Zmierzch

Dział założony z myślą o seriach i cyklach książkowych. Tu wszystko o naszych ulubionych bohaterach i ich przygodach ukazujących się w częściach.

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

aneta91

Post autor: aneta91 »

Mam sentyment do autorki tej serii bo od niej zacz? si? mój kontakt z ksi?zkami typu paranormal, by?a to dla mnie jedna z najlepszych ksi??ek puki nie przeczyta?am innej ksi?zki z udzia?em wampirów/ wilko?aków, i dosz?am do druzgoc?cego wniosku ?e Zmierzch to raczej parodia ksi??ek o wampirach, i po roku gdy próbowa?am ponownie przeczyta? t? serie nie mog?am si? przebi? przez rzadn? z cz??ci, nie polecam nikomu

Awatar użytkownika
Loleczka
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1180
Rejestracja: 19 sty 2010, 23:57

Post autor: Loleczka »

Tak jak pisa?am na facebooku, "Zmierzch" nie jest dobr? ksi??k? o wampirach, ale s?dze, ?e je?li chodzi o ksi??k? przekazuj?c? pewne warto?ci to jest w sam raz. Moim zdaniem t? ksi??k? trzeba taktowa? z przymru?eniem oka je?li chodzi o sprawy paranormalne/fantastyczne. Z pewno?ci? jednak znajd? si? osoby, które "Zmierzch" b?d? traktowa?y jak bibli?.
Jestem sobą. A kim innym powinnam być? Przecież nie zmienię się w ciebie.

Awatar użytkownika
Viki
Posty: 70
Rejestracja: 06 paź 2010, 05:17

Post autor: Viki »

aneta91 pisze:Mam sentyment do autorki tej serii bo od niej zacz? si? mój kontakt z ksi?zkami typu paranormal, by?a to dla mnie jedna z najlepszych ksi??ek puki nie przeczyta?am innej ksi?zki z udzia?em wampirów/ wilko?aków, i dosz?am do druzgoc?cego wniosku ?e Zmierzch to raczej parodia ksi??ek o wampirach, i po roku gdy próbowa?am ponownie przeczyta? t? serie nie mog?am si? przebi? przez rzadn? z cz??ci, nie polecam nikomu
Ja mia?am dok?adnie tak samo. Na pocz?tku zakocha?am si? w Zmierzchu ale po przeczytaniu innej ksi??ki mi przesz?o. Ale dobrze ?e si? sta?o ?e si? skusi?am do przeczytania tego bo mnie wci?gn??o w czytanie i dzi?ki temu zetkn??am sie z wieloma fajniejszymi ksi??kami.

Awatar użytkownika
wojowniczka
Nawiedzony Praktykant Grabarza
Posty: 130
Rejestracja: 20 maja 2010, 01:02

Post autor: wojowniczka »

Ja te? zacz??am czyta? o wampirach i innych magicznych (je?li tak mo?na nazwa?) istotach, w?a?nie od Zmierzchu. B?d?, co b?d? - ksi??ka mo?e nie za wysokich lotów, ale autorce musz? podzi?kowa? za jedno - ?e zaszczepi?a we mnie t? mi?o?? do ksi???k tego typu, bo wcze?niej nie mog?am na takie powie?ci nawet patrze?. :-)
Curran is the be(a)st! <3

take my hand tonight, let's no think about tomorrow.

anita_cz

Post autor: anita_cz »

To u mnie bylo ,,lepiej''- przed Zmierzchem nie wiedzialam nawet, ze ksiazki o takiej tematyce istnieja! (no nie liczac Drakuli i powiesci Anne Rice)a tu prosze- jest ich od wyboru do koloru. Az nie wiadomo od czego zaczac :mrgreen: A wiec tak jak wielu z was jestem mega wdzieczna Stephanie Meyer za sage ,,Zmierzch''

Awatar użytkownika
Shane
Posty: 86
Rejestracja: 19 wrz 2010, 20:24

Post autor: Shane »

