[manga] Akuma de Sourou

Dział dla fanów i wielbicieli komiksów.

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

Awatar użytkownika
Kometa
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Posty: 2621
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:44

[manga] Akuma de Sourou

Post autor: Kometa »

Ot??Â? mamy sobie takÂ? Kayano. Kayano jest przeci??tnÂ? licealistkÂ?, ma swoje maÂ?e rosterki i radoÂ?ci, mieszka sobie spokojnie ze swojÂ? mamÂ? nikomu nie wadzÂ?c. Kayano jak na przeci??tnÂ? licealistke przystaÂ?o podkochuje si?? w kapitanie szkolnej druÂ?yny koszykarskiej - Kamijou. Ale ten oczywiÂ?cie nie ma o tym poj??cia. Za namowÂ? koleÂ?anek Kayano postanawia wr??czy?? chÂ?opcu list miÂ?osny, ale w wyniku pewnego nieporozumienia i zdenerwowania dziewczyny trafia on w r??ce Takeru. Kayano zaabsorbowana swoim wybrankiem nigdy nie zwracaÂ?a na Takeru uwagi i nie miaÂ?a poj??ci kto to w og??le jest. OczywiÂ?cie przyjaci??Â?ki pospieszyÂ?y jej z wyjaÂ?nieniami, okazuje si??, Â?e mÂ?odszy o rok Takeru jest synem dyrektora szkoÂ?y i ostro porÂ?banym dzieckiem. Generalnie robi co chce, nikt mu oczywiÂ?cie nic nie powie nie chcÂ?c si?? narazi?? dyrektorowi, szokuje wiecznym pierdolnikiem na gÂ?owie, ekstremalnÂ? arogancjÂ? i tym Â?e gdy ma gorszy dzie?? przemeblowuje w brutalny spos??b caÂ?Â? szkoÂ?e. Jest problematyczny, chodzi do specjalnej klasy peÂ?nej os??b o pokrewnej naturze i razem z nimi robi ze szkoÂ?y istny cyrk na k??Â?kach. Kayano w zwiÂ?zku z tym ma powaÂ?ny problem. Takeru postanawia wykorzysta?? sytuacj?? i szantaÂ?uje Kayano. Dziewczyna jest zmuszona by?? dla niego sÂ?uÂ?Â?cÂ? inaczej chÂ?opak opublikuje list. I tak Kayano robi mu zakupy w czasie szkoÂ?y, przesiaduje na jego lekcjach sporzÂ?dzajÂ?c mu notatki i og??lnie robi za tragarza i popychadÂ?o. Ma teÂ? problemy z dziewczynami ze szkoÂ?y, jako "sÂ?uÂ?Â?ca" Takeru siÂ?Â? rzeczy przebywa blisko niego co bardzo irytuje jego fanki, kt??re majÂ? ch???? wydrapa?? Kayano oczy. Dziewczyna szybko jednak si?? buntuje przeciw takiemu stanowi rzeczy. Jako jedna z nielicznych m??wi Takeru "nie" i zwyczajnie ma go w nosie. I oto pewnego dnia na szkolnej tablicy ogÂ?osze?? pojawia si?? list miÂ?osny Kayano. Podpisany przez niÂ?, wyraÂ?nie zaadresowany do Kamijou. Dziewczynie puszczajÂ? nerwy, Takeru dostaje w twarz i zostaje przez niÂ? publicznie zbesztany. To oczywiÂ?cie oznacza wojn??, Takeru jako osoba dumna, kt??ra nigdy nie doÂ?wiadczyÂ?a takiego upokorzenia dokonuje powolutku aktu zemsty, wyjÂ?dkowo z resztÂ? zÂ?oÂ?liwego. Dla Kayano zaczynajÂ? si?? ci??Â?kie dni.

