Zwierzaki

Dyskusje o zainteresowaniach, hobby, rozmaite gry i zabawy. Wszystko to, co nas kręci ;)

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

Awatar użytkownika
Kometa
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Posty: 2622
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:44

Zwierzaki

Post autor: Kometa »

Do zaÂ?oÂ?enia tematu natchn??Â?a mnie rozmowa z @lmÂ? na Shout Boksie.

TakÂ?e w tym temacie wszystko o zwierzakach!

Macie zwierzÂ?tko? Pochwalcie si?? jakie, pokaÂ?cie zdjecie, powiedcie skÂ?d macie i czemu takie a nie inne.

Nie macie, a chcielibyÂ?cie mie??? Macie pytania, wÂ?tpliwoÂ?ci? Jaki pupil wam si?? marzy i co chcielibyÂ?cie o nim wiedzie???

Og??lnie lubicie zwieraki i chcecie o nich pogada??? To temat dla was!


Ja w swej karierze miaÂ?am sporo zwierak??w. Jako 5-latka miaÂ?am wielkiego, biaÂ?ego szczura z czerwonymi oczami i dwa koty. Niestety caÂ?e towarzystwo zdechÂ?o niemal w tym samym czasie.

Potem na komuni?? dostaÂ?am kocic?? - Cygank??, mieszank?? Persa z Niewiadomoczym i mam kotk?? do dziÂ? dnia. Nie ma wprawdzie juÂ? kilku z??b??w, ale trzyma si?? Â?wietnie. Imi?? nadaÂ?a jej moja mamusia na czeÂ??? samochodu mojego ojca. Tatusio w tamtym czasie jeÂ?dziÂ? DaciÂ?, rumu??skim samochodem nazywanym pieszczotliwie cygankÂ?. Moja kotka zaraz po zakupie byÂ?a nim wieziona do domu i nie omieszkaÂ?a zaÂ?atwi?? tam swoich toaletowych spraw. Mamusia stwierdziÂ?a, Â?e to znak i tak Cyganka jest CygankÂ?.
Obrazek

W mi??dzyczasie ratowaÂ?am Â?ycie wielu zwierzakom, ale wszystkie trafiaÂ?y w inne r??ce. AÂ? w ko??cu przyszÂ?a pora na Maxa. Max byÂ? kundelkiem troszk?? podobnym do pudla zabranym przez mojÂ? mamusie ze schroniska. Max to byÂ? diabeÂ? wcielony, zeÂ?arÂ? nam poÂ?owe mebli, wszystkie dywany i jedne drzwi. Zakochany byÂ? we mnie, do domu wraca?? nie chciaÂ? ze spacer??w, caÂ?e dnie sp??dzaÂ? na podw??rku i przychodziÂ? po mnie pod szkoÂ???. Niestety pewnego dnia nie wr??ciÂ? do domu. Rodzice bardzo dÂ?ugo (chyba ze trzy lata) pozwalali mi myÂ?le??, Â?e zwyczajnie uciekÂ?, potem przypadkiem si?? dowiedziaÂ?am, Â?e zabraÂ? go nasz daleki krewny do siebie na dziaÂ?k??. Oddali go bez pytania mnie o zdanie, byÂ?am wÂ?ciekÂ?a, dodatkowo okÂ?amali mnie. I wcale nie zamierzali si?? do tego przyzna??. Awantura byÂ?a jak si?? patrzy. Niestety zdj??cia Maxa nie mam. :(


