Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Kometa
2011-08-11, 00:53
Szeptem
Autor Wiadomość
Nika
[Usunięty]

Wysłany: 2010-01-19, 13:50   

Autor: Becca Fitzpatrick
Tytuł:Szeptem
Język oryginału: angielski
Rok wydania: 13.01.2010

Czas w jakim przeczytałam: jeden dzień

Recenzja: Czasem zdarza się miłość nie z tego świata. Naprawdę nie z tego świata...
Patch jest tajemniczy i zabójczo przystojny. Nic dziwnego, że szesnastoletnia Nora ulegla jego urokowi. Niemal natychmiast w jej życiu zaczęły dziać się rzeczy, których nie da się wytłumaczyć. Chyba że...
Chyba że ktoś wie, że znalazł się w samym środku bitwy. Bitwy, ktorą od wiekow toczą Upadli z Nieśmiertelnymi. O Twoje życie.

Ale cicho sza... Są tajemnice, o których mówi się tylko szeptem.


Ocena: Do samego końca nie wiedziałam co jest prawdą, a co złudzeniem. Trzyma w napięciu, przez pół książki wstrzymujesz oddech i czekasz z napięciem zastanawiając się kto jest dobry a kto zły...
 
     
tusia13pl 
Weteran


Wiek: 25
Dołączyła: 19 Maj 2010
Posty: 489
Skąd: Kutno ;)
Wysłany: 2010-06-25, 19:06   Szeptem

# Autor: Fitzpatrick Becca
# Tytuł oryginalny: Hush, Hush
# Język oryginalny: angielski
# Tłumacz: Łopatka Paweł
# Kategoria: Literatura piękna
# Gatunek: fantasy
# Forma: powieść
# Rok pierwszego wydania: 2009
# Rok pierwszego wydania polskiego: 2010
# Wydawca: Wydawnictwo Otwarte

Czasem zdarza się miłość nie z tego świata. Naprawdę nie z tego świata...

Patch jest tajemniczy i zabójczo przystojny. Nic dziwnego, że szesnastoletnia Nora uległa jego urokowi. Niemal natychmiast w jej życiu zaczęły dziać się rzeczy, których nie da się wytłumaczyć. Chyba że...

Chyba że ktoś wie, że znalazł się w samym środku bitwy. Bitwy, którą od wieków toczą Upadli z Nieśmiertelnymi. O Twoje życie.

Ale cicho sza... Są tajemnice, o których mówi się tylko szeptem.


Na tę książkę zwraca uwagę okładka. Dość dawno już ją czytałam, ale nie mogłam się powstrzymać przed dodaniem jej. Do końca trzyma w napięciu.

Dodałam okładkę jako załącznik, ale jakoś dziwnie wygląda, kiedy ją otworzycie jest już dobrze ;-)

szeptemokladka.jpg
Plik ściągnięto 124 raz(y) 39.54 KB

 
     
natka8
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-25, 20:22   

Ksi??ka bardzo mi si? podoba?a. Jest troch? inna ni? reszta. Opowiada o dziewczynie, która pewnego dnia spotyka pewnego ch?opaka, ale ten ch?opak nie jest zwyk?ym ch?opakiem...
Tymczasowo nie b?d? si? wi?cej rozpisywa? i z niecierpliwo?ci? czekam na drug? cz??? :-)
 
     
Loleczka 
Weteran
dziecko losu


Wiek: 26
Dołączyła: 19 Sty 2010
Posty: 1180
Skąd: z bajki
Wysłany: 2010-06-25, 20:31   

natka8 napisał/a:
Ksi??ka bardzo mi si? podoba?a. Jest troch? inna ni? reszta. Opowiada o dziewczynie, która pewnego dnia spotyka pewnego ch?opaka, ale ten ch?opak nie jest zwyk?ym ch?opakiem...

Wybacz, ale ten opis na pewno nie zach?ci?by mnie do przeczytania, a tym bardziej do kupna.
Ale ogólnie ksi??ka mi si? podoba?a. Ciekawie napisana, fajne postacie. Jednym s?owem wci?ga, jak nie wiem :-D
_________________
Jestem sobą. A kim innym powinnam być? Przecież nie zmienię się w ciebie.
 
     
tusia13pl 
Weteran


Wiek: 25
Dołączyła: 19 Maj 2010
Posty: 489
Skąd: Kutno ;)
Wysłany: 2010-06-26, 21:55   

Druga cz??? ma tytu? Crescendo. Nie mam poj?cia jak to przet?umacz?. Mam nadziej?, ?e zostawi? ;-) Dla przypomnienia:
Crescendo (z w?.: narastaj?c, coraz g?o?niej; wym. kreszendo) - stopniowe wzmocnienie nat??enia dynamiki w utworze muzycznym.

