Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
John Carter
Autor Wiadomość
hlukaszuk 
Nadworny Smok


Dołączyła: 29 Sie 2010
Posty: 1696
Skąd: z nicości
Wysłany: 2012-03-10, 16:29   John Carter

Nie mam zamiaru zaznaczać spoilerów, więc niech czyta ten kto oglądał.

Jestem świeżo po obejrzeniu Jona Cartera. Muszę wspomnieć, że jest to mój drugi film obejrzany w technologi 3D. Mam wrażenie, że albo technologia poszła naprzód albo sceny jakie zaaranżowano pozwoliły o wiele lepiej niż w Avatarze, wyeksponować zalety filmu. Jeśli ktoś jest fanem Gwiezdnych Wojen, Gwiezdnych Wrót i Wehikułu czasu, to nie mam mocnych, film musi się spodobać.
Historia taka jak lubię, ziemianin przenosi się na inną planetę, dzięki temu kim jest - bohater wielu bitew Konfederacji - a także innej grawitacji, budowie anatomicznej - staje się herosem, wojownikiem innym niż wszyscy. Oczywiście nie może zabraknąć księżniczki, areny i walki o władzę. I tu wkraczają motywy z Gwiezdnych Wojen i Gwiezdnych Wrót. Pustynna planeta, latające pojazdy. Wielki Jaba zmniejszony i zredukowany do roli pieska, porusza się z szybkością światła a tajemniczy "kapłani Ori" czy też "Replikatory" kreują świat i decydują kto zginie a kto nie. Oczywiście tu nazywają się inaczej, ale mają taką samą albo podobną technologię. Najpierw to tajemnicze siły przechytrzają Cartera a później on ich. I to dopiero jest opowieść na Jon Carter forever.

Czemu u nas wydano prawie całego Tarzana a o Cyklu o Marsie nikt nie słyszał? Jedna wielka zagadka. Może film sprawi, że jakieś wydawnictwo zdecyduje się wydać, bardzo bardzo stare książki z okładką z filmu (blee.)
_________________
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.
 
     
Czarownica 
Gawron


Dołączyła: 23 Cze 2010
Posty: 2714
Skąd: z planety Ziemia
Wysłany: 2012-03-10, 17:37   

Jedna została wydana.
http://lubimyczytac.pl/ks...iezniczka-marsa
I coś mi się tak kołacze, ze albo ją czytałam, albo może jakieś wydanie przedwojenne. Bo coś a Marsa tego autora czytałam na pewno
 
     
Oksa 
Gawron


Wiek: 33
Dołączyła: 07 Lut 2010
Posty: 1824
Skąd: a cholera go wie
Wysłany: 2012-03-10, 20:02   

Ha ha! A ja właśnie wróciłam z kina z tego filmu i zdecydowanie go polecam. Z pewnymi jednak zastrzeżeniami. Nie można na niego iść w kiepskim humorze albo z wojowniczym nastawieniem, bo się zacznie zjeżdżać w nim wszystko od góry do dołu. Trzeba się w niego czuć i dać się porwać tej historii i przygodzie, bo przygoda ta jest właśnie urzekająca. Trzeba spojrzeć nieco przychylniejszym wzrokiem na heroiczne gesty, Wielkie Słowa i błyskawicznie silną miłość. Brzmi patetycznie? Być może. Ja jednak tylko uprzedzam, że takie elementy się znajdują, lecz jeśli człowiek nastawia się na dobre kino rozrywkowe i odprężający film, to na pewno nie wpłyną one na przyjemność z jego oglądania.

Ja się dobrze bawiłam, wciągnęłam i nie żałuję poświęconego mu czasu - a trochę go było ;-)
Cytat:

Mam wrażenie, że albo technologia poszła naprzód albo sceny jakie zaaranżowano pozwoliły o wiele lepiej niż w Avatarze, wyeksponować zalety filmu.

Dla mnie znowu Avatar jest jak na razie niedoścignionym wzorem filmu w wersji 3D :-D
_________________
The problem with reading a good book is that you want to finish the book, but you don't want to finish the book.
 
     
Majster 
Starszy Asystent Balsamisty


Wiek: 49
Dołączył: 10 Lut 2010
Posty: 248
Skąd: Piastów
Wysłany: 2012-03-12, 06:46   

Oksa napisał/a:
Dla mnie znowu Avatar jest jak na razie niedoścignionym wzorem filmu w wersji 3D :-D

A tera zbędzie mały offtop: efekty 3D w Avatarze były dobre, ale pod względem fabuły i pociągniętych wątków ekonomicznych oraz ekologicznych terraformowanej planety itd to dla mnie film utraconych szans i zawiedzionych nadziei... A szkoda, bo z wzorów czerpał niezłych - mam na myśli niektóre części cyklu Ekumena /Hain pióra Ursuli K. Le Guin.
Co do John Carter, jak zobaczę, to się wypowiem, ale warto wiedzieć o odpowiednim nastawieniu do filmu, to ułatwia odbiór filmu, człowiek unika też zbędnych rozczarowań ;-)
 
