Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Daria Doncowa i Tatiana Polakowa
Autor Wiadomość
Czarownica 
Gawron


Dołączyła: 23 Cze 2010
Posty: 2714
Skąd: z planety Ziemia
Wysłany: 2011-12-11, 16:41   Daria Doncowa i Tatiana Polakowa

Wszystkim, którzy lubią książki Joanny Chmielwskiej polecam nową damę rosyjskiego, kobiecego, humorystycznego kryminału - Darię Doncową.
W Polsce wydawane są dwie seria tej autorki
O Daszy - byłej nauczycielce języka rosyjskiego, która doszła do dużych pieniędzy (nie powiem skąd- trzeba przeczytać książki), i obecnie wiedzie życie "nowego bogatego rosjanina", nudząc się przy tym niemiłosiernie. Ponieważ zawsze lubiła kryminały, wydaje się jej, że może być detektywem - amatorem. Przy okazji - mdła, nijaka- jak sama o sobie mówi - miała czterech mężów - co wpływa również na treść książek Wydawał te książki "Świat książki" i myślę że obecnie najłatwiej zdobyć je w bibliotece.
"Nieściśle tajne" http://www.empik.com/nies...,1643,ksiazka-p
"Zjawa z adidasach" http://www.rpg.sztab.com/...asach,1000.html
"Żona mojego męża' http://lubimyczytac.pl/ks...ona-mojego-meza
"Kłamstwo na kłamstwie" http://lubimyczytac.pl/ks...wo-na-klamstwie
"Zupa ze złotej rybki' http://lubimyczytac.pl/ks...ze-zlotej-rybki
"Śpij, kochanie" http://lubimyczytac.pl/ksiazka/90240/spij-kochanie

Drugi cykl to o Eulampii Romanowej. Mężatka od kilku lat, bardzo dobrze sytuowana, pewnego dnia dowiaduje się, że mąż ma romans Nie chcąc stawać na drodze jego szczęścia, postanawia się zabić i ...... I tu zaczyna się cała historia. W Polsce ukazały się z tego cyklu
"Manicure dla nieboszczyka" http://zbrodniawbibliotec...lanieboszczyka/
"Poker z rekinem" http://www.kultura.banzaj...ncowa-3559.html
"Przesyłka dla Kameleona" http://lubimyczytac.pl/ks...a-dla-kameleona
"Słodki padalec" http://lubimyczytac.pl/ks.../slodki-padalec



Taką mistrzynią dowcipnego kobiecego kryminału jest też Tatiana Polakowa.
Z "wesołej" kryminalnej serii ukazały się na razie trzy książki :
"Pułapka na sponsora" http://ksiazki.wp.pl/bid,...ra,ksiazka.html

"Mąż do zadań specjalnych" http://prowincjonalnenauc...z-do-zadan.html

"Niezidentyfikowany obiekt chodzący " http://www.dobre-ksiazki....cy-p262976.html

Czytając te książki - w końcu, kryminały - mnóstwo razu nie mogłam powstrzymać się od śmiechu,
Polecam je, na długie, zimne wieczory. Na pewno poprawiają humor, szczególnie kiedy ktoś go nie ma i pogrąża się w maraźmie.
 
     
hlukaszuk 
Nadworny Smok


Dołączyła: 29 Sie 2010
Posty: 1696
Skąd: z nicości
Wysłany: 2011-12-12, 08:15   

Jestem zachwycona cyklem o Eulampii Romanowej. Te książki są w dobrym starym stylu Joanny Chielewskiej. Jeśli masz deprechę te książki cię wyleczą. Dużo dawka humoru w realiach dzisiejszej Moskwy (czyli podwójna dawka). I tak jak u Chmielewskiej co by to nie było akcja musi mieć zabarwienie kryminalne. Eulampia zwana przez przyjaciół pieszczotliwie Lampką dziwnym trafem natyka się na jakąś aferę. Po nitce do kłębka próbuje rozwiązać sama "sprawę". Aby skołonić ludzi do rozmowy często podaje się za przedstawiciela prawa (posługując się kupioną fałszywką). Czasem trafia kulą w płot i tylko dzięki interwencji pewnego zaprzyjaźnionego przedstawiciela prawa wychodzi z opresji. Nasza Pani Joana także kochała naszą "milicję" bez wzajemności (nie mylić z drogówką).

Negatywem jest to iż książek o Lampce jest morze a w Polsce... tylko kilka i szybko nie wychodzą. Gdyby nie to zaczęłabym je zbierać a tak nie wiadomo czy raptem nie przestaną ich wydawać. Ponadto cykl ten doczekał się w Rosji ekranizacji. Czy dobrej nie wiem ale łatwy ją znaleźć w sieci.


