapÂ?a??ska oraz magia natury. Z kaÂ?dÂ? innÂ? moÂ?e wyst??powa?? w dowolnych kombinacjach, cho?? trzeba zachowa?? ostroÂ?noÂ??? z magiÂ? Â?ywioÂ???w. Â?ywioÂ?aki co prawda bojÂ? si?? mrocznej aury czarnej magii i zwykle si?? jej podporzÂ?dkowujÂ?, ale jeÂ?li ma ona sÂ?uÂ?y?? do bezczeszczenia miejsc dla nich Â?wi??tych, to moÂ?e dojÂ??? do magicznej kolizji. Â?ywioÂ?aki teÂ? nie b??dÂ? wsp??Â?pracowa?? bezpoÂ?rednio z demonami, a co za tym idzie - z czarnoksi??Â?nikami.




Magia KapÂ?a??ska

Magia kapÂ?a??ska jest siÂ?Â? dawanÂ? przez bog??w. ModlÂ?c si?? do nich, kapÂ?ani, dostajÂ? w zamian wielkÂ? siÂ???. MogÂ? bÂ?ogosÂ?awi??, leczy?? rany, niszczy?? plugawych nieumarÂ?ych. Wszystko na chwaÂ??? swego pana. Jest to magia, a raczej siÂ?Â?, zwiÂ?zana z silnÂ? wiarÂ? i bezgranicznym zaufaniu swojemu bogu. SÂ? r??Â?ni kapÂ?ani, tak jak r??Â?ni sÂ? ich bogowie. Ma to wpÂ?yw na ich dziaÂ?ania, nauki, modlitwy, ofiary, poÂ?wi??cenia i nauki. Jednak Â?Â?czy ich zawsze jedno – altruizm i bezinteresownoÂ???, czystoÂ??? ciaÂ?a oraz umysÂ?u. Aby magia mogÂ?a by?? nazywana kapÂ?a??skÂ? nasze b??stwo musi sta?? po stronie Â?wiatÂ?a – inaczej nie b??dzie to nic innego jak praktykowanie magii czarnej.
Nie jest to Â?atwa Â?cieÂ?ka. Wymaga duÂ?o wewn??trznej siÂ?y, wiary i samozaparcia. KapÂ?an nie zrobi nic przeciwko swemu bogu, jego przykazaniom oraz wierze. Uczynek taki moÂ?e skutkowa?? gniewem b??stwa, utratÂ? swych mocy, a czasem nawet Â?ycia.
Zdobywanie coraz wi??kszej mocy przez kapÂ?an??w jest spowodowane wi??kszÂ? wiarÂ? i Â?askÂ? swego boga. I tak kapÂ?an kt??ry potrafi uzdrowi?? tylko kilka razy dziennie, przy wi??kszym oddaniu i przychylnoÂ?ci boga jest w stanie zrobi?? to nawet kilkadziesiÂ?t razy.
To magia gÂ???wnie defensywna, prezentujÂ?ca szeroki wachlarz zakl???? ochronnych i uzdrawiajÂ?cych. Stanowi idealne i bardzo pot??Â?ne poÂ?Â?czenie z magiÂ? kr??g??w. W ofercie ma teÂ? egzorcyzmy oraz prekognicj??, duÂ?o rzadziej – cuda (takie jak... teleportacja na przykÂ?ad. b??stwa podobnie jak demony mogÂ? uchyli?? nam bram Â?wiat??w i przerzuci?? nas z miejsca na miejsce). MoÂ?na jÂ? teÂ? od biedy Â?Â?czy?? z magiÂ? natury, pod warunkiem, Â?e wiara adepta obejmuj?? teÂ? wiar?? w moc Â?ywioÂ?ak??w. JeÂ?li nie, te uraÂ?one nie uÂ?yczÂ? nam mocy, a moÂ?e by?? teÂ? tak Â?e zazdrosne b??stwo, kt??re czcimy takÂ?e moÂ?e poczu?? si?? obraÂ?one i uszczupli?? nam dopÂ?yw magicznych siÂ?.




