Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Nowinki odnośnie serii
Autor Wiadomość
Tula 
Weteran
Noaida


Wiek: 36
Dołączyła: 12 Wrz 2009
Posty: 539
Skąd: od siebie
Wysłany: 2011-09-06, 18:43   

Powstrzymałam się od tłumaczenia i teraz czekam na wydanie serii i tylko mam nadzieję, że na kolejne części nie przyjdzie czekać dwa lata.
Jednak trzeba promować "Na krawędzi" żeby dobrze się sprzedała co zapewniło by, jeśli nie płynność w wydawaniu kolejnych części, to przynajmniej gwarancję kontynuacji.
_________________

 
 
     
Czarownica 
Gawron


Dołączyła: 23 Cze 2010
Posty: 2714
Skąd: z planety Ziemia
Wysłany: 2011-09-06, 18:55   

Na stronie autorów gdzieś się chyba spotkałam z określeniem, że to nie "urban fantasy" tylko "rustykalne fantasy", czy jakoś tak - mogłam coś źle zrozumieć. Czy u nas taki gatunek występuje?
 
     
Blair 
Junior Admin


Wiek: 23
Dołączyła: 26 Mar 2011
Posty: 1465
Skąd: I tak nie trafisz
Wysłany: 2011-10-14, 20:38   

Czarownica napisał/a:
Na stronie autorów gdzieś się chyba spotkałam z określeniem, że to nie "urban fantasy" tylko "rustykalne fantasy", czy jakoś tak - mogłam coś źle zrozumieć. Czy u nas taki gatunek występuje?


Osobiście nigdzie nie natknęłam się na takie stwierdzenie, a bardzo się starałam. :-) Szukałam w słwoniku, w internecie i nic.
Najwidoczniej dla pani Anderws specjalnie stworzono nazwę nowego gatunku.

Rustykalne, czyli coś mające związek z wsią. Posiadające cechy wiejskie.

Rustykalne fantasy czyli wsiowe fantasy? XD
Dopiero teraz zaczynam rozumieć twierdzenie, że nie można przyporządkować tej książki do żadnego gatunku XD
_________________
One prerson's craziness is another person's reality
- Tim Burton
 
 
     
destrakszyn 
Destrukcyjna Esencja Wszechświata
Ostra jak komar


Wiek: 23
Dołączyła: 07 Sie 2010
Posty: 974
Skąd: skc
Wysłany: 2011-10-14, 21:39   

Blair napisał/a:
Osobiście nigdzie nie natknęłam się na takie stwierdzenie, a bardzo się starałam. :-) Szukałam w słwoniku, w internecie i nic.
Najwidoczniej dla pani Anderws specjalnie stworzono nazwę nowego gatunku.

Grzebałam w sieci, starając się znaleźć znaczenie tego określenia i może jakieś przykłady, i gdzieś ktoś napisał, że do tego nurtu można zaliczyć cykl o Jakubie Wędrowyczu. Wsi jest tam co niemiara. ;-)

Wg mnie, jeśli rustical fantasy zasadniczo traktuje o "wiejskiej magii", to nie sądzę, żeby nadawało się również do "Na krawędzi", wbrew temu, iż określenie zostało wprowadzone w życie niejako na potrzeby tego cyklu. Doprawdy frustrujące.
_________________


Nothing is true, everything is permitted.

Nic není pravda, vše je dovoleno.
 
 
     
Sophie 
Moderator
Mały Tyran


Wiek: 25
Dołączyła: 24 Sie 2010
Posty: 2830
Skąd: skc
Wysłany: 2011-10-14, 22:09   

Nie sądzę, by określenie rustical/rustic/rural fantasy pasowało do "Na krawędzi". W końcu określa ono książki, których akcja dzieje się na wsi (np. Wędrowycz), a jak wiemy w "Na krawędzi" nie ma żadnej wsi. Ale zauważcie że sami autorzy kwalifikują Edge jako coś pomiędzy romansem a urban fantasy. I ja się z tym zgadzam. Żeby określi tę książkę jednym słowem trzeba by stworzyć nowe pojęcie - coś w stylu almost-urban romance. Ale po co w ogóle klasyfikować?
http://edge.ilona-andrews.com/2009/08/on-the-edge/
_________________
Oh yes Daddy is home and he ain’t happy.
 
     
Jada 
Autor
Wiedźma


Wiek: 38
Dołączyła: 15 Kwi 2012
Posty: 124
Wysłany: 2012-04-25, 22:04   

U nas za rural/rustical zda się Pilipiuka uznają, serię Wędrowycza

Kupiłam wreszcie Krawędź i czekam na listonosza...
_________________
 
     
Kitikejt
[Usunięty]

Wysłany: 2013-01-25, 12:41   

Już od jakiegoś czasu jest dostępny nowy tom w serii - tytuł: STEEL'S EDGE



Oficjalny opis książki:

Charlotte de Ney is as noble as they come, a blueblood straight out of the Weird. But even though she possesses rare magical healing abilities, her life has brought her nothing but pain. After her marriage crumbles, she flees to the Edge to build a new home for herself. Until Richard Mar is brought to her for treatment, and Charlotte’s life is turned upside down once again.

Richard is a swordsman without peer, future head of his large and rambunctious Edger clan—and he’s on a clandestine quest to wipe out slavers trafficking humans in the Weird. So when his presence leads his very dangerous enemies to Charlotte, she vows to help Richard destroy them. The slavers’ operation, however, goes deeper than Richard knows, and even working together, Charlotte and Richard may not survive...
 
     
mikjam
[Usunięty]

Wysłany: 2013-05-29, 21:40   

Akurat czytam Steel's Edge. Ogólnie całą serie czyta się dosyć przyjemnie. Do moich ulubionych nie należy, w wydaniu Ilony Andrews wolę zdecydowanie Kate Daniels, nie mniej serię The Edge czytałam z przyjemnością. Brakuje jej niestety jak dla mnie trochę poczucia humoru.
 
     
destrakszyn 
Destrukcyjna Esencja Wszechświata
Ostra jak komar


Wiek: 23
Dołączyła: 07 Sie 2010
Posty: 974
Skąd: skc
Wysłany: 2013-05-31, 01:31   

Jakiś czas temu również wzięłam się za tę serię i o ile Na krawędzi w moim odczuciu było naprawdę dobre, tylko jakieś takie... ciapowate i romansowate, to następne części to nadrabiają. (Być może dlatego, że nie miałam w głowie tego blondasa z okładki za każdym razem, gdy na scenę wkraczał główny bohater).

mikjam napisał/a:
Brakuje jej niestety jak dla mnie trochę poczucia humoru.
Cóż, Ilona to duet, zatem niedziwne, że widać różnicę, czy pisze jedno zamiast obojga. :)

Niestety nie pamiętam, na którym tomie skończyłam... Steel's Edge chyba nie ruszyłam.
_________________


Nothing is true, everything is permitted.

Nic není pravda, vše je dovoleno.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl created by enquish from Slums-Attack.org