Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Kometa
2011-08-11, 00:57
Władca Pierścieni
Autor Wiadomość
AISA 
Moderator


Dołączyła: 10 Sie 2010
Posty: 761
Wysłany: 2010-11-05, 08:12   Władca Pierścieni

Władca Pierścieni (tytuł oryginału: The Lord of the Rings) to powieść fantasy J.R.R. Tolkiena dziejąca się w jego fikcyjnym świecie zwanym Śródziemiem.
Jest ona kontynuacją innej opowieści tego autora zatytułowanej Hobbit, czyli tam i z powrotem.
Władca Pierścieni jest często nazywany trylogią, choć naprawdę jest to powieściowa całość, podzielona na sześć ksiąg. Ze względu na swoją dużą objętość została wydana w trzech tomach z powodu nacisków wydawcy, nie było to jednak oryginalne zamierzenie Tolkiena. Powieść składa się z sześciu części:

Tom I – Drużyna Pierścienia (The Fellowship of the Ring)
1. Powrót cienia (Return of the Shadow)
2. Drużyna Pierścienia (The Fellowship of the Ring).
Tom II – Dwie Wieże (The Two Towers)
3. Zdrada Isengardu (The Treason of Isengard)
4. Podróż do Mordoru (The Journey to Mordor)
Tom III – Powrót Króla (The Return of the King)
5. Wojna o Pierścień (The War of the Ring)
6. Powrót króla (The Return of the King).

http://okladkomaniacy.fas...opic.php?t=1049 - okładki

Władca Pierścieni I
Fantastyczna epopeja Władca Pierścieni to jedno z największych dzieł literackich. Tolkien tchnął nowe życie w dawne tradycje i na ich kanwie zbudował jedyną w swoim rodzaju powieść przygodową ze starożytną legendą i prostą ogólnoludzką prawdą moralną jako osnową. Wątki Hobbita zostały rozwinięte i podbudowane głębszą refleksją. Ogniwem łączącym obie powieści jest Pierścień - w trylogii już nie tylko magiczny przedmiot, lecz potężne narzędzie zła, decydujące o losach całego świata. Kaprysy historii XX wieku sprawiły, że dzieło Tolkiena stało się aktualne. Pisarz przeciwny był jednak odczytywaniu Władcy Pierścieni jako alegorii naszych czasów, uważając ją za zbyt wąską. W postaci hobbita Froda przedstawił bowiem uniwersalnego szarego człowieka każdej epoki. Ostatecznie przecież to nie potęga umysłu czy siła fizyczna staje się ratunkiem dla świata, ale zwykły odruch serca, czysto ludzka zdolność do okazania miłosierdzia, która pozwala zwyciężyć zło.
W zamierzchłych czasach kowale elfów wykuli Pierścienie Mocy. Lecz Mroczny Władca stworzył Jedyny Pierścień, aby rządził pozostałymi. Ale Pierścień zniknął na wiele wieków w Śródziemiu, zanim trafił w ręce hobbita, którego przeznaczeniem stało się jego zniszczenie...
Drużyna Pierścienia wyrusza z Shire. Żaden z uczestników wprawy – hobbici Frodo, Sam, Pippin i Merry, czarodziej Gandalf, krasnolud Gimli, elf Legolas, Boromir z Gondoru i tajemniczy Obieżyświat – nie wie, co czeka u kresu podróży. Jeśli jednak nie wypełnią misji, świat ogarną Ciemności...


Władca Pierścieni II
Śmierć Boromira i upadek Gandalfa w otchłanie Khazad-dum, przyniósł rozpad Drużyny Pierścienia. Podczas swej wędrówki bohaterowie - podzieleni na trzy grupy - nadal jednak będą starali się wykonać powierzone im zadanie. Wspólnie przeciwstawią się także potężnym siłom wroga, rozciągającym się pomiędzy Dwiema Wieżami - Orthankiem w Isengardzie, gdzie czarownik Saruman wyhodował śmiertelnie groźną armię 10000 wojowników, a fortecą Saurona w Barad-dur, głęboko w mrocznej krainie Mordor.

