Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Cykl The Gap
Autor Wiadomość
hlukaszuk 
Nadworny Smok


Dołączyła: 29 Sie 2010
Posty: 1696
Skąd: z nicości
Wysłany: 2013-02-10, 14:04   Cykl The Gap

Cykl The Gap

Autor: Stephen R. Donaldson



Tom I: Skok w konflikt. Sok w wizję
Wydawca: Mag
Wydanie: drugie 2012
Ilość stron: 654

Opis z okładki:

Angus Thermopyle miał najgorszą reputację spośród tych kosmicznych piratów, którzy zachowali jeszcze prawo do dokowania na stacji. Plotka głosiła, że każdy, kto został jego partnerem, załogantem czy wrogiem, kończył martwy albo w pudle. Nick Succorso był jego przeciwieństwem. Cieszył się reputacją pirata raczej zuchwałego niż krwiożerczego. Osobisty wdzięk sprawiał, że mężczyźni robili o co poprosił, a kobiety dawały mu to, czego chciał.
Do czasu pojawienia się Morny Hyland nie wchodzili sobie w drogę. Później stało się jasne, że w Sektorze Delta jest miejsce tylko dla jednego z nich.
I to jest dopiero początek tej historii...

Moja opinia:

Czasem nachodzi mnie na s-f, ale jakoś po pewnym czasie mi mija i sprzedaję. Tak było z Kingiem i Hamiltonem. Sok w konflikt i sok w wizję jest mieszanką wybuchową, a zaczyna się jakby z innej bajki. Był sobie krwiożerczy pirat, brzydki i ohydny, a u jego bok podążała piękność. Kiedy tą parę zobaczył inny pirat, piękny i przebiegły, zapragnął kobiety dla siebie. Klasyczny trójkąt. Tak mówiono… cóż ludzie się mylą. Jeśli nie znają prawdy wymyślają co im tylko ślina na język przyniesie. Tutaj mamy podobnie. Przez prawie cały Skok w konflikt nie można uświadczyć prawie nic z przestrzeni kosmicznej. Za to siedzimy na przemian w głowach bohaterów. Ofiary i psychopaty. To bardzo ciekawe doświadczenie, ale przede wszystkim bardzo brutalne, bez owijania w bawełnę. Poznajemy pobudki działania Angusa i Morny. Kim byli w przeszłości, co sprawiło, że są tym kim są, co doprowadziło ich do tego momentu życia, w którym ich poznajemy. To szerokie spektrum ludzkich uczuć, które popycha świat do działania. Dopiero w Skoku w wizję zaczyna wyłaniać się s-f: napęd skokowy, obcy czyli Amnion, szczelina między wymiarowa, zamiast worpowej i nadświetlnej mamy tardjonową i tachjonową, rdzenie danych, cyborgi, Zejdnoczone Kapmanie Górnicze itp.
Powiem jedno. Nie tylko warto przeczytać, ale i kupić. Akcja jest tak ułożona, że kiedy się uspokaja coś wyskakuje jak diabeł z pudełka i wywraca całość do góry nogami. To nie dzieje się raz, ale ciągle, a czym bliżej tomu pierwszego tym częściej i szybciej. Nie mogę się już doczekać Skoku w potęgę. Jest jeszcze jedna zaleta cyklu. Nie ma naukowego bełkotu, który czasem zajmuje połowę książki. Są fajne wstawki na tematy czysto techniczne, obcych, badań genetyczno-inżynieryjnych itp. rzeczy. Pozwalają odnaleźć się w świecie z przyszłości i nie przeszkadzają w akcji.
_________________
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl created by enquish from Slums-Attack.org