Niebo czy Piekło?

Tutaj poruszamy tematy ogólne dotyczące książek o Dorze i jej przyjaciołach.

Moderatorzy: Jada, Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

Awatar użytkownika
Jada
Nawiedzony Praktykant Grabarza
Posty: 124
Rejestracja: 15 kwie 2012, 00:08

Niebo czy Piekło?

Post autor: Jada »

To jest pytanie Czarownico, czy jeśli miałybyście wybierać, niebo czy piekło? W tym układzie? Pomyślmy - Lucyfer czy Gabriel jako ustawodawca i głowa państwa? Czy jest się tu nawet nad czym zastanawiać? Czy może ja już mam skrzywienie?
Obrazek

Awatar użytkownika
Kometa
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Posty: 2622
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:44

Post autor: Kometa »

Lucyfera jeszcze nie poznaliśmy, ale Gabriela całkiem lubię jako postać :) Tu wyjątkowo byłabym ciekawa raczej nieba niż piekła (choć do tej pory we wszelkim angel fantasy ciągnęło mnie do złego xD), z tego co tam widzę to jakieś spiski się szykują, a ja lubię spiskować :) Ale poczekamy, na razie zarówno o jednym jak i o drugim wiem za mało żeby wybierać.
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego

Awatar użytkownika
kara663
Trzy Ćwierci Do Śmierci
Posty: 457
Rejestracja: 30 maja 2010, 01:03

Post autor: kara663 »

Ja jestem jak najbardziej za piekłem :mrgreen: Z tego co wyczytałam, w niebie nieżycie wydaje sie dość sztywne i pełne zasad. Do tego dochodzi masa roboty by sobie na nie zasłużyć. Za to w piekle może być zabawniej i luźniej, dodatkowo nie trzeba się martwic o zimno :twisted: Istnieje też większa szansa by spotkać swoich martwych idoli :-P
- Wyglądasz, jakby palił ci się dom – zaobserwowała Rene.
- Po prostu myślę o tym, że kiedy Wszechświat decyduje dać ci w zęby, to nigdy nie
poprzestaje na tym – kopie cię jeszcze kilka razy w żebra i zrzuca ci błoto na głowę.
- Jeżeli masz szczęście to jest to błoto.

Awatar użytkownika
Kometa
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Posty: 2622
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:44

Post autor: Kometa »

Wampirio, ciebie to akurat nie podejrzewałam o inne wybory xD Lubisz chodzić na łatwiznę xD

Mnie niebo ciekawi w tym konkretnym uniwersum i to o wiele bardziej niż piekło. Ale mówię, na razie jeszcze za mało wiem. Jednak samo to zamieszanie wokół właśnie ich obowiązków sprawia, że jawi mi się to jako ciekawie zorganizowane miejsce.
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego

Awatar użytkownika
Oksa
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1824
Rejestracja: 07 lut 2010, 14:34

Post autor: Oksa »

O, dobre z tymi idolami :twisted: no i w ogóle to więcej znajomych. A że ja zmarźluch zawsze byłam, to mnie bardziej do gorącego też ciągnie :-P
To niebo to jest jednak ciekawe. Sztywniej tam i niebezpieczniej niż w piekle, można odnieść wrażenie, że bycie bojownikiem Światłości nie do końca się opłaca :-?
The problem with reading a good book is that you want to finish the book, but you don't want to finish the book.

Awatar użytkownika
kara663
Trzy Ćwierci Do Śmierci
Posty: 457
Rejestracja: 30 maja 2010, 01:03

Post autor: kara663 »

Kometa pisze:Wampirio, ciebie to akurat nie podejrzewałam o inne wybory xD Lubisz chodzić na łatwiznę xD
Oj tam, oj tam :-P Tu nie tyle chodzi o łatwiznę (choć nie zaprzeczam :mrgreen:) co o zabawę! Nie lubię porządku, zasad ani spokoju, za to kocham straszne i mroczne rzeczy :twisted: W niebie bym się zanudziła na powtórną śmierć :-P
- Wyglądasz, jakby palił ci się dom – zaobserwowała Rene.
- Po prostu myślę o tym, że kiedy Wszechświat decyduje dać ci w zęby, to nigdy nie
poprzestaje na tym – kopie cię jeszcze kilka razy w żebra i zrzuca ci błoto na głowę.
- Jeżeli masz szczęście to jest to błoto.