Władca Pierścieni III
Wyprawa Drużyny dobiega końca.
Armie Saurona wypowiedziały wojnę ludzkości, zaatakowały stolicę Gondoru, Minas Tirith. Niegdyś wielkie królestwo, zarządzane przez słabnącego namiestnika, bardziej niż kiedykolwiek potrzebuje swego króla. Lecz czy Aragorn znajdzie w sobie dość sił, by sięgnąć po należny mu z urodzenia tytuł, i by podołać swemu przeznaczeniu?
Kiedy Gandalf rozpaczliwie próbuje tchnąć ducha oporu w rozbite wojska Gondoru, Théoden jednoczy wojowników Rohanu, którzy włączają się do wojny. Lecz nawet wsparci ich odwagą i lojalnością siły ludzi, – wśród których skrywa się Eowina i Merry – nie są przeszkodą dla niezliczonych oddziałów nieprzyjaciela, który pustoszy królestwo.
Każde zwycięstwo okupione jest wieloma ofiarami. Pomimo wielkich strat Drużyna nie ustaje w walce, uczestniczy w największej bitwie, jej członków jednoczy wspólny cel – chcą skupić na sobie uwagę Saurona, by w ten sposób pomóc Frodowi w wypełnieniu jego misji.
Wędrujący przez wrogi kraj Frodo musi coraz bardziej polegać na Samie i Gollumie, ponieważ Pierścień nie ustaje w próbach pokonania jego lojalności, pragnie pozbawić go człowieczeństwa.

„Miliony ludzi na całym świecie uważają, że trylogia autorstwa J.R.R. Tolkiena jest najwspanialszą opowieścią, jaka kiedykolwiek powstała. Władca Pierścieni opowiada o epickiej walce o otoczony złowróżbną sławą Jedyny Pierścień. Jeśli powróci do swego stwórcy, Mrocznego Lorda Saurona, obdarzy go mocą, która pozwoli mu zniewolić cały świat.”

Czy i Was porwała ta niesamowita opowieść?? Jakie są Wasze wrażenia?? Jest to dla Was książka warta polecenia a może przereklamowane opasłe tomisko??
 
     
Sophie 
Moderator
Mały Tyran


Wiek: 25
Dołączyła: 24 Sie 2010
Posty: 2814
Skąd: skc
Wysłany: 2010-11-05, 16:55   

Przeczyta?am ca?? trylogi?. Zacz??o si? oczywi?cie od filmu, obejrza?am, spodoba? si?. Ale w zesz?e wakacje postanowi?am, sobie ?e przeczytam ksi??k?. I nie ?a?uje. W filmie pomini?to wiele w?tków. Chocia?by ca?y koniec zosta? odci?ty. A przecie? by? bardzo ciekawy :-P
Ogólnie rzecz bior?c to jedne z najlepszych ksi??ek jakie czyta?am :-)
_________________
Oh yes Daddy is home and he ain’t happy.
 
     
hlukaszuk 
Nadworny Smok


Dołączyła: 29 Sie 2010
Posty: 1696
Skąd: z nicości
Wysłany: 2010-11-05, 17:00   

Asiu mogłaś sobie darować ten opis. Te książki zna (albo powinien znać) każdy miłośnik s-f. Ponadto jak dobra jest książka zależy od tłumaczy. Ta książka ma kilku. Dwójka jest dobra. Najlepsze tłumaczenie Skibniewska (jakoś tak). Niektórych tłumaczeń nie da się czytać. Powiem tak, czytałam ją na początku lat dziewięćdziesiątych (pożyczoną), bo kupić nie było gdzie. Jaka jest? Brak słów. Mogę ją tylko porównać do Diuny. Dla mnie to klasyka gatunku w najlepszym wydaniu. Książka nie ma wad. Każda postać, kraina, naród są przemyślane od początku do końca. To arcydzieło.
_________________
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.
  
 
     
Czarownica 
Gawron


Dołączyła: 23 Cze 2010
Posty: 2714
Skąd: z planety Ziemia
Wysłany: 2010-11-05, 17:04   