Magia Â?ywioÂ???w

Magia Â?ywioÂ???w jest domenÂ? czterech siÂ? Â?wiata. Od wiek??w nieprzerwanie i niestrudzenie okalajÂ? w swej mocy Â?wiat. Jej przedstawicielami sÂ? Â?ywioÂ?aki – stanowiÂ?ce ucieleÂ?nienie siÂ? natury - Â?ywioÂ???w.
Magowie, zwani cz??sto elementalistami, potrafiÂ? wykrywa?? skupiska tych siÂ? i czerpa?? z nich swojÂ? moc. Jest to zdolnoÂ???, kt??rej bardzo trudno si?? nauczy??, trzeba si?? z niÂ? urodzi??, aby swobodnie korzysta?? z energii Â?ywioÂ?ak??w. Magowie ci czujÂ? siÂ?y Â?ywioÂ???w i potrafiÂ? nagiÂ??? je do swojej woli. Moce te sÂ? nieokieÂ?znane i cz??sto niebezpieczne, dlatego wymagajÂ? wielkiej siÂ?y ducha i wrodzonego talentu.
Cztery gÂ???wne Â?ywioÂ?y, czyli przeraÂ?ajÂ?cy ogie??, nieokieÂ?znana woda, niezachwiana ziemia i porywisty wiatr, pozwalajÂ? na przyzywanie ich siÂ?, przez mag??w wÂ?adajÂ?cych tÂ? sztukÂ?. CzerpiÂ? oni energi?? z przepÂ?yw??w mocy elementarnej, uÂ?yczonej przez Â?ywioÂ?aki. Ta dziedzina magii jest bogata zar??wno w zakl??cie ofensywne (ogie??, wiatr), jak i defensywne (woda, ziemia). Wprawni elementaliÂ?ci potrafiÂ? Â?Â?czy?? ze sobÂ? Â?ywioÂ?y (na przykÂ?ad woda + powietrze = l??d), co daje im wi??kszÂ? i skuteczniejszÂ? siÂ??? raÂ?enia.
UÂ?ywanie tej sztuki czasami moÂ?e by?? niebezpieczne. Zachwianie r??wnowagi pomi??dzy Â?ywioÂ?ami moÂ?e by?? katastrofalne w skutkach. Cz??sto magowie natury wsp??Â?grajÂ? z elementalistami. M??wiÂ? im, iÂ? pomi??dzy natura musi istnie?? nigdy niezachwiana r??wnowaga. Magia Â?ywioÂ???w teÂ? dobrze znosi si?? z magiÂ? elementarnÂ?, gorzej jednak z kapÂ?a??skÂ? czy czarnÂ?. Â?ywioÂ?aki to zazdrosne "duszki" i jeÂ?li czcimy kogoÂ? wi??cej poza nimi mogÂ? si?? "obrazi??" i nie uÂ?yczy?? nam mocy.




Alchemia

Nie jest magiÂ? samÂ? w sobie jednak poniekÂ?d Â?Â?czy (w mniejszym lub wi??kszym stopniu) wszystkie rodzaje magii, nawet te kt??re w normalnych warunkach by ze sobÂ? nie wsp??Â?graÂ?y. Jest to magiczna nauka, dost??pna zar??wno dla mag??w jak ludzi nieobdarzonych magicznÂ? siÂ?Â? (cho?? dla tych prezentuje si?? bardzo ubogo).
GÂ???wnymi nurtami alchemii (mi??dzy innymi) sÂ?:
- WaÂ?enie magicznych eliksir??w – sÂ?ynne poszukiwanie lekarstwa na wszystko – panaceum, oraz uzyskanie eliksiru nieÂ?miertelnoÂ?ci. Oba na bazie "piÂ?tej esencji" czyli kamienia filozoficznego. Oraz innych napoj??w, nalewek i napar??w, o wÂ?aÂ?ciwoÂ?ciach mniej lub bardziej magicznych, przynoszÂ?cych r??Â?ne skutki pijÂ?cej je osobie. Tu odÂ?amem jest zielarstwo niezb??dne do uzyskiwania skÂ?adnik??w na wyszukane mikstury.
- Transmutacja – Najpopularniejszym przejawem transmutacji byÂ?a pr??ba przeistoczenia metalu nieszlachetnego w szlachetny (oÂ?owiu w zÂ?oto). MaÂ?o kto jednak wie, Â?e wprawni magowie poszli o wiele krok??w dalej w tej dziedzinie magicznej nauki. Potrafili nie tylko przemieni?? jakieÂ? przedmioty w coÂ? zupeÂ?nie innego (np zapaÂ?k?? w igÂ???), ale takÂ?e stosowali te praktyki na Â?ywych organizmach. PojawiÂ? si?? teÂ? niezwykÂ?y odÂ?am transmutacji – transfiguracja, umoÂ?liwiajÂ?ca zamian?? jednej z cech przedmiotu (np. koloru, zapachu) w innÂ?. Przy uÂ?yciu wi??kszej siÂ?y magicznej moÂ?liwa jest zamiana 2 cech.
Jeszcze mniej os??b wie, Â?e Â?eby przeprowadzi?? sprawnie jakÂ?kolwiek transmutacje niezb??dna jest obecnoÂ??? "piÂ?tej esencji"...
- Uzyskiwanie "piÂ?tej esencji" – czyli cel Â?ycia wielu alchemik??w – odkrycie kamienia filozoficznego. Tylko garstka mag??w wie, Â?e do otrzymania "piÂ?tej esencji" jest potrzebny pierwiastek boski...
- Astrologia – powiÂ?zana z wr??Â?biarstwem, zgÂ???bianie wiedzy na temat ruch??w planet, wiÂ?Â?Â?cymi si?? z tym przypÂ?ywami i odpÂ?ywami mocy, oraz odczytywanie przyszÂ?oÂ?ci...
- Numerologia - jest rodzajem magii, kt??ra dotyczy cudownych wÂ?aÂ?ciwoÂ?ci liczb. KogoÂ?, kto praktykuje numerologi?? nazywamy numerologiem. Dzi??ki numerologii moÂ?na Â?ama?? klÂ?twy, odczytywa?? przeszÂ?oÂ??? i przyszÂ?oÂ??? czÂ?owieka, pozna?? kim jest z jego daty urodzenia, imion i nazwisk, miejscowoÂ?ci zamieszkania.
- Psychologia – a wÂ?aÂ?ciwie parapsychologia. Osoby majÂ?ce magiczne predyspozycje, to te o silnej woli, kt??re mocÂ? swojego umysÂ?u naginajÂ? przestrze??. Psychokineza to odÂ?am psychologii, kt??ry interesuje alchemik??w, podobnie jak alchemia nie b??dÂ?cy do ko??ca konwencjonalnÂ? naukÂ?, stojÂ?cy na granicy magii i rzeczywistoÂ?ci.





