Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wasza Kolekcja Książek
Autor Wiadomość
destrakszyn 
Destrukcyjna Esencja Wszechświata
Ostra jak komar


Wiek: 23
Dołączyła: 07 Sie 2010
Posty: 974
Skąd: skc
Wysłany: 2011-01-14, 18:01   

Masz czarodziejsk? pó?k?!
I ja te?. :-P Ksi??ki ostatni raz zakurzy?y mi si?, gdy przez pó? roku zbiera?am roztocza na meblach. A i tak niewiele.
Je?li ju? czyszcz?, to przewa?nie przecieram chusteczk? higieniczn?, i tyle.
_________________


Nothing is true, everything is permitted.

Nic není pravda, vše je dovoleno.
 
 
     
hlukaszuk 
Nadworny Smok


Dołączyła: 29 Sie 2010
Posty: 1696
Skąd: z nicości
Wysłany: 2011-01-14, 19:39   

Podzielę się wami moimi doświadczeniami w kwestii kurzenia się różnych rzeczy. Kiedy mieszkałam w bloku w małym mieszkaniu, półka z książkami znajdowała się w pokoju gdzie się spało i ścieliło łóżko (nawiasem mówiąc komputer też). Obecnie mieszkam w domu gdzie każdy pokój ma swoje przeznaczenie. Książki stoją w pudłach z braku finansów na gabinecik ale komputer przez dwa lata nie zakurzył się wcale. Chodzi mi o jego środek. Jak stał w sypialni nie wiadomo skąd przez płytę główną wnikał kurz i zbrylał się w kłaczki. Teraz tego nie ma. Mam nadzieję, że książki również, w pokoju dla nich przeznaczonym, nie będą się tak szybko kurzyć jak robiły to wcześniej.
_________________
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.
  
 
     
@lma
[Usunięty]

Wysłany: 2011-02-16, 15:30   

Ja teÂ? zrobiÂ?am zdj??cia, jakoÂ? tak mnie naszÂ?o :-P

Marzy mi si?? jeszcze kiedyÂ? zakupi?? caÂ?Â? seri?? Harry Potter <buja w obÂ?okach>

Zaczynamy.
Tu widok caÂ?oÂ?ciowo regaÂ?u w moim pierwszym pokoju:


Tu bardziej z "naciskiem" na ksiÂ?Â?ki:


I p??Â?kami po kolei od g??ry:
P??Â?ka 1 - nazywam jÂ? "fabrycznÂ?" p??Â?kÂ?. Podoba mi si?? najbardziej, bo jest taka kolorowa i zawiera moje ulubione serie.

P??Â?ka 2 - a to p??Â?ka "klasyczna"

P??Â?ka 3 - r??Â?noÂ?ci

P??Â?ka 4 - bardziej paranormale. SÂ?aba jakoÂ???, wybaczcie, niestety teÂ? uci??Â?o mi ksiÂ?Â?k?? "Â?wiatÂ?a pochylenie".

P??Â?ka 5 to stare ksiÂ?Â?ki moich rodzic??w, wi??c nie robiÂ?am im zdj????. Moi rodzice teÂ? swojego czasu mieli fioÂ?a na punkcie ksiÂ?Â?ek i nabywania ich w ogromnej iloÂ?ci. W latach 80-tych ksiÂ?Â?ki nie byÂ?y tak Â?atwo dost??pne, dlatego antykwariaty to byÂ? raj moich rodzic??w :-P swojÂ? drogÂ? ja teÂ? lubi?? antykwariaty. Ich ksiÂ?Â?ki "walÂ?" si?? wsz??dzie, dosÂ?ownie, ale nie robiÂ?am ich zdj???? :-P

A tutaj ksiÂ?Â?ki r??Â?ne, czyli albumy, poradniki i albumy ze zdj??ciami, a takÂ?e ksiÂ?Â?ki biblioteczne ;-) SÂ? tutaj teÂ? ksiÂ?Â?ki z czas??w kiedy byÂ?am jeszcze uczennicÂ? szkoÂ?y podstawowej (ksiÂ?Â?ki przyrodnicze), ale teÂ? nie wszystkie.


Niestety nie posiadam duÂ?ego regaÂ?u, wi??c wszystkie moje ksiÂ?Â?ki nie mieszczÂ? mi si?? w nim, dlatego teÂ? jestem zmuszona trzyma?? je w w drugim moim pokoju. MoÂ?e uda mi si?? nam??wi?? przyszÂ?ego na drugi regaÂ? :cool:
Po kolei p??Â?kami:
Zmierzch i inne... Przed Â?witem moja mama wym??czyÂ?a (dosÂ?ownie) i jak zwykle ma uszkodzony grzbiet, jak wszystkie ksiÂ?Â?ki, kt??re poÂ?ycz?? mamie.






