Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Oksa
2011-08-23, 08:49
Od Zmierzchu Do Świtu
Autor Wiadomość
Kometa 
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Doppel X


Wiek: 32
Dołączyła: 10 Wrz 2009
Posty: 2620
Skąd: z Kosmosu
Wysłany: 2011-02-09, 01:28   Od Zmierzchu Do Świtu

Tytuł: Od Zmierzchu do Świtu (From Dusk Till Dawn)
Reżyseria: Robert Rodriguez
Scenariusz: Quentin Tarantino
Produkcja: USA
Gatunek: Horror, Akcja
Występują: George Clooney, Quentin Tarantino, Harvey Keitel, Juliette Lewis, Salma Hayek, Danny Trejo


Opis: Dwaj bracia-kryminalićci Seth i Richie Gecko, uciekają przed policją do Meksyku. Gdy tylko uda im się przekroczyć granice mają się spotkać o świcie ze swoim wspólnikiem w przydrożnym barze o wdzięcznej nazwie "Zakręcony Cycek". Po drodze mordują policjantów, wysadzają w powietrze sklepy i biorą zakładników - pastora Jacob Fullera i dwójką jego dzieci, Kate i Scott'a. Ta barwna gromadka wozem campingowym pastora cudem przekracza granice i dociera do umówionego miejsca. Jednak oryginalny dom uciech nie jest wcale tym czym się wydaje, a muszą w nim wysiedzieć od zmierzchu do świtu...


Co myślę: Kolejny pojebany film spod znaku niezawodnego duetu - Rodriguez & Tarantino. To, że ta dwójka kręci bardzo specyficzne filmy chyba wszyscy wiedzą, a ci co nie wiedzą niechaj czytają uważnie i dobrze to zapamiętać: To nie jest normalne kino akcji. To nie są typowe horrory. Choć obaj panowie czerpią garściami z tego co już kiedyś było, łączą to w sposób oryginalny i dla niektórych wręcz nie do zaakceptowania. Ale o dziwo to się sprawdza.
Od Zmierzchu do Świtu oglądałam już kiedyś na jakiejś imprezie i niezbyt wiele wyniosłam czy zapamiętałam z tego filmu. Ostatnio się zdarzyło że leciał w telewizji zatem zasiadłam do oglądania, bo lubię filmy Tarantino. Choć jest to horror zaczyna się jak nie-horror. Zapowiada się jak typowy film gangsterski gdzie zbiegowie jak na zbiegów przystało uciekają, a FBI jak na federalnych przystało ich gonią. Tyle że już na samym początku kreacja braci Gecko nie pasuje do tego schematu. W tych rolach świetnie sprawdzili się Clooney (jako Seth) i sam Tarantino (jako Richie). I przyznać muszę że to jedyny film w którym Clooney mnie nie wkurwia, bo nie cierpię tego aktora jak psa (albo i dużo bardziej, bo do psów właściwie nic nie mam). Seth to ten starszy, rozsądniejszy i całkiem nieźle zorganizowany. Jest konkretny i przedsiębiorczy i pewnie wiele z jego planów by wypaliło gdyby nie młodszy Richie, który ewidentnie jest trochę psychiczny. Nadpobudliwy i sadystyczny, lubi mordować i gwałcić, co i rusz wpędza brata w niezłe kłopoty swoim brakiem opanowania. Jednak Seth ma dla niego mnóstwo cierpliwości, okazuje temu szajbusowi troskę i zrozumienie, a kiedy braknie mu czasem wyrozumiałości lunie go w pysk, aż ten straci przytomność. Obaj bracia choć pozornie pozbawieni sumienia wskoczyli by za sobą w ogień, pomimo że uczucia okazują sobie w dość niecodzienny sposób.
Dalej mamy Harvey'a Keitel'a jako pastora Jacoba, który akurat przechodzi załamanie wiary po śmierci żony. Choć jak sam twierdzi nie tyle przestał wierzyć w Boga co przestał go kochać. Z jednej strony duchowny jest uprzejmą i cichą osobą, taką bardzo poprawną z drugiej potrafi się postawić, być stanowczym i nieugiętym tak jak przystało na osobą z zasadami. Kiedy bracia robią z niego i jego dzieci zakładników, zachowuje zimną krew, a potrafi też dogryzać porywaczom. Robi to jednak inteligentnie, bo w efekcie nie stara się nikogo rozzłościć czy upokorzyć, a zwyczajnie zmusić do logicznego myślenia.
Może zarys postaci nie jest przesadnie głęboki, ale daje do myślenia, tworzy pewną aurę, czuje się jakieś więzi, i jakoś tak człowiek się nie spodziewa że reżyser zrobi z tego typową horrorową eliminację. Otóż zrobi. Zarówno Rodriguez jak i Tarantino kochają się w tandetnych horrorach klasy B i grindhouse'ach i konstrukcją swoich filmów z lubością nawiązują do klasyków tego gatunków.
Spoiler:

W ogóle trzeba wam wiedzieć że Od Zmierzchu do Świtu to film jak najbardziej o wampirach. Cała obsługa "Zakręconego Cycka" to wampiry, które żerują na kierowcach ciężarówek, który w przydrożnym barze postanawiają napić się piwa i spędzić upojną noc z prostytutkami. Właśnie w tym lokalu rozgrywa się cała akcja, horda wampirów naciera na naszych bohaterów, mordując ich jedno po drugim, flaki fruwają krew się leje, głowy odpadają. Wampiry są tu wyjątkowo paskudne, a ich charakteryzacja przywodzi na myśl właśnie kino klasy B.