Tutaj o tre?ci:
Nora should have known her life was far from perfect. Despite starting a relationship with her guardian angel, Patch (who, title aside, can be described as anything but angelic), and surviving an attempt on her life, things are not looking up. Patch is starting to pull away and Nora can't figure out if it's for her best interest or if his interest has shifted to her arch-enemy, Marcie Millar. Not to mention that Nora is haunted by images of her father and she becomes obsessed with finding out what really happened to him that night he left for Portland and never came home.

The further Nora delves into the mystery of her father's death, the more she comes to question if her Nephilim bloodline has something to do with it as well as why she seems to be in danger more than the average girl. Since Patch isn't answering her questions and seems to be standing in her way, she has to start finding the answers on her own. Relying too heavily on the fact that she has a guardian angel puts Nora at risk again and again. But can she really count on Patch or is he hiding secrets darker than she can even imagine?

Dla tych co kompletnie angielskiego nie umiej? spróbuj? odda? sens, ale ostrzegam, ?e ja go za dobrze nie umiem i by?abym spokojniejsza gdyby kto? inny to przet?umaczy? ;-)


Nora powinna wiedzie?, ?e jej ?ycie jest dalekie od idea?u. Mimo tego , ?e zacz??a zwi?zek ze swoim anio?em stró?em Patchem (który tak na marginesie mo?e by? opisany jako wszystko ale nie anielski), prze?y?a zamach na swoje ?ycie, sprawy nie id? ku lepszemu. Patch zaczyna si? oddala? a Nora nie mo?e zrozumie? czy to dla jej dobra czy jego zainteresowanie przenios?o si? na jej wroga numer jeden Marcie Millar. Nie wspominaj?c, ?e Nora jest nawiedzana przez obrazy swojego ojca i zaczyna mie? obsesj? by dowiedzie? si? co sta?o mu si? tej nocy gdy opu?ci? Portland i nigdy nie dotar?/wróci? do domu.
Im bardziej Nora zag??bia si? w tajemnic? ?mierci ojca tym wi?cej nasuwa jej si? pyta? czy jej Nephilimidzkie pochodzenie ma z tym co? wspólnego,, jak równie? dlaczego wydaje si? by? w wi?kszym niebezpiecze?stwie ni? przeci?tna dziewczyna. Od czasu gdy Patch przesta? odpowiada? na jej pytania i zdaje si? stawa? jej na drodze musi zacz?? szuka? odpowiedzi na w?asn? r?k?. Zbyt mocne poleganie na tym, ?e ma anio?a stró?a wystawia Nor? na ryzyko znowu i znowu. Ale czy mo?e naprawd? liczy? na Patcha czy mo?e ukrywa on sekrety mroczniejsze ni? mog?aby sobie kiedykolwiek wyobrazi??
T?umaczenie: WereWolf ;-)

A ok?adk? tak?e musicie pobra?, ?eby si? dobrze otworzy?a :-P

crescendocover.JPG
Plik ściągnięto 111 raz(y) 204.52 KB

  
 
     
WereWolf 
Moderator
...rodem z piekła...


Wiek: 33
Dołączyła: 25 Paź 2009
Posty: 1714
Skąd: sprzed monitora
Wysłany: 2010-06-26, 23:45   

Cytat:
Nora powinna wiedzie?, ?e jej ?ycie jest dalekie od idea?u. Mimo tego , ?e zacz??a zwi?zek ze swoim anio?em stró?em Patchem (który tak na marginesie mo?e by? opisany jako wszystko ale nie anielski), prze?y?a zamach na swoje ?ycie, sprawy nie id? ku lepszemu. Patch zaczyna si? oddala? a Nora nie mo?e zrozumie? czy to dla jej dobra czy jego zainteresowanie przenios?o si? na jej wroga numer jeden Marcie Millar. Nie wspominaj?c, ?e Nora jest nawiedzana przez obrazy swojego ojca i zaczyna mie? obsesj? by dowiedzie? si? co sta?o mu si? tej nocy gdy opu?ci? Portland i nigdy nie dotar?/wróci? do domu.
Im bardziej Nora zag??bia si? w tajemnic? ?mierci ojca tym wi?cej nasuwa jej si? pyta? czy jej Nephilimidzkie pochodzenie ma z tym co? wspólnego,, jak równie? dlaczego wydaje si? by? w wi?kszym niebezpiecze?stwie ni? przeci?tna dziewczyna. Od czasu gdy Patch przesta? odpowiada? na jej pytania i zdaje si? stawa? jej na drodze musi zacz?? szuka? odpowiedzi na w?asn? r?k?. Zbyt mocne poleganie na tym, ?e ma anio?a stró?a wystawia Nor? na ryzyko znowu i znowu. Ale czy mo?e naprawd? liczy? na Patcha czy mo?e ukrywa on sekrety mroczniejsze ni? mog?aby sobie kiedykolwiek wyobrazi??


