Intruz

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

Gobur

Post autor: Gobur »

jeszcze "Kawaleria Kosmosu", ale uwaga, pierwsze polskie wydanie z jakiÂ? przyczyn jest strasznie poci??te.

Kat70

Post autor: Kat70 »

AISA pisze: Nie wiem dlaczego ale post??powanie dusz wydaÂ?o mi si?? takie bardzo brutalne. Bo Â?eby przeprowadzi?? "operacj??" wprowadzenia duszy do organizmu czÂ?owieka, trzeba byÂ?o takiego delikwenta dosta?? w swoje r??ce. Do organizmu czÂ?owieka wkÂ?Â?dano dusze bez zgody czÂ?owieka. A wyglÂ?daÂ?o to jak polowanie... TakÂ?e sÂ?owo "pokojowe" wydaje mi si?? tu bynajmniej nie na miejscu ;-).
Jestem tego samego zdania. To takie humanitarne zlikwidowanie ludzi i wepchanie si?? niczemu nie winnych istot, nie tylko na ich planet??, ale r??wnieÂ? do ich ciaÂ?. Dobrze chociaÂ? iÂ? dusza zamieszkujÂ?ca bohaterk??, miaÂ?a jakieÂ? sumienie. Bardzo ja polubiÂ?am, cho?? chwilami mnie wkurzaÂ?a.

red_head

Post autor: red_head »

Ojej, ja si?? strasznie nudziÂ?am gdzieÂ? tak do poÂ?owy, dopiero potem poszÂ?o gÂ?adko... Troch?? si?? przy tym zm??czyÂ?am, a i chyba Meyer nie jest mojÂ? ulubionÂ? autorkÂ? :-/ . Og??lnie oceniam na takie mocne 4 w skali szkolnej, pozwol?? sobie na recenzj??: ciekawe, ale d*py nie urywa.

hag_esmeralda

Post autor: hag_esmeralda »

Moje drogie panie i okazjonalnie panowie :mrgreen: .Chcia?abym zauwa?yc jedno pani Meyer w swych ksi??kach ma motyw trójk?cika. Zarówno w zmierzchu jak i intruzie bohaterka to s?aba potrzebuj?ca obrony ?agodna i niewinna dziewczyna.Na tym jednak tak naprawde podobienstwa si? koncz?.Co do ró?nic mówimy tu przede wszystkim o ?wiecie wampirzo-wilko?aczym a zamieszkanym przez rzesze kosmitów, paso?ytow nazywanych jak?e wdziecznie duszami.Ksi??ka zdecydowanie wnosi wiele nowego i niespodziewanie przyjemnego do dotychczasowoch utworów autorki.Jednak musz? przyzna? pani Meyer leci schematami.B?agam pani? niech to pani zarzuci w tej chwili!Ja rozumiem, ?e to romans ale przepraszam bardzo ja ju? tej przes?odonej dziouchy Wagabundy mam dosy?.Ok ona jest dusz? a one wszystkie s? po prostu nijakie i gotowe do najwi?kszych po?wi?ce?(wydanie na ?wiat ma?ych paso?ytów przez ?mier?)ale ja nie ?cierpi? tych textów w rodzaju bij mnie ja jestem twoj? niewolnic? Isaur? rób ze mn? co chcesz bo ja ci? nie uderz?.Dopiero po d?uszym obcowaniu z Melanie zaczyna 'schodzi? na ludzi'. Co do nast?pnej cz??ci mog?abym nawet czytn?c j? ale by?aby przesad? no chyba ?e moje g?eboko ukryte kobiece ja pod zwa?ami sarkazmu hipokryzji i ironii znowu sie wydrze a Wanda to mog?aby z tym rudow?osyw 'tentegesik' :oops: :lol: :-D :-P 8-) mie?.

shira84
Posty: 72
Rejestracja: 01 gru 2010, 19:56

Post autor: shira84 »

