Kino 3D czy 2D?

Dyskusje o zainteresowaniach, hobby, rozmaite gry i zabawy. Wszystko to, co nas kręci ;)

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

Awatar użytkownika
Oksa
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1824
Rejestracja: 07 lut 2010, 14:34

Kino 3D czy 2D?

Post autor: Oksa »

Uprzedzam, Â?e temat ten powstaÂ?, aby wyrazi?? mojÂ? dzisiejszÂ? gÂ???bokÂ? frustracj??. Koniec komunikatu 8-)

Uwielbiam chodzi?? do kina. Szczeg??lnie jeÂ?li film okazaÂ? si?? by?? tego wart ;-) Ale mniej juÂ? mi si?? podoba odebranie mi moÂ?liwoÂ?ci wyboru formy jego obejrzenia. PiÂ?tek wiecz??r, premiery filmowe, na plakacie informacja, Â?e film b??dzie r??wnieÂ? dost??pny w wersji 2D. I co? A no dupa. Nie ma 2D.

ByÂ?am na Avatarze, przyznaj?? byÂ? pi??knie zrealizowany i idealnie przystosowany do wersji tr??jwymiarowej. OglÂ?daÂ?am teÂ? Thor 3D, film caÂ?kiem caÂ?kiem, ale to 3D juÂ? nie bardzo. WyszÂ?o im to tak kiepsko, Â?e byÂ?am wÂ?ciekÂ?a po seansie. Na choler?? na siÂ??? podÂ?Â?a?? za tÂ? tr??jwymiarowÂ? modÂ?, skoro nie idzie za tym jakoÂ??? filmu?

Musz?? teÂ? nosi?? okulary w kinie, bo inaczej nic nie odczytam. KtoÂ? m??gÂ?by powiedzie?? , Â?e mog?? zaÂ?oÂ?y?? soczewki (cho?? ich w og??le nie nosz??), ale czemu na Boga mam to robi??? Dlaczego mam by?? do tego poÂ?rednio zmuszana? Bo jaki jest inny wyb??r - siedzie?? jak ten poczw??rny okularnik i dostawa?? b??lu gÂ?owy od tego przybytku na nosie. No szlag czÂ?owieka normalnie bierze!

Tak mnie denerwuje ta "moda", Â?e juÂ? na kilku filmach nie byÂ?am tylko z tego powodu i to wcale nie z przekory. Zwyczajnie i po ludzku odbiera mi to przyjemnoÂ??? oglÂ?dania filmu.
The problem with reading a good book is that you want to finish the book, but you don't want to finish the book.

Awatar użytkownika
Czarownica
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2714
Rejestracja: 23 cze 2010, 17:52

Post autor: Czarownica »

Rzadko chodzę do kina, ale wcale Ci się nie dziwię, że nie chcesz siedzieć z takim ci??Â?arem na nosie, podczas filmów 3d. Mam tak sam problem - bez zwykłych okularów nie odczytam tekstu.
Ostatnio zmieniony 28 sie 2011, 20:01 przez Czarownica, łącznie zmieniany 1 raz.

[center]Słowianie nie gęsi, swoją mitologię mają!
Przekonaj się sam jak najpotężniejsi potomkowie słowiańskich bóstw
radzą sobie we współczesnym Gdańsku i Warszawie.
Zajrzyj na http://elemental.fan-dom.pl lub odwiedź świat Szmaragdowej Tablicy na Facebook'u.
Jeżeli fascynuje Cię mitologia wszelakiej maści, alchemia i przygodowa, niezobowiązująca fantastyka
to Szmaragdowa Tablica jest opowieścią właśnie dla Ciebie![/center]

Awatar użytkownika
Oksa
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1824
Rejestracja: 07 lut 2010, 14:34

Post autor: Oksa »

Najlepiej byÂ?oby, gdyby moÂ?na byÂ?o wybiera?? format oglÂ?dania, ale niestety, pewnie si?? tego nie doczekamy.
A czemu mamy na to czeka??? Do tej pory wÂ?aÂ?nie byÂ?o tak, Â?e film byÂ? w normalnej wersji i ewentualnie teÂ? w 3D. W tym momencie coraz cz??Â?ciej nie ma moÂ?liwoÂ?ci wyboru i jest samo 3D.
The problem with reading a good book is that you want to finish the book, but you don't want to finish the book.

Awatar użytkownika
Tula
Uśmiercony Na Amen
Posty: 539
Rejestracja: 12 wrz 2009, 14:50

Post autor: Tula »

Szczerze to nigdy nie była na filmie w 3D, tak się zawsze składało, że te na które chodziłam były tylko w 2D. Więc nawet nie wiem czy jest warto.