Na pocieszenie po Maksie dostaÂ?am Â???Â?wia. Matka ochrzciÂ?a go Jakubem, B??g jeden raczy wiedzie?? dlaczego. ByÂ? wielki i zadziwiajÂ?co szybki jak na Â???Â?wia. JakoÂ? w tym czasie na Â?wiat przyszedÂ? m??j brat i robiÂ?am im wyÂ?cigi - m??j brat raczkowaÂ?, KubuÂ? jak to Â???Â?w czoÂ?gaÂ? si?? na swoich Â?apkach i tak Kuba i Huba (m??j brat ma na imie Hubert) przemierzali nasz dÂ?ugi przedpok??j na wyÂ?cigi. JakimÂ? dziwnym sposobem obaj rozumieli na czym zabawa polega. O ile u brata moÂ?na to zrozumie??, bo m??gÂ? zwyczajnie raczkowa?? do mnie na moje zawoÂ?anie, o tyle nie jestem w stanie pojÂ??? jaki Kuba miaÂ? w tym interes. A m??wiÂ?, Â?e Â???Â?wie to gÂ?upie zwierzaki. Niestety KubuÂ? si?? rozchorowaÂ? i odkryliÂ?my to za p??Â?no. Czuj?? si?? winna, bo byÂ?am zbyt leniwym bachorem Â?eby my?? mu traw??, kt??rÂ? przynosiÂ?am z dworu. ZmarÂ?o mu si?? pod koniec zimy, zwyÂ?am si?? jak b??br, zapakowaÂ?am go w eleganckie pudeÂ?ko po butach mojej matki i chciaÂ?am zakopa?? pod moim oknem. PoÂ?amaÂ?am tylko Â?opatk?? mojemu bratu - ziemia byÂ?a okropnie zmarÂ?ni??ta. Ostatecznie byÂ?am zmuszona go w tym pudeÂ?ku wyrzuci?? do Â?mieci, czego do dziÂ? dnia nie mog?? sobie wybaczy?? i mam straszne wyrzuty sumienia. Zdj??cia nie posiadam.


