Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Kometa
2013-06-02, 14:22
Baśnie i opowieści fantastyczne
Autor Wiadomość
Czarownica 
Gawron


Dołączyła: 23 Cze 2010
Posty: 2714
Skąd: z planety Ziemia
Wysłany: 2010-10-09, 21:07   Baśnie i opowieści fantastyczne

Pytanie Sasanki o "Ruchomy zamek Hauru" nasunęło mi następujące pytanie:
co sądzicie o baśniach i powieściach fantastycznych.
Przyznam, że ja bardzo je lubię. Podobnie jak inne książki z serii "Wrota wyobraźni"
Czytałam dostępne u nas książki autorki "Ruchomego zamku Hauru" czyli Dianne Wynne Jones.
I nie narzekam. To miła i odprężająca lektura.
Lubię opowieści Edith Nesbit - "Pięcioro dzieci i Coś" itp.
Lubię też od czasu do czasu poczytać o Muminkach.
Sporo jest tych książek "dla dzieci" które lubię.
A Wy?
 
     
Oksa 
Gawron


Wiek: 33
Dołączyła: 07 Lut 2010
Posty: 1824
Skąd: a cholera go wie
Wysłany: 2010-12-05, 18:40   

Nie jestem pewna czy moje pozycje podbiegają pod temat, ale raczej tak (chociaż można je też uznać bardziej dla młodzieży) :-)

Gdy miałam jakieś naście (chyba 14-15 lat) przeczytałam trzy po kolei pozycje Doroty Terakowskiej "W krainie kota", "Córka Czarownic" (moja ulubiona) i "Władca Lewawu". Bardzo mnie zachwyciły i nawet teraz ciągle mi wypada z głowy, żeby je zakupić, bo 1. Chętnie przeczytałabym je jeszcze raz, doszła do tego, co jako nastolatka mogłam nie do końca zrozumieć 2. Chciałabym zaszczepić moim przyszłym pociechom smykałkę do czytania i myślę, że to dobre pozycje :-)

Książek, o których napisałaś akurat nie czytałam, ale na pewno się skuszę, bo coś w tym jest, w tym świecie, z którego można wynieść jakiś morał i nauczkę, gdzie jest miejsce na przygodę i opis świata z punktu widzenia tych najmłodszych. I tak jak pisałaś jest to po prostu odprężające ;-)
_________________
The problem with reading a good book is that you want to finish the book, but you don't want to finish the book.
 
     
Dalhiaa
[Usunięty]

Wysłany: 2010-12-05, 19:09   

Terakowska jest niezła. Te książki,( oprócz ,, W krainie kota'') co wymieniła Oksa, przeczytałam. Krótkie według mnie, ale ciekawe i treściwe. Lubie przenosić się w takie czasy jak w ,,Córce czarownic''

Muminki.. hmmm nie czytałam ale to była moja ulubiona bajka w dzieciństwie- jak miałam z 5-6 lat.( Buka rządzi! :mrgreen: )
 
     
Sasanka 
Weteran
Alpha Pack Member


Wiek: 39
Dołączyła: 14 Wrz 2009
Posty: 850
Skąd: Festung Breslau
Wysłany: 2010-12-05, 22:55   

Terakowskiej zdecydowanie : Tam gdzie spadają anioły !!
hm.. a Córki Czarownic nie czytałam.. chyba się za to zabiorę.
_________________

 
 
     
red_head
[Usunięty]

Wysłany: 2011-08-24, 12:04   

A ja jak byłam mała (nawet 10 lat nie miałam) dostałam w łapy takie strasznie stare tomiszcze z oryginalnymi bajkami skandynawskimi opierającymi się na nordyckiej mitologii. Gdzieś się mi rozpłynęła w niewyjaśnionych okolicznościach, ale część bajek (chociaż niektórych bym dzieciom nie czytała) pamiętam do dzisiaj i zauważyłam, że bardzo dużo wątków we współczesnej literaturze nawiązuje do tych moich strasznych bajeczek. Gdzieś miałam też jako dziecko bajki celtyckie, ale tego to już moja myśl i pamięć nie odnajdzie ;-) . Ogólnie polecam jakby komuś wpadło w ręce coś takiego, bardzo ciekawa i pouczająca rzecz :-)
 