Słodki Padalec
Autor: Daria Doncowa
Wydawcictwo: Videograf II
Rok wydania: 2011



W końcu udało mi się dorwać „Słodkiego padalca” – tj. czwarty tom komedii kryminalnej z Eulampią Romanową w roli głównej. Główna bohaterka, przez przyjaciół pieszczotliwie zwana Lampką (nie gazową ani elektryczną jak sama podkreśla) będzie się starała rozwiązać zagadkę morderstwa znanego pisarza. Podejrzenie pada na jego żonę, a kochana Eulampia stara się jej pomóc próbując dociec prawdy na własną rękę. Najgorsze jest to iż nie może się zwrócić o pomoc do „swoich kochanych” milicjantów. (patrz temat Daria Doncowa http://forum.fan-dom.pl/viewtopic.php?t=968) Przypadek sprawił, że są nieosiągalni a gbur, z którym próbuje rozmawiać nie chce jej wiedzieć. Próba samodzielnego śledztwa pociąga za sobą śmierć potencjalnych osób, które mogły wpłynąć na jaśniejszy obraz sytuacji. Lampka, jak zawsze, ma mnóstwo szczęścia w szukaniu kolejnych dowodów.
„Słodki padalec” tak samo jak i wcześniejsze części ociekają dużą dawką humoru. Sytuacja jest trochę nietypowa, ponieważ bohaterowie, z którymi do tej pory mieszkała Lampka wyjeżdżają za granicę i nasza bohaterka zatrudnia się jako gospodyni w domu pisarza. Doncowa musi więc sprawić Eulampii nową menażerię i dzieci, nad którymi nasza bohaterka mogła by roztaczać opiekę. Tym razem jest to nastoletnia córka pisarza, kot Pingwa, który okazał się kotką no i oczywiście pies zwany Ramikiem. A, że wszystko to jest jeszcze „nieopierzone”, komicznych sytuacji nie brakuje.
Polecam całą serię nie tylko „Słodkiego Padalca”, jeśli oczywiście lubicie kryminalne komedie. Szkoda tylko (bardzo wielka szkoda), że Videograf tak wolno wydaje tą serię.

Moja ocena: 10/10
_________________
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.
  
 
     
hlukaszuk 
Nadworny Smok


Dołączyła: 29 Sie 2010
Posty: 1696
Skąd: z nicości
Wysłany: 2012-02-24, 07:50   

Pułapka na sponsora



Autor: Tatiana Polakowa
Rok wydania: 2010
Wydawnictwo: Klub dla Ciebie
Ilość stron: 271

Opis z okładki:
Pierwsza powieść z cyklu bijącego rekordy popularności w Rosji! Gratka dla wielbicieli prozy Joanny Chmielewskiej. Bohaterkami są dwie energiczne kobiety: dziennikarka Żenia i jej przyjaciółka Anfisa. Zniesłychanym talentem wplątują się w kolejne afery. Ryzykują życiem, walczą ze złoczyńcami, demaskują przestępców, a w wolnych chwilach
przeżywają romantyczne przygody. W tym tomie Anfisa odkrywa swoje nieprzeciętne zdolności twórcze, których efektem jest kryminał. Morderstwo w domu z kolumnami. Nieoczekiwanie życie przyjaciółek zaczyna się toczyć według mrożącego krew w żyłach scenariusza przedstawionego w powieści... Trup ściele się gęsto, sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie, dialogi porywają błyskotliwością i ironią, akcja gna naprzód w iście morderczym tempie.