Po tym jak Kubusiowi si?? zdechÂ?o, obie z mamÂ? twardo postanowiÂ?yÂ?my nie mie?? wi??cej zwierzÂ?t. ByÂ?a z nami Cyganka i stwierdziÂ?yÂ?my ze kocica nam w zupeÂ?noÂ?ci wystarczy, a kiedy przyjdzie jej czas zwyczajnie sobie odpuÂ?cimy zwierzaki. W tym czasie moja matka rozpocz??Â?a nowÂ? prac?? a u mojego 4-letniego brata wyszÂ?a na jaw dziwna fobia. Mianowicie dzieciak panicznie baÂ? si?? ps??w. Zacz??Â?yÂ?my si?? z matkÂ? zastanawia?? czy moÂ?e jednak nie wziÂ??? jakiegoÂ? psa coby mÂ?ody si?? oswoiÂ?, psia fobia nie byÂ?a czymÂ? co byÂ?o mu w Â?yciu potrzebne. Mama podzieliÂ?a si?? tym ze swoimi przyjaci??Â?mi w pracy. Dozorca w jej robocie miaÂ? wÂ?aÂ?nie suczk?? - owczarka belgijskiego - kt??ra lada chwila miaÂ?a mie?? szczeniaki. Mama kombinowaÂ?a jakby tu jednego moÂ?e kupi??. Niestety sprawa zdechÂ?a, bo ja si?? z kolei uparÂ?am. Nie chciaÂ?am psa. ByÂ?am juÂ? na tyle duÂ?a Â?eby wiedzie?? z jakimi obowiÂ?zkami to sie wiÂ?Â?e, poza tym pami??taÂ?am co byÂ?o z Maxem - pies byÂ? niegrzeczny to go matka oddaÂ?a. Nie miaÂ?am zamiaru opÂ?akiwa?? kolejnego zwierzaka. A Hubertowi gÂ?upia fobia przejdzie sama. Straszna awantura byÂ?a o to w domu, ale w ko??cu stan??Â?o na moim. A przynajmniej tak mi si?? wydawaÂ?o. PrzyszedÂ? dzie?? imienin mojej mamusi, miaÂ?a wychodne, ludzie od niej z pracy jakÂ?Â? imprez?? organizowali dla niej i dla jej imenniczki, koleÂ?anki z pracy. Mamusia radoÂ?nie z imprezy wr??ciÂ?a drugiego dnia nad ranem z tekturowym pudÂ?em, z kt??rego z jednej strony wystawaÂ? p??dzlowaty ogonek, a z drugiej maÂ?y, czarny nosek. Nawet nie zdÂ?Â?yÂ?am si?? zdenerwowa?? i zaczÂ??? krzycze??, bo matka wyj??Â?a TO z podeÂ?ka i zobaczyÂ?am go caÂ?ego. Piesek byÂ? TOTALNIE uroczy. Puchaty, na grubych Â?apciach, z pyszczkiem przypominajÂ?cym pluszowego misia, potykaÂ? si?? i przewracaÂ? o wÂ?asne Â?apy. PokochaÂ?am go oczywiÂ?cie od pierwszego wejrzenia, m??j brat tarmosiÂ? go jak pluszaka i ignorowaÂ? nasze uwagi, Â?e to piesek, a nie misio. Mamusia wyjaÂ?niÂ?a, Â?e dostaÂ?a go od dozorcy w prezencie imieninowym i musiaÂ?a przyjÂ???, nie miaÂ?a wyjÂ?cia, to nie jej wina. Najwi??cej Â?miechu byÂ?o z nadaniem mu imienia. Matka posadziÂ?a mnie przy stole i rzekÂ?a Â?miertelnie powaÂ?nie: "Masz trzy opcje: Scyzoryk, Szakal albo Liroy." J??kneÂ?am. To byÂ? ten okres kiedy mÂ?odsi koledzy z pracy zarazili mojÂ? mamusi?? muzykÂ? Scyzoryka z Kielc czyli Liroya. OczywiÂ?cie mami musiaÂ?a da?? jakoÂ? upust swojej fascynacji i odbiÂ?o si?? to na Bogu ducha winnym psie. Ja r??wnieÂ? wtedy bardzo powaÂ?nie powiedziaÂ?am: "Zapomnij, Â?e b??d?? woÂ?a?? za nim na dworzu Scyzoryk albo Szakal..." Nie to Â?ebym chciaÂ?a woÂ?a?? Liroy, ale nie daÂ?a mi dokonczy??. StwierdziÂ?a, Â?e skoro odrzuciÂ?am dwa pierwsze to zgadzam si?? na trzecie. I tu dyskusja si?? sko??czyÂ?a, stan??Â?o na Liroyu, chociaÂ? ja i m??j brat woÂ?amy go Lilek, Lili bÂ?dÂ? Lilo. M??j brat jak byÂ? malutki to woÂ?aÂ? Ilo, to pierwsze eL mu nie wychodziÂ?o. M??j ojciec z kolei preferuje wersje lordowskÂ? czyli Lerua. Nie mam poj??cia jakim cudem ten biedny pies si?? jeszcze w tym nie pogubiÂ?. Generalnie doÂ??? zdroworozsÂ?dkowo reaguje na wszystko co zaczyna si?? na "Li". ChociaÂ? na Lerua teÂ? przychodzi. Z maÂ?ego, Â?licznego misiaczka, wyrosÂ?o z niego wielkie bydl??, bo nie doÂ???, Â?e jego mamusia byÂ?a sÂ?usznych rozmiar??w, to si?? okazaÂ?o, Â?e puÂ?ciÂ?a si?? z prawdziwym owczarkiem niemieckim. Z rodowodem. Nie byle kto prosze pa??stwa. I tak ten potw??r mieszka z nami do dziÂ?.

