Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: WereWolf
2011-08-15, 19:41
[txt] destrakszyn - Jak powiedzieć prawdę, by nie bolała?
Autor Wiadomość
destrakszyn 
Destrukcyjna Esencja Wszechświata
Ostra jak komar


Wiek: 23
Dołączyła: 07 Sie 2010
Posty: 974
Skąd: skc
Wysłany: 2010-10-10, 20:30   [txt] destrakszyn - Jak powiedzieć prawdę, by nie bolała?

Praca na polski. Mia?a by? utrzymana w prze?miewczym tonie i mam nadziej?, ?e mi si? uda?o. ;-)


Jak powiedzie? prawd?, ?eby nie bola?o?
No có?. Trzeba pami?ta?, ?e nie ka?da prawda jest bolesna. Je?li powiem: „?wietnie wygl?dasz”, raczej nie wywo?a to negatywnych uczu?. Ale je?li zdecyduj? si? oznajmi?: „jeste? ?wini? o inteligencji pustej butelki”, mog? zrobi? owej ?wini przykro?? (nie ?eby mnie to obchodzi?o), zarobi? focha z przytupem (to te? mnie nie ruszy) albo dosta? ?liczne uderzenie pi??ci? w narz?d w?chu (to ju? obejdzie mnie bardziej).
Stawiamy wi?c pytanie: jak, na wszystkie widelce ?wiata?
Przepis jest tak banalny jak roztrzaskanie kryszta?owego kieliszka o betonowy mur. Musisz tylko znale?? owy kieliszek. Najlepsza jest marihuana, ale je?li nie masz do niej dost?pu, musisz zadowoli? si? tanim, dobrym winem z osiedlowego blaszaka. Kiedy ju? masz przy sobie odpowiedni? ilo?? znieczulacza, zapro? swoj? ofiar? do domu w celu degustacji. Z pewno?ci? nie odmówi, ba, ochoczo przystoi na tw? propozycj?.
Po kilku godzinach w?dzenia si? w dymie, mo?esz ?mia?o wyrzec: „s?uchaj, jeste? ?wini? o inteligencji pustej butelki”, a twój towarzysz machnie beztrosko r?k? i odpowie: „spoko, ja te? ci? nienawidz?”, po czym rado?nie pogr??ycie si? we w?asnych fantazmatach, przepe?nieni mi?o?ci? do ca?ego ?wiata.
Z winem trzeba uwa?a?, dlatego znacznie lepsza jest marihuana. Alkohol mo?e wywo?a? u znienawidzonej ofiary agresj? nawet jeszcze przez wyjawieniem jej zatrwa?aj?cej prawdy. W zwi?zku z tym, musisz sprawi?, by twój „przyjaciel” leg? jak martwy, be?kocz?c co? bez sensu i ca?uj?c pod?og? (bacz, by siebie nie doprowadzi? do takiego stanu, bo skutki s? bolesne!). Teraz bezpiecznie mo?esz Powiedzie?, jak bardzo go nienawidzisz.
A potem zwali? si? pod stó?.
_________________


Nothing is true, everything is permitted.

Nic není pravda, vše je dovoleno.
 
 
     
AISA 
Moderator


Dołączyła: 10 Sie 2010
Posty: 761
Wysłany: 2010-10-10, 20:47   

O MAtko, to? gdyby to moja pani od polskiego widzia?a to by zawa?u dosta?a!!! ;-)

Bardzo odwa?ne s? te Twoje twierdzenia :mrgreen:
 
     
Sophie 
Moderator
Mały Tyran


Wiek: 25
Dołączyła: 24 Sie 2010
Posty: 2813
Skąd: skc
Wysłany: 2010-10-10, 20:50   

destrakszyn napisał/a:
(bacz, by siebie nie doprowadzi? do takiego stanu, bo skutki s? bolesne!)
destrakszyn napisał/a:
Z winem trzeba uwa?a?, dlatego znacznie lepsza jest marihuana.
Wida?, ?e ju? do?wiadczy?a? u?ywek.. :mrgreen:

I bardzo ciekawie napisa?a?, zabawnie. ;-)
_________________
Oh yes Daddy is home and he ain’t happy.
 
     
destrakszyn 
Destrukcyjna Esencja Wszechświata
Ostra jak komar


Wiek: 23
Dołączyła: 07 Sie 2010
Posty: 974
Skąd: skc
Wysłany: 2010-10-10, 20:51   

Ale powiem, ?e powy?szy tekst ca?kowicie k?óci si? z zasadami, jakie wyznaj? (i nauczycielka o tym wie).
No przecie? z Jakuba W?drowycza, jego upodoba? i teorii te? ?miejemy si? jak ob??kani. :-)

EDIT:
Sophie, ale? sk?d! Wódk? pi?am dwa razy w ?yciu i za ka?dym razem by? to jeden kieliszek.
A marihuany to na oczy nie widzia?am. :-)

EDIT2:
Aha, i dzi?kuj? bardzo za pochwa??. :)
_________________


Nothing is true, everything is permitted.

Nic není pravda, vše je dovoleno.
 