UÂ?ytkownicy magii:



Cie??:



Czarownica - kobieta zajmujÂ?ca si?? gÂ???wnie czarnÂ? magiÂ?, kojarzona z siÂ?ami nieczystymi - cz??sto z szatanem. Czarownice cz??sto-g??sto Â?wiadomie oddajÂ? si?? wÂ?adaniu demon??w, postrzegajÂ?c siebie jako kobiety sile i niezaleÂ?ne, sÂ? przekonane, Â?e nie ulegnÂ? Czarnemu Panu, a stanÂ? si?? godnymi go naÂ?oÂ?nicami i dzi??ki jego mocy osiÂ?gnÂ? swoje cele. Ich najwi??ksza i najsÂ?awniejszÂ? specjalizacjÂ? jest rzucanie klÂ?tw.
CzczÂ? najcz??Â?ciej Rogatego Boga, cz??sto kojarzonego z szatanem, jednak nie on jeden miaÂ? rogi... Â?Â?czÂ? si?? w sabaty, czarownica-samotniczka to rzadkoÂ???.
UÂ?ywajÂ?: gÂ???wnie czarnej magii, ale ch??tnie si??gajÂ? teÂ? po magi?? elementarnÂ?. Czasem si?? zdarza, Â?e niekt??re wÂ?adajÂ? magiÂ? Â?ywioÂ???w. KorzystajÂ? z alchemii, ale tylko w dziedzinie waÂ?enia wrednych eliksir??w.



Czarownik – posta?? parajÂ?ca si?? czarnoksi??stwem, kojarzony jest z siÂ?ami ciemnoÂ?ci, zÂ?a, nekromancjÂ?. Posta?? tajemnicza, postrzegana jako zagroÂ?enie dla zwykÂ?ych ludzi, cho?? kojarzona r??wnieÂ? z gÂ???bokÂ? wiedzÂ? i doÂ?wiadczeniem Â?yciowym. W przeciwie??stwie do czarownic otaczajÂ? czciÂ? najr??Â?niejsze boÂ?ki i demony, zatem ich r??Â?norodnoÂ??? jest duÂ?o wi??ksza niÂ? u czarownic i nie Â?Â?czÂ? si?? w sabaty. Czarownicy to raczej samotnicy.
UÂ?ywajÂ?: gÂ???wnie czarnej magii, magia elementarna nie jest im obca, ale w ich mniemaniu niegodna ich pot??gi. Magia Â?ywioÂ???w od nich stroni, cho?? ci z wrodzonymi talentami potrafiÂ? jÂ? sobie w pewnym stopniu podporzÂ?dkowa??. Z dziedziny alchemii bardzo interesujÂ? si?? eliksirem nieÂ?miertelnoÂ?ci oraz transmutacjÂ? – wszystkim na bazie "piÂ?tej esencji"...



Czarnoksi??Â?nik - to czarownik w peÂ?ni op??tany przez demona, kt??remu sÂ?uÂ?y. O ile czarownicy to samotnicy, o tyle czarnoksi??Â?nicy to skrajne indywidualnoÂ?ci. SÂ? teÂ? najpot??Â?niejszymi i najniebezpieczniejszymi uÂ?ytkownikami czarnej magii.
UÂ?ywajÂ?: gÂ???wnie czarnej magii, magia elementarna nie jest im obca, ale w ich mniemaniu niegodna ich pot??gi. Nekromancj?? majÂ? w maÂ?ym paluszku. Magia Â?ywioÂ???w do w peÂ?ni op??tanej jednostki "nie przyjdzie", nawet jeÂ?li czarnoksi??Â?nik posiadaÂ? wczeÂ?niej wrodzone talenty. WpuszczajÂ?c demona wyrzekÂ? si?? Â?ywioÂ?ak??w, a co za tym idzie takÂ?e i magii Â?ywioÂ???w. Z dziedziny alchemii bardzo interesujÂ? si?? eliksirem nieÂ?miertelnoÂ?ci oraz transmutacjÂ? – wszystkim na bazie "piÂ?tej esencji"...



