Cykl Harper Connelly

Dział założony z myślą o seriach i cyklach książkowych. Tu wszystko o naszych ulubionych bohaterach i ich przygodach ukazujących się w częściach.

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

Luna

Post autor: Luna »

@lma pisze: Jak dla mnie seria o Sookie jest lekko denna (ujmujÂ?c baaardzo delikatnie).
Ja to okreÂ?lam raczej mianem paranormalnego harlequina z pewnÂ? dawkÂ? akcji:) MoÂ?e i nie jest to ambitna seria, ale jak doskonale moÂ?na si?? przy niej odm??Â?dÂ?y?? po pracy. I za to wÂ?aÂ?nie lubi?? Sookie.
Harper stoi zaÂ? obok na p??Â?ce i teÂ? czeka na kolejne tomy do kolekcji. Mam za sobÂ? dopiero 3 tomy i wielkÂ? nadziej??, Â?e czwarty b??dzie r??wnie wciÂ?gajÂ?cy

Awatar użytkownika
Loleczka
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1180
Rejestracja: 19 sty 2010, 23:57

Post autor: Loleczka »

Nie wiem, czy ktoÂ? juÂ? widziaÂ?, ale daje link do nowej okÂ?adki "Grobowej tajemnicy"
Jestem sobą. A kim innym powinnam być? Przecież nie zmienię się w ciebie.

Awatar użytkownika
Kometa
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Posty: 2621
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:44

Post autor: Kometa »

O, ta duÂ?o lepsza! Ale i tak dwie pierwsze mnie si?? podobaÂ?y najlepiej. I tu nawet nie chodzi o Â?adnoÂ??? co o ciekawy pomysÂ? ;) Ale ta i tak lepsza od poprzedniego projektu.
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego

Ola

Post autor: Ola »

I znowu si?? nie popisali, bo okÂ?adka z tym zdj??ciem teÂ? juÂ? jest na polskim rynku: http://www.literatura.gildia.pl/tworcy/ ... ia,okladka :lol:

KsiÂ?Â?ka jest naprawd?? dobra, szkoda, Â?e ma u nas w kraju takiego pecha co do okÂ?adki.

Dalhiaa

Post autor: Dalhiaa »

PodobajÂ? mi sie jej oczy. Kurcze ja narazie stoja na 3 cz??Â?ci..ciÂ?gle mi czasu brakuje. Musze sie zmobilizowa??!

Awatar użytkownika
Panthera
Starszy Asystent Balsamisty
Posty: 288
Rejestracja: 28 lis 2009, 08:56

Post autor: Panthera »

Ok gdzieÂ? po drodze zszamaÂ?am czeÂ??? druga i trzeciÂ? pod rzÂ?d. Jak zwykle czytaÂ?o si?? szybko, miÂ?o i przyjemnie no moÂ?e tom trzeci traciÂ? na przyjemnoÂ?ci na rzecz bycia troch?? dosadnym w opisach :)

Og??lnie drugi tom byÂ? ok, w podobnym stylu co pierwszy czyli szybko si?? czyta i szybko zapomina. Trzeci natomiast podobaÂ? mi si?? chyba najbardziej ze wszystkich dotychczas czytanych. W ko??cu w opowieÂ?ci o morderstwach, przemocy, nienawiÂ?ci i zwichrowanej psychice ludzi moÂ?na byÂ?o to odczu?? jakoÂ? bardziej niÂ? jakby przez mgÂ??? narracji Harper, kt??ra zgrabnie odcina si?? od wszystkiego poza dostaniem obuchem w gÂ?ow??.
Wreszcie daÂ?o si?? cho?? troch?? odczu?? tragedi?? i okropnoÂ??? caÂ?ej sprawy. Acz jednak w bardzo limitowany spos??b. A w sumie szkoda, bo to ba zrobiÂ?o tej ksiÂ?Â?ce lepiej niÂ? owe dwie sceny Â???Â?kowe, z czego jedna na prawd?? wywoÂ?aÂ?a u mnie mieszane uczucia z serii.... ale po co mi wiedzie?? te szczeg??Â?y [spoiler][mnie na prawd?? chomik jak wyglÂ?da penis Tollivera i co z nim Harper robi][/spoiler] kiedy wolaÂ?abym wiedzie?? coÂ? wi??cej o owych morderstwach, pomijajÂ?c to iÂ? scena wyglÂ?daÂ?a jakby na siÂ??? ja wepchni??to tutaj, bo gdzieÂ? musiaÂ?a by??. Inna sprawa, Â?e autorka miaÂ?a ci??Â?ki problem z wepchni??ciem bohaterki w nurt wydarze??. Harper i Tolliver stojÂ? gdzieÂ? obok caÂ?ej sprawy kryminalnej i rzucane sÂ? nam gÂ???wnie ochÂ?apy co moÂ?e i jest ciekawe przez jakiÂ? czas ale potem nuÂ?y to, Â?e wi??kszoÂ??? informacji dostaje si?? z dw??ch moÂ?e trzech rozm??w a policjÂ? a oni broniÂ? si?? przed owÂ? wiedzÂ? r??kami i nogami. [spoiler] Tolliver og??lnie ma "okres" przez wi??kszoÂ??? tego tomu, lol. I zachowuje si?? jak dziecko - ja chce wyjecha??, ja chce wyjecha??, ja chce, to ja chce tamto, nie rozmawiaj z nim a w og??le to ja z tobÂ? nie b??d?? gadaÂ?... humpf!
Powiem szczerze, Â?e mocno dopingowaÂ?am Manfredowi, on wydaje si?? o tyle ciekawszÂ? postaciÂ? od brata nie brata, kt??ry sypia ze wszystkim.[/spoiler]