Bardzo lubi? t? ksi??k? i z mi?? ch?ci? przeczytam drug? cz???, ale troch? si? jej obawiam poniewa? chcia?abym ?eby by?a o Wagabundzie a ona rzeczywi?cie jest zbyt ?agodno-dobra itd. brakuje w niej emocji w Intruzie by?a Melania a ona to mia?a tych emocji za dwie, ale teraz obawiam si?, ?e mo?e by? nudnawo. Sam motyw dusz w cia?ach ludzi w ogóle nie jest mi obcy bo zosta? ju? wykorzystany i jest to normalny plagiat, wie to ka?dy kto ogl?da? Gwiezdne wrota.
Ostatnio zmieniony 10 sty 2011, 10:29 przez shira84, łącznie zmieniany 1 raz.

Gobur

Post autor: Gobur »

tak jak pisa?em juz na forum Mercy, pomys? z paso?ytami jest starszy ni? gwiezdne wrota, wystarczy przeczyta? "W?adc? Marionetek" Henleina, zreszt? moim zdaniem ksi??k? sporo lepsz? od "Intruza" (ale mo?ecie si? ze mn? nie zgodzi?, bo "W?adca Marionetek" jest bardziej m?ski, a "Intruz" kobiecy)

M_and_M

Post autor: M_and_M »

Wandzia doprowadza mnie do sza?u, jak kto? wczesniej wspomina? pomys?y niezbyt oryginalny, a akcja chwilami nudna. Jednak i tak wole to niz "Zmierzch". Nast?pnej cz??ci mowie NIE, bo jest dobrze jak jest. Balabym si? czyta? dalej.

Blair_Haywood

Post autor: Blair_Haywood »

Osobi?cie czyta?am ta ksi??ke dwa razy. Jest pisana zupe?nie innym stylem. Wszystko jest z perspektywy doros?ej kobiety. Zupe?nie cos innego ni? "Twilight". Wi?kszo?? ksi??ki to przemy?lenia. Zmusza ona do refleksji i zastanawiania sie razem z bohaterami.
Jest w niej mniej akcji niz w sadze, ale temat jest ciekawszy i bardziej dojrza?y.

Awatar użytkownika
rodynka1
Posty: 7
Rejestracja: 01 sty 2011, 21:13

Post autor: rodynka1 »

Prawd? jest, ?e INTRUZ faktycznie podchodzi pod schemat jaki Meyer rozwin??a w Sadze Zmierzch ale Intruza czyta si? o wiele przyjemniej ni? Zmierzch. Przeczyta?am Intruza po do?? d?ugiej chwili zastanowienia i podchodzi?am do tej pozycji ze trzy razy ale efekt przerós? moje oczekiwania co do tego co mo?e zaoferowa? Meyer - to zupe?nie inny styl pisani (nie licz?c schemaciku). Zapowiada ci?gle, ?e skoro Intruz jest tak popularny to zrobi trylogi? ale dalej jest niezadowolona z efektu pisania drugiej cz??ci .
„Wojownik…”. „Pierwsze Pokolenie”. Nieukrywany podziw i ciekawoÂ?_? draÂ_niÂ_y go. ...nie wspominajÂ?c juÂ_ o zaÂ_oÂ_ycielu pradawnego Zakonu."

Neria

Post autor: Neria »

Ja intruza przeczytaÂ?am (w por??wnaniu ze zmierzchem) z wypiekami na twarzy. Jednak rzeczywiÂ?cie, nie widz?? czym tu si?? zachwyca??. ZwykÂ?a ksiÂ?Â?ka. Aczkolwiek moja przyjaci??Â?ka uwaÂ?a, Â?e Meyer w tej ksiÂ?Â?ce pokazaÂ?a sw??j talent. Ja si?? z tym nie zgadzam, ale jestem wybrednÂ? czytelniczkÂ?.
W mojej skali, 6/10, czyli:
ciekawe, ale d*py nie urywa.

anay

Post autor: anay »