Nekromanta – to rodzaj czarownika skupiajÂ?cy si?? na praktykach magicznych, w kt??rych przyzywa duchy zmarÂ?ych w celu poznania przyszÂ?oÂ?ci lub celach wÂ?asnych (np. usÂ?ug).
Nekromancj?? Â?Â?czy si?? teÂ? z przyzywaniem pomniejszych demon??w. Obrz??dy nekromantyczne cz??sto nazywa si?? eksperymentami.
NekromancjÂ? nazywa si?? r??wnieÂ? dziedzin?? magii polegajÂ?cÂ? na oÂ?ywianiu zwÂ?ok lub szczÂ?tk??w ludzkich. Za szczytowe osiÂ?gni??cie tak poj??tej nekromancji uwaÂ?any jest dajÂ?cy swoistÂ? nieÂ?miertelnoÂ??? proces transformacji nekromanty w licza, podczas kt??rego nekromanta umiera, lecz zostaje wÂ?asnÂ? magiÂ? przywr??cony do funkcjonowania jako nieumarÂ?y. Jest sÂ?abszy od czarownika czy czarnoksi??Â?nika, kt??rych zainteresowania i moce obejmujÂ? wi??cej sfer czarnej magi. Po cz??Â?ci teÂ? dlatego, Â?e nekromanta opiera swojÂ? moc gÂ???wnie na czerpaniu jej z dÂ?inn??w oraz z cierpienia swoich ofiar. Rzadko zwraca si?? do zÂ?ych bog??w czy pot??Â?nych demon??w. Nekromanci teÂ? lubiÂ? Â?Â?czy?? si?? w zgromadzenia i "dzieli??" si?? doÂ?wiadczeniami z "kolegami" po fachu. Na swe sÂ?ugi cz??sto wybierajÂ? wampiry, potrafiÂ? teÂ? tworzy?? niÂ?szych przedstawicieli tego gatunku.
UÂ?ywajÂ?: czarna magia, czasem magia elementarna. Z alchemii liÂ?nie wszystkiego po trochu, bo nigdy nic nie wiadomo co si?? moÂ?e przyda??, Â?eby powoÂ?a?? do Â?ycia armi?? nieumarÂ?ych...


Licz – rodzaj nieumarÂ?ego, posiadajÂ?cy wÂ?asnÂ? wol?? i znacznÂ? moc magicznÂ?. W rzeczywistoÂ?ci ostateczna forma nekromanty.
Licz powstaje poprzez rytuaÂ? przeprowadzony przez nekromant?? w celu osiÂ?gni??cia nieÂ?miertelnoÂ?ci. W procesie tym dusza nekromanty zakl??ta zostaje w odpowiednim pojemniku (zwanym relikwiarzem, "naczyniem duszy" lub filakterium), a sam nekromanta umiera, stajÂ?c si?? nieumarÂ?ym. RytuaÂ? ten sÂ? w stanie przeprowadzi?? jedynie najpot??Â?niejsi nekromanci. Licza unicestwi?? moÂ?na jedynie poprzez zniszczenie filakterium, gdyÂ? nawet po kompletnym zniszczeniu jego ciaÂ?a licz jest w stanie odtworzy?? swojÂ? posta??.
Liczowie najcz??Â?ciej przypominajÂ? szkielety majÂ?ce na swoim ciele Â?ci??gna i resztki mi??Â?ni, nierzadkie teÂ? sÂ? Â?wiecÂ?ce punkty w oczodoÂ?ach zast??pujÂ?ce oczy (sÂ? to magiczne oczy).
UÂ?ywajÂ?: czarna magia, czasem magia elementarna. Z alchemii liÂ?nie wszystkiego po trochu, bo nigdy nic nie wiadomo co si?? moÂ?e przyda??, Â?eby powoÂ?a?? do Â?ycia armi?? nieumarÂ?ych...





Â?wiatÂ?o:



Czarodziejka – kobieta praktykujÂ?c gÂ???wnie biaÂ?Â? magi??, nie parajÂ?ca si?? czarnÂ?. Czarodziejki lubiÂ? Â?Â?czy?? si?? w zgromadzenia z misjÂ? (gÂ???wnÂ? ich misjÂ? jest pranie czarownic). Zgromadzenia czczÂ? gÂ???wnie bogini??-triad??: dziewica, matka i starucha, kaÂ?da o innych powiÂ?zaniach - dziewictwem, pÂ?odnoÂ?ciÂ? i wiedzÂ?. Samotne czarodziejki sÂ? r??wnie cz??ste jak zgromadzenia, niezaleÂ?ne i sile kobiety.
UÂ?ywajÂ?: magia elementarna to podstawa, tak samo jak magia kr??g??w. Czarodziejki oddane swemu zgromadzeniu i bogini czepiÂ? swojÂ? moc z magii kapÂ?a??skiej. Te z wrodzonymi zdolnoÂ?ciami zamiast magii elementarnej, wybierajÂ? cz??Â?ciej magi?? Â?ywioÂ???w, a co za tym idzie magia natury nie jest im obca, jednak jest to gÂ???wnie droga czarodziejek niezwiÂ?zanych ze zgromadzeniem. Alchemia w ich wykonaniu to gÂ???wnie eliksiry (zwÂ?aszcza miÂ?osne i upi??kszajÂ?ce).