Obrazek Obrazek


Od dw??ch tygodni jestem teÂ? w posiadaniu chomika. ZnalazÂ?am go t??Â? przed swoim urlopem, bÂ?Â?kaÂ? si?? pod moim blokiem. WpadÂ? do dziury przy piwnicznym okienku i biedny nie m??gÂ? wyjÂ???. Prawdopodobnie ktoÂ? go wyrzuciÂ?. MiaÂ?Â?m zamiar go przygarnÂ??? tylko na noc, a potem odda?? w dobre r??ce, ale do akcji wkroczyÂ?a moja niezawodna mamusia. PoszÂ?a do zoologicznego i kupiÂ?a chomisiowi caÂ?Â? klatk?? z wyposaÂ?eniem. PowiedziaÂ?a, Â?e skoro go juÂ? uratwowaÂ?am to za niego odpowiadam. I mam mu nada?? imi??. To pierwszy zwierzak w tym domu, kt??remu nadaÂ?am imi??. NadaÂ?am. Mysza si?? wabi, bo wcale pomysÂ?u nie miaÂ?am i pÂ?ci jestem niepewna. I zostaÂ?. I jest. Zdj???? mu jeszcze nie robiÂ?am.
Ostatnio zmieniony 23 gru 2009, 00:12 przez Kometa, łącznie zmieniany 1 raz.
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego

Awatar użytkownika
Tula
Uśmiercony Na Amen
Posty: 539
Rejestracja: 12 wrz 2009, 14:50

Post autor: Tula »

C??Â? u mnie temat zwierzÂ?t to temat rzeka.MiaÂ?am ich tyle Â?e juÂ? nie pami??tam wszystkich.
W tej chwili mam suczk?? rasy sznaucer miniaturowy ,gdy znalazÂ?am jÂ? bÂ?Â?kaÂ?a si?? i pr??bowaÂ?a podchodzi?? do ludzi ,ale wszyscy jÂ? odp??dzali.ByÂ?a wygolona i wcale nie przypominaÂ?a sznaucera.PoniewaÂ? juÂ? od dawna marudziÂ?am m??Â?owi Â?e chc?? mie?? psa,wi??c ulitowaÂ? si?? nad psem i mnÂ? przy okazji :) Diana jest z nami juÂ? ponad rok i tak juÂ? zostanie.

W domu moich rodzic??w zostaÂ? natomiast "m??j dzidziuÂ?" PereÂ?ka ,ma 7 lat i jest kundelkiem.
Nigdy nie mogÂ?am mie?? psa w mieszkaniu bo mama bardzo nie lubiÂ?a zwierzÂ?t ,ale pewnego dnia wpadÂ?am na pomysÂ? Â?e jak juÂ? jakiegoÂ? sprowadz?? do domu to jakoÂ? to b??dzie.Na wszelki wypadek poinformowaÂ?am o tym wczeÂ?niej tat??.Psa miaÂ?a mi przywieÂ??? kuzynka i tak zrobiÂ?a.Jednak to co zobaczyÂ?am to nie byÂ? pies tylko obraz n??dzy i rozpaczy.Pies byÂ? male??ki ,wychudzony,zapchlony,miaÂ? peÂ?no gnid, co tu duÂ?o gada?? byÂ? ohydny i do tego suczka a zaznaczyÂ?am Â?e suczki nie chc?? bo mama zawaÂ?u dostanie.Ku mojemu zaskoczeniu obyÂ?o si?? bez jakiÂ? wi??kszych sensacji tylko wychowanie PereÂ?ki byÂ?o kÂ?opotliwe,nigdy wczeÂ?niej nie widziaÂ?am tak zastraszonego psa.Jak juÂ? jednak pisaÂ?am ''moje dzidzi" jest juÂ? u nas 7 lat, byÂ?o ci??Â?ko ,ale opÂ?acaÂ?o si??.