Ja noszę soczewki (bez nich to nie wiem czy aktorów bym rozróżniła, nie mówiąc o napisach :-/) więc "poczwórne widzenie" :-D nie wchodzi w grę.
Ostatnio słuchałam programu w którym informowano, że jednak bardziej popularne są filmy w 2D, coś w tym musi być skoro tak jest.
Ostatnio zmieniony 23 sie 2011, 22:17 przez Tula, łącznie zmieniany 1 raz.

Anthien

Post autor: Anthien »

Z tymi filmami w 3D to wcale nie jest tak fajnie. Ogólnie gdzieś czytałam, że jest to stary wynalazek, bo w Ameryce już w latach 80 zaczęto robić filmy w tym wymiarze. Jednak one nie miały zbyt dużej oglądalności, dlatego wyszły z mody i dopiero obecnie jest bum na coś takiego. Skoro nie przyjęły się 30 lat temu tzn że musiały być podobne reakcje widza, tzn bóle głowy, oczu, itp.
Ja także noszę okulary i na razie nie mam mowy żebym nosiła soczewki. Dlatego uciążliwe jest posiadanie 2 par okularów na oczach...

A co powiecie o kinie 4D? Byliście na takim filmie i jakie macie wrażenia? Ja jeszcze nie miałam możliwości zobaczyć filmu w takiej technologii, dlatego jestem ciekawa Waszych opinii :-)
Ostatnio zmieniony 23 sie 2011, 21:33 przez Anthien, łącznie zmieniany 2 razy.

Dalhiaa

Post autor: Dalhiaa »

Widze, że większość osób też ma ten sam problem. Nosz normalnie szlag człowieka trafia, przez te okulary. Ostatnio byłam w kinie na Piratach z Karaibów w 3D. Musiałam mieć przez cały seans podwójne okulary (ach te uroki bycia krótkowzrocznym ...) W 3D oglądało mi się beznadziejnie. Wole iść na 2D.
Nie mam pojęcia, czemu ci ludzie uważają to 3D za takie nie wiadomo co. I też zauważyłam że teraz coraz częściej pojawiają się filmy tylko w 3D.
Ostatnio zmieniony 23 sie 2011, 21:56 przez Dalhiaa, łącznie zmieniany 1 raz.

Sylwia
Posty: 12
Rejestracja: 28 gru 2009, 23:30

Post autor: Sylwia »

Anthien, ja byłam w kinie 5D, na mini pokazie. Ciekawe doświadczenie, czuć wiatr, zapach, zimno, dotyk... Człowiek będąc przyzwyczajonym do kin 2D - no i ostatnio tych wszechobecnych projekcji w 3D, za którymi nie przepadam, ze względu na "poczwórne oczy" - na początku trochę dziwnie się czuje w takim kinie, ale ogólnie jak najbardziej polecam. Oglądanie horroru w 5D jest fantastyczne, coś nagle dotyka Twojej nogi, czujesz zimny oddech a gdy bohater spada, Twój fotel przechyla się razem z nim... :-D
Ostatnio zmieniony 23 sie 2011, 22:14 przez Sylwia, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Oksa
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1824
Rejestracja: 07 lut 2010, 14:34

Post autor: Oksa »

No to nie ma mowy, nie dość, że widzę później różne tatałajstwa w ciemnościach bez horroru, to żeby mnie coś w trakcie jego oglądania łapało za nogi? Pisk przerażenia i podskok w fotelu gwarantowany.
Ostatnio zmieniony 23 sie 2011, 22:13 przez Oksa, łącznie zmieniany 1 raz.
The problem with reading a good book is that you want to finish the book, but you don't want to finish the book.

pyczunia

Post autor: pyczunia »

Sylwia pisze:Oglądanie horroru w 5D jest fantastyczne, coś nagle dotyka Twojej nogi, czujesz zimny oddech a gdy bohater spada, Twój fotel przechyla się razem z nim... :-D
Właśnie coś takiego mi się marzy, muszę się kiedyś na taki film wybrać. Z tym że ja nawet nie byłam na filmie 3d :P. Myślę, że gdyby właśnie była możliwość wybrania sobie formatu jaki chciałoby się oglądać, czyli specjalnie w kinie byłby seans ze wszystkimi bajerami i dodatkowo stare, dobre 2d,byłoby w porządku.