Gdy przeczyta?am te ksi??ki by?am zachwycona i od razu si?gn??am po inne tego typu i tak mi si? te inne ksi??ki spodoba?y i to jak w nich zosta?y przedstawione wampiry, ?e te ze Zmierzchu wydaj? mi si? teraz.. beznadziejne. No bo serio, ?wiecenie? I fakt, ?e przy po?ywianiu prawie nigdy cz?owiek nie prze?ywa? Jednym s?owem to wampory ze Zmierzchu okre?lam mianem mi?czaków.
Co di historii to jest lekka i przyjemnie si? czyta.
Ale jak patrz? sobie na to wszystko teraz, to widz? wi?cej wad ni? zalet.
1) Patrz wy?ej -> mi?czaki
2) Och, Edward. Mój Adonis, pi?kny, cudowny, m?dry, seksowny, inteligenty, opieku?czy, te w?osy, ta klata, nie zas?uguj? nie niego, co on robi z kim? takim jak ja?. Chodz?cy idea?, cholera.
3) Rensemee i wpojenie Jacoba.
4) Ja to s?odszych zako?cze? nie widzia?am. W czwartej cz??ci to ju? Meyer przesz?a sam? siebie. Nie do??, ?e ta g?upia bitwa si? NIE odby?a to naprawd? wszyscy b?d? ?y? d?ugo i szcz??liwie! My?la?am, ?e zwymiotuj? od nadmiary s?odyczy zawartch w ostatnich stronach.

Ogólnie to moim ulubionym bohaterem jest Jacob, cho? wiem, ?e wiele osób go nie lubi i z nie znanych mi powodó porównuj? go do Richarda z cyklu o Anicie. Brr..

Blair_Haywood

Post autor: Blair_Haywood »

Powiem krótko przeczyta?am i by?am zachwycona jednak teraz na pewno nie przeczyta?abym jej po raz drugi. Wydaje mi si?, ?e jest to ksi??ka dla takiej m?odzie?y, jako? koniec podstawówki pocz?tek gimnazjum...

Carmen

Post autor: Carmen »

Blair_Haywood pisze:Powiem krótko przeczyta?am i by?am zachwycona jednak teraz na pewno nie przeczyta?abym jej po raz drugi. Wydaje mi si?, ?e jest to ksi??ka dla takiej m?odzie?y, jako? koniec podstawówki pocz?tek gimnazjum...
Zgodz? si? z t? wypowiedzi?. By?am straaaaaasznie zachwycona t? seri?, a teraz nie mog? sobie wyobrazi? przeczytania po raz kolejny tych ksi??ek. Zreszt? co chwil? ?mia?abym si? z niezdarnej Belli, cudownego Edwarda, gor?cego Jacoba i innych. xd

Emily__Rose

Post autor: Emily__Rose »

Ja przeczyta?am "Zmierzch" jakie? 2 lata temu (nie jestem pewna), zanim jeszcze zacz?? si? ten ca?y sza? 'ooo... jak ja kocham Edwarda'. Musz? przyzna?, ?e mi si? podoba? i to od tej serii zacz??o si? moje zainteresowanie tego typu ksi??kami. Ale kiedy dosy? niedawno próbowa?am do niej wróci? ju? nie wydawa?a mi si? taka fajna. W?a?ciwie to wola?abym do niej nie wraca?, wtedy przynajmniej mia?abym dobre wspomnienia :-> .

marika

Post autor: marika »

Z ta seri? mia?am styczno?? jaki? czas temu niestety przeczyta?am 1 tom i po?ow? drugiego tomu. Jako? mnie nie zachwyca. Nie wiem co te wszystkie dziewczyny widz? w Edwardzie. Dla mnie on jest beznadziejny. Jednak gustuje w silnych m?skich facetach a on jak dla mnie to taka ciapa. Ogólnie historia Edwarda i Belli jaka? taka oklepana. Mo?e kiedy? si?gn? jeszcze po t? seri? chyba ?eby zabi? czas jak ju? nadrobi? inne zaleg?o?ci ksi??kowe, ale na razie si? nie zapowiada.

hag_esmeralda

Post autor: hag_esmeralda »

