[manga] Nana

Dział dla fanów i wielbicieli komiksów.

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

Awatar użytkownika
Kometa
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Posty: 2622
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:44

[manga] Nana

Post autor: Kometa »

MyÂ?l??, Â?e chociaÂ? cz??Â??? z Was sÂ?yszaÂ?a o wydawanej w Polsce mandze pani Yazawy pt: ''Paradise Kiss". WÂ?r??d Â?e??skiej cz??Â?ci czytelnik??w mang zrobiÂ?a ona maÂ?Â? furror??. Ja podeszÂ?am do tego tytuÂ? bardzo nieufnie, kreska poczÂ?tkowo wydawaÂ?a mi sie wstr??tna, a gÂ???wna bohaterka byÂ?a moim zdaniem nie tyle pusta, co doÂ??? gÂ?upia w swoim post??powaniu. Nie lubi?? tego typu dziewczyn. PrzeczytaÂ?am to chyba tylko ze wzgl??du na osob?? Arshiego ^_^. Jednak cos w tym byÂ?o urzekajÂ?cego (ot cho??by George ;P) a do kreski szybko sie przyzwyczaiÂ?am (gÂ???wnÂ? jej wadÂ? jest to Â?e wszystkie postacie sÂ? anorektycznie chude).
Po pewnym czasie caÂ?kiem przypadkiem trafiÂ?am na innÂ? pozycje pani Yazawy - NANA. I tu mnie prosze pa??stwa zatkaÂ?o. Â?wietne, moim zdaniem o niebo lepsze od ParaKissu!
Jest to historia o dw??ch dziewczynach, obie majÂ? na imie Nana, obie majÂ? po 20 lat i spotykajÂ? si?? w pociÂ?gu jadÂ?cym do Tokio gdzie obie majÂ? zamiar zaczÂ?c swoje nowe Â?ycie. I na tym ich podobie??stwa sie ko??czÂ?. SÂ? tak r??Â?ne, Â?e aÂ? mnie zdziwiÂ?o, Â?e zdoÂ?aÂ?y si?? zaprzyjaÂ?ni??.
Nana Oosaki to samodzielna i niezaleÂ?na osoba. Jest ambitna, chce zosta?? gwiazdÂ? rocka, speÂ?ni?? swoje marzenia i w tym celu udaje si?? do Tokio. Nana Komatsu, p??Â?niej zwana Hachi (tak jÂ? raz nazwaÂ?a Nana O. i tak juÂ? zostaÂ?o) to infantyle dziewczÂ?tko zakochujÂ?ce sie co pi???? sekund w kaÂ?dym napotkanym przedstawicielu pÂ?ci przeciwnej. Jest naiwna i moim zdaniem takÂ?e gÂ?upiutka; wyrusza do Tokio za swym chÂ?opakiem, kt??ry dostaÂ? sie tam do szkoÂ?y i tam teÂ? pracuje. W Tokio takÂ?e przebywa jej przyjaci??Â?ka Junoko, kt??ra takÂ?e tam studiuje i do kt??rej takÂ?e nasza maÂ?a Hachi jedzie.
Nana i Hachi jak juÂ? wspomniaÂ?am poznaja si?? w pociÂ?gu jadÂ?cym do Tokio, nawiÂ?zujÂ? miÂ?Â? pogaw??dk?? jednak rozdzielajÂ? si?? zaraz po opuszczeniu pociÂ?gu. Przewrotny los sprawia Â?e spotykajÂ? sie ponownie. Do spotkania dochodzi gdy panienki chcÂ? wynajÂ?c mieszkanie. Akurat upatrzyÂ?y sobie ten sam lokal i zadna z nich nie chce ustÂ?pi??. Wreszcie dochodzÂ? to pewnego kompromisu, postanawiajÂ? zamieszka?? razem, podzieli?? na p??Â? czynsz za mieszkanie. UkÂ?ad wydaje si?? by?? opÂ?acalny, dziewczynom wychodzi taniej, a posiadanie wsp??Â?lokatorki moÂ?e by?? ciekawe i poÂ?yteczne.
Pewnego dnia w nowym mieszkaniu dziewczyn zjawia sie Nobu - przyjaciel Nany O. i jak sie okazaÂ?o czÂ?onek jej nieistniejÂ?cego juÂ? zespoÂ?u. Nobu gdy tylko sie dowiedziaÂ?, Â?e Nana pojechaÂ?a do Tokio uciekÂ? z domu i ruszyÂ? za niÂ? majÂ?c nadziej?? na reaktywacj?? zespoÂ?u i zrobienie wielkiej kariery w Tokio. Niestety wbrew jego oczekiwaniom Nana wcale nie jest zachwycona jego obecnoÂ?ciÂ? (na dzie?? dobry wylewa mu piwo na gÂ?owe i kaÂ?de szczeniakowi wraca?? do domu), zmienia zdanie dopiero gdy Nobu prezentuje je piosenke kt??rÂ? napisaÂ?. Po pewnym czasie doÂ?Â?cza do nich Yasu - byÂ?y perkusista w ich zespole i tym oto sposobem brakuje im do szcz??sci juÂ? tylko basisty. Tutaj do akcji wkracza Hachi, chcÂ?c pom??c przyjaci??Â?ce w rozwini??ciu jej zespoÂ?u wywiesza ogÂ?oszenie w sklepie w kt??rym pracuje Â?e zesp??Â? poszukuje basisty. Szybko zgÂ?asza si?? mÂ?ody (bo zaledwie 16 letni) i totalnie kawaii Shin i zesp??l juÂ? w peÂ?nym skÂ?adzie rozpoczyna swojÂ? drog?? ku karierze.
Tymczasem furror?? w Japonii robi inny zesp??Â? - Trapnest - z urodziwÂ? i niezwykle utaletowana wokalistkÂ? - ReirÂ?. Hachi, jak na sÂ?odkie dziewczÂ?tko przystaÂ?o, jest jego wielkÂ? fankÂ? i udaje si?? jej nawet zdoby?? bilety na koncert. Pragnie zabra?? na to widowiskÂ? swojÂ? przyjaci??Â?ke kt??rÂ? staÂ?a si?? dla niej Nana O. ale ta jest dziwnie niech??tna. Dalsze wydarzenia oraz przyjazd Mistao - znajomej i fanki Nany O. uchylajÂ? Hachi rÂ?bka tajemnicy. Okazuje si?? Â?e Nan?? O. i jednego z czÂ?onk??w Trapnest - Rena coÂ? kiedyÂ? Â?Â?czyÂ?o. Ren takÂ?e byÂ? niegdyÂ? basistÂ? zespoÂ?u Nany jednak po jego odejÂ?ciu do Trapnest zesp??Â? si?? wÂ?aÂ?nie rozpadÂ?. Hachi postanawia zatem za wszelkÂ? cen?? doprowadzi?? do spotkania Nany i Rena. Nie jest jednak w tym bezinteresowna ma nadziej??, Â?e dzi??ki temu uda jej si?? jakimÂ? cudem dosta?? za kulisy i pozna?? reszt?? zespoÂ?u, a szczeg??lnie zab??jczo przystojnego Takumiego...

