Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Nastŕpny temat
Przesuniŕty przez: WereWolf
2011-08-15, 18:41
[txt] - TrudeDie - MyÂlenie boli
Autor WiadomoŠ
TrudeDie 
Wielbiciel CiemnoÂci
Zmy?lona


Wiek: 21
Do│▒czy│a: 29 Sty 2011
Posty: 58
Sk▒d: Z umys?u
Wys│any: 2011-02-02, 19:12   [txt] - TrudeDie - MyÂlenie boli

My┬?lenie boli. Stwierdzi┬?am to, gdy tylko znalaz┬?am w si?? w gimnazjum.
Kto my┬?li - nie przetrwa. Nie ma takiej opcji. Ludzie, kt??rzy - na og??┬? - u┬?ywaj┬? m??zgu rozumiej┬? zbyt wiele i nie potrafi┬? sobie poradzi?? z przetwarzanymi informacjami.
A ja nale┬??? do takich os??b.
Nazywam si?? Nina Dobrev, mam czterna┬?cie lat na karku i (co najmniej) kilkadziesi┬?t os??b, kt??re wola┬?by, ┬?eby mnie nie by┬?o. Bo wszystko im psuj??; ka┬?dy plan, ka┬?d┬? zabaw??. Wszystko.
Codziennie jestem poni┬?ana, maltretowana (nie tylko) emocjonalnie... Nie ma to jak Rosjanka w polskiej szkole.
Popadam w depresj??. Ona jest jak d??┬?, kt??rego dno znajduje si?? ode mnie ju┬? nie tak daleko jak kiedy┬?. I ci┬?gle si?? zbli┬?a.


Tego dnia znowu sz┬?am do szko┬?y ze spuszczon┬? g┬?ow┬?. Nie mia┬?am zamiaru cieszy?? si?? na to, co mia┬?o mnie zaraz spotka??. Bo kto cieszy┬?by si?? na w┬?asne krzywdy? Chyba jaki┬? masochista, kt??rym - o dziwo - nie jestem.
Na pewno nie by┬?oby mi tak smutno, gdyby by┬?o zimno i pada┬? deszcz. Ale na dworze by┬?o oko┬?o dwudziestu sze┬?ciu stopni, ┬?wieci┬?o s┬?o??ce i ??wierka┬?y ptaki. Co si?? dziwi?? - zbli┬?a┬?o si?? lato.
Do szko┬?y wesz┬?am r??wno z dzwonkiem. Stara┬?am si?? sp??dza?? tam jak najmniej czasu, wi??c sta┬?o si?? to u mnie regu┬?┬?. Podesz┬?am sprawdzi?? na planie co pierwsze. Matematyka.
Oj, ┬?le. Bardzo ┬?le.
Zrobi┬?am krok w stron?? drzwi wyj┬?ciowych, ale si?? powstrzyma┬?am. Za du┬?o godzin ju┬? opu┬?ci┬?am, nie chc?? zwraca?? na siebie uwagi kolejn┬? "N-k┬?".
Wlok┬?c nogami ruszy┬?am w stron?? klasy i do niej wesz┬?am. Nikt na mnie nie popatrzy┬? Nawet nauczycielka. Do tego ju┬? dosz┬?o? Mog┬?am sobie jednak odpu┬?ci??.
Zasiad┬?am w ┬?awce, spisa┬?am z tablicy temat i zadanie i zabra┬?am si?? za przerabianie tematu w samotno┬?ci.
Po pewnym czasie poczu┬?am na sobie czyj┬? wzrok. Podnios┬?am g┬?ow?? znad ksi┬?┬?ki i wypatrzy┬?am obserwatora.
Jaki┬? m??j r??wie┬?nik. Nie znam go, nigdy tu nie widzia┬?am.
Spuszczam z powrotem g┬?ow??.
- Dzwonek za... - Wymamrota┬?am pod nosem p??┬? godziny p??┬?niej - trzy... dwa... jeden... zero. - Zako??czy┬?am odliczanie r??wno z rozlegni??ciem si?? d┬?wi??ku dzwonka. Kolejny rytua┬?. Odlicza┬?am czas do ko??ca ka┬?dej lekcji, ┬?eby wiedzie?? kiedy znikn┬???; kiedy i kt??r??dy przej┬???, w taki spos??b by widzia┬?o mnie jak najmniej os??b.
Zwykle wychodz?? ze szko┬?y i chowam si?? w nieu┬?ywanej altance za szko┬?┬?. Zim┬? jest tam ca┬?kiem ciep┬?o dzi??ki niez┬?ej izolacji, a latem panuje tam przyjemny ch┬???d. Poza tym jest jasno i stoi ┬?aweczka, na kt??rej mog?? przycupn┬???, by zrobi?? lekcje.
Dzisiaj jednak nie mog┬?am si?? schowa?? w moim azylu. Kiedy chcia┬?am do niego wej┬???, zobaczy┬?am ┬?e w ┬?rodku kto┬? jest. Szybko stamt┬?d uciek┬?am.
Do ko??ca dnia nie mog┬?am tam wej┬???, bo ci┬?gle widzia┬?am kogo┬? przez szybk??. Chowa┬?am si?? wi??c na szkolnym strychu. Stoj┬? tam wszystkie rzeczy, kt??re zosta┬?y usuni??te z sal by zrobi?? w nich klasy. Nasza szko┬?a mie┬?ci si?? w starym, zadbanym dworku, wi??c tych "artefakt??w" jest du┬?o.

Wr??ci┬?am do domu do┬??? weso┬?a. Jak na mnie, oczywi┬?cie.
Na moje szcz??┬?cie, dzie?? przebieg┬? bez wi??kszych eksces??w ze strony moich prze┬?ladowc??w. A wszelkie jakie by┬?y za┬?egnywa┬? jaki┬? (chyba nowy) ch┬?opak z mojej klasy. Nie wiem jak on to robi┬?, ale pojawia┬? si?? tam, gdzie by┬?o trzeba. Do ko??ca dnia i tak nie pozna┬?am jego imienia, a gdy mnie dzisiaj uratowa┬? powiedzia┬?am tylko z┬?owrogo, ┬?e "sama bym sobie poradzi┬?a", wi??c sam mi chyba nie powie jak si?? nazywa.
Z reszt┬?, nie musia┬?am si?? tym martwi??.
S┬?dz┬?c po pud┬?ach stoj┬?cych w przedpokoju, nast??pnego dnia mia┬?o mnie tu nie by??.








_________________________________

Pr??bka tego, co kole┬?anki nazywaj┬? moj┬? tw??rczo┬?ci┬?, a ja bana┬?ami nie wartymi czytania.
Jestem ciekawa jak przyjmie si?? Nina. Je┬?li dobrze, to mo┬?e tu jeszcze co┬? dopisz??.
_________________
"Musz? odebra?. Jestem lekarzem, a kiedy kto? dzwoni do mnie trzy razy, to znaczy co? w stylu: 'Odbierz ten cholerny telefon, zanim kto? umrze'." - Dr Gregory House
 
 
     
WyÂwietl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie mo┐esz pisaŠ nowych tematˇw
Nie mo┐esz odpowiadaŠ w tematach
Nie mo┐esz zmieniaŠ swoich postˇw
Nie mo┐esz usuwaŠ swoich postˇw
Nie mo┐esz g│osowaŠ w ankietach
Nie mo┐esz za│▒czaŠ plikˇw na tym forum
Mo┐esz Âci▒gaŠ za│▒czniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl created by enquish from Slums-Attack.org