Podsumowuj?c:
1.Zmierzch to ksiazka anormalna i napisana dla nast?puj?cych osób
dzieci w wieku gimnazjalnym-szczególnie kole?anki z mojej klasy(on jest taki Boooski, ja go tak lofciam,och Edi przyjd? do mnie w nocy nie powiem nikomu 'chichocik' no moze paru psiapsió?kom)
nimfedomanek-ludzi(nie tylko kobiet-niektórych panów mo?e poci?ga? niezdyscyplinowany ci?gle wkurwiony i przysi?gam to cytat OGROMNY Jaku? :-/ lub 'm?ski' Edzio Kulken) o takim czy owakim opcjonalnie siakim skrzywieniu psychicznym spowodowanym nieszcze?liwym dziedzinstwem lub niedoborem kwasów omega-3.
2.Musze przypomniec ze pani meyer jakoby snila o Edziu...ciekawe w jakiej to sytuacji ups- pozycji si? znajdowa? w jej ?nie :shock: (czy jej maz to czyta?? ale cóz jak bylo wczesniej powiedziane s? gusta i gu?ciki)-zauwa?y?am wr?cz nieprawdopodobne podobie?stwo pani meyer do bohaterki z jej ksiazki- np. usta Belli a usta Stephanie.S? tak?e inne,goraco zalecam ich poszukiwanie.
3.Ta ksiazka sk?din?d zwana horrorem ekhem ;-) zaurocza (oczywi?cie,niektóre panie tylko na samym poczatku) wszystkie kobiety w promieniu 10km znajduj?ce si? od 1 egzemplarza.
Musze si? wam forumowiczki te? przyznac w zwi?zku z tym do paru grzechów:
ja esmeralda ostatni raz u spowiedzi by?am w maju(nie pytaj,ktorego roku nie pytaj b?agam!)(pomijam niektóre fragmenty ze wzgledu na nieciekawo?? te w nawiasach rzeczy NIE czytajcie spowiedniczki)
popelnilam nastepujace grzechy
zmierzch zaczelam czyta? maj?c lat 12 bedac w 6 klasie-1 czesc przeczyta?am w ciagu kilku dni 7 razy
nast?pne cz?sci wzbudzily we mnie szalony i o zgrozo nieposkromion? ??dz? :evil: dorwania sie do 4 cz??ci której to wówczas nie mia?am(wybacz, wybacz nie mia?am kasy moja wina Edziu)
4 cz??? czyta?am na kompie(dzi?x za chomikuj i madabob) ca?y dzie?, przec co stracilam niepowtarzalna okazje obejrzenie mody na sukces (oto jest pytanie Bruk wychodzac z ?azienki spotka sie w drzwiach z Rid?em forestetem czy nie? a propos nazwizka forest to on ma na klacie... :-P nie podgl?da?am samo jako? tak si? mi na oczy rzuci?o)
przyznam sie, ?e skonczywszy czyta? wreszcie straci?am ochot? na po?arcie :lol: w ca?osci Edzia.Wiecej grzechów nie pami?tam(no moze tak ale wyzsza konieczno?? sami rozumiecie nie chcecie tu chyba paredziesiat stron maszynopisu)za wszystkie serdecznie przepraszam(oj ta a w myslach chodz tu do mnie...)i postanawiam pokute(na pewno odb?d? ale nieobiecuje ze w tym ?yciu karma ukochane moje i tak mnie do?cignie po co nie zaszale? ok koniec z cytatami ze zmierzchu)i prosze was o rozgrzeszenie.
Tego b?dzie na tyle (narazie), ale musze wam cos wyzna? w calkowitej tajemnicy moja mama pokochala zmierzch :oops: :oops: :oops: o zgrozo zabijcie ukamieniujcie :-( ale nikomu o tym nie mówcie :evil:
posumowanie dlugawego 3 punktu
z tego co czyta?am w poprzednich postach kazda z nas przesz?a okres wielkiej fascynacji zmierzchem(niechybnie kosmici jaki? powidok na kartkach zrobili i kazda z nas widziala s?owa mocy które kaza?y nam:kochajcie Edzia Kulkena) i spowodowana niekonczaca sie miloscia do Bellarda poszukala innch paranormalnych romantycznych pozycji dzieki czemu trafilismy na kim harrison(nienawidz? tego szczurawego by?ego bohaterki ale z tym elfem by? ona musi-tak kaza?am ja) malzenstwo andrews czy tez kojota Briggs. Naleza sie za to pani meyer wielkie podziekowania i pochwala dobrego zachowania(a tak jakos sie mi zrymowa?o). Sorry za ewentualne b?edy ale internet mi wywala i nie mam kiedy poprawi?. :evil:

Mishla

Post autor: Mishla »

Zanim zabra?am si? za Zmierzch moj? jedyn? poprzedzaj?c? go ksi??k? w której wyst?powa?y wampiry to: &#8222;Jestem legend?&#8221; dlatego te? ocenia?am t? ksi??k? dosy? dobrze . A za kolejne tomy wzi??am si? by sprawdzi? na czym polega? fenomen tej ca?ej serii i jedno musz? przyzna? Pani Meyer -?wiat który stworzy?a naprawd? zas?uguje na swoje miano. Zw?aszcza to ca?e Volturi, bardzo mi si? spodoba?o ?e wampirki nie mog? tak po porostu biega? po ?wiecie i robi? co im si? ?ywnie podoba. Ale to wszystko co mog? wyró?ni? jako plus. Fabu?a, bohaterowie&#8230; jedno powiem nazwanie tej ksi??ki horrorem by? dla mnie szczytem wyrafinowania autorki. Podpisywa? to zniewie?cia?e romansid?o gatunkiem który ubóstwiam! My?la?am ?e napisze do wydawnictwa, by chocia? zmienili gatunek pod jaki podpisuj? t? serie na romans b?d? tym podobne. Film&#8230;? Ogl?dn??am jak na razie te co wysz?y, pierwsza by sprawdzi? za co go tak kochaj?, drug? bo obiecali znakomite efekty specjalne, a trzeci? by zobaczy? t? ca?? walk? i powiem szczerze ?e ogólnie to spodoba?a mi si?. A czwart? obejrz? bo jestem ciekawa jak przedstawi? scen? ?ó?kow? mi?dzy Bella a Edwardem, bo widz?c jak oni si? ca?uj? to scena w czwartej z pewno?ci? b?dzie po prostu ?mieszna :D