     
Czarownica 
Gawron


Dołączyła: 23 Cze 2010
Posty: 2714
Skąd: z planety Ziemia
Wysłany: 2011-08-24, 18:27   

Być może piszesz o zbiorze opowieści skandynawskich "Zardzewiały miecz" autorstwa Roberta Stillera. To nie są bajki, tylko opowieści

http://jezynski.pl/html/m...=660&height=500
Baśni celtyckich nie czytałam, ale znalazłam pozycję wydaną nie tak dawno przez Media-Rodzinę "Czerwonobrody czarodziej" Baśnie celtyckie.
Może to być całkiem ciekawe
http://shop.mediarodzina....rody-czarodziej
 
     
red_head
[Usunięty]

Wysłany: 2011-08-25, 01:12   

nieee, to były bajki, trochę straszne, ale jednak z nazwy bajki, a tomiszcze sporo starsze ode mnie samej ;-)
żałuję, że zaginęły przy którejś przeprowadzce, bo już nigdy nie natknęłam się na nic podobnego w księgarni lub antykwariacie :-/
 
     
Sasanka 
Weteran
Alpha Pack Member


Wiek: 39
Dołączyła: 14 Wrz 2009
Posty: 850
Skąd: Festung Breslau
Wysłany: 2011-08-25, 21:28   

Ja mam jedna taką ksiazke dużo starsza od siebie.
"Konik garbusek" - P.P Jerszow ilustracje J.M. Szancer
rosyjska bajka wierszowana ale jaki klimat :D Przygoda, magia, strach, dramat i szczesliwe zakończenie a do tego te przepiekne ilustracje - każda jak mały obraz.
Jeżeli ktos miałby sposobność polecam przeczytać :)

"Otóż kiedyś raz Daniło(Jakieś święto wtedy było),
Mając dość wolnego czasu, Wszedł pijany do szałasu.
I cóż widzi? – Urodziwe Dwa rumaki złotogrzywe
I konika malutkiego, Do zabawki podobnego.
Konik garby miał na grzbiecie, Uszy zaś najdłuższe w świecie"


Naprawde ta ksiażka jest magiczna :D
p.s. tylko nie czytajcie wydania prozą. Traci połowe uroku.
_________________

 
 
     
hlukaszuk 
Nadworny Smok


Dołączyła: 29 Sie 2010
Posty: 1696
Skąd: z nicości
Wysłany: 2011-08-26, 20:17   

Zwrotki nic mi nie mówią ale tytuł tak. Tę książeczkę miała moja ciocia. Czy ma ją jeszcze nie mam pojęcia. Kiedy podrzucano mnie do niej próbowałam ją czytać bo tytuł był o koniku i taka piękna. Ale dla małego dziecka trudna do zrozumienia. A jak byłam "duża" to tą książeczką pewnie cioci wnuki się zaopiekowały. Różnica pokoleń w rodzinie. Wujkowie w wieku siostrzeńców itd.

Wyrosłam na Baśniach Braci Grim (dwa ogromne tomiszcza). Najlepsze były te najdłuższe. Fabułę wielu pamiętam. Tytuł jednej z moich ulubionych to Złodziej nad złodzieje.
_________________
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.
  
 
     
kara663 
Weteran
vampiria


Wiek: 24
Dołączyła: 30 Maj 2010
Posty: 457
Skąd: z trumny
Wysłany: 2011-08-26, 20:55   

Moi rodzice dużo pracowali gdy byłam mała więc z opowiadaniem i czytaniem bajek musiałam zawsze czekać na przyjazd babci bądź "łaskawość" mojego starszego rodzeństwa. Dopiero jak nauczyłam się czytać to dorwałam się do starej książki z bajkami, a później dostałam na Boże Narodzenie książkę z baśniami polskimi. Ewentualnie chadzałam do biblioteki. Tam dorwałam "Córkę Czarownic" i bardzo mi się podobała :-D
_________________
- Wyglądasz, jakby palił ci się dom – zaobserwowała Rene.
- Po prostu myślę o tym, że kiedy Wszechświat decyduje dać ci w zęby, to nigdy nie
poprzestaje na tym – kopie cię jeszcze kilka razy w żebra i zrzuca ci błoto na głowę.
- Jeżeli masz szczęście to jest to błoto.
 