 
     
Czarownica 
Gawron


Dołączyła: 23 Cze 2010
Posty: 2714
Skąd: z planety Ziemia
Wysłany: 2010-10-10, 20:56   

No i TROCH? sarkastyczne.
Czy Ty naprawd? masz takie z?e do?wiadczenia- Wiem, ?e ?atwo komu? udziela? rad, a trudniej je wprowadzi? w ?ycie, ale prawd?, ?eby tak nie bola?a mo?na powiedzie? te? w inny sposób- nie tylko w stanie odurzenia alkoholowego , zreszt? taka prawda nast?pnego dnia nie b?dzie pami?tana, bo wszystkim urwie si? film.Prawd? mówi si? najcz??ciej tak ?eby trafi?a do delikwenta - niewa?ne czy go boli czy nie. Mo?na najwy?ej j? zawoalowa?, ?eby brzmia?a lepiej. Ale takie zawoalowanie niewiele daje - i tak, je?li uwaga jest bolesna, to s? j? odczuwa.
Chyba, ?e prawda to co? w rodzaju - jaka jeste? dzisiaj pi?kna - wtedy bólu nie ma. A mo?e i jest, bo cz?owiek zastanawia si? czy przypadkiem wczoraj nie by? obrzydliwy
 
     
destrakszyn 
Destrukcyjna Esencja Wszechświata
Ostra jak komar


Wiek: 23
Dołączyła: 07 Sie 2010
Posty: 974
Skąd: skc
Wysłany: 2010-10-10, 21:05   

Doroto, nie bierz tego tak do siebie. Nie, nie mam takich do?wiadcze?, zawsze staram si? mówi? prawd? prosto w oczy. Alkoholu nie pijam, nie za?ywam narkotyków, jestem katoliczk?. W przysz?ym roku planuj? podpisa? Krucjat? Wyzwolenia Cz?owieka.
Tekst mia? by? ?artobliwy, a ja uzna?am, ?e nic lepszego nie przyjdzie mi do g?owy.
_________________


Nothing is true, everything is permitted.

Nic není pravda, vše je dovoleno.
 
 
     
Czarownica 
Gawron


Dołączyła: 23 Cze 2010
Posty: 2714
Skąd: z planety Ziemia
Wysłany: 2010-10-10, 21:12   

To mi ul?y?o, bo ju? zacz??am si? martwi?. Je?li mia? by? ?artobliwy , to dobrze Ci wyszed?.
 
     
AISA 
Moderator


Dołączyła: 10 Sie 2010
Posty: 761
Wysłany: 2010-10-10, 21:15   

destrakszyn napisał/a:
Sophie, ale? sk?d! Wódk? pi?am dwa razy w ?yciu i za ka?dym razem by? to jeden kieliszek.


Bior?c pod uwag? Twój wiek to wcze?nie zacz??a? :mrgreen:
 
     
destrakszyn 
Destrukcyjna Esencja Wszechświata
Ostra jak komar


Wiek: 23
Dołączyła: 07 Sie 2010
Posty: 974
Skąd: skc
Wysłany: 2010-10-10, 21:16   

Zapewniam. ^__^ Jestem raczej t? "nudn?" dziewczyn?, która zawsze siada w pierwszych ?awkach, nawija przez pó? lekcji (ale tylko na polskim, angielskim i historii), a przerwami okupuje bibliotek?. :D

EDIT:
AISA, moja droga, pierwszy raz wujek zaproponowa? mi na swoim weselu, drugi raz tak?e inny wujek na swoim weselu. Jak?e mia?am odmówi?? Poza tym w grudniu mam urodziny! :P
Ale na powa?nie, to jestem anty i trzymam si? tego. A to, ?e wypij? kieliszek szampana w Sylwestra, du?o nie zrobi.
A w wakacje i tak planuj? zobowi?za? si? nietykania alkoholu i wszelkich u?ywek.
_________________


Nothing is true, everything is permitted.

Nic není pravda, vše je dovoleno.
 
 
     
Loleczka 
Weteran
dziecko losu


Wiek: 26
Dołączyła: 19 Sty 2010
Posty: 1180
Skąd: z bajki
Wysłany: 2010-10-10, 21:32   

destrakszyn napisał/a:
Jestem raczej t? "nudn?" dziewczyn?, która zawsze siada w pierwszych ?awkach, nawija przez pó? lekcji (ale tylko na polskim, angielskim i historii), a przerwami okupuje bibliotek?. :D


To wcale, nie oznacza nudnej dziewczyny. Ja równie? taka by?am (z wyj?tkiem angielskiego) i nale?a?am do "elity klasowej". Da si? po??czy? i jedno i drugie :-D

AISA napisał/a:
Bior?c pod uwag? Twój wiek to wcze?nie zacz??a?


