Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Nastŕpny temat
[manga] Akuma de Sourou
Autor WiadomoŠ
Kometa 
Psychodeliczne Cia│o Niebieskie
Doppel X


Wiek: 32
Do│▒czy│a: 10 Wrz 2009
Posty: 2620
Sk▒d: z Kosmosu
Wys│any: 2009-12-23, 01:44   [manga] Akuma de Sourou

Ot??┬? mamy sobie tak┬? Kayano. Kayano jest przeci??tn┬? licealistk┬?, ma swoje ma┬?e rosterki i rado┬?ci, mieszka sobie spokojnie ze swoj┬? mam┬? nikomu nie wadz┬?c. Kayano jak na przeci??tn┬? licealistke przysta┬?o podkochuje si?? w kapitanie szkolnej dru┬?yny koszykarskiej - Kamijou. Ale ten oczywi┬?cie nie ma o tym poj??cia. Za namow┬? kole┬?anek Kayano postanawia wr??czy?? ch┬?opcu list mi┬?osny, ale w wyniku pewnego nieporozumienia i zdenerwowania dziewczyny trafia on w r??ce Takeru. Kayano zaabsorbowana swoim wybrankiem nigdy nie zwraca┬?a na Takeru uwagi i nie mia┬?a poj??ci kto to w og??le jest. Oczywi┬?cie przyjaci??┬?ki pospieszy┬?y jej z wyja┬?nieniami, okazuje si??, ┬?e m┬?odszy o rok Takeru jest synem dyrektora szko┬?y i ostro por┬?banym dzieckiem. Generalnie robi co chce, nikt mu oczywi┬?cie nic nie powie nie chc┬?c si?? narazi?? dyrektorowi, szokuje wiecznym pierdolnikiem na g┬?owie, ekstremaln┬? arogancj┬? i tym ┬?e gdy ma gorszy dzie?? przemeblowuje w brutalny spos??b ca┬?┬? szko┬?e. Jest problematyczny, chodzi do specjalnej klasy pe┬?nej os??b o pokrewnej naturze i razem z nimi robi ze szko┬?y istny cyrk na k??┬?kach. Kayano w zwi┬?zku z tym ma powa┬?ny problem. Takeru postanawia wykorzysta?? sytuacj?? i szanta┬?uje Kayano. Dziewczyna jest zmuszona by?? dla niego s┬?u┬?┬?c┬? inaczej ch┬?opak opublikuje list. I tak Kayano robi mu zakupy w czasie szko┬?y, przesiaduje na jego lekcjach sporz┬?dzaj┬?c mu notatki i og??lnie robi za tragarza i popychad┬?o. Ma te┬? problemy z dziewczynami ze szko┬?y, jako "s┬?u┬?┬?ca" Takeru si┬?┬? rzeczy przebywa blisko niego co bardzo irytuje jego fanki, kt??re maj┬? ch???? wydrapa?? Kayano oczy. Dziewczyna szybko jednak si?? buntuje przeciw takiemu stanowi rzeczy. Jako jedna z nielicznych m??wi Takeru "nie" i zwyczajnie ma go w nosie. I oto pewnego dnia na szkolnej tablicy og┬?osze?? pojawia si?? list mi┬?osny Kayano. Podpisany przez ni┬?, wyra┬?nie zaadresowany do Kamijou. Dziewczynie puszczaj┬? nerwy, Takeru dostaje w twarz i zostaje przez ni┬? publicznie zbesztany. To oczywi┬?cie oznacza wojn??, Takeru jako osoba dumna, kt??ra nigdy nie do┬?wiadczy┬?a takiego upokorzenia dokonuje powolutku aktu zemsty, wyj┬?dkowo z reszt┬? z┬?o┬?liwego. Dla Kayano zaczynaj┬? si?? ci??┬?kie dni.

