Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Cykl o Rachel Morgan
Autor Wiadomość
Oksa 
Gawron


Wiek: 33
Dołączyła: 07 Lut 2010
Posty: 1824
Skąd: a cholera go wie
Wysłany: 2012-03-01, 10:10   

Alleluja! Na forum MAGa Andrzej Miszkurka w sprawie wiedźmy napisał: "Czwarta część ukaże się w drugiej połowie roku, a potem już bedzie w miarę systematycznie."

Chociaż... chociaż z tym "alleluja", to może tak spokojnie, bo czyż już wcześniej nie było podobnych zapewnień? :roll:
_________________
The problem with reading a good book is that you want to finish the book, but you don't want to finish the book.
 
     
Czarownica 
Gawron


Dołączyła: 23 Cze 2010
Posty: 2714
Skąd: z planety Ziemia
Wysłany: 2012-03-01, 10:42   

Były. Potem jednak nadeszła wiadomość, że się wycofują z wydawania.
Obty ostatnie wieści się sprawdziły. Też będę wołać alleluja
 
     
red_head
[Usunięty]

Wysłany: 2012-03-01, 10:47   

Jak wyżej, cały zeszły rok czekałam na czwarty tom, w końcu się w***wie i przeczytam po angielsku, bo straciłam rachubę, ile to już razy przekładali i przesuwali, więc nie ma sensu robić sobie jakichś wielkich nadziei, że tym razem dotrzymają słowa i w końcu wydadzą :-?
 
     
Neria
[Usunięty]

Wysłany: 2012-03-04, 00:01   

Tak, też czytałam, że ma być wydana w tym roku. Cóż, oby. Będę czekać do połowy roku i jeśli do tego czasu nie sprecyzują się w żaden sposób... Cóż, po wakacyjnej robocie zamówię sobie po prostu oryginały, jak red_head. Z resztą, to nie była by jedyna seria na mojej liście...
Co się tyczy mnie... Niedawno odświeżyłam sobie Ray-Ray, i cóż, znów jestem zachwycona. Trzeci tom czytałam po raz pierwszy, a jeśli mam być szczera, to już mam ochotę przeczytać go po raz drugi. Książka jest świetna, jestem ciekawa co dalej będzie z Trentem
Spoiler:

zauważyliście, że znów przez niego Rachel kończy z Lee? ;) W drugiej części to przez niego Piscary dostał bęcki... Ciekawe, cóż przez niego w czwartej części się pojawi.


Zwłaszcza, że pan Kalmack jest jedną z moich ulubionych postaci, na równi z Kistem.
Spoiler:

A propo Kista... OH MY GOD, ON JEJ POWIEDZIAŁ ŻE JĄ KOCHA *piszczy jak sweet nastka*, jak ona go zostawi to jej rozerwę jajniki!
Co niezmienia faktu, że przeczytałam spoiler dotyczący szóstej części i jestem na siebie wściekła :<

 
     
hlukaszuk 
Nadworny Smok


Dołączyła: 29 Sie 2010
Posty: 1696
Skąd: z nicości
Wysłany: 2012-03-05, 07:13   

Do pierwszej połowy roku na pewno nie wydadzą. Znów przesunęli na drugie półrocze. Już tak drugi rok przesuwają. A pod koniec roku znów napiszą, że na wiosnę 2013r.
_________________
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.
 
     
Oksa 
Gawron


Wiek: 33
Dołączyła: 07 Lut 2010
Posty: 1824
Skąd: a cholera go wie
Wysłany: 2012-03-05, 08:11   

Przyznam szczerze, że w ogóle nie podzielam tego zachwytu nad Kistem. Czytałam książki - i to tylko do 3 tomu - już jakiś czas temu, ale pamiętam, że wydawawał mi się raczej przeciętnym bohaterem, takim dodatkiem do głównej bohaterki. O wiele ciekawiej wypada Al i Trent, ten drugi nie w kontekście partnera dla Rachel, tylko po prostu jako postać. Wiem też, co się stanie później z wątkiem Kista, bo przeczytałam spoiler na forum (naturalnie :roll: ) i nie wywołało to we mnie jakichś większych emocji. Generalnie - może być, ale bez szału.
_________________
The problem with reading a good book is that you want to finish the book, but you don't want to finish the book.
 