Ja pierwszy raz si? napi?am wódki w wakacje po pierwszej gimnazjum. Sk?d? kolega dorwa? par? butelek wódki "z mety" i sie pi?o. Teraz to nawet piwa si? nie dotkn?. Toleruj? tylko wino (w ma?ych ilo?ciach i najlepiej kalifornijskie) oraz szampan ruski (a to w du?ych ilo?ciach). Wódka sprawia, ?e od razu jest mi nie dobrze, nawet nie musz? tego pi?, sam widok mi wystarcza. Chocia? od czasu do czasu to dobrze jest si? napi? malinówki.
Niestety jestem uzale?niona od papierosów i bia?ej czekolady.
_________________
Jestem sobą. A kim innym powinnam być? Przecież nie zmienię się w ciebie.
 
     
Czarownica 
Gawron


Dołączyła: 23 Cze 2010
Posty: 2714
Skąd: z planety Ziemia
Wysłany: 2010-10-10, 21:37   

To dobrze, bo alkohol to jednak wróg ludu. I mo?esz si? ze mnie ?mia?, ale jak si? za wcze?nie zaczyna to niedobrze. W ko?cu sk?d? sie to bierze, ?e naj?atwiej do ró?nych u?ywek przyci?gn?? m?odzie?. Wi?c jak Ci wujek proponuje wódke - nawet na weselu, to u?wiadom go ile masz lat. Mo?esz wypi? szampana bezalkoholowego.
Przepraszam, ?e tak moralizuj?, ale Ci? lubi? i nie chc?, ?eby Ci si? co? sta?o.

A je?li chodzi o alkohol, to bardzo podoba?o mi si? okre?lenie babci mojego kolegi - "Wódka jest dla ludzi, ale Ty jeste? zwierz?" - nawiasem mówi?c, kolego nie pije ju? od ?adnych paru lat - pomog?o mu AA.
 
     
AISA 
Moderator


Dołączyła: 10 Sie 2010
Posty: 761
Wysłany: 2010-10-10, 21:41   

Loleczka napisał/a:
Wódka sprawia, ?e od razu jest mi nie dobrze, nawet nie musz? tego pi?, sam widok mi wystarcza. Chocia? od czasu do czasu to dobrze jest si? napi? malinówki.
Niestety jestem uzale?niona od papierosów i bia?ej czekolady.


He he nie pi?am alkoholu bardzo d?ugo w?a?ciwie to jak mia?am jakie? 19 lat to si? skusi?am na piwo, wcze?niej jako? nie odczuwa?am takiej potrzeby - wiem dziwne!
Ja mam tak, ?e po piwie i drinkach mam niez?e jazdy, a jak pij? czyst? wódk? to jest ok, nie wiem od czego to zale?y...

Loleczka napisał/a:
Niestety jestem uzale?niona od papierosów i bia?ej czekolady.




hym.. ja pierwszy raz papierosa pali?am (no powiedzmy, ?e pali?am) w lat 10 , tak dobrze widzicie, a to za spraw? mojego kochanego brat, któremu od ma?ego t?umaczono, ?e nale?y si? dzieli?, to te? si? podzieli? :-P

destrakszyn napisał/a:
A w wakacje i tak planuj? zobowi?za? si? nietykania alkoholu i wszelkich u?ywek.


W sumie czyn chwalebny i popieram, ale nie ?eby tak na ca?e ?ycie ;-)
 
     
destrakszyn 
Destrukcyjna Esencja Wszechświata
Ostra jak komar


Wiek: 23
Dołączyła: 07 Sie 2010
Posty: 974
Skąd: skc
Wysłany: 2010-10-10, 21:45   

Na razie na rok, ale jest te? mo?liwo?? podpisania na ca?e ?ycie.
Je?li uda mi si? te kilka lat, to podpisz? na ca?e ?ycie, bo alkohol nie jest mi do szcz??cia potrzebny. :-)
Co pi?tek (teraz pewnie co wtorek) mam tak? jazd?, jakbym na haju wy?szych lotów by?a. ;-)
_________________


Nothing is true, everything is permitted.

Nic není pravda, vše je dovoleno.
 
 
     
AISA 
Moderator


Dołączyła: 10 Sie 2010
Posty: 761
Wysłany: 2010-10-10, 21:48   

destrakszyn napisał/a:

Co pi?tek (teraz pewnie co wtorek) mam tak? jazd?, jakbym na haju wy?szych lotów by?a. ;-)


A co to Ci si? dzieje?? Mam nadziej?, ?e nic powa?nego...
 
     
destrakszyn 
Destrukcyjna Esencja Wszechświata
Ostra jak komar


Wiek: 23
Dołączyła: 07 Sie 2010
Posty: 974
Skąd: skc
Wysłany: 2010-10-10, 21:52   

Chodz? na Uwielbienie :mrgreen: - jest to modlitwa na chwa?? Chrystusa, uwielbienie Jezusa tak, jak Dawid uwielbia? Jahwe - ta?cem, ?piewem, krzykiem. Niesamowite prze?ycie, oczyszczaj?ce. A? czasem mam ochot? wrzeszcze? z rado?ci i biega? w kó?ko. ?wiat jest pi?kny.
_________________


Nothing is true, everything is permitted.

Nic není pravda, vše je dovoleno.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl created by enquish from Slums-Attack.org