Tymczasem mama Kayano umawia si?? na randki. Dziewczyna coraz cz??Â?ciej zastaje po powrocie puste mieszkanie. A nawet jeÂ?li nie to matka chodzi po domu caÂ?a w skowronkach. BiorÂ?c pod uwag?? nie zaciekawÂ? sytuacj?? Kayano jest to doÂ??? irytujÂ?ce. Ale cieszy si?? szcz??Â?ciem matki. I oto pewnego dnia spada na niÂ? zaskakujÂ?ca wieÂ???. Matka postanawia wyjÂ??? za mÂ?Â?. I nie byÂ?o by w tym nic zÂ?ego gdyby nie fakt, Â?e jej wybrankiem jest... dyrektor szkoÂ?y do kt??rej ucz??szcza Kayano. W progu domu dziewczyny staje Takeru z obÂ?udnym, przymilnym uÂ?mieszkiem na twarzy i z marszu zwraca si?? do niej per "siostrzyczko". Wkrada si?? w Â?aski jej matki i juÂ? caÂ?kiem wywraca Â?ycie Kayano do g??ry nogami. Na nic si?? zdajÂ? jej protesty, z resztÂ? matce robi si?? wtedy bardzo przykro, a sam ojciec Takeru okazuje sie by?? porzÂ?dnym, bardzo sympatycznym i ciepÂ?ym czÂ?owiekiem.

[ UWAGA MOGÂ? POJAWI?? SI?? SPOILERY ]


Nagle Kayano zaczyna poznawa?? Takeru od drugiej strony. Nie da si?? ukry??, Â?e jest on osobÂ? trudnÂ? w odbiorze, ale nie wynika to z jego wrodzonej perfidnoÂ?ci. Kayano widzi go z ojcem, ze swoimi kolegami z klasy, dla kt??rych jest kimÂ? bardzo wartoÂ?ciowym i zaczyna dostrzega??, Â?e on naprawd?? przejmuje si?? bliskimi mu ludÂ?mi. Cho?? na codzie?? tego nie okazuje, to w decydujÂ?cych momentach jest gotowy za nich zabi??. Kayano zaczyna odczuwa?? to na wÂ?asnej sk??rze. Pomimo, Â?e chÂ?opak jej dokucza, robi na zÂ?oÂ???, to nie pozwala tego robi?? nikomu innemu. Gdy tylko Kayano zaczyna mie?? jakieÂ? problemy pojawia si?? znikÂ?d za jej plecami i szybko daje innym do zrozumienia, Â?e tej pani dokucza?? nie wolno.

Jak si?? nie trudno domyÂ?li?? Kayano szybko weryfikuje swoje poglÂ?dy i dostaje prawdziwego Â?wira na punkcie swojego przyszÂ?ego brata. Trudno natomiast stwierdzi?? co siedzi w gÂ?owie Takeru. Niby juÂ? na wst??pie oÂ?wiadczyÂ? Kayano, Â?e ona i tak juÂ? naleÂ?y do niego, ale trudno powiedzie?? Â?eby pokazywaÂ? Â?eby mu jakoÂ? specjalnie zaleÂ?aÂ?o na tym.
Generalnie problem polega na tym, Â?e Takeru ma fochy. Ma humory i muchy w nosie, nie powie o co chodzi, jak ma zÂ?y dzie?? to chodzi totalnie kontra Â?wiat i odgradza si?? od wszystkich grubym murem. W tym takÂ?e, a moÂ?e i nawet gÂ???wnie od Kayano. Tak naprawd?? to jego fochy biorÂ? si?? gÂ???wnie z jego zazdroÂ?ci o niÂ?, cho?? sam pr??dzej zdechnie niÂ? si?? do tego przyzna. A jeÂ?li nie jest akurat zazdrosny tylko coÂ? go gryzie to nie powie co, bo nie chce Â?eby ktokolwiek wtrÂ?caÂ? si?? w jego sprawy, nie chce innych obarcza?? swoimi problemami, podczas gdy sam bierze problemy innych na siebie. Podobnie z resztÂ? jak Kayano. Tyle tylko, Â?e metody ich dziaÂ?ania sÂ? nieco inne. Kayano b??dzie si?? zamartwia??, chodzi?? i pr??bowa?? wszystko ponaprawia??, zupeÂ?nie jakby miaÂ?a misje zbawienia Â?wiata. Takeru nie pokaÂ?e po sobie, Â?e go to obchodzi. Nie przyzna si?? Â?e chce pom??c, ale b??dzie obserwowa??. B??dzie czuwa??, wyciÂ?ga?? wnioski, b??dzie si?? stara?? zrozumie?? takÂ? osob?? i w miar?? moÂ?liwoÂ?ci si?? do niej dostosowa??. Kayano natomiast bywa nachalna w rozwiÂ?zywaniu cudzych problem??w. Gdy Takeru ma swojÂ? faz?? i nie odzywa si?? do ludzi, ona b??dzie pr??bowa?? za wszelkÂ? cen?? wyciÂ?gnÂ??? z niego o co mu chodzi, b??dzie wychodzi?? z siebie Â?eby coÂ? dla niego zrobi?? podczas gdy on tego wcale nie chce. Im bardziej ona go naciska tym wi??kszego szaÂ?u on dostaje.
Z drugiej strony Takeru to niezwykle opieku??cza osoba. Ma jakby dwie natury - z jednej strony jest ten mrukliwy, problematyczny i zÂ?oÂ?liwy Takeru, z drugiej jest ten dziecinny, cieszÂ?cy si?? maÂ?ymi rzeczami, oddany przyjacioÂ?om. MyÂ?l??, Â?e problem polega na tym, Â?e on nie umie okazywa?? swoich uczu??, nie umie o nich m??wi??, nie chce by ktoÂ? podejrzewaÂ?, Â?e je w og??le ma. Ale i tak jak przychodzi co do czego to zawsze obwinia siebie. MoÂ?e si?? zÂ?oÂ?ci?? na innych, moÂ?e strzela?? fochy na Kayano i si?? do niej nie odzywa?? ale i tak zawsze ostatecznie obwinia siebie.