Tymczasem mama Kayano umawia si?? na randki. Dziewczyna coraz cz??┬?ciej zastaje po powrocie puste mieszkanie. A nawet je┬?li nie to matka chodzi po domu ca┬?a w skowronkach. Bior┬?c pod uwag?? nie zaciekaw┬? sytuacj?? Kayano jest to do┬??? irytuj┬?ce. Ale cieszy si?? szcz??┬?ciem matki. I oto pewnego dnia spada na ni┬? zaskakuj┬?ca wie┬???. Matka postanawia wyj┬??? za m┬?┬?. I nie by┬?o by w tym nic z┬?ego gdyby nie fakt, ┬?e jej wybrankiem jest... dyrektor szko┬?y do kt??rej ucz??szcza Kayano. W progu domu dziewczyny staje Takeru z ob┬?udnym, przymilnym u┬?mieszkiem na twarzy i z marszu zwraca si?? do niej per "siostrzyczko". Wkrada si?? w ┬?aski jej matki i ju┬? ca┬?kiem wywraca ┬?ycie Kayano do g??ry nogami. Na nic si?? zdaj┬? jej protesty, z reszt┬? matce robi si?? wtedy bardzo przykro, a sam ojciec Takeru okazuje sie by?? porz┬?dnym, bardzo sympatycznym i ciep┬?ym cz┬?owiekiem.

[ UWAGA MOG┬? POJAWI?? SI?? SPOILERY ]


Nagle Kayano zaczyna poznawa?? Takeru od drugiej strony. Nie da si?? ukry??, ┬?e jest on osob┬? trudn┬? w odbiorze, ale nie wynika to z jego wrodzonej perfidno┬?ci. Kayano widzi go z ojcem, ze swoimi kolegami z klasy, dla kt??rych jest kim┬? bardzo warto┬?ciowym i zaczyna dostrzega??, ┬?e on naprawd?? przejmuje si?? bliskimi mu lud┬?mi. Cho?? na codzie?? tego nie okazuje, to w decyduj┬?cych momentach jest gotowy za nich zabi??. Kayano zaczyna odczuwa?? to na w┬?asnej sk??rze. Pomimo, ┬?e ch┬?opak jej dokucza, robi na z┬?o┬???, to nie pozwala tego robi?? nikomu innemu. Gdy tylko Kayano zaczyna mie?? jakie┬? problemy pojawia si?? znik┬?d za jej plecami i szybko daje innym do zrozumienia, ┬?e tej pani dokucza?? nie wolno.

Jak si?? nie trudno domy┬?li?? Kayano szybko weryfikuje swoje pogl┬?dy i dostaje prawdziwego ┬?wira na punkcie swojego przysz┬?ego brata. Trudno natomiast stwierdzi?? co siedzi w g┬?owie Takeru. Niby ju┬? na wst??pie o┬?wiadczy┬? Kayano, ┬?e ona i tak ju┬? nale┬?y do niego, ale trudno powiedzie?? ┬?eby pokazywa┬? ┬?eby mu jako┬? specjalnie zale┬?a┬?o na tym.
Generalnie problem polega na tym, ┬?e Takeru ma fochy. Ma humory i muchy w nosie, nie powie o co chodzi, jak ma z┬?y dzie?? to chodzi totalnie kontra ┬?wiat i odgradza si?? od wszystkich grubym murem. W tym tak┬?e, a mo┬?e i nawet g┬???wnie od Kayano. Tak naprawd?? to jego fochy bior┬? si?? g┬???wnie z jego zazdro┬?ci o ni┬?, cho?? sam pr??dzej zdechnie ni┬? si?? do tego przyzna. A je┬?li nie jest akurat zazdrosny tylko co┬? go gryzie to nie powie co, bo nie chce ┬?eby ktokolwiek wtr┬?ca┬? si?? w jego sprawy, nie chce innych obarcza?? swoimi problemami, podczas gdy sam bierze problemy innych na siebie. Podobnie z reszt┬? jak Kayano. Tyle tylko, ┬?e metody ich dzia┬?ania s┬? nieco inne. Kayano b??dzie si?? zamartwia??, chodzi?? i pr??bowa?? wszystko ponaprawia??, zupe┬?nie jakby mia┬?a misje zbawienia ┬?wiata. Takeru nie poka┬?e po sobie, ┬?e go to obchodzi. Nie przyzna si?? ┬?e chce pom??c, ale b??dzie obserwowa??. B??dzie czuwa??, wyci┬?ga?? wnioski, b??dzie si?? stara?? zrozumie?? tak┬? osob?? i w miar?? mo┬?liwo┬?ci si?? do niej dostosowa??. Kayano natomiast bywa nachalna w rozwi┬?zywaniu cudzych problem??w. Gdy Takeru ma swoj┬? faz?? i nie odzywa si?? do ludzi, ona b??dzie pr??bowa?? za wszelk┬? cen?? wyci┬?gn┬??? z niego o co mu chodzi, b??dzie wychodzi?? z siebie ┬?eby co┬? dla niego zrobi?? podczas gdy on tego wcale nie chce. Im bardziej ona go naciska tym wi??kszego sza┬?u on dostaje.
Z drugiej strony Takeru to niezwykle opieku??cza osoba. Ma jakby dwie natury - z jednej strony jest ten mrukliwy, problematyczny i z┬?o┬?liwy Takeru, z drugiej jest ten dziecinny, ciesz┬?cy si?? ma┬?ymi rzeczami, oddany przyjacio┬?om. My┬?l??, ┬?e problem polega na tym, ┬?e on nie umie okazywa?? swoich uczu??, nie umie o nich m??wi??, nie chce by kto┬? podejrzewa┬?, ┬?e je w og??le ma. Ale i tak jak przychodzi co do czego to zawsze obwinia siebie. Mo┬?e si?? z┬?o┬?ci?? na innych, mo┬?e strzela?? fochy na Kayano i si?? do niej nie odzywa?? ale i tak zawsze ostatecznie obwinia siebie.