     
Kitikejt
[Usunięty]

Wysłany: 2012-03-05, 21:03   

Właśnie pojawił się 10 tom opowieści o Rachel Morgan. Tytuł: "A Perfect Blood"




Oficjalny opis promocyjny książki:

New York Times bestselling author Kim Harrison returns to the Hollows with the electrifying follow-up to her acclaimed Pale Demon!

Ritually murdered corpses are appearing across Cincinnati, terrifying amalgams of human and other. Pulled in to help investigate by the I.S. and the FIB, former witch turned day-walking demon Rachel Morgan soon realizes a horrifying truth: a human hate group is trying to create its own demons to destroy all Inderlanders, and to do so, it needs her blood.

She’s faced vampires, witches, werewolves, demons, and more, but humanity itself might be her toughest challenge yet.



Jak wszystkie pozostałe książki z cyklu, ta również sprawiła, że nie mogłam się oderwać od tekstu. Uważam cały cykl za jedno z najlepszych Urban Fantasy.

Spoiler:

W "A Perfect Blood" Rachel jak zwykle znajduje sobie - oczywiście wbrew własnej woli ;-) - nowych wrogów. Tym razem jest to grupa HAPA - organizacja, która pragnie wyeliminować wszystkich "nie ludzi" i przywrócić dominację ludzi na świecie. Aby tego dokonać przeprowadzają eksperymenty genetyczne na czarownicach żeby stworzyć demona i użyć jego krwi do klątwy, która zgładzi wszystkich "nie ludzi".
Jako jedyny dostępny demon, Rachel oczywiście ląduje w samym sercu intrygi... i w kolejnej klatce.
Na tle walki z HAPA Rachel zmaga się z akceptacją swojego nowego statusu jako demona, chwilowym brakiem partnera oraz z rosnącym pociągiem do Trenta :-D

 
     
Neria
[Usunięty]

Wysłany: 2012-03-05, 22:27   

AAAA NIE CZYTAM SPOILERA NIENIENIENIEPRZECZYTAM!
uf, udało mi się, nie przeczytałam :3
Oksa, jak możesz nie kochać tego farbowanego blond półboga?! *ma słabość do blondynów* Ale fakt, ja też wolę Trenta. W sumie, jestem ciekawa
Spoiler:

jak to będzie z tą jego narzeczoną. Bo niezła suka z niej, po tym co czytałam D:


No kurde, to jest porażka. U nas 4 części nie chcą wydać, a tam już 10... Jestem smutna, smutna kurczę!
Idę poczytać chyba od nowa, zaraz po przeczytaniu wskrzeszenia magii.
 
     
hlukaszuk 
Nadworny Smok


Dołączyła: 29 Sie 2010
Posty: 1696
Skąd: z nicości
Wysłany: 2012-03-06, 08:07   

Kristen, nigdy nie przypadł mi do gustu. Gdyby nie był wampirem nadałabym mu łatkę wymuskanego lalusia, a tak niestety to określenie jest trochę nie na miejscu. Nie rozumiem w ogóle zainteresowania nim Rachel. Zawsze miałam nadzieję, przynajmniej na krótki ale burzliwy romans Rachel z Trentem. Może kiedyś jak wydadzą wszystkie książki się dowiem, czy moje życzenie się spełniło.
_________________
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.
 