Mniej wi?cej co? takiego tam jest. ;-)

tusia13pl: ;-)

A tytu? mo?na przet?umaczy? jako apogeum b?d? punkt kulminacyjny.
_________________
 
     
tusia13pl 
Weteran


Wiek: 25
Dołączyła: 19 Maj 2010
Posty: 489
Skąd: Kutno ;)
Wysłany: 2010-06-27, 13:45   

Co do tytu?u to chyba za bardzo nie pasuj?, bo to nie to samo. Crescendo to narastanie czyli np. jak si? ?piewa i zaczyna od bardzo cichego a? do bardzo g?o?nego.
 
     
Anne 
Junior Admin
Cesarzowa zła :D


Dołączyła: 30 Paź 2009
Posty: 781
Skąd: Raccoon City
Wysłany: 2010-06-27, 15:55   

Przeczyta?am Szeptem tylko dlatego, ?e wszyscy tak si? zachwycali t? ksi??ka. Tematyka ksi??ki ro?ni si? poniewa? po erze wampirów pojawi?y si? znienacka anio?y.
Historia jest dobrze napisana ale ca?a intryga jest prosta i podczas czytania wszystko si? krystalizuje. Fabu?a mnie nie powali?a poniewa? czyta?am ju? wiele z podobnym scenariuszem.
Moim zdaniem jest to to dobra ksi??ka na wieczory kiedy cz?owiek nie ma co robi?. Nie zmusza do my?lenia i jest lekka. My?l?, ?e przeczytam kolejny tom poniewa? ciekawi mnie jednak co wymy?li?a autorka i jak potocz? si? dalsze losy g?ównych bohaterów.
_________________
Nothing is true. Everything is permitted.
 
     
natka8
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-29, 19:52   

Loleczka napisał/a:
natka8 napisa?/a:
Ksi??ka bardzo mi si? podoba?a. Jest troch? inna ni? reszta. Opowiada o dziewczynie, która pewnego dnia spotyka pewnego ch?opaka, ale ten ch?opak nie jest zwyk?ym ch?opakiem...

Wybacz, ale ten opis na pewno nie zach?ci?by mnie do przeczytania, a tym bardziej do kupna.
Ale ogólnie ksi??ka mi si? podoba?a. Ciekawie napisana, fajne postacie. Jednym s?owem wci?ga, jak nie wiem :-D


OJ... nie czepiaj si?... By?am zm?czona i bardziej zale?a?o mi na tym by wyrazi? moj? opini?, a nie zwraca?am uwagi na to jak b?dzie odbierana. ?wie?o po przeczytaniu ta ksi??ka by?a dla mnie boska, ale z czasem sta?a si? po prostu inna. Schemat jest podobny do innych "wspó?czesnych" ksi??ek,ale ma w sobie to co?. Jest inna, "dzika", ca?y czas nie mog?am domy?li? si? co b?dzie dalej, chocia? zazwyczaj udaje mi si? zgadn??, pe?na niesamowitych zwrotów akcji, warta przeczytania, dla niektórych pewnie te? kupienia :-) Gor?co polecam. Mo?e nie jest to lepszy opis, ale na lepszy w tej chwili si? nie zdob?d?, aby móc z uczuciem napisa? ten komentarz to musia?abym jeszcze raz przeczyta? t? ksi??k?, aby znowu dokopa? si? do tego czego? co mnie, a? tak w niej poci?ga?o.... A jak niektórzy mo?e wiedz?, nigdy nie czytam ksi??ek dwa razy...

tusia13pl: Mnie ju? sama ok?adka kusi do zakupienia ksi??ki ;-)
 
     
hlukaszuk 
Nadworny Smok


Dołączyła: 29 Sie 2010
Posty: 1696
Skąd: z nicości
Wysłany: 2010-08-30, 18:04   

Książka może się podobać. Osobiście dzielę książki na takie, które się kupuje by czytać je w nieskończoność i na takie, które się bardzo dobrze czyta ale nie koniecznie kupuje i się do nich nie koniecznie wraca. Według mojej oceny ta książka należy do tej drugiej kategorii. Nie znaczy to jednak, że nie przeczytam drugiej części. Jak najbardziej.