Podczas trwania ca┬?ej mangi tylko raz m??wi Kayano wprost, ┬?e j┬? kocha. Podczas gdy ona m??wi mu to do┬??? cz??sto, ┬?e nie wspomn?? o tym, ┬?e non stop powtarza to do siebie. D┬?ugo te┬? ma si?? w┬?tpliwo┬??? czy ten Takeru faktycznie co┬? do niej czuje. Potrafi j┬? od tak sobie poca┬?owa??, ale to wszystko wygl┬?da na jak┬?┬? jego gr??, zupe┬?nie jakby si?? ni┬? bawi┬?, zupe┬?nie jakby lubi┬? j┬? zawstydza?? i wprowadza?? w konsternacj??. A Kayano powoli dostaje od tego pomieszania zmys┬???w.
Ale nie to jest dla niej najwi??kszym utrapieniem. Ich rodzice maj┬? si?? pobra??, maj┬? ┬?y?? pod jednym dachem jako rodze??stwo, sta?? si?? kochaj┬?c┬? rodzin┬?, ojciec Takeru jest dyrektorem szko┬?y, znan┬? i szanowan┬? osob┬? w okolicy, to wszystko sprawia ┬?e oboje s┬? jakby zawieszeni. Mo┬?e i chc┬? posun┬??? si?? o krok dalej w tych swoich wzajemnych stosunkach, mo┬?e i chc┬? by?? dla siebie nawzajem kim┬? wi??cej, ale wiedz┬? ┬?e nie mog┬?. Bo nie wypada. Bo co ludzie powiedz┬?, bo jak rodzice na to zareaguj┬?, bo to ┬?le wp┬?ynie na opini?? ojca Takeru. Sytuacja jest m??wi┬?c delikatnie, ma┬?o komfortowa dla obojga, przy czym Takeru zdaje si?? mie?? g┬???boko gdzie┬? kto si?? o tym dowie. Jednak ze wzgl??du na Kayano si?? hamuje. Bo wie ┬?e dla niej jest to du┬?y problem, bo wie ┬?e ona w tym momencie te┬? my┬?li o swojej matce, o wszystkich w ko┬?o dla kt??rych mo┬?e to by?? niewygodne i k┬?opotliwe. A tak┬?e i o samym Takeru, kt??ry jest skazany na to by kiedy┬? zast┬?pi?? ojca na pozycji dyrektora i dziewczyna uwa┬?a ┬?e, to by mu bardzo zaszkodzi┬?o (swoj┬? drog┬? Takeru sam sobie szarga swoj┬? opinie i ma gdzie┬? co ludzie o nim my┬?l┬? wi??c troch?? to bez sensu...).