Czarodziej - m??Â?czyzna praktykujÂ?cy gÂ???wnie biaÂ?Â? magi??. W przeciwie??stwie do czarodziejek duÂ?o rzadziej Â?Â?czy si?? w zgromadzenia, cz??Â?ciej spotyka si?? ich jak samotnych m??drc??w. CzczÂ? r??Â?nych bog??w czy b??stwa toteÂ? ich spoÂ?ecznoÂ??? jest doÂ??? zr??Â?nicowana.
UÂ?ywajÂ?: magia elementarna na przemian z magiÂ? Â?ywioÂ???w (kaÂ?dy czarodziej, nawet ten bez predyspozycji zabiega o to, by zna?? chociaÂ? jej podstawy), magia kr??g??w. Bardzo rzadko magia kapÂ?a??ska gdyÂ? jak si?? okazuje czarodzieje nie sÂ? przesadnie wierzÂ?cy. Z alchemii interesuje ich praktycznie wszystko, zwÂ?aszcza transmutacja.



Druid – najcz??Â?ciej kapÂ?an celtycki, kt??ry przewodziÂ? obrz??dy i ceremonie religijne. GÂ???boko wierzÂ?cy wyznaje religie, kt??re nakazujÂ? Â?ycie zgodnie z rytmem natury. Druidzi to zar??wno zgromadzenia jak i smotnicy-pustelnicy. Ale nawet w zgromadzeniu stroniÂ? od ludzi poÂ?wi??cajÂ?c si?? caÂ?kowicie naturze. SÂ? sÂ?abymi przeciwnikami, jednak sÂ? mistrzami w ukrywaniu si?? i pozostawaniu niezauwaÂ?onymi. Najcz??stszym ich obiektem kultu opr??cz Â?ywioÂ?ak??w sÂ? nimfy.
UÂ?ywajÂ?: ich domenÂ? jest magia natury, ale sprawnie teÂ? posÂ?ugujÂ? si?? magiÂ? kr??g??w. MajÂ? duÂ?e predyspozycje do magii Â?ywioÂ???w, ale uÂ?ywajÂ? jej bardzo skromnie i oszcz??dnie, gdyÂ? nie chcÂ? zachwia?? naturalnej r??wnowagi. Magia kapÂ?a??ska przychodzi im r??wnieÂ? caÂ?kiem Â?atwo. Z alchemii interesuje ich zielarstwo, w pewnym stopniu eliksiry oraz astrologia.



Derwisz – niegdyÂ? byÂ? to czÂ?onek muzuÂ?ma??skiego bractwa religijnego o charakterze mistycznym; takÂ?e Â?ebrzÂ?cy, ascetyczny, w??drowny mnich muzuÂ?ma??ski (fakir). Obecnie tym okreÂ?leniem mianuje si?? kaÂ?dego kapÂ?ana mistycznej religii wywodzÂ?cej si?? z islamu. Bractwa derwisz??w zacz??Â?y powstawa?? w XI wieku i opieraÂ?y si?? na doktrynie sufizmu. Doktryna ta jest pr??bÂ? osiÂ?gni??cia jednoÂ?ci z boskim Absolutem. W najpowszechniejszej formie polega na regularnych modlitwach, recytacji formuÂ? religijnych i boskich imion, grupowych Â?piewach, studiowaniu Â?wi??tych pism islamu, a przede wszystkim na wyparciu si?? wÂ?asnego ego.
UÂ?ywajÂ?: magia kapÂ?a??ska i magia kr??g??w. Nie para si?? alchemiÂ?, w kaÂ?dym bÂ?dÂ? razie nie Â?wiadomie.



Wr??Â?ki / Wr??Â?owie – "kuzynowie" czarodziej??w i czarodziejek, duÂ?o sÂ?absi, posiadajÂ? zdolnoÂ??? widzenia przeszÂ?oÂ?ci i przyszÂ?oÂ???. MiewajÂ? prorocze sny, bywa Â?e widujÂ? duchy.
UÂ?ywajÂ?: w maÂ?ym stopniu magii elementarnej – gÂ???wnie prekognicja. Nieliczny znajÂ? podstawowe zakl??cia magii kr??g??w. MajÂ? rozlegÂ?Â? wiedz?? na temat alchemii, gÂ???wnie astrologii i numerologii, jednak posiadajÂ? zbyt maÂ?Â? moc Â?eby m??c korzysta?? z tej nauki efektywnie. PosiadajÂ? rozlegÂ?Â? wiedze na temat czarnej magi, ale nie praktykujÂ? jej.