     
Oksa 
Gawron


Wiek: 33
Dołączyła: 07 Lut 2010
Posty: 1824
Skąd: a cholera go wie
Wysłany: 2012-03-12, 08:01   

Cytat:
Co do John Carter, jak zobaczę, to się wypowiem, ale warto wiedzieć o odpowiednim nastawieniu do filmu, to ułatwia odbiór filmu, człowiek unika też zbędnych rozczarowań ;-)

Specjalnie to napisałam, bo miałam np. taką sytuację podczas oglądania filmu, że była scena walki Johna i była ona ujmijmy to dość wzruszająca. To był taki moment, w którym można powiedzieć, że bohater zmienia swoje nastawienie w kwestii walki. Naprawdę pomijam wszelkie jakieś błędy w tej scenie czy nierzeczywistość, albo przewagę liczebną - podobała mi się. A tu obok mnie dwie jakieś małolaty chichoczą mi przez cały czas zapamiętale arghh :roll:
Tak więc serio, są niedociągnięcia, ale ja rozmyślenia o tym odstawiłam całkowicie na bok, bo jest to świetna przygoda, a i pośmiać się też można.
_________________
The problem with reading a good book is that you want to finish the book, but you don't want to finish the book.
 
     
hlukaszuk 
Nadworny Smok


Dołączyła: 29 Sie 2010
Posty: 1696
Skąd: z nicości
Wysłany: 2012-03-12, 14:31   

Oksa napisał/a:
Tak więc serio, są niedociągnięcia, ale ja rozmyślenia o tym odstawiłam całkowicie na bok, bo jest to świetna przygoda, a i pośmiać się też można.


Spoiler:

Śmieszne scenki zawsze w wykonaniu zminimalizowanego Wielkiego Jaby i sprowadzonego do psiaka pędzącego z prędkością światła i kochającego ponad wszystko Jona. Kiedy Carter na końcu rzuca przekaźnik do innych światów, myślałam, że mój ulubieniec zrobi aport, setki kilometrów w dół. Na szczęście do tego nie doszło.

_________________
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.
 
     
Oksa 
Gawron


Wiek: 33
Dołączyła: 07 Lut 2010
Posty: 1824
Skąd: a cholera go wie
Wysłany: 2012-03-12, 14:38   

hlukaszuk napisał/a:
Spoiler:

Kiedy Carter na końcu rzuca przekaźnik do innych światów, myślałam, że mój ulubieniec zrobi aport, setki kilometrów w dół. Na szczęście do tego nie doszło.


Spoiler:

Ja też tak myślalam :)
A tak w ogóle, to pewnie w książce jest ten temat podjęty, ale jestem ciekawa w jaki sposób czas ziemski przekłada się na marsjański. John był chyba zaledwie kilka dni na Marsie, a wtedy na Ziemi minęły dziesiątki lat. Później na Ziemi przez ponad 10 lat poszukiwał tej tam broszki, po czym przeniósł się na Marsa. Ile czasu tam upłynęło? Czy rzeczywiście miał do czego wracać? Szkoda, że nic na temat takiego przelicznika nie było mowy :-/

_________________
The problem with reading a good book is that you want to finish the book, but you don't want to finish the book.
 
     
hlukaszuk 
Nadworny Smok


Dołączyła: 29 Sie 2010
Posty: 1696
Skąd: z nicości
Wysłany: 2012-03-12, 14:42   

Oksa napisał/a:

Spoiler:


Ja też tak myślalam :)
A tak w ogóle, to pewnie w książce jest ten temat podjęty, ale jestem ciekawa w jaki sposób czas ziemski przekłada się na marsjański. John był chyba zaledwie kilka dni na Marsie, a wtedy na Ziemi minęły dziesiątki lat. Później na Ziemi przez ponad 10 lat poszukiwał tej tam broszki, po czym przeniósł się na Marsa. Ile czasu tam upłynęło? Czy rzeczywiście miał do czego wracać? Szkoda, że nic na temat takiego przelicznika nie było mowy :-/



Spoiler:

Poczytałam w necie tłumaczenie następnej książki z cyklu marsjańskiego. Kiedy John trafia z powrotem na Marsa, jego syn jest już dorosły. Nic się nie mówi o jego matce, a żonie Cartera. Patrząc na Neda, któremu zostawił zarządzanie majątkiem, jego syn powinien być w podobnym wieku, bo kiedy wrócił z Marsa opowiadał Nedowi bajki

_________________
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.
 
     
RustyAngel 
Wielbiciel Ciemności
Little Devil


Wiek: 34
Dołączyła: 13 Maj 2013
Posty: 33
Skąd: Leszno / Poznań
Wysłany: 2013-05-15, 22:40   

Mnie się bardzo podobał. Nakręcony z rozmachem. Naprawdę chętnie przeczytałabym książkę ale dość trudno ją dopaść. Pobuszuję po antykwariatach może się znajdzie. Wracając do filmu naprawdę dobrze zrobiony. Krajobrazy Marsa wykreowane przez reżysera zapierają dech w piersiach.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl created by enquish from Slums-Attack.org