Ode mnie:
Bardzo się cieszę, że udało mi się przeczytać tę książkę. Ta pozycja jest już niedostępna w księgarniach, nawet tych internetowych, mimo, że mija dopiero 2 lata od jej wydania. To chyba świadczy samo za siebie. Zanim ją przeczytałam dowiedziałam się, że ta książka jest lekkim kryminałem, w stylu naszej Pani Chmielewskiej. Tym bardziej chciała ją przeczytać i porównać obie autorki. Z typem lekkiego rosyjskiego kryminału spotkałam się już nie pierwszy raz. Pierwsze były, wydane w Polsce, 4 pozycje pani Doncowej. Także z niecierpliwością sięgnęłam po Polakową. I nie zwiodłam się. Pułapka na sponsora utrzymana jest w stylu pisarskim wczesnej Chmielewskiej. Fabuła, oczywiście kryminalna. Dwie główne bohaterki Anfisa, zwana Anną i Żeńka bardzo, ale to bardzo przypominają mi dwie bohaterki Chmielewskiej: Tereskę i Okrętkę, tylko 10 lat później. Kobiety pracują zawodowo. Jedna w biurze podróży, druga w lokalnej gazecie. Jedna, namawia drugą do napisana kryminału, a potem szukają sponsora, aby ja wydać. I od tego wszystko się zaczyna. Ktoś (morderca) postanawia urzeczywistnić fikcję literacką. Obie kobiety znajdują się w „śmiertelnym” niebezpieczeństwie. Ale jak to w takich kryminałach bywa, wszystkie zbiegi okoliczności prowadzą do sedna sprawy. Z tą książką nie można się nudzić. Akcja wciąga i trzyma w napięciu do ostatniej strony. Do tego ubaw po pachy. Dawno się tak nie śmiałam, czytając książkę. Bohaterki są może czasem zbyt naiwne i "roztargnione inteligentnie", a towarzyszące im zbiegi okoliczności za bardzo naciągane, ale tak to już bywa w tego rodzaju kryminałach. Wszystko tworzy zgrabną całość. Książka na jeden wieczór. Kiedy się zacznie nie można przestać dopóki nie wyczyta się ostatniej literki. Z niecierpliwością patrzę na tom drugi i już nie mogę się doczekać kiedy wrócę do domu aby go pochłonąć.
_________________
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.
 
     
Czarownica 
Gawron


Dołączyła: 23 Cze 2010
Posty: 2714
Skąd: z planety Ziemia
Wysłany: 2012-02-28, 21:46   

Cieszę się, że ten cykl Ci się podoba. Mnie również :-) Miłe, odprężająca lektura, przy której można się pośmiać. ciekawe, czy będą jeszcze wydawane książki z tego cyklu, oraz z cyklu o Lampce. Dawno nic nowego nie widziałam.
 
     
hlukaszuk 
Nadworny Smok


Dołączyła: 29 Sie 2010
Posty: 1696
Skąd: z nicości
Wysłany: 2012-02-29, 07:56   

Mąż do zadań specjalnych



Autor: Tatiana Polakowa
Rok wydania: 2011
Wydawnictwo: Weltbild
Ilość stron: 240

Opis z okładki:

Kontynuacja bijącej rekordy popularności serii kryminalnej z Żenią i Anfisą w rolach głównych. Dwie inteligentne młode i energiczne kobiety mają niezwykły talent do wplątywania się w intrygujące i niebezpieczne afery, które z wdziękiem i zapałem rozwikłują.

„Zaczęła ostrożnie schodzić krętą ścieżką i wkrótce znalazła się nad jeziorem…” – nowy kryminał Anfisy, wypoczywającej wraz z przyjaciółką Żenią na daczy, nie może się rozwinąć poza pierwsze zdanie. Bo jak w letnim, wiejskim i sielskim krajobrazie znaleźć natchnienie do napisania krwawej kryminalnej opowieści? Życie po raz kolejny okazuje się jednak ciekawsze od literatury; jest trup, jest tajemnicze zaginięcie, dawne romanse zmieniają się w dramat a na światło dzienne wychodzą mroczne rodzinne tajemnice. Anfisa i Żenia z wdziękiem, uporem i zapałem prowadzą prywatne śledztwo, konsekwentnie i nieuchronnie brnąc w tarapaty. Kiedy wydaje się, że już nic ani nikt nie zdoła im pomóc, do akcji wkracza Roman – dzielny funkcjonariusz specnazu, w cywilu całkiem nowy maż Anfisy. Materiału na bestsellerowy kryminał z pewnością nie zabraknie…

Moje zdanie:

Przy tej książce bawiłam się równie świetnie jak przy pierwszej. Szkoda, że jest krótsza od reszty. Ubaw po pachy. Może za dużo jest męża Anfisy, ale to przecież „Mąż do zadań specjalnych”. Dziwne by było gdyby w tym tomie był tylko tłem. Pułkownik specnazu, (prawie major) coś w rodzaju amerykańskiego SWOT-u. Potrafi dowiedzieć się wszystkiego o wszystkim i o każdym, do tego jest szalenie, a może nawet chorobliwie zazdrosny o swoja żonę. Najchętniej to wyswatałby jej przyjaciółkę Żenię i pozbył się kłopotu. Uważa, że Żenia jest przyczyną wszelkiego zła, bo wściubia nosa nie tam gdzie trzeba i wciągania w to wszystko jego kochaną żonę, a przede wszystkim ociąga ją od niego. Prawdziwy mężczyzna. Sceny zazdrości przeplatają się ze scenami kryminalnymi, które są nie typowe. Trup ściele się gęsto, a wszystko przez porwanie dziecka.
To po prostu trzeba przeczytać!

