Roman

Wszystko o postaciach pojawiających się na kartach Heksalogii.

Moderatorzy: Jada, Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

Awatar użytkownika
Kometa
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Posty: 2622
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:44

Roman

Post autor: Kometa »

Noż ze zdziwieniem stwierdziłam ze nie mamy tu takiego tematu! A to skandaliczne niedopatrzenie, wręcz obrazoburcze.

Ten brak mógł być spowodowany moją obawą objawienia się innych fanek Romana (a jak wiadomo ja jestem Jedyną Właściwą) jednak po przemyśleniu sprawy doszłam do wniosku, że dobrze by było mieć pełną listę konkrecji. Łatwiej was wtedy eliminować :twisted:

Tak więc - za co lubicie Romana? Nie muszę chyba dodawać że antyfani dla własnego dobra powinni milczeć. Gdyż będę eliminować z dużo większym zaangażowaniem niż rozhisteryzowane fanki.
Ostatnio zmieniony 05 sty 2013, 22:06 przez Kometa, łącznie zmieniany 1 raz.
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego

Awatar użytkownika
destrakszyn
Destrukcyjna Esencja Wszechświata
Posty: 974
Rejestracja: 07 sie 2010, 10:46

Post autor: destrakszyn »

Kometa pisze:Tak więc - za co lubicie Romana?
Za humor. :-P Zaś rozwijając - przemawia do mnie kreacja pana wampirów nie jako twardziela Mogę-Cię-Zabić-Zanim-Mrugniesz, a raczej... twardziela Tak-Cię-Wkurzę-Że-Sama-Się-Zabijesz. Nie byłabym zaskoczona, gdyby okazało się, że reszta władców wampirów uważa Romana za kogoś w rodzaju błazna, z całym szacunkiem do rzeczonego. :-) (Jado, może tutaj wypowiedź eksperta?). Mam na myśli - jest groźnym przeciwnikiem, kimś niezwykłym i niebezpiecznym, jak sugeruje jego odporność na światło słoneczne, trzeba się z nim liczyć, ale zarazem... zarazem przekomarza się z jakąś tam wiedźmą! Miał setki lat, żeby nabrać dostojeństwa i powagi, a rozmawia jak pierwszy lepszy śmiertelnik, phi! :-)

To czyni go jeszcze groźniejszym, nieprawdaż...?
Obrazek

Nothing is true, everything is permitted.

Nic není pravda, vše je dovoleno.

Awatar użytkownika
Jada
Nawiedzony Praktykant Grabarza
Posty: 124
Rejestracja: 15 kwie 2012, 00:08

Post autor: Jada »

Des, coś w tym jest, co napisałaś. Romana łatwo zignorować, w sensie nie załapać, że może cię wykończyć, nim mrugniesz. Nie wydaje się groźny. Taki miły, złośliwy dowcipniś. Ale moim zdaniem na nie bycie groźnymi na pierwszy rzut oka w tym świecie mogą sobie pozwolić właśnie ci, którzy są groźni jak cholera. Nie potrzebują całego sztafażu zagrożenia, bo zwyczajnie są groźni. Jako jedyny w okolicy daywalker Roman ma fory, ale przecież to samo z siebie nie wystarczyłoby do zdobycia władzy. Roman jest elastyczny i praktyczny, a przy tym dość bezwzględny, więc szanse na sukces ma spore.
Wampiry są różne, przynajmniej u mnie. Jak sobie pomyślę o napuszonym Gajuszu, wyluzowanym Romanie, na siłę przerażającym Albinie czy rozpolitykowanej Eleonorze to chyba udało mi się stworzyć zróżnicowaną rasę. Mam taką nadzieję. A fakt, że Romana jest więcej dzięki Wilkowi, zawdzięczają wszyscy Komecie, która potrafiła się do niego zapalić nawet kiedy naprawdę niewiele o nim wiedziała z książek i już było "mój ci on i więcej go" :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Kometa
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Posty: 2622
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:44

Post autor: Kometa »

Ale obiecałaś że w 6 tomie będzie go dużo! I ja cię trzymam za słowo, ba! Ja osobiście tego dopilnuję, abyś nie śmiała mi wyrzucić żadnej scen z Romanem, a kto wie, może i znajdę sposób żeby było ich więcej niż planowałaś xD
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego

Awatar użytkownika
Jada
Nawiedzony Praktykant Grabarza
Posty: 124
Rejestracja: 15 kwie 2012, 00:08

Post autor: Jada »

Sceny z Romanem będą, nie marudź :) Roman będzie jedną z osób napędzających akcję w 6 tomie. Roman i wilki z Trójprzymierza, zadowolona?
Obrazek

Awatar użytkownika
Kometa
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Posty: 2622
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:44

Post autor: Kometa »

Roman i Varg! Bardzo zadowolona :D Jakbyś jeszcze tam gdzieś Asa wcisnęła to już bym nic więcej nie chciała xD

A będzie jeszcze jakieś opko z Romanem? Będzie? Proooooszę <robi słodkie oczęta kota ze Shreka>

Swoją drogą obiecałaś mi wampira w urzędzie, nie dałby się tego jakoś połączyć? xD
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego

Awatar użytkownika
Jada
Nawiedzony Praktykant Grabarza
Posty: 124
Rejestracja: 15 kwie 2012, 00:08

Post autor: Jada »

Varg będzie, As mówisz? Jeszcze nie wiem, ale mam słabość do tego palanta i po 5 jest parę spraw do wygładzenia między nimi... pomyślę :D
Wampir w urzędzie/u notariusza wciąż nie wykrystalizował się w mojej głowie, czekamy.
Opko z ZUSem jest bliżej powierzchni, ale zapowiada się czasochłonnie, więc na razie nie biorę na warsztat.
O opku z Romanem pomyślę, ale teraz tak 95% uwagi pochłania mi 6, jak długo nie wykminię wszystkiego i nie zacznę pisać jestem nieużyteczna twórczo dla innych projektów :)
Obrazek

Awatar użytkownika
WereWolf
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1729
Rejestracja: 25 paź 2009, 20:04

Post autor: WereWolf »

[center]Zaraz to ja z Wami zrobię porządek. Odbiegają panie z lekka od tematu [spogląda złowieszczo na Jadę]. Więc albo ładnie zapanuje spokój, albo... :twisted:[/center]
Obrazek

Awatar użytkownika
Jada
Nawiedzony Praktykant Grabarza
Posty: 124
Rejestracja: 15 kwie 2012, 00:08

Post autor: Jada »

Were, nie strosz ogonka, wszak tylko odpowiedziałam na pytania bezpośrednie Komety, więcej, ewidentnie część z nich dotyczyła Romana. Nie poczuwam się do winy... (a w głowie słyszę ten kawałek: )

WereWolf: Zwłaszcza w poprzednim poście. Ja tylko ostrzegam, a robię to tylko raz. Później przestaję być miła.
Ostatnio zmieniony 06 sty 2013, 21:55 przez Jada, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Postacie z Heksalogii”