Awatar użytkownika
destrakszyn
Destrukcyjna Esencja Wszechświata
Posty: 974
Rejestracja: 07 sie 2010, 10:46

Post autor: destrakszyn »

No proszę, a ja was posądzałam o zwracanie większej uwagi na to, co czytanie... :roll:

Dziewczęta drogie, pragnę wam zwrócić uwagę, że macie podobne podejście, co małolata przydzielona Joshui. Przeca "piekło to nie sex, drugs and rock'n'roll". Wydajecie sąd, choć mało wiecie, a potem będzie płacz i zgrzytanie zębów i kłów. 8-) :-P

Idąc za ciosem - mało wiedzy, trudno więc w chwili obecnej wydać sąd. Osobiście stawiam na niebo i wieczną szczęśliwość, ale co do tych intryg - intrygują anioły, a odniosłam wrażenie, że aniołem trzeba się urodzić (tudzież zostać od razu tymże stworzonym), a po śmierci takie ludzkie szaraczki jak my zmienią się w obłoczki szczęścia i będzie nam wesolutko, podczas gdy puchaci będą swoje knuć bez naszego udziału. Podobnie sytuacja w piekle - przebojowym diabołem się nie staniesz, a wylądujesz w kociołku na pełnym gazie. Dobrze rozumuję? (I mam nadzieję, że wyraziłam się w miarę zrozumiale).
Obrazek

Nothing is true, everything is permitted.

Nic není pravda, vše je dovoleno.

Awatar użytkownika
Oksa
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1824
Rejestracja: 07 lut 2010, 14:34

Post autor: Oksa »

Oj Ty des musiałaś wszystko zepsuć :-P
Nie wiem jak reszta, ale ja to się po prostu uznałam za elitę, a nie zwykłego szaraczka, więc jeśli już to obchodziły mnie jedynie kwestie pokroju władczego XD Rada piekła, nieba i takie tam 8-)

A serio to no cóż, pewnie sielanki w tym piekle to nie mają. W myśl zasady - panowie (diabły) to mają sex, drugs and rock'n'roll, a w niebie duszyczki życie błogie i wiekuiste, anioły zaś muszą tyrać nad utrzymaniem porządku. Nie ma lekko dla skrzydlatych.
The problem with reading a good book is that you want to finish the book, but you don't want to finish the book.

Awatar użytkownika
kara663
Trzy Ćwierci Do Śmierci
Posty: 457
Rejestracja: 30 maja 2010, 01:03

Post autor: kara663 »

destrakszyn pisze:Przeca "piekło to nie sex, drugs and rock'n'roll"
destrakszyn pisze:po śmierci takie ludzkie szaraczki jak my zmienią się w obłoczki szczęścia i będzie nam wesolutko
I o to mi chodziło des, ja już wole siedzieć w kociołku :-P Jam stwór aspołeczny, więc nie potrzebuje imprez, chodzi o sam klimat (tj. zło, zło i zło) ;-) Tym bardziej nie zależy mi na skrzydełkach, czy rogach.
destrakszyn pisze:wylądujesz w kociołku na pełnym gazie
Przynajmniej ciepło będzie :mrgreen:
- Wyglądasz, jakby palił ci się dom – zaobserwowała Rene.
- Po prostu myślę o tym, że kiedy Wszechświat decyduje dać ci w zęby, to nigdy nie
poprzestaje na tym – kopie cię jeszcze kilka razy w żebra i zrzuca ci błoto na głowę.
- Jeżeli masz szczęście to jest to błoto.

Awatar użytkownika
Jada
Nawiedzony Praktykant Grabarza
Posty: 124
Rejestracja: 15 kwie 2012, 00:08

Post autor: Jada »

Kometa pisze: Ale poczekamy, na razie zarówno o jednym jak i o drugim wiem za mało żeby wybierać.
Ach, autorka idiotka, zapomniałam, że ja już wiem co jest w 2, 3 i 4 tomie, a 2i 3 dla kwestii kluczowe. Ja jednak piekło. Choćby dla Baala ;) Znów wybiegam, niech ktoś uszczypnie autorkę, by się trzymała 1 tomu! E tam ;)
Co do duszyczek... mają pewnie Pola Elizejskie, jak na razie nie było okazji, bym tam zaglądała, a w piekle i owszem byłam, nawet w karnym kręgu (tom 2)... w niebie też, ale poznałam je od mało przyjemnej strony (tom 3)
Ale coś w tym jest, odpykać karę (jak mus to mus) a potem bawić się ze znajomymi... to też powinno rzutować, po co ja mam się pchać do nieba, jak mi tam żaden znajomy nie trafi?
Albo grzeszyć na całego i wejść do piekła z identyfikatorem VIP ;)
Ostatnio zmieniony 26 kwie 2012, 22:01 przez Jada, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Awatar użytkownika
kara663
Trzy Ćwierci Do Śmierci
Posty: 457
Rejestracja: 30 maja 2010, 01:03