I to na tyle zdj????.
DuÂ?o moich ksiÂ?Â?ek jest na strychu i czekajÂ? na lepsze czasy. Mam peÂ?no ksiÂ?Â?ek pi??knie wydanych we wzorowym stanie, ale sÂ? to ksiÂ?Â?ki dla dzieci (baÂ?nie i inne). Trzymam je teraz dla swoich dzieci ;-)
Ostatnio mam ochot?? iÂ??? na strych i poszuka?? serii o Emilce (ze srebrnego nowiu i dalszych cz??Â?ci) Lucy Maud Montgomery ;-)

P.S. Haha, regaÂ?y/p??Â?ki z ksiÂ?Â?kami to ostatnio jedyne miejsce gdzie nie wyst??puje zjawisko 'burdello bum bum" (jak ostatnio okreÂ?la trzyletni syn kuzynki baÂ?agan) :-P
 
     
Panthera 
Starszy Asystent Balsamisty
Kotołak


Wiek: 38
Dołączyła: 28 Lis 2009
Posty: 288
Skąd: Gliwice/Bangkok
Wysłany: 2011-02-24, 10:57   

Hmmm jako, Â?e moje ksiÂ?Â?ki mieszkajÂ? w trzech miejscach i na dw??ch kontynentach - u mnie w mieszkaniu, u mojej Mamy oraz tutaj w BKK musiaÂ?am si?? zadowoli?? p??Â?eczkÂ? bardziej wirtualnÂ? ;)

PoÂ?ka Panthery
KtoÂ? inny zp??Â?eczkowany jest moÂ?e?
_________________
“There is always some madness in love. But there is also always some reason in madness.”
 
     
hlukaszuk 
Nadworny Smok


Dołączyła: 29 Sie 2010
Posty: 1696
Skąd: z nicości
Wysłany: 2011-02-24, 13:43   

@lma napisał/a:
Ostatnio mam ochotę iż na strych i poszukać serii o Emilce (ze srebrnego nowiu i dalszych częćci) Lucy Maud Montgomery ;-)


Mam tylko 3 części. Książki mają świetny klimat. Bardzo dawno do nich nie zaglądałam. W stylu Ani i Polyanny. Mają jednak dodatkowy aspekt. Główna bohaterka ma dar. Czasem widzi przyszłość i może kogoś ostrzec.
_________________
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.
 
     
Ahemait
[Usunięty]

Wysłany: 2011-02-24, 19:29   

stwierdze ?e kurz najszubciej zbiera si? najszybciej i nawi?cej jak co? elektornicznego jest w pobli?u, mnie samej si? ksi??ki nie kurz? (a to ci checa a par? ich mam) moze to dlatego ?e min. raz na tydz. bior? zeszyt (razem z ksi??kami trzymam te? w?asne pracki) i dopisuje pare zda? narzie mam niewiele bo zacze?am 2 mies. temu pisa? po ok. 4 mis. przerwie, a uko?czy?am dopiero 3 rozdzia? (aaaaa. mam ju? tych sprawdzianów do?? buuu niedaja pisa? :( ok. 8 na tyg.) no i jeszce raz na jaki? czas sobie czytuje tu i uwdzie któr?? ksi?zeczk? chwilowo jest ich tylko 10, ale to dlatego ?e zbieram na trylogi? i jednocze?cnie mp3 oraz bomboxa i porz?dny skoroszyt (takie jak patrzy?am tanie nie s?) dobrze ?e kome mi ojciec co trzy miechy ?aduje jak kto ma pomys? jak szubko nazbiera? kase to jestem otwarta na propozycje

Kometa: Moja propozycja jest taka ?eby? czyta?a swoje posty nim je wy?lesz. Ju? pal licho przecinki, ale zdania ko?czymy kropk? i zaczynamy je z du?ej litery. Poza tym jest jeszcze co? takiego jak polskie znaki i odst?py mi?dzy wyrazami. Zaznaczam ?e jest to propozycja nie do odrzucenia.
 
     
hlukaszuk 
Nadworny Smok


Dołączyła: 29 Sie 2010
Posty: 1696
Skąd: z nicości
Wysłany: 2012-01-11, 12:11   

Nie miałam możliwości zrobić zdjęcia moim książkom bo po przeprwadzce są nadal w kartonach (od kilku lat) a nowe także trafiają do kartonów. Mam tyle książek, że muszę zamówić regał na całą ścianę na poddaszu (a zawsze znajdzie się inna dziura do załatania). Dzięki tematowi <Chciałabym poczytać> znalazłam sposób żeby zacząć powoli umieszczać książki, które posiadam na stronie internetowej korzystając z zasobów bazy. Wiele starszych książek nie można tam znaleźć. Szkoda. A oto mój link
http://nakanapie.pl/przeczytane-hlukaszuk,129327

Okładka nie zawsze odpowiada obrazkowi. Niektóre moje wydania są starsze inne nowsze. Wielu nie jestem w stanie umieścić nie tylko dlatego, że nie ma ich w bazie (np. Rodziewiczówny, Maya są tylko niektóre) ale i dlatego też, że nie pamiętam tytułów (w tym całej serii westernów) itd. itd.
_________________
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.
 