Teraz coś z nowinek :mrgreen:: jest już kino 7D http://www.kino7dmax.pl/ ah czego to nie wymyślą i to w dość nie długim odstępie. Normalnie nie nadążam za technologią :-(

Awatar użytkownika
Mila
Nawiedzony Praktykant Grabarza
Posty: 149
Rejestracja: 12 lip 2010, 13:57

Post autor: Mila »

Ja z powodu swojego wzroku wole jednak kino 2D. Chociaż niektóre filmy lepiej wyglądają w 3D :-).
Jeżeli chodzi o kino 5D to jest dosyć ciekawe przeżycie. Czujesz wiatr, wodę itp. Podczas mojej wizyty tam puścili nam film o dżungli. Pokazywali wodospady i czuliśmy jakbyśmy tam byli. Jeżeli będzie okazja to chętnie wybiorę się tam znowu ;)

Awatar użytkownika
destrakszyn
Destrukcyjna Esencja Wszechświata
Posty: 974
Rejestracja: 07 sie 2010, 10:46

Post autor: destrakszyn »

Hm... Nie wszystkie filmy wyglądają dobrze w 3D. jest to oczywiście świetne uczucie, kiedy bohater/kamera leci nad budynkami itp., ale nic poza tym. Preferuję te 2D, ponieważ mniej męczą się moje oczy i mogę skupić się na obrazie, a nie na tym, żeby robić lekkiego zeza, bo widzę wszystko rozmazane. :-P
Według mnie kino 5D ma swoje zalety, jak i wady. Pozytywem jest na pewno jeszcze większa ilość wrażeń zmysłowych, jak zapachy, powietrze wiejące ci w twarz, błyski światła etc. Tylko że to wszystko jest efektem pracy maszyn, a maszyny hałasują. Kiedy fotele się trzęsły, "wiatr" buchał w twarz, dźwięki oglądanego filmu były zagłuszane, dodatkowo moja irytacja wzrastała.
Kino 5D byłoby dla mnie genialnym przeżyciem, gdyby nie te dźwiękowe defekty.
Obrazek

Nothing is true, everything is permitted.

Nic není pravda, vše je dovoleno.

Awatar użytkownika
Panthera
Starszy Asystent Balsamisty
Posty: 288
Rejestracja: 28 lis 2009, 08:56

Post autor: Panthera »

Z filmami 3D jest trochę kicha.
Bo jeśli animacje mają się w tym przypadku dobrze, jako że po prostu są robione w trójwymiarze tak filmy często nie. Efekty 3d najczęściej dodaje się w post produkcji i wtedy to wygląda generalnie tak sobie i daje często efekt, który może mocno widza rozczarować.
Byłam na Piratach i byłam lekko zirytowana szczególnie, że wcześniej widziałam trailer w 3D i obiecywał on całkiem coś innego.
Co innego jeśli film kręci się od początku do końca dla 3D. Sporo krótkich filmików przyrodniczych tak jest robiona. Jeśli chodzi o filmy kinowe to niestety lub stety jest ich niewiele.
Przełomem kinowym był film Camerona, czyli Avatar a później Sancutm [które było niesamowite na wielkim ekranie w 3D]. Ale jak na razie to oni trzymają patent na owo 3d i sprzęt którym się to tworzy no a poza tym robienie filmu w ten sposób zajmuje za pewne więcej czasu i na pewno jest o wiele droższe.
“There is always some madness in love. But there is also always some reason in madness.”

Awatar użytkownika
wiedźma z bagna
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1298
Rejestracja: 13 sie 2010, 14:40

Post autor: wiedźma z bagna »

Ja tam generalnie preferuję jednak 2D, moja potomkini również. Przy 3D najzwyczajniej w świecie oczy mi wysiadają i wychodzę po projekcji z bólem głowy. Żadne efekty specjalne nie są tego warte, zwłaszcza, że często są dość miernej jakości.
Na 5D nie byłam, więc się nie wypowiadam - ale na horror na bank bym nie poszła.
I cóż to zmieni, gdy z młodych gniewnych, wyrosną starzy wk..wieni ???

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Ze względu na okulary również wolę filmy w 2D. Choć strasznie żałowałam że nie byłam na Transformers III w 3D. Nie wiem czy był tego wart ale chciałam porównać wrażenia z 2D. No nic mówi się trudno. Na 5D nigdy nie byłam.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

Dalhiaa

Post autor: Dalhiaa »

5D, 7D.. no nieźle, ja nawet na 4D nie byłam a okazuje sie że tak poszła ta technologia do góry. Chętnie poszłabym na takie coś.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”