Saga o Wiedźminie

Dział założony z myślą o seriach i cyklach książkowych. Tu wszystko o naszych ulubionych bohaterach i ich przygodach ukazujących się w częściach.

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Osobiście nie chcę kontynuacji Geralta bo uważam, że tej serii już nic więcej nie potrzeba (seria = saga + opowiadania). Ciągnięcie na siłę wiadomo jak się kończy. Nie ma podstaw sądzić, że to będzie wyjątek, a patrząc na ostatni dorobek Sapka tym bardziej.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

Awatar użytkownika
Anne
Żarłoczny Ghul
Posty: 781
Rejestracja: 30 paź 2009, 00:07

Post autor: Anne »

Nie wiem co mam myśleć na ten temat. Dla mnie "Wiedźmin" jest już zakończony i nigdy nie przyszło mi do głowy aby autor pisał coś więcej.
Może i z jednej strony chciałabym coś jeszcze z tego uniwersum jednak obawiam się, że kolejne książki mogą nie być tak porywające jak poprzednie.
Jeśli rzeczywiście wyjdzie coś jeszcze to oczywiście przeczytam pomimo, że nie będę na to wyczekiwać z zapartym tchem.
Nothing is true. Everything is permitted.

Awatar użytkownika
Majster
Starszy Asystent Balsamisty
Posty: 250
Rejestracja: 10 lut 2010, 09:06

Post autor: Majster »

Myślę, że zbiór kilku opowiadań dałoby się jeszcze jakoś logicznie upchnąć. Z powieścią mogłoby być gorzej. Z kontynuacjami wznawianymi po larach mam raczej negatywne doświadczenia :-? Co nie zmienia faktu, że tuż po wydaniu polecę jak głupi do księgarni i kupię. I pewnie o to w tym wszystkim chodzi ;-)

Awatar użytkownika
Sophie
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2844
Rejestracja: 24 sie 2010, 17:24

Post autor: Sophie »

Kolejna część sagi - niekoniecznie. Książka lub zbiór opowiadań z czasów przed sagą - już bardziej. Ale Wiedźmin to skończona całość - od początku do końca przemyślana i zaplanowana. I wykonana. Ale jeśli kolejny tom się ukaże - nieważne jakie będą o nim opinie - przeczytam go.
Majster pisze:I pewnie o to w tym wszystkim chodzi
Łudzę się nadzieją, że chodzi o coś więcej.
Oh yes Daddy is home and he ain't happy. :twisted:

Awatar użytkownika
destrakszyn
Destrukcyjna Esencja Wszechświata
Posty: 974
Rejestracja: 07 sie 2010, 10:46

Post autor: destrakszyn »

Ja? Ja się boję zwyczajnie. Boję się, że owa opowieść będzie bezpośrednią kontynuacją, że koniec będzie inny, bo choć napawał mnie smutkiem, nie chcę, by się zmieniał. Koniec to koniec i nie powinien być ruszany. I nie chodzi tylko o to - inne powieści Sapkowskiego nie umywają się do Wiedźmina, zatem kolejna część w podobnych, osłabionym stylu tylko mu zaszkodzi, mocno, bardzo mocno. Ale z drugiej strony, może najlepiej autor czuł się w świecie Geralta i spółki, dlatego nie idzie mu już tak dobrze? Kto wie...
Sophie pisze:
Majster napisał/a:
I pewnie o to w tym wszystkim chodzi
Łudzę się nadzieją, że chodzi o coś więcej.
Cóż, nadal zbija kupę forsy na tym cyklu, zatem może...
Obrazek

Nothing is true, everything is permitted.

Nic není pravda, vše je dovoleno.

Awatar użytkownika
Czarownica
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2714
Rejestracja: 23 cze 2010, 17:52

Post autor: Czarownica »

Pożyjemy, zobaczymy. Poza tym, może to wszystko okazać się tak dobre, jak części poprzednie. W każdym razie ja tak jak Majster, też polecę do księgarni - i to tylko ze względu na tytuł. A o kontynuacji wiedźmina była tez mowa w wywiadzie radiowym Sapkowskiego.