All in all. CaÂ?kiem fajny tom. Acz niestety wida??, Â?e Harris w tej serii idzie raczej w stron?? "cozy mystery" niÂ? czegoÂ? bardziej z krwi i koÂ?ci. Ma to swoje uroki ale teÂ? i zÂ?e strony, kiedy podejmuje si?? tematu tak brutalnych morderstw.

Co do serii o Sooki i Harper. Czasem miaÂ?am wraÂ?enie, Â?e te ksiÂ?Â?ki pisaÂ?y dwie caÂ?kiem inne osoby i tyle. Ale to i dobrze, bo Sooki nie cierpie.
“There is always some madness in love. But there is also always some reason in madness.”

Awatar użytkownika
Blair
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1468
Rejestracja: 26 mar 2011, 23:24

Post autor: Blair »

Trzeci natomiast podobaÂ? mi si?? chyba najbardziej ze wszystkich dotychczas czytanych. W ko??cu w opowieÂ?ci o morderstwach, przemocy, nienawiÂ?ci i zwichrowanej psychice ludzi moÂ?na byÂ?o to odczu?? jakoÂ? bardziej niÂ? jakby przez mgÂ??? narracji Harper, kt??ra zgrabnie odcina si?? od wszystkiego poza dostaniem obuchem w gÂ?ow??.
Zgadzam si?? . Moim zdaniem trzeci byÂ? najlepszy ,chociaÂ? moÂ?e mam taki poglÂ?d ,bo "Lodowaty gr??b" , przeczyÂ?am jako pierwszy z serii . WÂ?aÂ?ciwie ksiÂ?Â?ka wpadÂ?a mi w Â?apki przypadkiem ,ale nawet bez poprzedzajÂ?cych cz??Â?ci zrozumiaÂ?am fabuÂ??? itp. Por??wnujÂ?c wszystkie do siebie, to prawda jest taka ,Â?e z tomu na tom robi si?? bardziej ciekawie . Jest wi??cej wÂ?tk??w o samych morderstwach ,kt??re szczerze m??wiÂ?c sÂ? ciekawsze niÂ? czasochÂ?onne wzdychanie gÂ???wnej bohaterki do brata ,kt??ry tak naprawd?? nie jest jej bratem :lol:
Ostatnio przewertowaÂ?am kilka spoiler??w czwartej cz??Â?ci i zapowiada si?? ciekawie ,bo to jest juÂ? ostatni tom ,kt??ry ma wyjaÂ?ni?? ,wszystkie tajemnice ,kt??re pojawiÂ?y si?? w Â?yciu Harper i Tolliego .
W mi??dzyczasie zacz??Â?am si?? troch?? nudzi?? tym wiecznym czekaniem i zÂ?apaÂ?am za Sookie .WÂ?aÂ?ciwie to przeczytaÂ?am kilka pierwszych rozdziaÂ???w i nie ma por??wnania . Stylowo m??wiÂ?c ; kicha.
One prerson's craziness is another person's reality
- Tim Burton

Awatar użytkownika
Loleczka
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1180
Rejestracja: 19 sty 2010, 23:57

Post autor: Loleczka »

http://fabrykaslow.com.pl/aktualnosci.p ... 18&flash=y
Przeczytajcie to i powiedzcie mi czy tylko ja mam wraÂ?enie, Â?e to b??dzie katastrofa. :evil:
Jestem sobą. A kim innym powinnam być? Przecież nie zmienię się w ciebie.

