Cykl Victoria Nelson

Dział założony z myślą o seriach i cyklach książkowych. Tu wszystko o naszych ulubionych bohaterach i ich przygodach ukazujących się w częściach.

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

Awatar użytkownika
Sasanka
Wystrzyżona Strzyga
Posty: 850
Rejestracja: 14 wrz 2009, 14:40

Post autor: Sasanka »

Hehehe wÂ?aÂ?nie sobie nagraÂ?am.
Zobaczymy czy mnie wciÂ?gnie.

Awatar użytkownika
Czarownica
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2714
Rejestracja: 23 cze 2010, 17:52

Cykl Victoria Nelson

Post autor: Czarownica »

No i jak Ci si?? podoba?

Awatar użytkownika
Tula
Uśmiercony Na Amen
Posty: 539
Rejestracja: 12 wrz 2009, 14:50

Post autor: Tula »

Wr??ciÂ?am i upominam o nie pisaniu jednolinijkowc??w .
W ko??cu zaczn?? Wam usuwa?? takie posty.

Awatar użytkownika
Czarownica
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2714
Rejestracja: 23 cze 2010, 17:52

Cykl Victoria Nelson

Post autor: Czarownica »

Przepraszam, juÂ? si?? poprawiam. Nie oglÂ?dam tego serialu bo jak dla mnie idzie za p??Â?no. A jestem ciekawa czy jest zgodny z cyklem ksiÂ?Â?ek czy nie. JeÂ?li jest tylko na motywach to nie wiem czy b??d?? oglÂ?da??. CzytajÂ?c ksiÂ?Â?k?? wyobraÂ?am sobie postacie i to jak przebiega akcja. JeÂ?li ksiÂ?Â?ka jest wiernie zekranizowana to mog?? por??wna?? moje wyobraÂ?enia do wizji reÂ?ysera - niestety nie zawsze wychodzi to na jego korzyÂ???. JeÂ?li film jest tylko na motywach ksiÂ?Â?ki to najcz??Â?ciej wÂ?ciekam si?? Â?e nie ma zgodnoÂ?ci. Dlatego pytam jak podoba si?? innym?

Gobur

Post autor: Gobur »

to jest jeden z nielicznych seriali lepszych niÂ? ksiÂ?Â?ki z kt??rych powstaÂ?y, ale to raczej jest wina tego ze ksiÂ?Â?ki nie sÂ? jakieÂ? rewelacyjne. Serial jest fajny, tylko ko??czy si?? troch?? nagle, bo urwali po dw??ch sezonach. Teraz podobno si?? zabrali za drugÂ? seri?? "Dym i Lustra" na podstawie ksiÂ?Â?ek o Tonym

Awatar użytkownika
Czarownica
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2714
Rejestracja: 23 cze 2010, 17:52

Cykl Victoria Nelson

Post autor: Czarownica »

Dym i lustra to sÂ? chyba opowiadania Gaimana - nie czytaÂ?am. Czyli to znaczy Â?e juÂ? zrezygnowali z serii o Victorii?

pyczunia

Post autor: pyczunia »

OglÂ?daÂ?am wszystkie odcinki tego serialu, bardzo mi si?? podobaÂ?, z resztÂ? od niego u mnie wszystko si?? zacz??Â?o, w sensie Â?e ksiaÂ?ki o podobnej tematyce- poprostu musiaÂ?am si??gnÂ??? po tw??r na kt??rym opieraÂ? sie serial, wczeÂ?niej jakoÂ? fantastykÂ? si?? nie interesowaÂ?am

Gobur pisze:szczerze go polecam, z tego co wiem jest do dorwania na chomikach
jestem juÂ? jakiÂ? czas po seansie i...
Pierwszy odcinek byÂ? jakiÂ? taki dziwny, nudny, a w momentach grozy chciaÂ?o mi si?? Â?mia?? i szczerze pomyÂ?laÂ?am o darowaniu sobie dalszej cz??Â?ci, ale, ale, przecieÂ? Gobur napisaÂ? Â?e jest „najlepszy o wampirach” i godny polecenia wi??c si?? przemogÂ?am i pociÂ?gn??Â?am dalej…
W p??Â?niejszych odcinkach akcja zacz??Â?a si?? rozkr??ca??: walka gang??w itp. Klimacik filmu teÂ? fajny. W kreacji samych wampir??w podobaÂ?a mi si?? ich mrocznoÂ??? i zÂ?owrogoÂ???, oraz jak im si?? oczka zmieniaÂ?y i nawet nie przeszkadzaÂ?o to Â?e mogÂ? chodzi?? w sÂ?o??cu bo byÂ?o wytÂ?umaczone, Â?e moÂ?liwe jest to jak si?? odpowiednio poÂ?ywiÂ?.

RzeczywiÂ?cie szkoda Â?e musieli przerwa?? przez wypadek gÂ?. bohatera i po tych paru odcinak juÂ? nawet si?? im nie dziwie, Â?e nie chcieli innego aktora do postaci Luny

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Strasznie się czytało te krzaki, tylko przeleciałam okiem. Taka sobie książeczka, ani dobra ani zła. Mówię o pierwszej części - Cena Krwi. Fabuła kojarzy mi się z serialem, gdzie dziewczyna jest dziennikarką, on wampirem, który każdego dnia żałuje, że nim jest. Jakoś tak sam klimat.

Mamy tu starzejącego się bardzo wolno wampira. Właściwie gdy tylko pojawił się na początku książki wiedziałam o czym będzie dalej. Co prawda, mój scenariusz jeszcze do końca się nie sprawdziła, ale przede mną jeszcze 2 wydane w Polsce tomy.

Na razie Viki jest w porządku, Celluci również. Henrego jeszcze trudno mi sklasyfikować. Muszę poznać go lepiej. :mrgreen:

Drugi tom mnie rozczarował, a w zasadzie wilkołaki. Inne rozumowanie wilkołactwa może nie było by takie złe gdyby nie ich uległość, szczeniackość. A zwampiryzowany alfa to już przesada. W ogóle Henry wydał mi się piątym kołem u wozu w tej historii. Ponadto ktoś kto jest mieszczuchem był lepszy w tropieniu w lesie od wilkołaków. To po prostu poniżej krytyki. Mimo tych niuansów książkę czyta się jednym tchem, a to dzięki Viki, której nie da się nie lubić i wciągającej fabule. Postać pani detektyw żyje własnym życiem, a ja z wielka przyjemnością o niej czytam i o jej śledztwie.

Trzecia część to powrót do pierwszej. Tym razem zamiast demona mamy mumię. Naprawdę świetna historia, jak w wielu filmach grozy, jak sami bohaterowie przyznają, klasy B. Nic dodać nic ując. Henry odzyskał uznanie w moich oczach. Celluci jak Celluci, pęta się tam, jak piąte koło u wozu. Ciekawe jak długo jeszcze.

Zauważyłam dziwną powtarzalność. Zawsze któryś facet musi być piątym kołem u wozu.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Serie, sagi i cykle”