 
     
wiedźma z bagna 
Redaktor
...zakała rodu...


Dołączyła: 13 Sie 2010
Posty: 1291
Skąd: z błotnistych bagien
Wysłany: 2011-09-24, 10:34   

A ja mam na swojej półce "Baśnie i legendy Wysp Brytyjskich" wydane przez Naszą Księgarnię w 1985 roku. Dzieło podzielone jest na 4 części i zawiera w sobie najpopularniejsze baśnie i legendy angielskie, szkockie, walijskie i irlandzkie. A wśród nich znaleźć można prawdziwą historię Tam Lina (coś dla miłośników Sagi o Ludziach Lodu), i bogaty wachlarz postaci, które użyczyły swych imion chociażby Sakowi przy sadze wiedźmińskiej. Ale jest też historia o wielkim kotle, Fomorianach i taaakie tam... :twisted:
_________________
I cóż to zmieni, gdy z młodych gniewnych, wyrosną starzy wk..wieni ???
 
     
red_head
[Usunięty]

Wysłany: 2011-10-02, 18:07   

Takie książki są bardzo przydatne, jeśli chce się lepiej zrozumieć książki związane lub oparte na mitologii, przecież autorzy sami z nich korzystają ;-) . Sama często do tej pory szukam i czytam mity i legendy związane z fabułą jeśli coś jest dla mnie niejasne, już mam taki nawyk, nawet jeden z projektów na studia oparłam researchu z mitologii słowiańskiej (notabene - projekt okładki ;-) ) bo akurat czytałam wtedy coś opartego na rodzimym folklorze :-P
 
     
Czarownica 
Gawron


Dołączyła: 23 Cze 2010
Posty: 2714
Skąd: z planety Ziemia
Wysłany: 2012-01-06, 14:43   

Bo legendy i opowieści fantastyczne po prostu przyjemnie się czyta, a przy okazji człowiek wiele się może nauczyć o innych kulturach. Też mnie gnębi przypadłość sprawdzania u źródeł postaci i sytuacji ( i w ogóle ogólnych źródeł historycznych i mitologicznych0 o których mowa w książkach które aktualnie czytam.

06.01.2012

Nie wiem czy Wy to wiecie, ale dużo książek z mitami i baśniami z innych krajów i części świata można dostać w bibliotekach. Z tym, że one stoją w odrębnym dziale. coś o folklorze lub tym podobne. Najlepiej spytać się bibliotekarki. Kiedy szukałam opowieści skandynawskich, to właśnie w takim dziale je znalazłam ;-)
 
     
Oksa 
Gawron


Wiek: 33
Dołączyła: 07 Lut 2010
Posty: 1824
Skąd: a cholera go wie
Wysłany: 2012-01-07, 01:59   

A ja sobie ostatnio - targana ciekawością odkrycia tożsamości Barronsa - wypożyczyłam książkę o wierzeniach Basków. Na razie przeleciałam ją tylko pobieżnie, ale przy okazji szukając też czegoś o mitologii celtyckiej (najciekawszej jak dla mnie tak swoją drogą) rzeczywiście zauważyłam, że sporo rzeczy można znaleźć o innych mitologiach, baśniach itp. Nic to dziwnego, ale rzeczywiście aż się prosi o to, żeby w końcu skorzystać z tych zbiorów :)
_________________
The problem with reading a good book is that you want to finish the book, but you don't want to finish the book.
 
     
Czarownica 
Gawron


Dołączyła: 23 Cze 2010
Posty: 2714
Skąd: z planety Ziemia
Wysłany: 2012-01-07, 16:26   

O Baskach to chętnie bym przeczytała, bo słyszałam, że to bardzo ciekawe legendy. A jaką książkę miałaś Oksa? - to może i ja wypożyczę.
Zbiory biblioteczne zazwyczaj mają zawsze kilka ciekawych pozycji, wiec naprawdę warto z nich korzystać.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl created by enquish from Slums-Attack.org