Cztery lata temu dostaÂ?am na prezent kota rasy rosyjski niebieski,wstyd si?? przyzna?? ,ale przez dwa miesiÂ?ce myÂ?laÂ?am Â?e to kocica (nie b??d?? pisa?? co przekonaÂ?o mnie o tym Â?e jest to kot).Na imi?? miaÂ? Nikifor,byÂ? bardzo duÂ?y i gdy zobaczyÂ?y go inne koty od razu uciekaÂ?y.ByÂ? z nami przez rok ,dzieliÂ? kosz z PereÂ?kÂ? co byÂ?o zabawne bo poprawiaÂ? po niej kocyk a ona po nim (no chyba Â?e akurat spali w nim razem),czasem nawet jÂ? pogryzÂ? mimo to PereÂ?ka bardzo byÂ?a z nim zÂ?yta.
Niestety nie baÂ? si?? tez innych ps??w co wp??dziÂ?o go w kÂ?opoty a raz nawet kocice sÂ?siad??w gdy go odwiedzaÂ?a.ZaginÂ?Â? w dniu mojego Â?lubu i nigdy si?? nie odnalazÂ? .

MiaÂ?am teÂ? dwie Â?winki morskie rozetkowÂ? i dÂ?ugowÂ?osÂ? ,wabiÂ?y si?? KubuÂ? i Ruda (cho?? byÂ? to samiec) .Obydwie nie Â?yjÂ?.Ruda trafiÂ?a do mojej siostry jako male??stwo ,ale Karolina nie chciaÂ?a si?? niÂ? zajmowa?? wi??c Â?winka dostaÂ?a si?? mnie.ByÂ?a cudowna wszyscy ja lubili a ona lubiÂ?a jeÂ??? cebule.Niestety zgniotÂ?am jÂ? w skÂ?adanym fotelu (przez przypadek oczywiÂ?cie).KubuÂ? trafiÂ? do mnie po tym jak kuzynka przywiozÂ?a go od jakichÂ? ludzi i po tygodniu znudziÂ? jej si??.ByÂ? odwrotnoÂ?ciÂ? Rudej,bardzo spokojny moÂ?e przez sw??j wiek .ZmarÂ? ze staroÂ?ci (nie zabiÂ?am go).

Innym razem opowiem historie pozostaÂ?ych zwierzÂ?t kt??re przewin??Â?y si?? przez m??j dom.

Awatar użytkownika
Sasanka
Wystrzyżona Strzyga
Posty: 850
Rejestracja: 14 wrz 2009, 14:40

Wilki

Post autor: Sasanka »

Od znajomej, kt??ra posiada CzechosÂ?owackiego wilczaka ( dla niewtajemniczonych - raza psa powstala z krzyÂ???wki wilka i owczarka) podesÂ?aÂ?a mi kilka swoich zdj??c, jakie zrobiÂ?a w rezerwacie wilk??w.
I tak sobie pomyÂ?laÂ?am Â?e warto czasem popatrzy?? na dzikie wilki.
(p.s. to nie sa jej zdjecia, ale szalenie mi sie podobajÂ?)

Obrazek Obrazek Obrazek

@lma

Post autor: @lma »

No, wilki robiÂ? wraÂ?enie, robiÂ?...
To drugie zdj??cie jest Â?wietne, natomiast zdj??cie 1 i 3... Napisz?? tylko tyle, Â?e nie chciaÂ?abym spotka?? si?? z takim "twarzÂ? w twarz". :mrgreen:

Lily

Post autor: Lily »

Â?liczne zdj??cia :-o a mi najbardziej podoba si?? 3 :mrgreen:

Awatar użytkownika
Sasanka
Wystrzyżona Strzyga
Posty: 850
Rejestracja: 14 wrz 2009, 14:40

Post autor: Sasanka »

Ja mam sentyment do 1 :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Ostatnio zmieniony 18 paź 2009, 12:35 przez Sasanka, łącznie zmieniany 3 razy.