Na granicy Â?wiatÂ?a i cienia:




WiedÂ?ma - kobieta posiadajÂ?ca wiedz??, zwiÂ?zanÂ? z zioÂ?olecznictwem, medycynÂ?, przyrodÂ?. NiesÂ?usznie mylona z czarownicami, naturÂ? bliÂ?sza druidom, wierzeniom – czarodziejkÂ?. Podobnie jak one, wszystkie wiedÂ?my czczÂ? bogini??-triad??, jednak nimfy i Â?ywioÂ?aki sÂ? im r??wnie bliskie.
Pierwotnie, prawdopodobnie aÂ? do poÂ?owy IX wieku na terenach wschodnich sÂ?owia??szczyzny, owo okreÂ?lenie nie byÂ?o pejoratywne. W wyniku ekspansji chrzeÂ?cija??stwa i pi??tnowania rytuaÂ???w ludowych i poga??skich zwyczaj gromadzenia i przechowywania wiedzy przez osoby w wybranych rodach ulegÂ? zapomnieniu. WiedÂ?my oskarÂ?ano o czary dlatego obecnie wiedÂ?ma cz??sto utoÂ?samiana jest z czarownicÂ?.
W zwiÂ?zku z tym wiedÂ?my staÂ?y si?? aspoÂ?eczne i nierzadko zÂ?oÂ?liwe, jeÂ?li ktoÂ? zakÂ???ci ich spok??j potrafiÂ? zadziaÂ?a?? na czyjÂ?Â? szkod?? czy rzuci?? z pomocÂ? nimf jakÂ?Â? niewybrednÂ? klÂ?tewk??. Samotne, Â?yjÂ? na odludziach, nie szukajÂ? towarzystwa, nie sÂ? ani miÂ?e ani uprzejme czy uczynne. Lepiej nie zaÂ?azi?? im za sk??r??.
UÂ?ywajÂ?: magia natury i magia kr??g??w. WaÂ?Â? eliksiry, znajÂ? si?? na zielarstwie, astrologii czy numerologii.



Szaman - osoba peÂ?niÂ?ca funkcj?? religijnÂ? polegajÂ?cÂ? na sformalizowanej i instytucjonalnej wi??zi ekstatycznej z istotami nadludzkimi, duchami przodk??w lub demonami.
Funkcja szama??ska cechuje si?? czterema cechami konstytutywnymi:
Szaman dziaÂ?a poprzez ekstaz??. Polega ona na wejÂ?ciu w trans poprzez rytmik?? ta??ca lub uderzania w b??benek, podczas kt??rego szaman doznaje duchowego opuszczenia wÂ?asnego ciaÂ?a. Pozwala mu to na wejÂ?cie w kontakt ze Â?wiatem nadludzkim, podj??cie podr??Â?y do nieba, bÂ?dÂ? zejÂ?cie do Â?wiata podziemnego, napotkania duch??w opiekun??w, zaprzyjaÂ?nionych bÂ?dÂ? teÂ? wrogich, i wykonania swej misji.
Szaman posiada wi??zi na "tamtym Â?wiecie". SiÂ?a szamana polega na posiadaniu wÂ?aÂ?ciwych ukÂ?ad??w z pot??Â?nymi i wpÂ?ywowymi w zaÂ?wiatach duchami. WalczÂ?c z niekt??rymi z nich, szaman wspiera si?? sojuszami z innymi. Dlatego teÂ? szamanem nie jest ten, kto chce, lecz ten, kt??ry zostaÂ? przez duchy wybrany i wprowadzony w "tamten Â?wiat".
Szaman dziaÂ?a z pobudek altruistycznych. Na og??Â? jego dwie najwaÂ?niejsze funkcje to:
odprowadzanie umarÂ?ych w zaÂ?wiaty. Umarli potrzebujÂ? opieki w swej ostatniej drodze, gdyÂ? zanim dojdÂ? do jej ko??ca, czyhajÂ? na nich wielkie niebezpiecze??stwa. Szaman przeprowadza dusze zmarÂ?ych przez zaÂ?wiaty, do bram ich miejsca odpoczynku;
przywracanie zbiegÂ?ej duszy osobom chorym. Choroba jest na og??Â? wywoÂ?ana odejÂ?ciem duszy bÂ?dÂ? wyniszczaniem duszy przez zÂ?ego ducha; rola szamana polega na odnalezieniu duszy bÂ?Â?kajÂ?cej si?? w zaÂ?wiatach i sprowadzeniu jej do chorego, ewentualnie pokonaniu zÂ?ych, nieprzychylnych i szkodzÂ?cych jej duch??w.
Osoba szamana, jego atrybuty i rytuaÂ?y z nim zwiÂ?zane r??Â?niÂ? si?? w zaleÂ?noÂ?ci od epoki, regionu i kultury. Na og??Â? jednak jego staÂ?ymi atrybutami sÂ? symbole transu i ta??ca (b??benek), oÂ?, po kt??rej symbolicznie wchodzi w r??Â?ne Â?wiaty, znajdujÂ?ce si?? na Drzewie Kosmicznym, oraz ubi??r naznaczony zdolnoÂ?ciami lot??w ekstatycznych (np. pi??ra). Szamanami cz??sto zostajÂ? hermafrodyci, transwestyci i osoby chore psychicznie.
Instytucja szamana szamanizm nie stanowi religii, jest natomiast bardzo cz??stym elementem wierze?? animistycznych.
WÂ?r??d szaman??w wyr??Â?nia si?? takÂ?e tyc ze specjalnymi predyspozycjami:
Zaklinacz – to typ szamana, kt??ry specjalizuje si?? w przep??dzaniu "zÂ?ych duch??w", kt??re wg wierze?? tych kultur powodujÂ? choroby i inne nieszcz??Â?cia, a takÂ?e w "odczynianiu" zakl????.
Zamawiacz – typ szamana, kt??ry specjalizuje si?? w sprowadzaniu zam??wionej pogody, przychylnoÂ?ci losu, szcz??Â?cia, ale teÂ? mogÂ?cych rzuci?? urok lub zakl??cie.
UÂ?ywajÂ?: to specyficzni uÂ?ytkownicy magi, gdyÂ? jako jedyni parajÂ? si?? magiÂ? nekromanckÂ? i kapÂ?a??skÂ? jednoczeÂ?nie. Magia natury czy magia kr??gu teÂ? nie sÂ? im obce. Cz??sto jednak niezauwaÂ?anÂ? kiedy kierujÂ? si?? w stron?? zÂ?ych duch??w, wi??c zdarzajÂ? si?? wÂ?r??d nich ofiary op??ta??, jednak niezbyt groÂ?nych, gdyÂ? magia kapÂ?a??ska nie dopuszcza do nich pot??Â?nych demon??w. Najcz??Â?ciej op??tanemu szamanowi jest potrzebna pomoc drugiego szamana-zaklinacza i jego egzorcyzm??w. Nie uÂ?ywajÂ? alchemii – w kaÂ?dym bÂ?dÂ? razie nie Â?wiadomie.



Elementalista – mag majÂ?cy wÂ?adz?? nad mocami przyrody, nie nabywa tej umiej??tnoÂ?ci, a rodzi si?? z niÂ?. Potrafi zapanowa?? nad Â?ywioÂ?ami i wykorzystywa?? ich do wÂ?asnych cel??w. Najpot??Â?niejsi elementaliÂ?ci posiadajÂ? umiej??tnoÂ??? Â?Â?czenia ze sobÂ? Â?ywioÂ???w oraz wzywania Â?ywioÂ?ak??w, lecz wymaga to wielkiej siÂ?y woli, by nad nimi zapanowa??.
Elementalista moÂ?e wybra?? pomi??dzy czteroma podstawowymi Â?ywioÂ?ami:
ziemiÂ? – Â?ywioÂ?em chroniÂ?cym elementalist?? i jego sojusznik??w oraz zadajÂ?cym obraÂ?enia od ziemi;
wodÂ? – Â?ywioÂ?em spowalniajÂ?cym przeciwnika oraz zadajÂ?cym obraÂ?enia od zimna;
ogniem – Â?ywioÂ?em zadajÂ?cym wysokie obraÂ?enia od ognia;
powietrzem – Â?ywioÂ?em oÂ?lepiajÂ?cym przeciwnika oraz zadajÂ?cym obraÂ?enia od powietrza.
Tylko ci naprawd?? doÂ?wiadczeni i wprawieni posiedli umiej??tnoÂ??? wÂ?adania wszystkim na raz. MuszÂ? teÂ? posiada?? do tego predyspozycj?? – nie kaÂ?demu elementaliÂ?cie b??dzie dane zapanowanie nad wszystkim czterema Â?ywioÂ?ami, nawet jeÂ?li b??dzie ci??Â?ko na to pracowaÂ?. To trening + dobre geny decydujÂ? o pot??dze tego maga. Najsilniejsi elementaliÂ?ci najpewniej za swojego przodka majÂ? jakÂ?Â? nimf?? czy inne przyrodnicze b??stwo – stÂ?d ich wrodzona moc. Pomimo tak zacnych przodk??w nie sÂ? spoÂ?ecznoÂ?ciÂ? szczeg??lnie wierzÂ?ca i nie kultywujÂ? Â?adnych b??stw. Przez to uchodzÂ? za niebezpiecznych. Osobnicy bez idei cz??sto sÂ? chciwi i wykorzystujÂ? swoje talenty w celach zarobkowych. WyjÂ?tek stanowiÂ? tylko ci elementaliÂ?ci, kt??rzy wyroÂ?li z druid??w.
UÂ?ywajÂ?: magia Â?ywioÂ???w to ich gÂ???wny atut. Ale ci magowie mimo pot??Â?nej mocy wrodzonej ch??tnie poszerzajÂ? swoje horyzonty. Zwykle znajÂ? dobrze magi?? elementarnÂ?, magi?? kr??g??w, a nierzadko podstawy czarnej magii. Dobrze znajÂ? i lubiÂ? alchemi??.




Mag / Magik - wi??kszoÂ??? wsp??Â?czesnych mag??w naleÂ?Â?cych do zachodniego kr??gu kulturowego Â?adnemu rodzajowi magii nie przypisuje kolor??w, twierdzÂ?c, Â?e magia jest tylko narz??dziem, a spos??b jej wykorzystania zaleÂ?y tylko od woli maga, czarodzieja, szamana. PosÂ?ugujÂ? si?? zatem zar??wno czarnÂ? jak i biaÂ?Â? magiÂ?. Cz??sto myleni z czarodziejami, naprawd?? nie naleÂ?Â? do Â?adnej z czarodziejskich grup, nazywajÂ?c siebie po prostu magami lub magikami. SÂ? obok czarownik??w i elementalist??w najpot??Â?niejszÂ? grupÂ? magicznÂ?. Wyst??pujÂ? bardzo r??Â?nie, zar??wno samotni magowie jak i ich zgromadzenia sÂ? r??wnie popularne. Podobnie jest z wierzeniami, cho?? tutaj prym wiedzie o dziwo zamiÂ?owani do nauki...
UÂ?ywajÂ?: magia elementarna, czarna magia, cho?? przewaÂ?nie nie parajÂ? si?? nekromancjÂ? i nie wchodzÂ? w pakty z diabÂ?ami czy demonami – rozsÂ?dnie trzymajÂ? si?? dÂ?inn??w. Magia kr??gu r??wnieÂ? jest im bliska, znajÂ? si?? tez dobrze na magi Â?ywioÂ???w – cho?? zwykle nie majÂ? predyspozycji to kaÂ?dy szanujÂ?cy si?? mag zna jej podstawy. Ich wielkÂ? miÂ?oÂ?ciÂ? jest alchemia i poszukiwania "piÂ?tej esencji" oraz badania transmutacji.


Magiczka – Â?e??ska forma Maga/Magika, z takimi samymi upodobaniami, cho?? dziwnie rzadka w wyst??powaniu...


.
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego

Rubi
Nawiedzony Praktykant Grabarza
Posty: 163
Rejestracja: 20 lis 2009, 20:42

Post autor: Rubi »

Tak, heh sklecenie czegoÂ? tam. ZatrwaÂ?ajÂ?ca jest niewiara we wÂ?asne umiej??tnoÂ?ci.
Powiem tak, masz suche fakty(lub teÂ? genez?? i wiedz??) teraz wystarczy snu?? , tka?? i tworzy?? wok??Â? tego. Aha okreÂ?l cel gdzie wÂ?tki majÂ? si?? uda?? bo jak zÂ?apiesz zbyt wiele wyjdzie plÂ?tanina. WÂ?aÂ?ciwie dwa wÂ?tki przeplatajÂ?ce si?? potem rozwijaj atmosfer?? wok??Â? nich.
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez Rubi, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
Oksa
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1824
Rejestracja: 07 lut 2010, 14:34

Post autor: Oksa »

Mi pierwsze co, to rzuciÂ?a si?? w oczy uwaga o tym, Â?e druid jest sÂ?abym przeciwnikiem. WydawaÂ?o mi si?? zawsze, Â?e ich magia jest doÂ??? pot??Â?na.
The problem with reading a good book is that you want to finish the book, but you don't want to finish the book.

Awatar użytkownika
Czarownica
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2714
Rejestracja: 23 cze 2010, 17:52

Post autor: Czarownica »

A ja z kolei uwaÂ?am , Â?e druidzi powinni byc na granicy Â?wiatÂ?a i cienia, tak jak szamani. w ko??cu nie byÂ?y to anioÂ?ki, cz??sto trafiaÂ?y im si?? ofiary z ludzi. ale mieli teÂ? swoje dobre strony.
Nie powiÂ?zaÂ?abym teÂ? maga z magikiem. Wg mnie magowie to ludzie powaÂ?ni i znajÂ?cy mag??, a magicy to ci co stosujÂ? tanie sztuczki.

Awatar użytkownika
TrudeDie
Posty: 58
Rejestracja: 29 sty 2011, 15:34

Post autor: TrudeDie »

Dalej z zakresu prawnego. Mam kobiet?? z dzieckiem. Ojciec tego dziecka byÂ? zszedÂ? z tego Â?wiata nim zdÂ?Â?yÂ? si?? do niego przyzna??. Kobiecie jednak zaleÂ?ny Â?eby bachorek nosiÂ? jego nazwisko. GÂ?owy jednak do tego wczeÂ?niej nie miaÂ?a, dziecko przez pierwszy rok swego Â?ycia nosi nazwisko mamusi i teraz nagle mamusia chce mu to nazwisko zmieni?? na ojcowskie. KtoÂ? si?? orientuje jaka jest procedura post??powania w takim przypadku?

Moja chrzestna zmieniaÂ?a nazwisko swojemu synkowi. Idzie si?? do kierownika urz??du stanu cywilnego i skÂ?ada przed nim papiery z proÂ?bÂ? o zmian?? nazwiska dziecka. JeÂ?li ma ono ponad trzynaÂ?cie lat(czy w takim wieku to jeszcze dziecko?;]) to wymagana jest jego zgoda. Tak to zrozumiaÂ?am z wynurze?? ciotki i Kodeksu Rodzinnego i Opieku??czego. Kt??ry znajdziesz tu: http://www.legeo.pl/prawo/kodeks-rodzin ... go-1964-r/

Mam nadziej??, Â?e pomogÂ?am ;)
"Musz? odebra?. Jestem lekarzem, a kiedy kto? dzwoni do mnie trzy razy, to znaczy co? w stylu: 'Odbierz ten cholerny telefon, zanim kto? umrze'." - Dr Gregory House

ODPOWIEDZ

Wróć do „Fanwork Zone”