Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Cykle nieskończone
Autor Wiadomość
Czarownica 
Gawron


Dołączyła: 23 Cze 2010
Posty: 2714
Skąd: z planety Ziemia
Wysłany: 2011-09-17, 19:31   Cykle nieskończone

Przeglądałam swoją biblioteczkę i zwróciłam uwagę, jak wiele mam książek z różnych cykli - nie pokończonych, nie wydawanych w Polsce. Myślę, że i Wy też tak macie. Na niektóre pozycje czekamy latami, niektórych się nie doczekamy, a o niektórych nie wiemy, że wyjdą lub już wyszły. Ale o tym może wiedzieć ktoś z Was. Dlatego myślę, że dobrze się takimi wiadomościami podzielić.
Ja np. bardzo lubię książkę Zielony jeździec, wydany przed laty przez ISĘ. Teraz dowiedziałam się, że to nie pojedyncza książka tylko cały cykl, a drugi tom miał wyjść w 2011 roku (niestety termin wydania już się przesunął)
Lubię też książkę Ostatni Lord Smok - i też okazuje się, że to cały cykl. Ale na kontynuację w Polsce raczej się nie zanosi.
Może ktoś to czytał w oryginale i zdradzi chociaż odrobinę, o czym te następne tomy są.
 
     
Majster 
Starszy Asystent Balsamisty


Wiek: 49
Dołączył: 10 Lut 2010
Posty: 248
Skąd: Piastów
Wysłany: 2011-09-18, 11:14   

Tak jak tobie, niedokończone cykle mocno mnie irytują, a chyba najbardziej denerwują mnie cykle, które są planowane na całe lata przez samych autorów. Jeżeli już uda im się już wymyślić spójne i ciekawe uniwersum, eksploatują je aż do przesady, poza wszelkimi zasadami przyzwoitości i wewnętrznej logiki. A jak już sami dostają urzygu, to sprzedają licencję innym tak zwanym pisarzom, ważne jest tylko żeby biznes się kręcił. Myślę, że takim sztandarowym tego przykładem może być świat gwiezdnych wojen, gdzie spece od marketingu wyciskają ostatniego centa. Rozumiem, że coś wyrosło np ze scenariusza filmowego, rozrosło się o książki i gry, i po prostu żyje własnym życiem, ale w przypadku powieści mam bardzo negatywne nastawienie.
Trochę inną sytuację mamy, gdy pisarz ma zbyt napompowane plany i od razy przewiduje np z 10 tomów serii. Weny starcza mu na 5, a potem zawiesza/ projekt projekt i robi coś innego. Dobrym przykładem jest Pieśń Ognia i Lodu, którą Martin sobie porzucił w pewnym momencie. Może serial tv i związana z tym duża kasa coś ruszy w tej sprawie. W kilku innych przypadkach tego typu przerwę w serii powodował po prostu zgon autora ;-) i serię kończyli inni np bazując na notatkach itp.
Ale najbardziej denerwuje mnie sytuacja o której pisze Czarownica, gdy nasi kochani wydawcy przerywają wydawanie serii :-( Tu pozostaje już tylko nadzieja w nieoficjalnych tłumaczach lub zgrzytanie zębami. Niestety, są małe szanse jeżeli coś nie należy do gatunku romansów.... :-/
Można jeszcze samemu wziąść się za naukę angielskiego ;-)
 
     
kara663 
Weteran
vampiria


Wiek: 24
Dołączyła: 30 Maj 2010
Posty: 457
Skąd: z trumny
Wysłany: 2011-09-18, 15:06   

Nawet z nauką angielskiego to nie jest to samo jak czyta się książkę po angielsku i po polsku. Ja już od dawna czekam na kolejne części Greywalkera, ale nasze kochane wydawnictwo nie ma chyba zamiaru go kontynuować :cry: Miałam jeszcze nadzieje, że jakiś chomik podejmie się nieoficjalnego tłumaczenia, ale nadzieja matką głupich.
_________________
- Wyglądasz, jakby palił ci się dom – zaobserwowała Rene.
- Po prostu myślę o tym, że kiedy Wszechświat decyduje dać ci w zęby, to nigdy nie
poprzestaje na tym – kopie cię jeszcze kilka razy w żebra i zrzuca ci błoto na głowę.
- Jeżeli masz szczęście to jest to błoto.
 
 
     
Czarownica 
Gawron


Dołączyła: 23 Cze 2010
Posty: 2714
Skąd: z planety Ziemia
Wysłany: 2011-09-18, 16:24   

Cykle które autorzy i wydawnictwa doprowadzają "do krwi ostatniej" doprowadzają mnie do szału. Jest tak np ze Światem Czarownic autorstwa Norton. Z całkiem dobrych kilku pierwszych tomów, zrobiła się niemożebnie rozbudowana seria - tak szczerze, nadaje się teraz tylko do jednokrotnego przeczytania, bo opuściła się w jakości.
Jeśli chodzi o te niepokończone przez wydawnictwa, to oprócz tych, które wymieniłam wcześniej, jest ich dużo. I to różnych wydawców, a nie jednego.
Pewnie kupują prawa do jednego tomu cyklu, wydają, patrzą na wyniki sprzedaży i ie kontynuują. I mają w nosie czytelników, którzy kupili książkę, nie uprzedzeni, że jest ona tylko częścią cyklu. Jest to częsta praktyka.
 