Lily

Post autor: Lily »

oo ile zdj???? :-D
to przed ostatnie jest straszne :!: :shock:

Awatar użytkownika
Sasanka
Wystrzyżona Strzyga
Posty: 850
Rejestracja: 14 wrz 2009, 14:40

Post autor: Sasanka »

Przedostatnie pokazuje jak wilk Alfa dyscyplinuje Omege (czyli wilka stojacego najniÂ?ej w stadzie)
WyglÂ?da to brutalnie, ale nie niesie za sobÂ? uraz??w. (zobaczcie, Â?e Omega doskonale wie o co biega i Â?e nie naleÂ?y walczy??, jest nawet dosy?? spokojny - caÂ?a jego postawa, pysk, oczy uszy, uÂ?oÂ?enie ciaÂ?a - wyraÂ?a ulegÂ?oÂ???)
Natomiast dla drapieznika to jasny sygnaÂ? (pysk to narz??dzie zdobywania pokarmu - czyli przeÂ?ycia) - drugi wilk przekazuje mu, Â?e moÂ?e z nim zrobic cokolwiek zechce.
Jest to bardzo silny sygnaÂ? i zazwyczaj Alfy nie uÂ?ywajÂ? go w stosunku do wyzej postawionych w hierarchi osobnik??w (jedynie do omegi i szczeniÂ?t) np. widac inny model dyscyplinowania na ostatnim zdj??ciu.
Poszukajcie teÂ? wyÂ?ej bardzo fajnych przykÂ?ad??w jak si?? wilki dogadujÂ?. ;-)

@lma

Post autor: @lma »

Sasanka pisze:Przedostatnie pokazuje jak wilk Alfa dyscyplinuje Omege (czyli wilka stojacego najniÂ?ej w stadzie)
Â?wietne. Kurcze, nigdy mi nawet nie przyszÂ?o do gÂ?owy, Â?eby zainteresowa?? si?? jak faktycznie wyglÂ?da taki dominujÂ?cy wilk i w og??le. Sasanka zainteresowaÂ?aÂ? mnie tym.

Awatar użytkownika
Sasanka
Wystrzyżona Strzyga
Posty: 850
Rejestracja: 14 wrz 2009, 14:40

Post autor: Sasanka »

Bo to niezwykle ciekawy temat :)
Ja sie tym interesuje bardziej ze wzgl??du na psy, ale par?? razy w rezerwacie wilk??w udaÂ?o mi sie by??.
Psowate nie maja rozbudowanego j??zyka werbalnego, za to j??zyk gest??w jak najbardziej :)

Co do innych sygnaÂ???w (obserwowanych takÂ?e u ps??w) - oblizywanie wÂ?asnego nosa jest niezwykle wyraÂ?nym sygnaÂ?em uspokajajÂ?cym.

Lily

Post autor: Lily »

Ok ale to zdj??cie i tak strasznie wyglÂ?da :shock:

Sasanka skÂ?d tak duÂ?o wiesz o wilkach :?:

Awatar użytkownika
Sasanka
Wystrzyżona Strzyga
Posty: 850
Rejestracja: 14 wrz 2009, 14:40

Post autor: Sasanka »

To moje hobby :)
i siÂ?a wypadkowa tego, Â?e m??j pies jest urodzonym AlfÂ?.
Przymusowo trzeba sie byÂ?o z nim dogada?? i a Â?eby sie dogada?? trzeba rozumie?? co m??wi druga strona. To Falko :
Obrazek

Wilki i psy to co prawda nie to samo, ale wystarczajÂ?co podobne :)
Behawior psowatych staÂ? sie takim moim konikiem :) a szczeg??lnie z naciskiem na szczeni??ta.