Mnie tylko denerwuje, ?e ze wzgl?du na du?? popularno?? ksi??ki, na si?e wydaj? wszystkie teksty Tolkiena z ni? zwi?zane. A niektóre z nich s? nudne. Rozumiem , ?e wydali Silmarilion - ksi??k? wprowadzaj?c? do mitologi i historii ?ródziemia. Ale potem, powydawali jeszcze oddzielne poematy itp. Bardzo lubi? Tolkiena, dzi?ki niemu zainteresowa?am si? literatur? fantasy, ale takie wydawanie "co leci" to chyba przesada. Z drugiej strony ludzie to kupuj?, wi?c mo?e ja nie mam racji.
Natomiast jest dwóch autorów, którzy "kontynuowali" t? powie?? , przy okazji ca?kowicie j? zmieniaj?c.
Pierwszy to Nik Pierumow, który opublikowa? Trylogi? mroku, czyli kontynuacj? prawdziwej Trylogii. Efekt - ksi??ka zupe?nie zmienia spojrzenie na akcje W?adcy Pier?cieni.
O drugim autorze napisz? pó?niej
 
     
hlukaszuk 
Nadworny Smok


Dołączyła: 29 Sie 2010
Posty: 1696
Skąd: z nicości
Wysłany: 2010-11-05, 17:07   

Nie czytałam kontynuacji i nie wiem co by mogło sprawić żebym je przeczytała. Władca Pierścieni jest dla mnie zamknięty. Koniec kropka.
_________________
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.
  
 
     
AISA 
Moderator


Dołączyła: 10 Sie 2010
Posty: 761
Wysłany: 2010-11-05, 18:14   

hlukaszuk napisał/a:
Asiu mog?a? sobie darowa? ten opis. Te ksi??ki zna (albo powinien zna?) ka?dy mi?o?nik s-f.

No co? musia?am wpisa? ?eby temat za?o?y? ;-) i ?eby nie by?o na dwie linijki bo grasuj? tu takie osobniki co za to ostrze?enia daj? ;-)
dorota7677 napisał/a:
A niektóre z nich s? nudne. Rozumiem , ?e wydali Silmarilion - ksi??k? wprowadzaj?c? do mitologi i historii ?ródziemia.

Osobi?cie czyta?am t? ksi??k? i powiem , ?e bardzo ci??ko by?o mi przez to przebrn??. Ale warto by?o przeczyta?. I "Hobbita" te? czyta?am zanim si?gn??am po trylogi?. Macie racj? ksi??ka sama si? broni nie trzeba w?a?ciwie pisa? tekstów pochwalnych, ale s? by? mo?e te? takie osoby, które co prawda ksi??k? znaj?, ale nie przypad?a im ona do gustu. Te osoby te? mog? si? przecie? wypowiedzie? ;-)
 
     
hlukaszuk 
Nadworny Smok


Dołączyła: 29 Sie 2010
Posty: 1696
Skąd: z nicości
Wysłany: 2010-11-05, 20:27   

Asia osobiście nie znam osób, które lubią gatunek fantasy i Władca Pierścieni się im nie podoba. Z kolei czytelnicy, którzy nie gustują w tej literaturze to owszem nie mogą na tą książkę patrzeć. Ale masz rację, dajmy się im wypowiedzieć.
_________________
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.
  
 
     
Czarownica 
Gawron


Dołączyła: 23 Cze 2010
Posty: 2714
Skąd: z planety Ziemia
Wysłany: 2010-11-05, 20:42   

Zgadza sie dajmy szans?.
Natomiast chcia?am tu doko?czy? poprzedni post.
Drugim pisarzem, dost?pnym w Polsce, który wzi?? si? za historie ?ródziemia jest Kiry? Yeskow..Ksi??ka to "Ostatni powiernik pier?cienia" i opowiada historie o ca?ej walce hobbitów elfów, ludzi z zupe?nie innej strony. Ze strony Mordorczyków. Musze przyzna?, ?e ca?kiem ciekawie, ale ta historia zupe?nie wypacza obraz ?ródziemia Tolkiena. Ksi??ka , przyznaj? jest ciekawa i dobrze napisana, ale prawdziwym mi?o?nikom Tolkiena jej nie polecam. Chyba by ich co? ci??kiego trafi?o.
 
     
Majster 
Starszy Asystent Balsamisty


Wiek: 49
Dołączył: 10 Lut 2010
Posty: 248
Skąd: Piastów
Wysłany: 2010-11-08, 09:13   

AISA napisał/a:
W?adca Pier?cieni opowiada o epickiej walce o otoczony z?owró?bn? s?aw? Jedyny Pier?cie?. Je?li powróci do swego stwórcy, Mrocznego Lorda Saurona, obdarzy go moc?, która pozwoli mu zniewoli? ca?y ?wiat.”