[ KONIEC SPOILER??W ]


To jest shōjo (manga dziewcz??ca, najcz??┬?ciej zwyk┬?e romansid┬?a, dla nastolatek xD) i to takie prawdziwe. Nie ma tam nic wyj┬?tkowego, co by jako┬? wy┬?amywa┬?o ten tytu┬? z tego gatunku, wr??cz przeciwnie pojawiaj┬? si?? znane schematy. Mo┬?na znale┬??? kilka podobnych w┬?tk??w w kilku podobnych mangach. Ot prosty przyk┬?ad - k┬?opotliwy ch┬?opak/gwiazdor szko┬?y i zwyk┬?a przeci??tna uczennica/szara myszka. Pojawia si?? te┬? motyw z uroczym ch┬?opcem wygl┬?daj┬?cym jak dziewczyna kt??ry "co┬?" ma do g┬???wnego bohatera i kt??ry ma troch?? psychopatyczne zap??dy (kto czyta┬? Marsa? xD Manga ta by┬?a wydawana na polskim rynku). Motyw trudnych relacji g┬???wnego bohatera z bratem i kompleks na punkcie matki (z ojcem ju┬? nie, ale pytam raz jeszcze, kto czyta┬? Marsa? xDD). Zazdrosna wielbicielka g┬???wnego bohatera dokuczaj┬? g┬???wnej bohaterce (a kto czyta┬?... lol, zaraz wyjdzie na to ┬?e te mangi s┬? identyczne xD) Du┬?o jest tego, ale ta manga ma sw??j specyficzny klimat. W przeciwie??stwie do Marsa w┬?a┬?nie, nie jest przesycona patetyzmem i jest taka zwyczajnie sympatyczna. To jak Kayano, Takeru i ich rodzice siedz┬? razem przy stole i si?? przekomarzaj┬?, to jak Takeru drze koty z ojcem, napieprza w niego poduszkami, pi┬?kami, widelcami i wszystkim co ma akurat pod r??k┬? ( to z kolei kojarzy mi si?? z Bleachem, to co┬? jak Ichigo ze swoim staruszkiem), to jaka atmosfera panuje w klasie Takeru i to jak robi na z┬?o┬??? Kayano, to wszystko sprawia, ┬?e czyta si?? to naprawd?? przyjemnie. A tak btw ojciec Takeru - Mamoru to najlepsza posta?? tej mangi xD facet jest mocny: zasuwa po domu w fartuszku w serduszka, i usi┬?uje karmi?? syna na zasadzie: "o zobacz jedzie samochodzik!" (zwracam uwag??, ┬?e Takeru ma 16 lat xD i za ka┬?dym razem gdy ojciec tak robi dostaje sza┬?u), a na gwiazdk?? przebiera si?? za Miko┬?aja. Ale pomimo, ┬?e wygl┬?da na kogo┬? kto ┬?yje w swoim w┬?asnym ┬?wiecie, to jedyna przytomna osoba w tej mandze. To on w decyduj┬?cym momencie wypowiada rozstrzygaj┬?ce s┬?owa i w pewien spos??b ratuje Kayano i Takeru. To wida??, ┬?e on kocha swoje dziecko nade wszystko pomimo, ┬?e nie zawsze ma dla niego czas, zawsze jest po jego stronie. Gdy Takeru zostaje pos┬?dzony o kradzie┬? on nie ma ┬?adnych w┬?tpliwo┬?ci, ┬?e ch┬?opak tego nie zrobi┬? pomimo i┬? zdaje sobie doskonale spraw?? jak┬? Takeru ma opinie w szkole, ┬?e nikt by si?? nie zdziwi┬? gdyby to by┬? jednak on, ale Mamoru nie ma nawet cienia w┬?tpliwo┬?ci. Bo Takeru powiedzia┬?, ┬?e to nie on. I to mu wystarczy┬?o. S┬? razem niemo┬?liwi, uwielbiam sceny z nimi kiedy s┬? razem, jeden z wi??kszych urok??w tej mangi. Poza tym Mamoru jest osob┬?, kt??ra nie robi problem??w z pierd??┬?. On dobrze wie co jest naprawd?? w ┬?yciu wa┬?ne i czym si?? trzeba kierowa??. To ┬?e ch┬?opak lubi sobie poszale??? No i c??┬? takiego? Ludzie maj┬? gorsze problemy i ┬?yj┬?. Poza tym wydaje mi si??, ┬?e przyswoi┬?am ten tytu┬? tak ┬?atwo, bo Takeru przypomina mi mnie sam┬?. Mamy wiele wsp??lnych cech i zachowa?? I to chyba jest to co mnie przyci┬?gn??┬?o. Szczerze polecam jak kto┬? nie ma akurat co robi?? i szuka czego┬? lekkiego.