MoÂ?e si?? to wydawa?? jakimÂ? tandetnym romansidÂ?em, ale wierzcie mi - nie jest. Historia jest peÂ?na humoru i nie opowiada o banalnej miÂ?oÂ?ci. Dla wielu bohater??w od miÂ?oÂ?ci byÂ?a waÂ?niejsza kariera, doskonaÂ?ym przykÂ?adem na to jet wÂ?aÂ?nie Nana i Ren. Cho?? dla Rena Nana byÂ?a jedynÂ? kobietÂ? na Â?wiecie (jak sam twierdziÂ?) to jednak zostawiÂ? jÂ? i zesp??Â? Â?eby robi?? karier?? z Trapnest. Nana lepsza nie byÂ?a, Ren nawet jej nie proponowaÂ? Â?eby pojechaÂ?a z nim, bo wiedziaÂ? Â?e odm??wi. Ambicja Nany byÂ?a ponad wszystko, nie chciaÂ?a zy?? w cieniu Rena, sama chciaÂ?a zdoby?? sÂ?aw??, a nie patrzec na jego sukcsy, pozwoliÂ?am mu wyjecha?? i po pewnym czasie sama udaÂ? si?? do Tokio, ale nie po to aby odszukac Rena, a po to aby wreszcie si?? wybi?? i pokaza?? Â?wiatu. Hachi natomiast zakochiwaÂ?a si?? co pi???? minut, posiadanie chÂ?opaka nie przeszkadzaÂ?o jej w wzdychaniu do szefa sklepu w kt??ry pracowaÂ?a i do Takumiego...

WyszÂ?o anime na podstwaie tejÂ?e mangi i musz?? przyzna??, Â?e jestem mile zaskoczona. Na og??Â? podchodze bardzo sceptycznie do ekranizacji mang, poza tym po tym jak zobaczyÂ?am co z robili z Paradise Kiss (na podstawie tej mangi takÂ?e powstaÂ?o anime i - nie oszukujmy si?? - bardzo kiepskie anime) bardzo baÂ?am si?? o NAN??. OkazaÂ?o sie Â?e caÂ?kowicie niepotrzebnie, tw??rcy sie postarali, kreska jest caÂ?kiem Â?adna, oddaje klimat kt??ry byÂ? w mandze, animacja dobra i co najwaÂ?niejsze nie odbiega ani o jot?? od treÂ?ci mangi. Niekt??re scenki w anime sÂ? jakby Â?ywcem przerysowane z mangi. Bardzo mnie to cieszy bo nie lubie gdy ktos zmienia dobry pierwowz??r (jak byÂ?o np w przypadku Hellsinga i wielu innych dobrych tytuÂ???w kt??re w wersji animowanej zeszÂ?y na psy < patrz ParaKiss >). Do tego dochodzi muzyka. Na razie nie mam zdania na jej temat, ale Â?e to anime o robieniu kariery muzycznej odegra ona zapewne bardzo duÂ?Â? rol??. Podba mi si?? piosenka z openingu, wszystko zapowiada si?? dobrze. Jedyne co mnie tam Â?ci??Â?o z n??g to gÂ?os Nany O., zupeÂ?nie jakby tydzie?? chlaÂ?a i nie trzeÂ?wiaÂ?a, ale szybko si?? przyzwyczaiÂ?am.
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego

Awatar użytkownika
RustyAngel
Posty: 33
Rejestracja: 13 maja 2013, 20:47

Post autor: RustyAngel »

Słyszałam o obu tych mangach ale czytałam szczerze mówiąc tylko kilka rozdziałów PK i nie wciągnęło mnie... Nana wydaje się bardziej interesująca i chętnie sięgnę i po nią jak tylko ogarnę koniec roku szkolnego, obronę pracy dyplomowej i co tam jeszcze nade mną wisi...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Komiksy”