     
Sophie 
Moderator
Mały Tyran


Wiek: 25
Dołączyła: 24 Sie 2010
Posty: 2820
Skąd: skc
Wysłany: 2011-09-18, 17:58   

Czarownica napisał/a:
Pewnie kupują prawa do jednego tomu cyklu, wydają, patrzą na wyniki sprzedaży i ie kontynuują. I mają w nosie czytelników, którzy kupili książkę, nie uprzedzeni, że jest ona tylko częścią cyklu. Jest to częsta praktyka.
Tak jest. Pierwszy tom (lub pierwsze dwa) decydują czy kolejne się ukażą. Im więcej osób kupi książkę tym większe szanse na kolejną. Trudno spodziewać się po wydawnictwie, że będzie wydawać coś, co przynosi mu straty. Niestety dla powiedzmy 100 osób nie opłaca się wydawać, skoro można zamiast tego wydać coś, co kupi 1000 osób. A wtedy nie ma innej rady jak czytać w oryginale. Po angielsku to jeszcze jeszcze, ale gdy ten oryginał jest w innym języku... to się robi wielki problem.
Strasznie mnie denerwuje, gdy wydawnictwo każe długo czekać na kolejne tomy. I to niekoniecznie źle sprzedającej się serii.
_________________
Oh yes Daddy is home and he ain’t happy.
 
     
Czarownica 
Gawron


Dołączyła: 23 Cze 2010
Posty: 2714
Skąd: z planety Ziemia
Wysłany: 2011-09-18, 18:18   

Ale mogłoby uprzedzać czytelników, że dana książka wchodzi w skład cyklu. Jeśli mi by się spodobała, to bym ją i tak kupiła, a przynajmniej wiedziałabym, czego mogę się spodziewać. a kiedy nie piszą nic na ten temat, to po prostu czuję się mocno kantowana.
 
     
Majster 
Starszy Asystent Balsamisty


Wiek: 49
Dołączył: 10 Lut 2010
Posty: 248
Skąd: Piastów
Wysłany: 2011-09-18, 20:57   

Czarownica napisał/a:
Ale mogłoby uprzedzać czytelników, że dana książka wchodzi w skład cyklu. Jeśli mi by się spodobała, to bym ją i tak kupiła, a przynajmniej wiedziałabym, czego mogę się spodziewać. a kiedy nie piszą nic na ten temat, to po prostu czuję się mocno kantowana.
Sophie napisał/a:
Czarownica napisał/a:
Pewnie kupują prawa do jednego tomu cyklu, wydają, patrzą na wyniki sprzedaży i ie kontynuują. I mają w nosie czytelników, którzy kupili książkę, nie uprzedzeni, że jest ona tylko częścią cyklu. Jest to częsta praktyka.
Tak jest. Pierwszy tom (lub pierwsze dwa) decydują czy kolejne się ukażą. Im więcej osób kupi książkę tym większe szanse na kolejną. Trudno spodziewać się po wydawnictwie, że będzie wydawać coś, co przynosi mu straty.

Gorzej, że nie tylko wydawnictwo patrzy czy książka się sprzedaje, jeżeli tak to ciągną (cykl) dalej. Dokładnie to samo podejście prezentują autorzy. Jeżeli książka dobrze się sprzedaje, to od razu piszą kontynuacje, zacierając ręce, że mają wiernych czytelników (czytaj kasę) na ładnych parę lat. Tak postępują prawie wszyscy pisarze, na zachodzie i wschodzie, np Łukanienko z Rosjan. Dlatego coraz bardziej cenię pisarzy którzy piszą poszczególne zamknięte powieści, np Neila Gaimana czy Dukaja z Polaków. No ale to na ogół trochę ambitniejsi pisarze i ambitniejsza literatura :-)
 