Dalhiaa

Post autor: Dalhiaa »

Katastrofa? Hmm... powiedziaÂ?abym , Â?e nie widz?? tego cyklu jako jakiegoÂ? serialu. MoÂ?e wyjÂ??? caÂ?kiem spoko - albo wr??cz przeciwnie. Poczekamy zobaczymy.

Ola

Post autor: Ola »

Oj, ale Fabryka ma tempo :lol: ja o tym pisaÂ?am w tym temacie w styczniu ;-)

I dodam, Â?e si?? z tego ciesz?? :mrgreen: seria jest bardzo fajna i ma potencjaÂ? na bardzo fajnÂ? ekranizacj??.

Awatar użytkownika
Blair
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1468
Rejestracja: 26 mar 2011, 23:24

Post autor: Blair »

Loleczka pisze: Przeczytajcie to i powiedzcie mi czy tylko ja mam wraÂ?enie, Â?e to b??dzie katastrofa
Katastrofa? Nie jestem pewna. NiewypaÂ? - by?? moÂ?e. Skoro napisali, Â?e "Czysta Krew " byÂ?a takim strzaÂ?em w dziesiÂ?tk??, to juÂ? si?? boj?? jak przedstawiÂ? drugÂ? seri??. XD
Jestem juÂ? jednÂ? z grona szcz??Â?liwc??w, kt??rzy mieli okazje przeczyta?? ostatni tom. Nie zawiodÂ?am si??, a zwrot akcji byÂ? bardzo ciekawy. Nie spodziewaÂ?am si?? teÂ? takiego zako??czenia .
Autorka wyjaÂ?niÂ?a wszystkie tajemnice, nie liczÂ?c daru Harper, ale to pomi??my, bo si?? nie liczy.
:P
One prerson's craziness is another person's reality
- Tim Burton

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Jestem świeżo po lekturze Grobowej Tajemnicy. Końcówka zabójcza w dosłownym i przenośnym tego słowa znaczeniu. Wszystko co dotyczy rodziny Harper w końcu się wyjaśnia. Nie da się zgadnąć kto był mordercą Cameron. Nawet jak się o tym czyta, nie chce się wierzyć, że to prawda, więc czyta się jeszcze raz to samo. I dopiero wtedy dociera do człowieka prawda, że to nie pomyłka. Wyjaśnienie zniknięcia Cameron było wielkim obciążeniem psychicznym dla Harper. Wreszcie się od tego uwolniła.
Ostatnio zmieniony 30 sie 2011, 08:08 przez hlukaszuk, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

Awatar użytkownika
Majster
Starszy Asystent Balsamisty
Posty: 251
Rejestracja: 10 lut 2010, 09:06

Post autor: Majster »

hlukaszuk pisze:Nie da si?? zgadnÂ??? kto byÂ? mordercÂ? Cameron. Nawet jak si?? o tym czyta, nie chce si?? wierzy??, Â?e to prawda, wi??c czyta si?? jeszcze raz to samo.
Grobowa tajemnica wydaje mi si?? najlepsza z caÂ?ego cyklu, a mam dosy?? Â?wieÂ?e wspomnienia, bo wÂ?aÂ?nie wczoraj przeczytaÂ?em ksiÂ?Â?k?? :-) No i tak jak reszta pi??knie si?? zaz??bia, tak osoba mordercy Cameron mnie negatywnie zaskoczyÂ?a. Nie jestem psychologiem, ale ta osoba jest to dla mnie kompletnie niewiarygodna w tej roli. Tym bardziej dziwne, Â?e reszta rozwiÂ?zania jest Â?wietna, przypomina mi troch?? rozwiÂ?zanie 3 tomu Milenium Larsena, wszystkie cz??Â?ci ukÂ?adanki wskakujÂ? na swoje miejsce z delikatnym klikni??ciem. CzytajÂ?c GrobowÂ? Tajemnic?? wprost wyobraÂ?aÂ?em sobie poszczeg??lne sceny filmowe, uwaÂ?am, Â?e ta ksiÂ?Â?ka to znakomity materiaÂ? na scenariusz :idea:

Awatar użytkownika
Blair
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1468
Rejestracja: 26 mar 2011, 23:24

Post autor: Blair »

Opr??cz mordercy zaciekawiÂ?a mnie teÂ? posta?? ojca Tolliwera. M??Â?czyzna doÂ??? dziwny i przewrotny. Nie zdziwiÂ?o mnie, Â?e caÂ?y czas robiÂ? wszystko by jak najwi??cej ugra?? dla siebie. Pozostaje teÂ? wujostwo i dziewczynki. Ludzie, naprawd?? mnÂ? wstrzÂ?sn??Â?o zako??czenie. Wszystko byÂ?o tam bardzo ze sobÂ? poplÂ?tane, a p??Â?niej ... SÂ?dz??, Â?e Harper i tak b??dzie ci??Â?kÂ? dalej z tym wszystkim Â?y?? . MiaÂ?a tak *** dzieci??stwo. :cry:
One prerson's craziness is another person's reality
- Tim Burton

Awatar użytkownika
Oksa
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1824
Rejestracja: 07 lut 2010, 14:34

Post autor: Oksa »

W końcu przeczytałam Grobową Tajemnicę i na szczęście okazała się ona być porządnym zakończeniem najlepszej serii Charlaine Harris. Jeśli chodzi o wątek Cameron:
Majster pisze:No i tak jak reszta pięknie się zazębia, tak osoba mordercy Cameron mnie negatywnie zaskoczyła. Nie jestem psychologiem, ale ta osoba jest to dla mnie kompletnie niewiarygodna w tej roli.
[spoiler]Miałam dokładnie tak samo. Tzn. sam fakt, że morderca jest członkiem rodziny albo w jakiś silny sposób z nią związany, to mnie nie zaskoczył tak bardzo. Czułam, że będzie to właśnie w taki sposób powiązane, że Cameron mogła coś odkryć albo zwyczajnie jakiś ćpun czy Matthew ją zabił. Mark jednak kompletnie mi do tego wszystkiego nie pasuje. Rozumiem jego potrzebę ochrony rodziny, ale wyszedł w tym bardzo daleko poza dopuszczalne ramy. Dzieciaki nawzajem się ochraniały i opiekowały sobą, dlatego zrozumiałabym jeszcze gdyby Mark przyznał, że zwyczajnie spanikował i zrobił to pod wpływem chwili. Że wcale tego nie planował i żałuje tego czynu, ale jednocześnie oczywiście bał się przyznać.
W książce Mark był wręcz dumny ze swojego zapobiegawczego postępowania i pełen nienawiści dla każdego, kto nie był jego prawdziwym krewnym - czyli Harper. Jednocześnie też tak strasznie naiwny w tym, że Tolliver stanie za nim murem i nie wyzna niczego policji. Tak więc zgadzam się, było to nieco naciągane, a raczej postać i charakter Marka był w tym wszystkim sztuczny.[/spoiler]

Zagadka kryminalna była w tej części, owszem, ale jej ważność wyraźnie malała wobec wątków bardziej obyczajowych. W ogóle mi to nie przeszkadzało, bo tajemnica cały czas wisiała w powietrzu, napięcie było, a jednocześnie Harris dała mi to, co tak bardzo uwielbiam w tej serii. Strasznie mi się podoba ukazanie, jak musi radzić sobie osoba z dość niezwykłymi zdolnościami z nieufnością oraz wręcz wrogością ze strony innych osób, a także
[spoiler]para kochanków, która zawsze była uważana za brata i siostrę.[/spoiler]
Ta świetnie pokazana obyczajowość w jej książkach, rozsądne, naturalne i jakże prawdziwe podejście oraz myśli Harper wobec wielu spraw to niewątpliwe atuty pisarstwa Harris. Szczerze mówiąc to wcale nie narzekałabym, gdyby napisała jeszcze jedną część przed tą ostatnią, ale podoba mi się też, że autorka czuje, kiedy ma skończyć (w przeciwieństwie do serii o Sookie).

Ponownie i wciąż - bardzo polecam.
The problem with reading a good book is that you want to finish the book, but you don't want to finish the book.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Serie, sagi i cykle”