Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Miron
Autor Wiadomość
Kometa 
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Doppel X


Wiek: 32
Dołączyła: 10 Wrz 2009
Posty: 2620
Skąd: z Kosmosu
Wysłany: 2012-04-29, 14:02   Miron

No dobrze, ten temat musiał powstać. Zaraz po Dorze, druga postać wiodąca.

Ja już nie raz pisałam że to nie mój typ. Zbyt och i ach, jeśli wiecie co mam na myśli. Zbyt bez skazy, zbyt idealny. Moją uwagę przykuwają postacie bardziej zwichrowane, z kompleksami i poważnym emocjonalnymi problemami. Lubie ich niskie pobudki, zawiści, małe intrygi bo to takie prawdziwe i ludzkie. Nie są źli, ale często źle postępują bo są tylko ludźmi.

Miron to jedna z takich postaci wychuchanych i chyba nieco wydumanych. Mężczyzna ideał, i przystojny i bystry, i konie można z nim kraść, i o swych rozterkach opowiedzieć. W Odpowiednim momencie będzie męski albo czuły, jak sobie stryjenka życzy. I może jeszcze napierdzieć w oponki.

Nie wierze takim postaciom. Daleka jestem od sympatii dla nich. Poza tym ja przy takim Mironie czułabym się zbyt osaczona, nie lubię jak mi facet z butami w życie włazi i próbuje zagłaskać. Ja ci pomogę, ja cię obronię, na koniec świata za tobą pójdę. A dal mi jazda won, ktoś cię prosił w ogóle?

A tak btw, jak widzę imię Miron, to od razu mam przed oczami Białoszewskiego xD
_________________
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego
 
 
     
Blair 
Junior Admin


Wiek: 23
Dołączyła: 26 Mar 2011
Posty: 1455
Skąd: I tak nie trafisz
Wysłany: 2012-04-29, 16:01   

Kometa napisał/a:
A tak btw, jak widzę imię Miron, to od razu mam przed oczami Białoszewskiego xD


Kiedy po raz pierwszy przeczytałam jego imię, skojarzyło mi się z pewną firmą z mrożonkami, tak więc Twoje skojarzenie Kometo jeszcze nie jest najgorsze :-P

Dla mnie Miron to postać luzacka i uczynna. Chłopak chyba jeszcze sam do końca nie wie, gdzie jest jego miejsce na świecie.

Co do tego, że jest zbyt perfekcyjny - mogę się zgodzić. Jednak "Złodziej dusz" to dopiero pierwsza część serii, więc może w przyszłości i diabełek różki pokaże ;-)
_________________
One prerson's craziness is another person's reality
- Tim Burton
 
 
     
Jada 
Autor
Wiedźma


Wiek: 38
Dołączyła: 15 Kwi 2012
Posty: 124
Wysłany: 2012-04-29, 18:47   

Och, pokaże pokaże, numer jaki wywinie Dorze w 4 części na długo zapada w pamięć i pokazuje się, że jak każdy ma swoje zawichrowania ;) Poza tym cholerny zazdrośnik.
On trochę jest taki diabeł bezstresowo wychowany, Luc nic mu nie narzuca, kocha go, akceptuje wszystko co robi, nie naciska na to, by zajął należne mu miejsce w hierarchii, więc chłopina się bawi, może stąd to wrażenie, że nie ma do końca swojego miejsca w świecie. Trochę tak jest, że określa go w tym momencie przyjaźń z Joshuą, wobec którego jest bardzo opiekuńczy i wobec Dory. A co z nim samym?
_________________
 
     
hlukaszuk 
Nadworny Smok


Dołączyła: 29 Sie 2010
Posty: 1696
Skąd: z nicości
Wysłany: 2012-04-30, 06:55   

Mam nadzieję, że wywinie w końcu numer :mrgreen: . Czemu tylko dopiero w 4 części? Przez 3 zamierza być wciąż tak idealny, że aż nierzeczywisty. Nuda...........

Miron dla mnie to nazwisko: sąsiadki-koleżanki i najlepszego kolegi syna przez 10 lat. :-P
_________________
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.
 
     
Jada 
Autor
Wiedźma


Wiek: 38
Dołączyła: 15 Kwi 2012
Posty: 124
Wysłany: 2012-04-30, 07:31   

Nie, w tomie jeszcze jest dość grzeczny, w 3 sprawia kłopoty a w 4 mu odbija.
I weźcie pod uwagę jeden drobiazg, zmiany nie mogą być kolosalne, między 1 a 2 tomem są 2 miesiące odstępu, między 2 a 3 wcale nie ma odstępu, tzn, grudzień 2010 w 2 tomie, przełom grudnia i styczeń 2011 w 2 tomie, do 4 znów 2 miesiące, więc w sumie eksperyment z mieszkaniem itd trwa tylko pół roku ;D 5 tom ma miejsce w końcu kwietnia 2011, 6 tom zakończy się w sierpniu 2011. Więc zmiany mogą wynikać a) z reakcji na wydarzenia b) to my się dowiadujemy więcej c) coś ważnego się dzieje i wymaga reakcji innej od tej o jaką posądzalibyśmy postać
_________________
 
     
hlukaszuk 
Nadworny Smok


Dołączyła: 29 Sie 2010
Posty: 1696
Skąd: z nicości
Wysłany: 2012-04-30, 07:34   

To zmienia postać rzeczy. Nie wyskoczy od razu jak diabeł z pudełka. Napięcie będzie narastać powoli. Okres trwania serii zaskakuje. Nie wiedziałam, że akcja będzie się toczyć tak szybko. Pół roku w trójkę to nie 3 lata. :mrgreen:
_________________
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl created by enquish from Slums-Attack.org