Ksi??ka bardzo ciekawa. Po zamówieniu jej w bibliotece musia?am czeka? siedem miesi?cy aby w ko?cu móc j? wypo?yczy? - ale by?o warto. Pobecza?am si? przy niej dwa razy :P. A zako?czeniem by?am zachwycona. Ciesz? si?, ?e autorka pozostawi?a sobie furtk? do napisania dalszych cz??ci. Bardzo jestem ciekawa czy ludzko?? przetrwa zw?aszcza ?e pojawi?o si? wi?cej obcych podobnych do Wandy.
Nie podoba?a mi si? natomiast kreacja obcych. Meyer opisa?a ich tak jakby, sama do ko?ca, nie wiedzia?a czy chce z nich zrobi? z?oczy?ców, czy te? bohaterów ocalaj?cych ziemi? przed nami samymi i nasz? ignorancj?. Niby takie dobre, a w sumie wybijaj?ce ca?e "inteligentne ?ycie na planetach.

Ewa

Post autor: Ewa »

Ksi??k? dosta?am w prezencie od córki. Jaki? czas le?a?a na pó?ce i czeka?a. Pocz?tek by? dla mnie z lekka niezrozumia?y ale czym dalej tym zas?ona si? rozsuwa?a. "Dusze" jako paso?yty w ludzkim ciele przypominaj? mi chorych na schizofremie. Z pocz?tku chory próbuje walczyc z "g?osami" w swojej g?owie ale niestety :-| najcz??ciej jest to z góry przegrany bój. Tak jest i tu. Melania z trudem "utrzyma?a"si? we w?asnym ciele. Wspania?a walka. Jest te? w?tek mi?osny (nie jeden)ale bez tego nie by?oby tego przyjemnego dreszczyku ;-)

klara

Post autor: klara »

Ksi??ka ciekawa mimo tego, ?e na pocz?tku kompletnie nie mog?am si? po?apa? i by?am strasznie uprzedzona po lekturze Zmierzchu. Z drugiej strony wiadomo?? o kontynuacji mnie troch? zmartwi?a, bo nie chcia?abym ci?gni?cia dalszych losów bohaterów na si??. Jednak warto j? przeczyta?.

Awatar użytkownika
TrudeDie
Posty: 58
Rejestracja: 29 sty 2011, 15:34

Post autor: TrudeDie »

Bardzo lubi?? Intruza i uwaÂ?am, Â?e to najlepsza z tych pi??ciu ksiÂ?Â?ek Meyer'owej, kt??re czytaÂ?am ;) Jednak, nie braÂ?abym jej pod uwag?? w swoim TOP 100. FabuÂ?a fajna, j??zyk lepszy niÂ? w Zmierzchu, Â?atwo si?? czyta itp itd, ale ja bym jej daÂ?a 5/10 albo 3/6...
"Musz? odebra?. Jestem lekarzem, a kiedy kto? dzwoni do mnie trzy razy, to znaczy co? w stylu: 'Odbierz ten cholerny telefon, zanim kto? umrze'." - Dr Gregory House

Anthien

Post autor: Anthien »

Na szcz??cie przed przeczytaniem Intruza nie czyta?am Zmierzchu i nie zd??y?am si? zrazi? do tej autorki. Jako ?e nie pami?tam wszystkich w?tków to jestem w trakcie czytania ksi??ki po raz drugi.
Sama ksi??ka podoba mi si? i ma bardzo ciekawy pomys? kolonizacji Ziemi przez obcych, którzy wcale nie wygl?daj? gro?nie. Mam nadziej?, ?e kontynuacji nie b?dzie, poniewa? nie chcia?abym, ?eby zrobili z tej ksi??ki tasiemiec. Zako?czenie moim zdaniem daje do my?lenia i to w?a?nie rol? czytelnika jest dopowiedzie? sobie "co dalej?", zw?aszcza, ?e wszystkie w?tki zosta?y rozwi?zane :-)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Książki”