Sophie: Bo to co podała Kometa, jest właśnie z tego wywiadu dla radia. ;-)
Ostatnio zmieniony 01 lut 2012, 16:52 przez Czarownica, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mila
Nawiedzony Praktykant Grabarza
Posty: 149
Rejestracja: 12 lip 2010, 13:57

Post autor: Mila »

Seria ładnie się zakończyła nie mam pojęcia co autor chce dodać. Troszkę strasznie będzie przeczytać kolejny tom. Mam nadzieję, że wyjdzie dobry. Mimo wszystko mam w planach go przeczytać. :)

Awatar użytkownika
WereWolf
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1723
Rejestracja: 25 paź 2009, 20:04

Post autor: WereWolf »

Byle nie skończyło się jak z Achają - kolejny tom dziejący się 1000 lat później.
Może to rzeczywiście będzie jakiś zbiór opowiadań, jak "Ostatnie" czy "Miecz", a może jakiś prequel? Bądź czasy "młodości" białowłosego.
Obrazek

Awatar użytkownika
Kometa
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Posty: 2621
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:44

Post autor: Kometa »

a ja bym poczytała o innych wiedźminach. Chociaż Geralt obrósł własną legendą i jak powszechnie wiadomo na miecze nie miał sobie równych (aż chłopa z widłami było trzeba...), zatem cięzko będzie znaleźć dla niego godnęgo następcę, ale to mogłby być ciekawe.

Jakby nie patrzeć o "kontynuację" pokusił się CD Projekt w grze. I o ile gra jest zajebista o tyle gdyby ktoś by mi dał taką książkę to bym wyśmiała. I Were tu podała dobry przykład z ta Achają - o wiedźmina boje się tak samo jak o nią.

Ale! Może być fajnie z drugiej strony. Jeśli to faktycznie przybierze formę taką jak "ostanie Życzenie" czy "Miecz Przeznaczenia" to mnie w to graj.
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Kometa pisze:Ale! Może być fajnie z drugiej strony. Jeśli to faktycznie przybierze formę taką jak "ostanie Życzenie" czy "Miecz Przeznaczenia" to mnie w to graj.
Tylko te wszystkie opowiadanie miały swój cel były niejako preludium. Bez nich saga nie była by taka dobra. Jak można dopisać cały Tom opowiadań od tak, żeby się nie zazębiały i wzajemnie nie eliminowały? To bardzo trudne wyzwanie. Nie wiem czy ktokolwiek podołałby takiemu dziełu.

Wszyscy macie rację w jednym. Jak głupcy polecimy to kupić. I nie mam wątpliwości, że chodzi tylko o to.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

Awatar użytkownika
wiedźma z bagna
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1296
Rejestracja: 13 sie 2010, 14:40

Post autor: wiedźma z bagna »

Jeśli to będą opowiadania, to chyba się cieszę, aczkolwiek jest to radość podszyta sporą dozą lęku - o jakość najzwyczajniej w świecie. Zaś kolejny tom, to dla nie rzecz niewyobrażalna. Po prostu nie widzę takiej opcji. Cykl się skończył. Definitywnie.I nie ma tu już nic więcej do opowiedzenia.
A opowieść o kimś innym (tylko o kim?) to już nie jest historia wiedźmina. A przynajmniej nie tego wiedźmina.
Oczywiście, że polecę i kupię. Głupota jest zaraźliwa hehehe. Niemniej jednak coś mię tu cuchnie.
I cóż to zmieni, gdy z młodych gniewnych, wyrosną starzy wk..wieni ???

Awatar użytkownika
WereWolf
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1723
Rejestracja: 25 paź 2009, 20:04

Post autor: WereWolf »

Kowalski przyznaje - jedyne, co mogę powiedzieć to to, że będzie to powieść, a nie nowela czy zbiór opowiadań i że jej akcja toczyć się będzie w realiach wiedźmińskiego świata. - Po czym dodaje - nie będzie to żaden prequel ani sequel, co zresztą Sapkowski wielokrotnie publicznie podkreślał, tylko rzecz absolutnie odrębna.
Czyli istnieje szansa na to, iż sam Geralt nie powróci. A książka opowiadać będzie losy innego bohatera cyklu. Może dalsze losy Triss?

http://obliczakultury.pl/component/cont ... y-wiedzmin
Obrazek

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Czytałam to co powiedział. Może być różnie. Historia może opowiadać o kimś, kogo w ogóle nie było do tej pory w Wiedźminie, ale teraz się pojawi i zaplącze w kałabałę z niektórymi starymi znajomymi. Jeśli będzie trzymał poziom może okazać się nawet ciekawe.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

Awatar użytkownika
attra
Posty: 99
Rejestracja: 27 mar 2013, 16:51

Post autor: attra »

Wiedźmin. Sezon Burz
Autor:Andrzej Sapkowski
Wydawnictwo: SuperNova
Rok wydania:2013
Ilość stron: 404


