J.R. Ward -Bractwo Czarnego Sztyletu

Dział założony z myślą o seriach i cyklach książkowych. Tu wszystko o naszych ulubionych bohaterach i ich przygodach ukazujących się w częściach.

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

Awatar użytkownika
Anne
Żarłoczny Ghul
Posty: 781
Rejestracja: 30 paź 2009, 00:07

Post autor: Anne »

Muszę pogratulować Ci wytrwałości Blair, :mrgreen: dotrwałaś do 10 tomu podczas gdy ja nie potrafiłam przebrnąć przez drugi. Zabierałam się za niego dwa razy i za każdym razem książka lądowała gdzieś w koncie. Nie mogłam nią rzucać ponieważ nie była moja więc zmuszona byłam ją delikatnie odkładać tam gdzie jej nie widziałam.
Nie potrafię zrozumieć fenomenu tej serii. Każdy tom ma podobny schemat tylko, że bohaterowie się zmieniają. Nie...zdecydowanie to nie jest dla mnie.
Nothing is true. Everything is permitted.

Awatar użytkownika
Blair
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1468
Rejestracja: 26 mar 2011, 23:24

Post autor: Blair »

Och dziękuję Anne, dziękuję :mrgreen: .
Masz rację. Ja też mam wtażenie, że autorka robi to wszystko schematycznie. Zamienia tylko głównych bohaterów :-(
Główny wątek, czyli wojna z reduktorami, prawie w ogóle nie posuwa się do przodu.

[spoiler] A i tak tylko dlatego, że doszedł wątek Lashera, który za bardzo nie przypadł mi do gustu :-( [/spoiler]

Dodajcie do tego jeszcze dzielenie każdej historii na pół i wychodzi katastrofa.
One prerson's craziness is another person's reality
- Tim Burton

Awatar użytkownika
Tula
Uśmiercony Na Amen
Posty: 539
Rejestracja: 12 wrz 2009, 14:50

Post autor: Tula »

Blair pisze:Dodajcie do tego jeszcze dzielenie każdej historii na pół i wychodzi katastrofa.
Właśnie to mnie wkurza najbardziej, jest to metoda stosowana nie tylko przez wydawce bractwa, ale przez inne też.
Ja utknęłam na trzeciej części i cały czas mam w planach kupno kolejnych części, tylko funduszy ciągle brak, lub też wyjdzie jakaś książka która akurat koniecznie muszę mieć.

red_head

Post autor: red_head »

Blair pisze:Och dziękuję Anne, dziękuję :mrgreen: .
Masz rację. Ja też mam wtażenie, że autorka robi to wszystko schematycznie. Zamienia tylko głównych bohaterów :-(
Główny wątek, czyli wojna z reduktorami, prawie w ogóle nie posuwa się do przodu.

[spoiler] A i tak tylko dlatego, że doszedł wątek Lashera, który za bardzo nie przypadł mi do gustu :-( [/spoiler]

Dodajcie do tego jeszcze dzielenie każdej historii na pół i wychodzi katastrofa.
Eee tam, gadanie takie ;-)

Ja wiem, że cała seria jest bardzo schematyczna i przewidywalna, czytam to, wiem co się stanie, jakie będzie zakończenie, jak się potoczą wątki etc., ale czekam na każdy tom jak dziecko na gwiazdkę, siadam i zarywam nockę prawie że na bezdechu- normalnie aż mi wstyd, ale co poradzę ;-)

Nie można całe życie czytać mądrych książek- a mądrych książek to ja mam na studiach aż za dużo :-P

Jeżeli chcecie kupić taniej książki, to polecam buszować po Allegro- można kupić używane w dobrym stanie i za na prawdę niewielkie pieniądze, sama ostatnio sprzedałam za bezcen kilkadziesiąt książek w stanie cud-miód-malina, bo musiałam się przeprowadzić, a teraz jak kupuję to potem znowu idą w obieg :-)

Awatar użytkownika
Mila
Nawiedzony Praktykant Grabarza
Posty: 149
Rejestracja: 12 lip 2010, 13:57

Post autor: Mila »

Co prawda to prawda. Jedyną odskocznią od rutyny była chyba [hide]przemiana Butcha i akcja z nim związana[/hide]
W każdym tomie jest miłość, pożadanie, krew i wiązanie :) Ale czasami jak mam ochotę się odmóżdrzyć to sięgam po tą serie.
Najlepsi w całej serii moim zdaniem są Zbihr i Vhredny. Każdy z braci się różni, ale Ci jakoś najbardziej mi się spodobali.
Muszę wkońcu dokopać się do innych książek autorki, bo ma dosyć ciekawy język. Luźniejszy. A taki właśnie lubię :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Serie, sagi i cykle”