Pewna badaczka - dÂ?ugo studiujÂ?ca wilki Turid Rugaas - napisaÂ?a rewelacyjna ksiÂ?Â?k?? pt. SygnaÂ?y UspokajajÂ?ce czyli jak psy unikajÂ? konflikt??w. PrzypatrzyÂ?a sie temu Â?e wilki maja ustalone szablonowe zachowania pozwalajÂ?ce im na unikniecie konflikt??w, wyraÂ?enie emocji i etc. i j??zyk ten okazaÂ? sie niezwykle wr??cz bogaty.
P??Â?niej okazaÂ?o sie Â?e w pewnym stopniu takÂ?e nasze psy (w zmodyfikowany spos??b) posÂ?ugujÂ? sie nim.
KaÂ?demu kto ma psa polecam przeczyta?? ta ksiÂ?Â?k?? :) cieniutka, niedroga a wiedzy tam na kilka bibliotek :)

@lma

Post autor: @lma »

Sasanka pisze:To moje hobby :)
i siÂ?a wypadkowa tego, Â?e m??j pies jest urodzonym AlfÂ?.
Ooo, jak sobie z nim radzisz? Bo jeÂ?li on to alfa, to ty jesteÂ?... Omega?! :shock:
Sasanka pisze:Pewna badaczka - dÂ?ugo studiujÂ?ca wilki Turid Rugaas - napisaÂ?a rewelacyjna ksiÂ?Â?k?? pt. SygnaÂ?y UspokajajÂ?ce czyli jak psy unikajÂ? konflikt??w. PrzypatrzyÂ?a sie temu Â?e wilki maja ustalone szablonowe zachowania pozwalajÂ?ce im na unikniecie konflikt??w, wyraÂ?enie emocji i etc. i j??zyk ten okazaÂ? sie niezwykle wr??cz bogaty.
P??Â?niej okazaÂ?o sie Â?e w pewnym stopniu takÂ?e nasze psy (w zmodyfikowany spos??b) posÂ?ugujÂ? sie nim.
KaÂ?demu kto ma psa polecam przeczyta?? ta ksiÂ?Â?k?? :) cieniutka, niedroga a wiedzy tam na kilka bibliotek :)
O super! Na pewno skorzystam, jak znajd?? tÂ? ksiÂ?Â?k??. Zamierzam na przyszÂ?y rok kupi?? pieska(jeszcze nie wiem jakiej rasy) i ta wiedza przyda mi si?? na pewno :-D

Awatar użytkownika
Sasanka
Wystrzyżona Strzyga
Posty: 850
Rejestracja: 14 wrz 2009, 14:40

Post autor: Sasanka »