Podczas trwania caÂ?ej mangi tylko raz m??wi Kayano wprost, Â?e jÂ? kocha. Podczas gdy ona m??wi mu to doÂ??? cz??sto, Â?e nie wspomn?? o tym, Â?e non stop powtarza to do siebie. DÂ?ugo teÂ? ma si?? wÂ?tpliwoÂ??? czy ten Takeru faktycznie coÂ? do niej czuje. Potrafi jÂ? od tak sobie pocaÂ?owa??, ale to wszystko wyglÂ?da na jakÂ?Â? jego gr??, zupeÂ?nie jakby si?? niÂ? bawiÂ?, zupeÂ?nie jakby lubiÂ? jÂ? zawstydza?? i wprowadza?? w konsternacj??. A Kayano powoli dostaje od tego pomieszania zmysÂ???w.
Ale nie to jest dla niej najwi??kszym utrapieniem. Ich rodzice majÂ? si?? pobra??, majÂ? Â?y?? pod jednym dachem jako rodze??stwo, sta?? si?? kochajÂ?cÂ? rodzinÂ?, ojciec Takeru jest dyrektorem szkoÂ?y, znanÂ? i szanowanÂ? osobÂ? w okolicy, to wszystko sprawia Â?e oboje sÂ? jakby zawieszeni. MoÂ?e i chcÂ? posunÂ??? si?? o krok dalej w tych swoich wzajemnych stosunkach, moÂ?e i chcÂ? by?? dla siebie nawzajem kimÂ? wi??cej, ale wiedzÂ? Â?e nie mogÂ?. Bo nie wypada. Bo co ludzie powiedzÂ?, bo jak rodzice na to zareagujÂ?, bo to Â?le wpÂ?ynie na opini?? ojca Takeru. Sytuacja jest m??wiÂ?c delikatnie, maÂ?o komfortowa dla obojga, przy czym Takeru zdaje si?? mie?? gÂ???boko gdzieÂ? kto si?? o tym dowie. Jednak ze wzgl??du na Kayano si?? hamuje. Bo wie Â?e dla niej jest to duÂ?y problem, bo wie Â?e ona w tym momencie teÂ? myÂ?li o swojej matce, o wszystkich w koÂ?o dla kt??rych moÂ?e to by?? niewygodne i kÂ?opotliwe. A takÂ?e i o samym Takeru, kt??ry jest skazany na to by kiedyÂ? zastÂ?pi?? ojca na pozycji dyrektora i dziewczyna uwaÂ?a Â?e, to by mu bardzo zaszkodziÂ?o (swojÂ? drogÂ? Takeru sam sobie szarga swojÂ? opinie i ma gdzieÂ? co ludzie o nim myÂ?lÂ? wi??c troch?? to bez sensu...).

[ KONIEC SPOILER??W ]


To jest shōjo (manga dziewcz??ca, najcz??Â?ciej zwykÂ?e romansidÂ?a, dla nastolatek xD) i to takie prawdziwe. Nie ma tam nic wyjÂ?tkowego, co by jakoÂ? wyÂ?amywaÂ?o ten tytuÂ? z tego gatunku, wr??cz przeciwnie pojawiajÂ? si?? znane schematy. MoÂ?na znaleÂ??? kilka podobnych wÂ?tk??w w kilku podobnych mangach. