Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Military fantasy
Autor Wiadomość
Majster 
Starszy Asystent Balsamisty


Wiek: 49
Dołączył: 10 Lut 2010
Posty: 248
Skąd: Piastów
Wysłany: 2012-04-02, 06:37   

Rzeczywiście stare, w przypadku pierwszej części nawet jare ;-) Jak już jestem przy Colinie Kappie, to najbardziej podobała mi się jego inna powieść - Zapomnij o Ziemi ( czy jakoś tak), swojego czasu drukowana w odcinkach w Fantastyce. Oczywiście, również fantastyka militarna - jakżeby inaczej.
 
     
Boruta
[Usunięty]

Wysłany: 2012-09-23, 10:18   

Witam
Czarownica napisał/a:
Szczerze m??wiÂ?c, nie wierz?? zbytnio w kontynuacj?? moich ulubionych cykli

Majster napisał/a:
Â?e nie ma wydanego dalszego ciÂ?gu :-( Niestety to nie paranormal romans, i nie ma co chyba szuka?? nieoficjalnych tÂ?umacze?? na chomiku czy gdzieÂ?.


GKF próbuje temu zaradzić: http://gkf.org.pl/index.p...nczone-projekt/

Majster napisał/a:
Czarownica napisał/a:
Ciekawe, dlaczego Weber nie pociągnął tego dłużej, skoro np. o Honor tyle już ksiązek wydał.

Prawdopodobnie z dość prozaicznego powodu - niespecjalnej sprzedaży ;-)

Raczej dlatego, że nie da rady wszystkich serii na raz ciągnąć i niektóre opuszcza.
Cytat:
Swoją drogą zastanawiam się czy pisarze którzy jednoznacznie kojarzą się jakąś konkretną tematyką np z fantastyką militarną są w stanie z powodzeniem wydać jakąkolwiek książkę z inną tematyką?

Weber ma na koncie całkiem fajny cykl fantasy o Bahzellu Bahnaksonie ( http://isa.pl/k92-Przygod...Bahnaksona.html ), trzy tomy wyszły w Polsce, czwarty w tym roku na zachodzie.
Majster napisał/a:
Wolf napisał/a:
a wracając do military sf to może ktoś już czytał "Wojna Starka" Jacka Campbell? Jeśli tak to poproszę o oponie.

Nic specjalnego, jak dla mnie duże rozczarowanie.

Dla mnie całkiem fajne. Mniej mi się podobało od "Zaginionej floty", ale to dlatego, że mam "zboczenie" na batalistyczną space operę.
Cytat:
Pomysły by owa armia finansowała się głównie z przekazów telewizyjnych i ewentualnie z łapówek superkorporacji wypadają w moim odczuciu żenująco dla każdego kto choć pomyśli jak droga jest zabawa w wojsko.

Niekoniecznie. Tzn w to aby władza nie ładowała w armie tego co ukradnie podatkami nie wierzę, natomiast w łapówki i przekazy medialne jako uzupełnienie najbardziej tak.
Cytat:
Podobnie sugestie odnośnie jej liczebności czy sposobu dowodzenia pasują do tragikomedii, a nie do sił zbrojnych największego mocarstwa. Na polu walki i w biznesie obowiązuje zasada, że każda firma może być tylko tak kiepska jak jej na to pozwala konkurencja, wydaje mi się, że z taką armią Stany Zjednoczone końca 21 wieku od dawna byłyby zapyziałym kraikiem 3 świata a nie głównym rozdającym trzymającym resztę narodów świata za mordę. Jednocześnie te wojsko zbiera w końcu cięgi każdym konflikcie - całość nie trzyma się kupy, jest wewnętrznie sprzeczna. Świetna średnia kadra w postaci kaprali i sierżantów to za mało by zrekompensować niekompetencję czy wręcz debilowatość dowódców.

Campbell to były oficer (co prawda marynarki, nie armi, czy marines), więc ma pojęcie. Ja takiej wiedzy o dzisiejszej armii amerykańskiej nie mam, ale wiem jak to wyglądało historycznie (zainteresowanym polecam np "Wehrmacht kontra US Army 1939–1945. Porównanie siły bojowej" Martina van Crevelda) i takie przedstawienie mnie nie dziwi. Bardziej bezsensowne jest dla mnie "zgłupienie" kadry w trakcie stuletniej wojny w "Zaginionej flocie".
 
     
Czarownica 
Gawron


Dołączyła: 23 Cze 2010
Posty: 2714
Skąd: z planety Ziemia
Wysłany: 2012-09-23, 12:58   

Czytałam cykl o Bahzelu - jest całkiem całkiem, zapomniałam o tym, że to Webera, choć jeden tom u mnie na półce stoi :-)
Jeśli chodzi o projekt GFK to jest interesujący, muszę się temu bliżej przyjrzeć
Teraz wiem przynajmniej, czego u nas nie wydano, na przykład nie wiedziałam, że cykl o Valdemarze i o Paksenarion cały nie wyszedł.

Zależałoby mi głównie na:
3. Lois McMaster Bujold: dziewiąty tom cyklu Saga Vorkosiganów (Vorkosigan Saga) – Memory (możliwa kontynuacja)
4. Lois McMaster Bujold: trzeci tom cyklu Świat 5 Bogów (Chalion series) – The Hallowed Hunt
5. Elizabeth Moon: czwarty tom cyklu Wojna Vattów (Vatta’s War) – Command Decision (możliwa kontynuacja)
6. Elizabeth Moon: drugi tom podcyklu Heris Serrano (cykl Familie Regnant) – Sporting Chance (możliwa kontynuacja)
20. David Drake, Eric Flint: czwarty tom cyklu Belizariusz – Fortune’s Stroke (możliwa kontynuacja)
31. Mercedes Lackey: trzeci tom trylogii Przysięgi i honor (cykl o Valdemarze) – Oathblood
36. Elizabeth Moon: piąty tom cyklu Paksenarrion – Liar’s Oath (możliwa kontynuacja)
 
     
Majster 
Starszy Asystent Balsamisty


Wiek: 49
Dołączył: 10 Lut 2010
Posty: 248
Skąd: Piastów
Wysłany: 2012-09-23, 13:49   

Boruta napisał/a:
Bardziej bezsensowne jest dla mnie "zgłupienie" kadry w trakcie stuletniej wojny w "Zaginionej flocie".

Faktycznie, to chyba szczyt szczytów :-D
Jeżeli spojrzeć na konflikty zbrojne historycznie, to wojny zawsze "korygowały" i sposoby dowodzenia, organizację itd, ogólnie usprawniały każdą armie. Organizacje niezdolne do szybkiego samodoskonalenia natychmiastowo ulegały likwidacji. Czemu inaczej Campbell to sobie wyobraził w "Zaginionej Flocie"? Nie wiem :-(
W każdym bądź razie "Zaginiona Flota" mi się podobała, a "Wojna Starka" nie. Może po prostu bardziej lubię starcia flot.
 
     
hlukaszuk 
Nadworny Smok


Dołączyła: 29 Sie 2010
Posty: 1696
Skąd: z nicości
Wysłany: 2013-07-30, 07:02   

Ostatnio ciągle w oko wpadały mi w księgarniach kolejne książki z serii o Honor Harington. Zaczęłam się tym cyklem interesować bardziej. Dzięki sugestii Czarownicy zaczęłam czytać zgodnie z chronologią umieszczoną na wiki. http://pl.wikipedia.org/w...onor_Harrington Przeczytałam wszystkie opowiadania, które znajdują się na liście przed I częścią serii - Placówka Basilisk. Jestem zachwycona wykreowanym światem. Kiedyś serial Star Trek należał do moich ulubionych seriali. Tutaj poniekąd jest trochę z serialu, ale strasznie podoba mi się wykreowany świat. Jak tak naprawdę mało wyewoluowała ludzkość po opuszczeniu ziemi. Dalej są monarchie Manticor jak Anglia, czy Republiki Ludowe jak Rosja, nawet muzułmanów nie zabrakło. Szkoda, że Polacy zawsze zajmują niewłaściwe miejsca, ale po tym co zobaczyłam kiedyś w samolocie, nie dziwię się, że obcokrajowcy mają o nas złe zdanie. Strasznie podoba mi się przedstawienie układów i sił politycznych w Galaktyce, nie w postaci suchych faktów, ale wydarzeń z życia zwykłych ludzi lub tych wyżej postawionych. I to ma'am. Boskie. Tak samo zresztą jak i treecaty. Całe szczęście, że ludzie mogą żyć teraz dłużej, dzięki temu treecaty też. Spróbuję się opanować i nie czytać Placówki Basilisk na kompie tylko poczekać do jesieni jak sobie ją kupię. Rozumiem, że rożne części mogą mieć różny poziom. Tak to jest z seriami, ale kiedy zżyję się z bohaterami przestaje mi to przeszkadzać, a ze światem Haringtonów już się zżyłam.

Ponadto odkryłam, że te pozycje, które wpadły mi w oko w księgarniach (jako nowości) to podcykl o Stephanie Harington, prababce Honor, która odkryła treecaty. Niby seria dla młodzieży, ale opowiadanie, które stanowi prequel jest świetne, więc seria powinna mi się spodobać. Bohaterka ma co prawda 14 lat, ale jest genetycznie zmodyfikowana. Oprócz tego mały geniusz, który napisał i doprowadził do przegłosowania poprawki do konstytucji. Odegrała tak duże znaczenie w historii, że pamięta się o niej i mówi 400 lat później.
I część: Piękna przyjaźń
II część: Czas ognia
III część: The Treecat Wars (2013)

I jeszcze coś. Sposób pisania autora i doskonałe tłumaczenie sprawiają, że jak opisywany jest krajobraz czy starcie statków to od razu w głowie powstają mi obrazy w 3D. A to rzadkość.
_________________
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.
 
     
Majster 
Starszy Asystent Balsamisty


Wiek: 49
Dołączył: 10 Lut 2010
Posty: 248
Skąd: Piastów
Wysłany: 2015-02-09, 10:02   

Ostatnio pojawiło się parę nowych tytułów, skupię się na rodzimej literaturze militarnej:
nr 1. Michał Cholewa cykl Gambit,
tom 1 - Gampit
t.2 Punkt cięcia
t.3 Forta
Proponuję zacząć od 2-go tomu, 1-szy jest moim zdaniem najgorszy, 2-gi bardzo dobry, 3-ci dobry.
Ludzkość po buncie Sztucznych Inteligencji straciła sporą część koloni i innych zasobów, generalnie cofnęła się cywilizacyjnie. Na domiar złego podzieliła się na 3 walczące ze sobą obozy, a wszyscy zgodnie próbują likwidować pozostałe ukrywające się SI . Trochę walk w przestrzeni, trochę operacji specjalnych, trochę polityki. Także nawalanka na całego, szczególnie część 2 godna polecenia.

2. Łatwo być bogiem - R. Szmit - Zbiór opowiadań dziejących się we wspólnym Uniwersum, mam wrażenie, że w 2-gim tomie wszystkie ładnie się splotą. Ludzkość zajmuje kilkadziesiąt/kilkaset układów, jest dość spokojnie - od ostatniego konfliktu minęło kilkadziesiąt lat - ale za sprawą jednego z bohaterów opowiadania - przed ludzkością pojawia się nowe zagrożenie jakby z przeszłości. Łatwa i przyjemna lektura.

3.Tomasz Kołodziejczak - seria OSTATNIA RZECZPOSPOLITA - może bardziej fantasy z elementami s-f, ale rzecz traktuje o wojnie totalnej, toteż pasuje mi to do militarnej s-f.
t.1 Czarny horyzont
t.2 Czerwona mgła
t.3 Biała reduta. Tom 1
Tym razem atak jak i pomoc przybyły z równoległego świata, z tamtąd narzucając reguły i prawa rządzące rzeczywistością. W sumie niby nic odkrywczego, lecz Kołodziejczak stworzył arcyciekawe uniwesrsum, bardzo mroczne i okrutne ale bardzo wciągające. Jak zacząłem czytać, dosłownie mnie przyssało, nie mogłem się oderwać od książki. Obowiązkowo trzeba przeczytać, a przynajmniej spróbować.

4.Rubieże Imperium. Tom 1. Kraniec nadziei - Dębski Rafał
Ludzkośc podzielona na 2 walczące obozy - Cesarstwo i Republikanów trafia na anomalię - jak dla mnie drętwe.
 