Ooo, jak sobie z nim radzisz? Bo jeÂ?li on to alfa, to ty jesteÂ?... Omega?!
Brecht. Jeszcze mi bozia daÂ?a na tyle rozumku by m??c spacyfikowa?? wÂ?asnego psa.
Omega robi w stadzie raczej za worek treningowy.
A tak na serio to to, Â?e zwierze ma naturalne skÂ?onnoÂ?ci przyw??dcze nie oznacza, Â?e tym przyw??dcÂ? jest lub kiedykolwiek zostanie.
Obecnie pomimo tego, Â?e m??j pies chciaÂ?by pokaza?? caÂ?ej okolicy Whos the Boss to nawet nie Â?mie spojrze?? w kierunku innego psa bez mojego pozwolenia.
Ale powiem wam jedno... jak b??dziecie sobie wybiera?? psa to niech ktoÂ? przeprowadzi testy szczeniakom i wybierze wam, nie tyle ulegÂ?ego co takiego, kt??ry umie si?? Â?atwo dostosowa??.
Zycie z psem, kt??ry chce sam decydowa?? o sobie to ciÂ?gÂ?Â? bezustanna walka woli - to nie jest tak, Â?e raz na zawsze ustawi si?? psa i reszt?? Â?ycia jest on podlegÂ?y i usÂ?uÂ?ny ( pies to nie komputer, Â?eby raz wgra?? program i caÂ?e Â?ycie ma chodzi?? tak samo) - nic podobnego - kaÂ?de stworzenie mniej lub bardziej b??dzie sprawdzaÂ?o was czy granica, kt??ra wyznaczyliÂ?cie dalej tam leÂ?y, czy aby si?? nie przesun??Â?a i nie rozluÂ?niÂ?a. Ale posiadanie osobnika, kt??ry ma naturalne predyspozycje do przewodzenia to wr??cz codzienny horror batalii pomi??dzy jego a moja wolÂ?. Tu nie ma miejsca nawet na minut?? rozluÂ?nienia, nawet sekund?? odpoczynku i chwilowego odpuszczenia granic.
I Â?eby byÂ?o jasne, nie chodzi tu o walk?? czy bicie psa... uchowaj BoÂ?e - jeÂ?eli ktoÂ? wejdzie raz na drog?? siÂ?owych rozwiÂ?za?? z psem o takiej mentalnoÂ?ci - to do ko??ca Â?ycia nie da rady z niej zejÂ???.
Nie, ja m??wi?? tu o przeraÂ?ajÂ?cej wr??cz precyzji i konsekwencji zachowa??. Raz ustalona i nauczona forma nie jest zmieniana pod Â?adnym pozorem.
Poza tym fizyczne karanie w sensie bicia zupeÂ?nie do psa nie przemawia - nie niesie za sobÂ? informacji, za co pies cierpi - jeÂ?eli juz musze skarci?? swojego burka to uÂ?ywam wÂ?aÂ?nie podobnych jak wilki sygnaÂ???w. XD z tym ze nie uÂ?ywam z??b??w ale np reki :lol:
Do czasu Az nie miaÂ?am Falko nawet nie myÂ?laÂ?am, Â?e mog?? by?? taka zimna i precyzyjna w zachowaniach w panowaniu nad emocjami - w uÂ?amku sekundy reagowaniu i wygaszaniu si?? …. To wr??cz przeraÂ?ajÂ?ce…ale jeÂ?eli to si?? udaje, to nawet nie macie poj??cia jaka to satysfakcja i jakie upajajÂ?ce jest poczucie kontroli (tak nad sobÂ? jak i psem)
Niemniej po 5 latach wsp??lnego Â?ycia szczerze nie jestem w stanie powiedzie?? kto tu kogo wyszkoliÂ?.
O super! Na pewno skorzystam, jak znajd?? tÂ? ksiÂ?Â?k??. Zamierzam na przyszÂ?y rok kupi?? pieska(jeszcze nie wiem, jakiej rasy) i ta wiedza przyda mi si?? na pewno
Och tylko bÂ?agam nie wybieraj psa ze wzgl??du na urod??.... najpierw zastan??w si?? czy bardzo chcesz zmieni?? swoje Â?ycie - jeÂ?li nie to znajdÂ? psa charakterem pasujÂ?cego do twojego stylu Â?ycia i do ciebie.
Bo najgorsze, co moÂ?na zrobi?? uzaleÂ?nionemu od nas stworzeniu to ignorowa?? jego naturalne potrzeby ( a ludzie wÂ?aÂ?nie majÂ? to w zwyczaju – SÂ? przekonani, Â?e to co im pasuje i jest dla nich dobre – tak samo b??dzie pasowaÂ?o i byÂ?o dobre dla ich psa…. Chyba nic bardziej bÂ???dnego !)
W razie, czego - a widz??, ze relatywnie blisko do siebie mamy. Oferuje pomoc przy podejmowaniu decyzji :)

@lma

Post autor: @lma »

Nie, nie b??d?? wybiera?? psa ze wzgl??du na wyglÂ?d :-) Yorki i pudelki odpadajÂ? :lol:
Owszem, miaÂ?am w tym roku chwilowe zauroczenie na 'husky'. Ach te pi??kne oczy... Ale to nie jest pies dla mnie. On by si?? m??czyÂ? przy mnie (albo ja przy nim). Nie poradziÂ?abym sobie chyba z nim. Tak myÂ?l??.
Jak b??d?? blisko podj??cia decyzji: "Â?e na pewno chc?? psa", to na 100% zgÂ?osz?? si?? do Ciebie z poradÂ? :mrgreen:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”