Awatar użytkownika
Kometa
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Posty: 2621
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:44

Post autor: Kometa »

Natkn??am si? na ciekaw? opini? o Zmierzchu i nie mog?am si? powstrzyma? xD

I. O czym jest &#8222;Zmierzch&#8221;

1. Bella Swan - 17 lat
2. My?l si? jak trzydziestolatka. Czyta klasyk? angielsk?, lubi j?, ale nic z niej nie rozumie.
3. Ma mam?, która ma problemy z pami?ci?
4. Ma tat?, który mo?e:
a) Pracowa?
b) Je??
c) Ogl?da? telewizj?
5. Podobno ?mierdzi heroin?
6. Podniecaj? j? zimne m?skie wielowiekowe rozk?adaj?ce si? cia?a
7. Ma Edwarda - zimne m?skie wielowiekowe rozk?adaj?ce si? cia?o
8. Edward czyta w my?lach u wszystkich, którzy posiadaj? mózg. Pytanie konkursowe&#8211; czemu Edward nie s?yszy my?li Belli? Do wygrania r?bek koszuli Edwarda!
9. Edward pomimo swej ogromnej wiedzy i ilu? tam setek lat lubi ucz?szcza? do szko?y, co powszechnie nazywa si? pedofili?.

Podsumowuj?c, ksi??ka jest horrorem o mi?o?ci nekrofila i pedofila. Dozwolone od lat osiemnastu!

II. Na czym polega sukces Meyer

Ksi??ka jest skierowana do osobników p?ci pi?knej acz niezbyt m?drej w wieku 13-16 lat. Wskazane osobniku s? poddane praniu mózgu i po przeczytaniu ksi??ki nie marz? ju? o ksi?ciu na bia?ym koniu, tylko o trupie na miotle.

III. Meyer &#8211; czarodziejka

U Meyer wszystko jest mo?liwe. Wampiry, ?yj?ce wiele wieków, wci?? my?l? i rozmawiaj? jak typowi nastolatkowie. Widocznie maj? nie tylko cia?o zamro?one, ale i mózg.

IV. S?awni o Meyer

Stephen King:
&#8222;Zarówno Rowling jak i Meyer pisz?c zwracaj? si? bezpo?rednio do m?odych ludzi. Ró?nica jest taka, ?e J.K.Rowling jest ?wietn? pisark?, a Stephenie Meyer nie potrafi napisa? nic warto?ciowego.&#8221;

V. Przepis na w?asnego Edwarda

1. Id? do sklepu z zabawkami
2. Kup Kena
3. Wró? do domu
4. Dorysuj mu k?y
5. Ubierz go w czarny p?aszcz a&#8217;la Dracula
6. Zacznij wrzeszcze?: &#8222;Aaaaa! Wampir!&#8221;
7. Po chwili si? uspokój i powiedz mu patrz?c prosto w oczy, ?e si? go nie boisz.

Mi?ego dnia!
Bardzo prawdziwe xD
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego

klara

Post autor: klara »

Hahahaa :mrgreen:, nie no nie mog?. Super opis. Idealny do sytuacji. A przepis na w?asnego Edwarda nie do zast?pienia. :-D


AISA: Prosz? o pisanie d?u?szych wypowiedzi.
Ostatnio zmieniony 07 lut 2011, 19:44 przez klara, łącznie zmieniany 2 razy.

Mishla

Post autor: Mishla »

Punkt dziewi?ty wymiata:D Ogólnie opis ?wietny, na nonsensopedi te? mo?na znale?? par? ciekawych wniosków:
-Wci?? nierozstrzygnion? pozostaje kwestia zachowania Edwarda w momentach, gdy Bella mia?a okres.
-Krew poch?aniana przez Edwarda potrafi porusza? si? po jego ciele bez pracy serca (do tej pory nikt nie wie, jak to mo?liwe &#8211; czy?by si?a woli?) .
-Edward prze?ywa orgazmy bez udzia?u krwi, hormonów w niej rozpuszczonych i p?ynów ustrojowych organizmu.
-Po mimo braku krwi, nie cierpi na impotencje.
:-D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Serie, sagi i cykle”