     
Wolf 
Nawiedzony Praktykant Grabarza

Dołączył: 26 Paź 2009
Posty: 149
Wysłany: 2015-02-09, 13:17   

ad1. Zachęciłeś mnie - przeczytam
ad2. To już przeczytałem - zaskakująco fajne i przyjemnie w odbiorze
ad3. Nawet nie wiedziałem że coś takiego istnieje. Co do Kołodziejczaka to chodzi mi coś mgliście po głowie że coś tam jego autorstwa czytałem i niezbyt mi podeszło, ale jasli polecasz to sięgnę 1 tom, a jak podejdzie to po kolejne
ad.4 Fakt książka jakaś taka hmm... nijaka. Szczególnie jeśli porównać do innych pozycji wydanych przez Drageus. Gorsze chyba były z ich oferty tylko książki Dana Krokosa, ale jak dobrze pamiętam to młodzieżówki wiec trochę inny target.
Mam tylko nadzieję że te pozycje są dostępne jako ebooki (pkt. 2 i 4 na pewno jeśli to kogoś interesuje)
 
     
Majster 
Starszy Asystent Balsamisty


Wiek: 49
Dołączył: 10 Lut 2010
Posty: 248
Skąd: Piastów
Wysłany: 2015-02-10, 07:41   

Wolf napisał/a:
Mam tylko nadzieję że te pozycje są dostępne jako ebooki

Tak, Punkt ciecia Cholewy to nawet nie wiem czy miał wersję drukowaną...
 
     
Panthera 
Starszy Asystent Balsamisty
Kotołak


Wiek: 38
Dołączyła: 28 Lis 2009
Posty: 288
Skąd: Gliwice/Bangkok
Wysłany: 2015-02-24, 16:11   

Wszystkie książki Michała Cholewy z tej serii zostały wydane drukiem. stoją u mnie na półce więc jestem tego pewna ;) Mnie się akurat Gambit podobał.
_________________
“There is always some madness in love. But there is also always some reason in madness.”
 
     
Wolf 
Nawiedzony Praktykant Grabarza

Dołączył: 26 Paź 2009
Posty: 149
Wysłany: 2015-03-11, 13:35   

Kołodziejczyka mam za sobą. Ogólnie mi sie podobało, choć w 3 tomie jak dla mnie było trochę za dużo powtórzeń, ilez w koncu mozna czytać że źli sa żli. przy czym widać ze maja jakiś plan a autor przedstawia ich postępowanie jako niezrozumiałą przemoc i okrucieństwo. Moze i tak jest ale lepiej dla ksiązki wg mnie byłoby jakby coś wiecej wyjaśniał, przynajmniej wg mnie. Dodatkowo jakoś wcześniej nie zwróciłem uwagi ze przy tytule Biała Reduta jest dopisek tom1, wiec gdy watki urwały sie w połowie lekko sie wkurzyłem.
Jeden z watków dzieje sie na Marsie. Tak mi skojarzyło z ksiązka "Marsjanin"
Andy Weira. Jak ktoś nie czytał to bardzo polecam. Najkrótsze streszczenie to taki Robinson Cruzoe na Marsie
 
     
Majster 
Starszy Asystent Balsamisty


Wiek: 49
Dołączył: 10 Lut 2010
Posty: 248
Skąd: Piastów
Wysłany: 2015-03-12, 06:35   

Wolf napisał/a:
Tak mi skojarzyło z ksiązka "Marsjanin"
Andy Weira. Jak ktoś nie czytał to bardzo polecam. Najkrótsze streszczenie to taki Robinson Cruzoe na Marsie

Przeczytałem, ze skojarzeniem z Robinson Cruzoe jest coś na rzeczy, również w odbiorze miałem wrażenie jak bym czytał klasykę którą później inni powielali, a nie odwrotnie ;-) Ogólnie schemat uniwersalny typu Stary człowiek kontra morze tutaj Samotny człowiek kontra Mars...
Na takiej idei skonstruowano wiele dobrych książek, Marsjanin może nie jest arcydziełem, ale czyta się dobrze. Poza tym, z military fantasy nie ma nic wspólnego :lol: - ale czasami drobny offtopic jest wskazany.
 
     
hlukaszuk 
Nadworny Smok


Dołączyła: 29 Sie 2010
Posty: 1696
Skąd: z nicości
Wysłany: 2015-04-02, 20:33   

W końcu Rebis wyda brakującą antologię z Uniwersum Honor Harrington



Premiera: 07-04-2015
_________________
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.
 
     
Wolf 
Nawiedzony Praktykant Grabarza

Dołączył: 26 Paź 2009
Posty: 149
Wysłany: 2016-02-15, 11:35   

Dam info bo coś mi chodzi po głowie że ktoś kiedyś o to pytał :)
Na udomowionym gryzoniu trafiłem ostatnio na kolejne tomy Sagi Vorkosiganów Lois McMaster-Bujold. Jak przed chwila sprawdziłem Prószyński zakończył wydawanie serii 1994r na tomie "Lustrzany Taniec"
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl created by enquish from Slums-Attack.org