     
Wolf 
Nawiedzony Praktykant Grabarza

Dołączył: 26 Paź 2009
Posty: 149
Wysłany: 2011-09-19, 08:54   

Ogólnie się z wami zgadam - mam tylko jedną uwagę, należy pamiętać że wydawnictwo ma zarabiać i jeśli pierwszy tom ma katastrofalne wyniki sprzedaży, to świętym prawem wydawnictwa jest nie wydawać kolejnych. Wkurza mnie co innego, zamiast poinformować fanów, że kolejnych tomów nie będą wydawać, milczą albo udzielają odpowiedzi typu, ze w tym roku nie przewidują wydania (niby prawda tylko nie do końca, bo wogole nie planują).
Chwalebnym wyjątkiem jest tu MAG który stara sie kończyć serie, a jeśli już nie kończy to przynajmniej informuje na swoim forum zainteresowanych fanów (nie mogę odżałować, ze MAG przestał wydawać "metalowy" cykl Glena Cooka)
Nie rozumiem też co kilka lat temu zrobił Amber z cyklem o magu/detektywie Dresdenie Jima Butchera. Wydał pierwsze 5 tomów, przestał wydawać, chyba po 2 latach wznowił 2 lub 3 tomy i znowu przestał wydawać. Chodzi mi o to dlaczego nie wydawał kolejnych tomów - jeśli była słaba sprzedaż to bym rozumiał, że zawiesili wydawanie, ale po co w takim razie wznawiać coś co się słabo sprzedaje? Na szczęście dla zainteresowanych MAG w tym roku rusza z cyklem od początku.
 
     
Oksa 
Gawron


Wiek: 33
Dołączyła: 07 Lut 2010
Posty: 1824
Skąd: a cholera go wie
Wysłany: 2011-09-19, 09:03   

A widzisz Wolf nawet nie wiedziałam, że wydawali u nas już Jima Butchera, a jest to jedna z premier, na które czekam. Ogólnie zgadzam się z Tobą, jakkolwiek by nas denerwowało, że cykl nie jest ciągnięty dalej, nie można zapominać, że wydawnictwo to firma, której celem jest zysk.
Odnośnie MAGA, podobało mi się też jak któregoś razu na forum Andrzej Miszkurka napisał wprost, że bodajże z 90% wydawanych książek (plus minus, bo naprawdę nie pamiętam) jest wydawanych dla zysku, reszta zaś dla idei. Jeśli ich na to stać, to biorę się za projekty mniej opłacalne, ale bardziej ambitne. Przykładem mogą chyba być niektóre pozycje z Uczty Wyobraźni.
Też karo liczyłam na pociągnięcie dalej Greywalkera, mam nawet tę książkę. Z tego co pamiętam jednak nie zebrała zbyt pochlebnych opinii. Może nie było to rewelacja, ale jednak byłam ciekawa kontynuacji.
_________________
The problem with reading a good book is that you want to finish the book, but you don't want to finish the book.
 
     
Ola
[Usunięty]

Wysłany: 2011-09-22, 08:25   

Co do Maga, to trzeba im przyznać, że mają świetne wyczucie czasu. Założę się, że teraz cykl o Dresdenie sprzeda się w Polsce dużo lepiej niż kiedy wydawany był przez Amber, bo zwiększyła się popularność samego gatunku.
Tak samo z cyklem o Sookie Stackhouse - który teraz wydaje Mag i zdaje się, że nieźle się sprzedaje, skoro wydają cały czas kolejne tomy. Nie wiem czy kojarzycie, ale w 2004 roku Zysk i S-ka wydał pierwszy tom... i na tym zakończył. Przed powstaniem serialu książka nie miała takiego wzięcia jak teraz.

Sama jestem w stanie swobodnie czytać po angielsku, więc jeżeli seria jest w tym języku to nie boli mnie, że w Polsce ją przerwali. Jednak jestem w stanie zrozumieć rozżalenie czytelnika, który bez polskiego wydanie nie dowie się co dalej z bohaterami :-/

Innym zjawiskiem, które mnie drażni to ciągnięcie serii "na siłę" przez samych autorów, czyli dokładne przeciwieństwo przerywania. IMHO tak właśnie jest ze wspomnianą wyżej serią o Sookie. W maju wyszedł 11 tom, który zmęczył mnie potwornie... jednak seria się sprzedaje, autorka ma podpisany kontrakt na 13 książek, więc ciąąąągnie to dalej, chociaż widać, że sama też ma już dosyć. "Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść... Niepokonanym..."
 
     
Czarownica 
Gawron


Dołączyła: 23 Cze 2010
Posty: 2714
Skąd: z planety Ziemia
Wysłany: 2011-11-06, 16:30   

Rozumiem wznawianie cykli - jak coś się sprzedaje, to czemu nie. Tak jest na przykład z książkami Feista - widziałam ostatnio wznowienia wielu jego książek.
Ale co zrobic, kiedy wydawnictwo pada - wtedy na nastepne tomy szans nie ma żadnych.
I naprawdę, przy każdej książce z jakiegoś cyklu powinna być informacja o ewentualnej kontynuacji.
Nie lubię też, kiedy Wydawca ma w nosie czytelnika i rozpoczęta cykle rozwleka w czasie na kilka lat - jak na przykład było z Wiedźma. Naprawdę, kupuję książki i jakiś elementarny szacunek od tego kto na tym zarabia powinnam mieć - choćby jako dostawca kasy za dany produkt. I dlatego powinnam być informowana, a nie zbywana standardowymi formułkami.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl created by enquish from Slums-Attack.org