     
Panthera 
Starszy Asystent Balsamisty
Kotołak


Wiek: 38
Dołączyła: 28 Lis 2009
Posty: 288
Skąd: Gliwice/Bangkok
Wysłany: 2012-01-17, 20:16   

Tak moje też mieszkają teraz po cześć w kartonach, po cześć na kupie w pokoju na stole ale już część na pólkach :)Ale się pocieszam, że jeszcze kilka miesięcy i będę mieć w końcu wszystkie półki zainstalowane i wszystkie [tiaaaa, pewnie ;0] moje książki na miejscu. Na razie pocieszam się półeczkami wirtualnymi i częścią książek już poukładaną :)
Jak tylko znajdę chwilkę wytchnienia to zrobię tym już poukładanym zdjęcia :)
_________________
“There is always some madness in love. But there is also always some reason in madness.”
 
     
Fenrir 
Wielbiciel Ciemności
Bardzo zły


Wiek: 25
Dołączył: 26 Lip 2012
Posty: 7
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-07-26, 16:40   

Ja zaś odkopię lekko temat i się pochwalę :P
http://zaginionyalmanach....rira-czesc.html
_________________
Genius Creations
 
     
hlukaszuk 
Nadworny Smok


Dołączyła: 29 Sie 2010
Posty: 1696
Skąd: z nicości
Wysłany: 2013-02-15, 17:37   

To co przeżyło przeprowadzkę i segregację. Niektórych nie byłam w stanie się jeszcze pozbyć, ale niektórych musiałam żeby zrobić miejsce na nowe zakupy. Wadą nowych książek jest ich objętość. Kiedyś książki były drukowane drobnym maczkiem i dzięki temu cieniutkie. Można było ich upchnąć na półce 2 lub nawet 3 razy tyle niż teraz.
Np. Na ostatniej półce weszło prawie 50 książek, a na pierwszej tylko 15.





_________________
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.
  
 
     
Czarownica 
Gawron


Dołączyła: 23 Cze 2010
Posty: 2714
Skąd: z planety Ziemia
Wysłany: 2013-02-15, 19:32   

Hlu, pięknie to wygląda, ja też chcę bibliotekę - bo tak bym teraz nazwała to pomieszczenie. AŻ zaprasza, żeby postawić fotelik, zapalić lampkę i czytać, czytać, czytać... I książek imponująca ilość, ale tytułów nie odczytałam ;-)

wiedźma z bagna: Ja też tak chcę. Nawet mam podobną ścianę do zagospodarowania. Hlu natchnęłaś mię! Chyba muszę jakiś bank obrabować albo co! Wiem!!! Muszę obrabować smoka! Te bestie ponoć gromadzą stosy skarbów hehehehe :twisted:
 
     
mikjam
[Usunięty]

Wysłany: 2013-05-29, 23:03   

hlukaszuk, ale piękna biblioteczka.... też mi się taka kiedyś marzy :D Na razie mam w salonie ogromną szafę na książki na całą ścianę - też pięknie wygląda, może kiedyś strzelę zdjęcie. Książek mamy z mężem niesamowicie dużo, ale do moich ulubionych zalicza się kolekcja książek: Jeaniene Frost, Daryndy Jones, Ilony Andrews, Patrici Briggs, Anety Jadowskiej i Charlaine Harris. Pomalutku zapełniam też kolekcje Chloe Neill - Chicagoland vampires, Laurell Hamilton - Anitę Blake i Nalini Singh - Psy/Changeling Series. Ale te trzy ostatnie nie należą już do ścisłej czołówki ulubionych książek, stąd zamiast kupować nowe, raczej czekam na jakieś okazje. A co oprócz urban fantasy - dużo czystej fantastyki, kryminały, thrillery, horrory i klasyka, sporo poezji (cała kolekcja Szymborskiej), dużo albumów i książek naukowych. Biorąc ślub poprosiliśmy gości, żeby zamiast kwiatów dali nam książki. Dzięki temu mamy teraz piękną kolekcję :mrgreen:
 
     
Lucy Cruel
[Usunięty]

Wysłany: 2013-05-31, 07:56   

Razem z mężem myślimy nad kupnem większego mieszkania, w którym jeden pokój przeznaczymy na bibliotekę. Ponieważ oboje dużo czytamy i kupujemy książek, podczas ostatnich wakacji robiliśmy z nimi porządek i wyszło nam w zaokrągleniu 1500 książek...a ta liczba ciągle rośnie :-/

destrakszyn: To nie powód, by się krzywić! :D
 
     
Kriss
[Usunięty]

Wysłany: 2014-01-22, 09:16   

Mam małe mieszkanko, a książek z miesiąca na miesiąc przybywa...obecnie mam około 1200 tytułów i cały czas ta liczba się zwiększa. Nie liczę książek, które kurzą się w boazerii, a które mam od mamy - to głównie klasyka i czytałam je już tyle razy, ze teraz ich nawet nie wyciągam.

Mam 8 półek na książki i to prawie wszystkie moje meble w dwóch pokojach :) Niektórzy goście pukają się w czoło, widząc takie zbiory, ale ja jestem szczęśliwą posiadaczką syndromu "czytam, bo lubię", więc pozostaje mi tylko też popukać się w czoło - jak można nie mieć w domu książek? :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl created by enquish from Slums-Attack.org