Niezidentyfikowany obiekt chodzący



Autor: Tatiana Polakowa
Rok wydania: 2011
Wydawnictwo: Świat książki
Ilość stron: 272

Opis z okładki:

Przedsiębiorczy duet "urodzonych detektywów", energiczna i zwariowana Żeńka oraz rozsądna Anfisa znów stoi u progu nowej przygody. A raczej wplątuje się w kolejną aferę - jak zwykle za sprawą nieocenionej Żeni. Wydawałoby się, że w takiej głuszy, do jakiej właśnie je zaniosło, na pewno nic się nie dzieje. A tu niespodzianka! Trzy morderstwa, jedno po drugim, wszystkie w zagadkowych okolicznościach. Czarne msze w porzuconym młynie, przeraźliwe wycie na bagnach i cała masa podejrzanych. Brak tylko dowodów...

Moje zdanie:

Jeśli ktoś lubi kryminał na łonie natury to goraco polecam. To chyba najśmieszniejsza książka Polakowej, jaką czytałam. Zabita dechami wieś, ktoś zwinął kable energetyczne, a most zmyła powódź. Jednym słowem daleko od cywilizacji. Do tej głuszy pchają się „turyści” i oczywiście nasze dwie urocze panie, które próbują wyjaśnić sprawę nijakiego Kukuja (in. leszego), który „wodzi” ludzi na bagnach. Autochnoni, za wszystkie kataklizmy jakie na nich spadają obwiniają boga ducha winnego Kukuja. Siła nieczysta rozszerza swą działalność. Przyczepić można się tylko do jednego. Dwoje mieszczuchów zbyt łatwo odnajduje się na wsi, a straszne przeżycia bohaterek kryminału, związane z rozwiązywaniem sprawy tj. szlajaniem się nocą po ostępach, są za mało przerażające. Powinny być bardziej, ale co tam - czepiam się. :-P

Mimo, że są to kobiece kryminały, to prawie do końca nie wiemy kim jest morderca. To naprawdę świetnie napisane scenariusze.
_________________
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.
 
     
Czarownica 
Gawron


Dołączyła: 23 Cze 2010
Posty: 2714
Skąd: z planety Ziemia
Wysłany: 2013-02-27, 17:49   

Opis wydawcy: Gwiazda rosyjskiego kryminału „na wesoło”. Coś dla miłośników książek Joanny Chmielewskiej. Zwariowane przygody dwóch przyjaciółek, znanych z wielu powieści Polakowej. Tym razem Anfisa, pisarka kryminałów i Żeńka, dziennikarka, trafiają do dziwnego domu na wyspie na jeziorze Ładoga. Dom, stylizowany na stary zamek, kryje wiele tajemnic, podobnie jak jego mieszkańcy… Kim naprawdę jest Lew Nikołajewicz, właściciel posiadłości? Czego boi się Mściław, jego adwokat? Co ukrywa demoniczna Olimpiada Nikołajewna? Kto jęczy w piwnicy, wyglądającej jak kazamaty? Humor sytuacyjny i świetne dialogi.
Moja opinia: Pogoń za duchami to następny tom o przygodach Żeni i Anfisy (przypominam, że w Polsce już trzy wyszły - Hlu o tym wyżej napisała). Jak zwykle: duża dawka humoru i ciekawa historia kryminalna. I jak zwykle - tarapaty, tarapaty i tarapaty dwóch bohaterek. i znowu warto przeczytać.
 
     
hlukaszuk 
Nadworny Smok


Dołączyła: 29 Sie 2010
Posty: 1696
Skąd: z nicości
Wysłany: 2013-03-06, 06:56   

Jestem rozczarowana. Na początku myślałam, że to wina tłumaczki, ale nie, imię i nazwisko się zgadza, doszedł drugi człona nazwiska, ale to przecież nie mogło wpłynąć na to iż cały humor, sarkazm i komizm przerysowanych scen gdzieś uciekł. To była pierwsza książka autorki, przy której nie ciekły mi łzy ze śmiechu i nie chichotałam jak głupia. Nie mam pojęcia czemu tak się stało. Czy to ze mną coś nie tak, czy z wieczorem jaki wybrałam na czytanie, czy tłumaczka po wyjściu za mąż straciła swoje umiejętności, czy też wina leży po stronie autorki? Przedobrzyła? Nie mam pojęcia.
_________________
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.
 
     
Czarownica 
Gawron


Dołączyła: 23 Cze 2010
Posty: 2714
Skąd: z planety Ziemia
Wysłany: 2013-03-06, 07:07   

Nie jest takie złe, od pierwszych tomów odstaje, ale czyta się dalej przyjemnie. Może autorka straciła wenę, wymyslając tyle przygód? :-) Liczę na to, że nie przestaną wydawać.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl created by enquish from Slums-Attack.org