Generalnie całość trąci tandetą, prymitywnością, brutalnością i ogólną popierdolonością. A jednak powiem wam - to jest dobry film. Dobrze zagrany, wbrew pozorom przemyślany, zrobiony z pasji a nie potrzeby zysku, a że nie jest zbyt ambitny... kogo to obchodzi? To właśnie taki dobry film na imprezy, coś odmóżdżającego a jednak ma się poczucie że ogląda się coś innego. Widzicie Rodrigueza i Tarantino albo się kocha albo się nienawidzi. Trzeba mieć w sobie na te filmy pewną tolerancje, patrzeć na nie z dystansem, bo sam reżyser ze scenarzystą nie robili tego do końca na serio. Miała być rozpierducha i jest rozpierducha. Ale także z polotem i fantazją, a jednocześnie oddając hołd klasykom podrzędnego kina. Wiele rzeczy jest tam przerysowanych i przejaskrawionych, ale i wiele oryginalnych i innych. Specyficznych - to słowo najlepiej oddaje to jakie są te filmy. Specyficzne.


Moja ocena: 7/10 Bo mi się tak zwyczajnie podobało, ale uprzedzam, ze wcale by mnie nie zdziwiło gdyby ktoś dał 1.
_________________
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego
 
 
     
Sophie 
Moderator
Mały Tyran


Wiek: 25
Dołączyła: 24 Sie 2010
Posty: 2820
Skąd: skc
Wysłany: 2011-02-09, 15:34   

Ogl?da?am to ostatnio. Niestety (cocia? mo?e i stety) nie do ko?ca ze wzgl?du na pó?n? godzin? emisji :mrgreen: Nie by?o to jakie? mistrzostwo filmowe ale da?o si? obejrze?. Ale dobr? charakteryzacj? to jednak mieli xD A i nie rozumiem dlaczego gatunek horror, bo nie zauwa?y?am ?adnych drastycznych scen. :roll:
_________________
Oh yes Daddy is home and he ain’t happy.
 
     
Kometa 
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Doppel X


Wiek: 32
Dołączyła: 10 Wrz 2009
Posty: 2620
Skąd: z Kosmosu
Wysłany: 2011-02-09, 22:36   

Sophie napisał/a:
i nie rozumiem dlaczego gatunek horror, bo nie zauwa?y?am ?adnych drastycznych scen.


A powiedz mi do którego momentu ty to ogl?da?a?? xD
_________________
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego
 
 
     
Sophie 
Moderator
Mały Tyran


Wiek: 25
Dołączyła: 24 Sie 2010
Posty: 2820
Skąd: skc
Wysłany: 2011-02-10, 16:40   

Dok?adnie nie pami?tam. Na pewno by?o to po scenie z Salm? Hayek, bo t? barow? masakr? jeszcze pami?tam. Nie mog? powiedzie? tez ?ebym wcze?niejsze sceny ogl?da?a z jak?? szczególn? uwag? wi?c nie pytaj mnie co s?dz? o akcji xD
_________________
Oh yes Daddy is home and he ain’t happy.
 
     
wiedźma z bagna 
Redaktor
...zakała rodu...


Dołączyła: 13 Sie 2010
Posty: 1291
Skąd: z błotnistych bagien
Wysłany: 2011-02-10, 20:58   

Oglądałam to tak dawno temu, że hej...I stwierdzam ze zgrozą, że sporo zapomniałam, choć swego czasu mieliśmy z przyjaciółmi jazdę na Tarantino i oglądałam to kilkukrotnie. Pamiętam tyle: dobre było :-P , pokrętne, zakręcone i tarantinowate na maxa :mrgreen:
Muszę znowu obejrzeć 8-)
_________________
I cóż to zmieni, gdy z młodych gniewnych, wyrosną starzy wk..wieni ???
 
     
Tula 
Weteran
Noaida


Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2009
Posty: 539
Skąd: od siebie
Wysłany: 2011-02-12, 21:48   

Pokr?cony, ?e a? ?mieszny. Niektóre sceny by?y wr?cz kiczowate np. spoilerpotracenie nietoperza wampira.spoiler lub w?a?nie to walanie flaków gdzie popadnie.
Mam ten film na DVD i jak znajd? czas to obejrz? go ponownie.
_________________

 
 
     
anay
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-03, 16:21   

Ogl?da?am ten film ostatnio w telewizji. Pocz?tek by? jeszcze jako taki. My?la?am, ?e zapowiada si? ciekawy horror, a? tu nagle... scena w barze. Po prostu pok?ada?a si? ze ?miechu i musia?am sprawdzi? w gazecie, czy przypadkiem nie pomyli?am programów i nie ogl?dam jakiej? komedii.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl created by enquish from Slums-Attack.org