     
Neria
[Usunięty]

Wysłany: 2012-03-06, 22:18   

Hah, prawdę mówiąc, ja też czekam na krótki romans z Trentem. Choć wcale bym się nie zdziwiła, gdyby się okazało, że Rache będzie w końcu z Davidem, tym wilkołakiem z 3 części xD
David w ogóle jest jakąś taką... poboczną postacią, która ma predyspozycje stać się główną.
Ale najbardziej męczy mnie jedno:
Czy Ray-Ray da się w końcu ugryźć Ivy? @_@
 
     
hlukaszuk 
Nadworny Smok


Dołączyła: 29 Sie 2010
Posty: 1696
Skąd: z nicości
Wysłany: 2012-10-08, 07:23   

4 października 2012 na portalu Paranormalne romanse ukazała się następująca notatka:

Kod:
A na koniec komentarz zdegustowanego czytelnika i odpowiedź Maga dla fanów Kim Harrison i Kate Griffin

janek-,,Czyli reasumując cykle Kim Harrison i Kate Griffin spokojnie można oddać do biblioteki nie licząc na dalszy ciąg. Harrison spadła już 4 raza, a Griffin chyba też odchodzi w niebyt. Znaczy w Magu tak jak w ISI'e pora przestać kupować cykle i skupić się na samodzielnych tytułach. Miłego dnia"


Mag-,,Nie za bardzo. Griffin ukaże się jeszcze w tym roku, po prostu zapomniałem umieścić ją na liście. To na razie ostatnia książka z Matthew Swiftem. Stray Souls to pierwsza powieść nowej serii, której akcja toczy się w magicznym Londynie i tu rzeczywiście zachodzi wątpliwość czy będziemy chcieli się w nią pakować.

Kim Harrison spada na wakacje, ale przynajmniej na razie jej los nie jest zagrożony. Kupiliśmy kolejne książki w serii, więc je wydamy."


źródło: http://www.paranormalroma...ag,1380-45.html

Co kwartał albo co pół roku mam nadzieję, a potem ja tracę. To jakieś błędne koło.

Następna nowinka z forum maga:

Kod:
"Wszystkie powyższe serie są deficytowe, dlatego książki wychodzą nieregularnie. W tej chwili wygląda to mniej więcej tak:

Harrrison - kolejny tom ukaże się w wakacje, jeszcze następny w listopadzie lub grudniu. Losy serii będą zależały od wyników sprzedaży."

Pięknie nie ma co. Serie deficytowe.
_________________
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.
 
     
Kitikejt
[Usunięty]

Wysłany: 2013-02-24, 19:26   

Kolejny, 11 już tom z serii "Zapadlisko" nosi wdzięczny tytuł "Ever After"

The ever after, the demonic realm that parallels the human world, is shrinking. If it disappears completely, so does all magic. It's up to witch-turned-daywalking-demon Rachel Morgan to avert catastrophe and keep life from changing... for the worse.

While saving the world is important, it isn't Rachel's only motivation. There's also the small fact that she caused the ley line to rip in the first place, setting off a chain reaction of unfortunate events. That little mistake has made her life forfeit unless she can fix it. It's also made her more than a few enemies, including the most powerful demon in the ever after—a terrifying entity who eats souls and now has an insatiable appetite for her. He's already kidnapped her friend and goddaughter to lure her out, and if Rachel doesn't give herself up soon, they'll die.

But Rachel has more than a few impressive and frightening skills of her own, and she isn't going to hand over her soul and her life without one hell of a fight. She's also got a surprise: elven tycoon Trent Kalamack. With this unlikely ally beside her—a prospect both thrilling and unnerving—she's going to return to the ever after, kick some demon butt, rescue her loved ones... and prevent an apocalypse before it's too late. Or, at least that's the plan...