Bo tak w og??le to ja nie lubi?? shōjo xD
_________________
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To s▒ w│aÂnie rzeczy
jakie przychodz▒ mi do g│owy
kiedy siedzŕ w domu podczas burzy,
czekaj▒c na telefon od kuratora s▒dowego
 
 
     
Htaera
[Usuniŕty]

Wys│any: 2009-12-26, 19:07   

Czyta┬?am t┬? mang?? jakie┬? trzy miesi┬?ce temu, mo┬?e wi??cej. Zabiera┬?am si?? do niej kilka razy, gdy┬? odstrasza┬?a mnie kreska, kt??ra do wspania┬?ych nie nale┬?y. Spos??b, w jaki autorka rysuje rumie??ce jest okropny.
Manga fabularnie jak ka┬?da inna, nie zachwyca. Nie jest to ani dobry romans, dramat, czy tym bardziej komedia. Niknie w┬?r??d lepszych i ciekawszych mang. Ot kolejna, w kt??rej autorka komplikuje jak najbardziej mo┬?e ┬?ycie g┬???wnej bohaterki.
|Spoilery|
Matka Kayano umawia si?? z ojcem ch┬?opaka, kt??ry j┬? prze┬?laduje i poni┬?a. Jeszcze lepiej, oni zamierzaj┬? si?? pobra??. Biedna Kayano musi sp??dza?? z Takeru coraz wi??cej czasu. Nie, ┬?eby jej to bardzo przeszkadza┬?o. B┬?d┬?, co b┬?d┬? zd┬?┬?y┬?a si?? ju┬? w nim zakocha??. Razem musz┬? wszystko wyja┬?ni?? rodzicom. ┬?eby nie by┬?o ┬?atwo, matka Kayano jest w ci┬?┬?y. No c??┬?, jednak im si?? uda┬?o, przybrane rodze??stwo mo┬?e by razem. Wtem do akcji wkracza reszta rodziny Takeru. Ch┬?opak wyje┬?d┬?a za granic?? z matk┬?. Wraca po kilku latach i bierze ┬?lub z Kayano.
Tak mniej wi??cej zapami??ta┬?am fabu┬???. Oczywi┬?cie by┬?y gdzie┬? tam inne w┬?tki. Pami??tam fank?? Takeru i ojca Kayano. Wszystko mo┬?e i by┬?o fajne, ale przewidywalne i nudne. Nie wspominam ca┬?o┬?ci mi┬?o. Na malu seria dosta┬?a ode mnie 6/10. Szczerze nie polecam.
 
     
WyÂwietl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie mo┐esz pisaŠ nowych tematˇw
Nie mo┐esz odpowiadaŠ w tematach
Nie mo┐esz zmieniaŠ swoich postˇw
Nie mo┐esz usuwaŠ swoich postˇw
Nie mo┐esz g│osowaŠ w ankietach
Nie mo┐esz za│▒czaŠ plikˇw na tym forum
Mo┐esz Âci▒gaŠ za│▒czniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl created by enquish from Slums-Attack.org