OPIS WYDAWCY:
Oto nowy Sapkowski i nowy wiedźmin. Mistrz polskiej fantastyki znowu zaskakuje. „Sezon burz” nie opowiada bowiem o młodzieńczych latach białowłosego zabójcy potworów ani też o jego losach po śmierci/nieśmierci kończącej ostatni tom sagi.
Nie jest to prequel ani sequel, ale rzecz zupełnie osobna. Pojawiają się w niej osoby doskonale czytelnikom znane, jak wierny druh Geralta, bard i poeta, Jaskier, oraz jego ukochana, zwodnicza czarodziejka Yennefer, ale też na scenę wkraczają – dosłownie i w przenośni – postacie z zupełnie innych bajek. Ludzie, nieludzie i magiczną sztuką wyhodowane bestie. Powieść zaczyna się wedle reguł Hitchcocka: od trzęsienia ziemi, a potem napięcie narasta. Wiedźmin stacza morderczą walkę z drapieżnikiem, który żyje tylko po to, żeby zabijać, wdaje się w bójkę z rosłymi, niezbyt sympatycznymi strażniczkami miejskimi, staje przed sądem, traci swe słynne miecze i przeżywa burzliwy romans z koleżanką po fachu Yennefer, rudowłosą pięknością, zwaną od koloru używanej pomadki Koral. A w tle toczą się królewskie i czarodziejskie intrygi. Pobrzmiewają pioruny i szaleją burze. I tak przez 404 strony porywającej lektury. Historia, jak pisze Sapkowski, nie kończy się nigdy...

Moja Opinia:
Nowy Wiedźmin pojawił się w moim życiu jak przysłowiowe Boże Narodzenie w sierpniu - całkiem niespodziewanie i wywołując zachwyt i radość ogromną.
O fabule pisać nie będę, każdy może o niej sam przeczytać.
Nie wiem czy to głód dalszych perypetii i przygód Wiedźmina i reszty postaci sprawił, ale pochłonęłam ją w jeden wieczór.
I tak co my w niej mamy...
Akcja dzieje się gdzieś na przestrzenie opowiadań sprzed Sagi.
Mamy niesamowicie pędzącą akcję, wspaniały humor, "stare" postacie, które trzymają poziom i trochę nowych, które im dorównują.
Mamy zawirowania, przygody niesamowite i to co lubię najbardziej - styl pisania w najlepszym wydaniu pana Sapkowskiego.
Książka mnie wciągnęła i mam nadzieję, że to jeszcze nie koniec, że pan Sapkowski napisze ciąg dalszy...
Bo jak po dobrej przystawce - mam ochotę na kolejne danie.
Jest tu kilka małych smaczków - nawiązań do opowiadań i Sagi, ale zrobionych subtelnie i z wyczuciem.
Geralt nie zmienił się ani trochę, Jaskier - wiadomo :)
Sezon Burz napisany jest w ten sam sposób co Saga, szara -gorzka rzeczywistość przeplatana momentami, gdzie możne pośmiać się do łez.
Śmiało można ja postawić koło Miecza Przeznaczenia i Ostatniego Życzenia.
Ale nie radzę czytać przed zakończeniem Sagi, bo zakończenie Sezonu Burz może coś niecoś zdradzić :)
Ja Wiedźmina kocham miłością wierną i do końca życia. Nie interesują mnie powody powstania Sezonu Burz - jestem za to niewymownie wdzięczna, że pan Sapkowski po 14 latach dał mi znów spotkać się ze swoimi bohaterami i znów zagłębić się w wykreowany przez siebie świat.


Podsumowując:
Sezon Burz to książka dla mnie wspaniała, pędząca akcja, genialnie pokazane przygody Geralta + starych i nowych postaci drugoplanowych. Świetny język i sposób prowadzenia narracji.
I to co lubię u pana Sapkowskiego - zakończenie jak wisienka na torcie, sprawia że się czeka, że może to jeszcze nie koniec historii.
Bo jak ktoś powiedział na kartach tej książki:
" Opowieść trwa. Historia nie kończy się nigdy"
Załączniki
205628-352x500.jpg
książki to mój jedyny nałóg

Moje czytanie
http://miszmasz79.blogspot.com/

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

attra pisze:Podsumowując:
Sezon Burz to książka dla mnie wspaniała, pędząca akcja, genialnie pokazane przygody Geralta + starych i nowych postaci drugoplanowych. Świetny język i sposób prowadzenia narracji.
I to co lubię u pana Sapkowskiego - zakończenie jak wisienka na torcie, sprawia że się czeka, że może to jeszcze nie koniec historii.
Bo jak ktoś powiedział na kartach tej książki:
" Opowieść trwa. Historia nie kończy się nigdy"
Za ten cytat można oddać wszystko. Już nie mogę się doczekać. Właśnie zdecydowałam się na zakup. Nie wiem tylko, czy wcześniej nie powinnam przeczytać rosyjskich wariacji na temat Wiedźmina wydanych przez Solaris, bo po Sezonie burz mogą okazać się niestrawne. :-/
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Serie, sagi i cykle”