Wielokrotnie już pisałam, że “Zapadlisko” to według mnie jedno z najlepszych Urban Fantasy i 11 tom po raz kolejny potwierdza moje przekonanie. Właściwie jestem nieco zaskoczona, bo liczni autorzy przyzwyczaili mnie, że przy tak sporej ilości tomów w serii (plus dodatkowe opowiadania) jakość kolejnych książek stopniowo się pogarsza – smutne to, ale jest to prawie reguła. Kim Harrison jest chlubnym wyjątkiem. Każda kolejna książka to nowe wspaniałe przeżycie. Za każdym razem gdy odkładam nowy tom nie mogę się doczekać następnego :-D

W zasadzie do tego tomu mam tylko jedno zastrzeżenie.
Spoiler:

Brakowało mi tu sceny śmierci Ceri. Rachel dowiaduje się o tym od Trenta i pomimo, że bardzo to przeżywa, to jednak dla czytelnika brak tu ładunku emocjonalnego, który wprowadziłaby bezpośrednia scena. Wydaje mi się, że Ceri mimo iż była bohaterem drugoplanowym, zasługiwała na nieco więcej uwagi. Do tej pory pamiętam jak łkałam czytając o śmierci Mataliny (taka ze mnie romantyczna dusza :oops: ) i tego właśnie uczucia brakowało mi tutaj.

Poza tym reszta książki jest absolutnie fantastyczna.
 
     
Sophie 
Moderator
Mały Tyran


Wiek: 25
Dołączyła: 24 Sie 2010
Posty: 2820
Skąd: skc
Wysłany: 2015-09-05, 17:46   

„Przynieście mi głowę wiedźmy” kupiłam całe lata temu na jakiejś promocji i od tego czasu książka ta tkwiła gdzieś na półce, wetknięta pomiędzy inne i czekająca na swoją kolej. Przyznam, że miałam wobec niej wymagania, liczyłam na coś dobrego z ciekawym przestawieniem świata. I cóż, szału nie ma.

Nic nie wybijałoby się ponad przeciętność – ani bohaterowie, ani akcja, ani pomysły, ani humor. Po prostu nic. Zacznijmy od końca: humoru było bardzo niewiele, w zasadzie tylko mały pixy, czyli Jenks, dostarczał niewielkie ilości. Pomysły były mało chwytliwe. Autorka spełniła jedynie zasady gatunku, jakim jest urban fantasy, czyli mamy konflikt świata „zwykłych ludzi” i „nie do końca ludzi”, mamy też detektyw albo raczej agentkę, która zgarnia przestępców z ulicy (czyli w sumie można ją nazwać policjantką, ale wiadomo, „agent” brzmi lepiej). Akcja nie była szczególnie wciągająca. Niby coś się działo, w jakiś sposób mogło to zaciekawić, ale nie było to nic zaskakującego (poza wydarzeniami z norką). Bohaterowie z kolei byli przeciętni. Taka Rachel była np. wkurzająca, czasami postępowała dziwnie, niekiedy wydawała się grubiańska, nieco arogancka, a przede wszystkim nie budziła mojej sympatii. Za grosz. Poza tym nie miała wyczucia chwili, rzucała komentarze, które średnio pasowały do sytuacji, i – zwłaszcza na początku – bardzo oglądała się za facetami. Ughr. Ivy podobnie mnie nie zaciekawiła – tylko czaiła się ze swoją wampirzą aurą i humorkami. Jenks był niezły, ale bywał też irytujący, zwłaszcza na koniec, gdy zaczął gderać na potęgę. Najbardziej zaciekawił mnie Trent – jestem ciekawa, co on tam trzyma w garści, kto go zaatakował i kim w ogóle jest. To chyba najlepsza postać tej książki. Jednakże nawet on nie był szczególnie żywy – niekiedy trafia się na książkę, której bohaterowie niemal mogliby wyjść z kart, tak porządnie i trójwymiarowo są zarysowani. Tutaj niestety wszyscy bohaterowie byli dość płascy, nie sprawiali wrażenia żywych.

Krótko mówiąc, średnio. Miałam nadzieję na coś więcej, a okazało się, że jest przeciętnie i niewciągająco. Może przeczytam kolejny tom, jeśli tylko go skołuję. W sumie powinnam, bo gdzieś na półce mam jeszcze trzeci tom (nie mam pojęcia, dlaczego kupiłam trójkę, skoro nie mam dwójki – chyba promocja musiała być naprawdę dobra).
_________________
Oh yes Daddy is home and he ain’t happy.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl created by enquish from Slums-Attack.org