Post autor: kara663 »

Jada pisze:Ja jednak piekło.
Ha! Mówiłam, że większe szanse na spotkanie idolów :-P Nawet jeśli trzeba będzie siedzieć w kociołku, to za to w jakim towarzystwie! :mrgreen:
Jada pisze:Ach, autorka idiotka, zapomniałam, że ja już wiem co jest w 2, 3 i 4 tomie, a 2 i 3 dla kwestii kluczowe
Podyskutować nie zaszkodzi, tym bardziej się nakręcimy na nastepne tomy by w końcu odkryć jak to jest ;-)

Tak czy inaczej, ja jestem fanką piekła i kropka :-P
- Wyglądasz, jakby palił ci się dom – zaobserwowała Rene.
- Po prostu myślę o tym, że kiedy Wszechświat decyduje dać ci w zęby, to nigdy nie
poprzestaje na tym – kopie cię jeszcze kilka razy w żebra i zrzuca ci błoto na głowę.
- Jeżeli masz szczęście to jest to błoto.

Awatar użytkownika
Jada
Nawiedzony Praktykant Grabarza
Posty: 124
Rejestracja: 15 kwie 2012, 00:08

Post autor: Jada »

Ja z zasady nie wybieram miejsc, które mają regulaminy na drzwiach ;) A jak jeszcze widzę, że do nieba nikt raczej się nie wybiera, stwierdzam, że życie po życiu spędzone na graniu w brydża... ech nie muszę imprezować, ale pogadać by fajnie było
A co do wieści zza światów (czyli z przyszłości, znaczy z tomów 2-5) najbardziej anielsko-diabelski jest 3 tom, po nim zdecydowanie będzie można wrócić na świeżo do debaty
I inna sprawa, jaką rasą nie chciałoby się być, jak się już wie o nich to i owo
Obrazek

Awatar użytkownika
kara663
Trzy Ćwierci Do Śmierci
Posty: 457
Rejestracja: 30 maja 2010, 01:03

Post autor: kara663 »

Jada pisze:Ja z zasady nie wybieram miejsc, które mają regulaminy na drzwiach ;)

Tu się zgodzę :-D Jak wspomniałam nie radzę sobie z nimi za dobrze, a z nakazami jeszcze gorzej, robię się uparta jak osioł i czuje niezdrowy przymus by wszystko zrobić na odwrót,nawet na własną szkodę :-P Do tego dochodzi lenistwo, a przecież do nieba sie nie idzie za śliczny uśmiech 8-)
Jada pisze:I inna sprawa, jaką rasą nie chciałoby się być, jak się już wie o nich to i owo
To chyba sprawa na osobny temat :-P Dodam, że równie interesująca i wymagająca debaty :-D
- Wyglądasz, jakby palił ci się dom – zaobserwowała Rene.
- Po prostu myślę o tym, że kiedy Wszechświat decyduje dać ci w zęby, to nigdy nie
poprzestaje na tym – kopie cię jeszcze kilka razy w żebra i zrzuca ci błoto na głowę.
- Jeżeli masz szczęście to jest to błoto.

Awatar użytkownika
Loleczka
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1180
Rejestracja: 19 sty 2010, 23:57

Post autor: Loleczka »

A ja jestem ciekawa jednego. Skoro nie wolno mieszać jednego systemu z drugim, to gdzie poszłaby dusza Dory po śmierci? Bo piekło i niebo jest dla członków wiary judeochrześcijańskiej, a Dora (teraz) na pewno nie jest członkiem tego Kościoła.

Mam też inne pytanko, ale to chyba gdzie indziej.

Aha, jeszcze jedna rzecz. Ja na pytanie drogiej Jady odpowiem jak wyjdą wszystkie książki 8-) :mrgreen:
Jestem sobą. A kim innym powinnam być? Przecież nie zmienię się w ciebie.

Awatar użytkownika
Jada
Nawiedzony Praktykant Grabarza
Posty: 124
Rejestracja: 15 kwie 2012, 00:08

Post autor: Jada »

Gdzie poszłaby dusza Dory - ha, powiem tak, nie ty jedna się zastanawiasz, bo i Dora też nad tym duma. Bo niby jest w systemie magicznych, ale jest też ochrzczona, była u komunii, a aktu apostazji nie dokonała, bo uznała, że to samo przez się jest jasne. Nie dla kościoła katolickiego. A inna rzecz, że to naprawdę jest zagwozdka i jeden z powodów dla których Gardiasz się na Dorę wścieka. W 2 tomie będzie i o tym co nieco.
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o Heksalogii o Wiedźmie”