Nawiasem mówiąc uważam, że lepsza jest "Chodzący w szarości".
  
 
     
klara
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-04, 17:24   

Ma nadziej?, ?e mnie nie pobijecie :D, ale mi tak ksi??ka si? nie podoba?a. Jaka? taka wyda?a mi si? nudna i w ogóle historia mnie nie 'porwa?a'. Mo?e za du?o si? naczyta?am si? ksi??ek o podobnej tematyce, bo jej temat wyda? mi si? oklepany. W sumie to czyta?am j? jaki? czas temu i kompletnie nie pami?tam tre?ci ani g?ównych imion bohaterów.
No có? s? gusta i gu?ciki. ;)
Ale jedno jej musz? odda? (bo tym mnie w?a?nie skusi?a) ok?adka jest cudowna.
 
     
kara663 
Weteran
vampiria


Wiek: 24
Dołączyła: 30 Maj 2010
Posty: 457
Skąd: z trumny
Wysłany: 2010-10-04, 17:40   

klara napisał/a:
Ma nadzieję, że mnie nie pobijecie :D, ale mi tak książka się nie podobała.

Z przykrością muszę przyznać ci rację klaro. Książkę przeczytałam ponieważ weddug opinii wiekszości jest bardzo ciekawa jednak mnie nie wciągnęło. Pewnie tak jak napisałaś, ten temat jest po prostu za bardzo oklepany.
klara napisał/a:
Ale jedno jej muszę oddać (bo tym mnie właśnie skusiła) okładka jest cudowna.

Tego w żaden sposób nie mogę podważyć :mrgreen:
_________________
- Wyglądasz, jakby palił ci się dom – zaobserwowała Rene.
- Po prostu myślę o tym, że kiedy Wszechświat decyduje dać ci w zęby, to nigdy nie
poprzestaje na tym – kopie cię jeszcze kilka razy w żebra i zrzuca ci błoto na głowę.
- Jeżeli masz szczęście to jest to błoto.
 
 
     
klara
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-04, 17:46   

kara663 jeste? pierwsz? osob?, która ma podobne zdanie o tej ksi??ce co ja. :-) Du?o osób j? sobie chwali, wi?c kto mi si? pyta? czy mi si? podoba?a, by? zdziwiony moj? odpowiedzi?. Mimo wszystko 'Szeptem' ma spor? rzesze fanów, wi?c co? w tej ksi??ce musi by?. Nas jednak to 'co?' nie skusi?o. Ale ok?adka jest ?wietna. Nie mog? si? na ni? napatrze?. :-D
 
     
kara663 
Weteran
vampiria


Wiek: 24
Dołączyła: 30 Maj 2010
Posty: 457
Skąd: z trumny
Wysłany: 2010-10-04, 18:28   

klara napisał/a:
Nas jednak to 'coś' nie skusiło

No niestety :lol: Razem przynajmniej zawsze jest raźniej. Jakoś przebrnęłam przez tę książkę, ale wymagało to ode mnie wiele wysiłku. Staram się nie kończyć książek w połowie bo często odzyskują one to coś pod koniec. Niestety nic mnie nie "skusiło".
_________________
- Wyglądasz, jakby palił ci się dom – zaobserwowała Rene.
- Po prostu myślę o tym, że kiedy Wszechświat decyduje dać ci w zęby, to nigdy nie
poprzestaje na tym – kopie cię jeszcze kilka razy w żebra i zrzuca ci błoto na głowę.
- Jeżeli masz szczęście to jest to błoto.
 
 
     
klara
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-04, 18:38   

kara663 napisał/a:
Staram si? nie ko?czy? ksi??ek w po?owie bo cz?sto odzyskuj? one to co? pod koniec.


Tak samo post?puje. Nie lubi? si? uprzedza? do ksi??ek na pocz?tku, bo mo?e w?a?nie tylko przez pocz?tek trudno przebrn??. Nieraz tak mi si? trafia?o i tylko ?a?owa?am, ?e tak szybko 'porzuci?am' ksi??k?. Teraz tak ju? nie robi?.
Patrz?c na ok?adk? drugiej cz??ci to ju? nie jest ona tak fajna jak poprzednia.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl created by enquish from Slums-Attack.org