Je?eli mia?bym si? czepia?, to tylko ?ródziemie a nie ca?y ?wiat, w ko?cu Sauron by? najpot??niejszy tylko z po?ród Majarów, czyli jakby w "2-iej lidze".
Swoj? drog? ?a?uj?, ?e Tolkien nie rozwino? innych trmatów do rozmiarów W?adcy Pier?cieni, szczególnie w?tku Berena i Lúthien, wzorowanego troch? na micie o Eurydyce.
  
 
     
hlukaszuk 
Nadworny Smok


Dołączyła: 29 Sie 2010
Posty: 1696
Skąd: z nicości
Wysłany: 2010-11-09, 18:48   

Majster napisał/a:
Swoją drogą żałuję, że Tolkien nie rozwinął innych tematów do rozmiarów Władcy Pierścieni, szczególnie wątku Berena i Lúthien, wzorowanej trochę na micie o Eurydyce.


Nie zdążył bo zbyt długo pisał Władcę i mu się zmarło a syn to już nie ta klasa, żeby coś takiego napisać, a szkoda. Poczytało by się, och poczytało.
_________________
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.
  
 
     
Ika
[Usunięty]

Wysłany: 2010-11-23, 21:25   

Asia osobi?cie nie znam osób, które lubi? gatunek fantasy i W?adca Pier?cieni si? im nie podoba. Z kolei czytelnicy, którzy nie gustuj? w tej literaturze to owszem nie mog? na t? ksi??k? patrze?. Ale masz racj?, dajmy si? im wypowiedzie?.
ja lubie fantasy :

Dla mnie ta ksi??ka jest jak bajka (ale bardzo podobna do ?ycia bardzo kojarzy mi sie z II wojn? ?wiatow?) jest genialna i mistyczna cos wspania?ego inny ?wiat .
 
     
Tula 
Weteran
Noaida


Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2009
Posty: 539
Skąd: od siebie
Wysłany: 2010-12-01, 12:47   

Uwielbiam "W?adce Pier?cieni", co prawda nie mam w?asnych ksi??ek, ale po?ycza?am od kole?anki.
Ksi??ki maj? ten niesamowity klimat magii i starych czasów. Poza tym podoba?y mi si? sceny batalistyczne, mam jaki? niezrozumia?y poci?g do takich scen.
_________________

 
 
     
Anthien
[Usunięty]

Wysłany: 2010-12-01, 19:52   

W?adca Pier?cieni to fenomenalny klasyk. Dosta?am kiedy? ca?? trylogi?. J?zyk nie jest ?atwy i dosy? trudno mi si? j? czyta?o. Ale uda?o si?, przebrn??am przez ten cykl ;-) ?wiat przedstawiony i opisy wydarze? s? ciekawe i wci?gaj?ce.
Natomiast ekranizacje zosta?y przedstawione w sposób rewelacyjny. Jest to naprawd? ?wietna ksi??kowa adaptacja.
 
     
hlukaszuk 
Nadworny Smok


Dołączyła: 29 Sie 2010
Posty: 1696
Skąd: z nicości
Wysłany: 2010-12-01, 19:58   

W adaptacjach zawsze doszukuję się przeinaczeń. Tak i we Władcy Pierścieni ich nie zabrakło i to wiele ale wtedy musieli by nakręcić cztery a nie trzy części.
_________________
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.
  
 
     
Majster 
Starszy Asystent Balsamisty


Wiek: 49
Dołączył: 10 Lut 2010
Posty: 248
Skąd: Piastów
Wysłany: 2010-12-02, 07:02   

Mi równie? bardzo podoba?a si? ekranizacja. Re?yser wiernie odda? ducha i klimat powie?ci. Si?? rzeczy musia? skróci? nieco fabu?? i pomin?? niektóre w?tki , no ale inaczej ka?da cz??? musia?a by trwa? kilka godzin d?u?ej. Jedyne do czego bym si? przyczepi?, to zbytnie wyeksponowanie "powa?nych" stron powie?ci, poczucia misji, scen batalistycznych itd, kosztem uroku i swoistego "ciepe?ka", którego w powie?ci by?o bardzo wiele. Tym zmieni? si? nieco przekaz filmu i przesune?a si? grupa docelowa. Moim zdaniem film skierowany jest bardziej dla doros?ego widza ni? ksi??ka.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl created by enquish from Slums-Attack.org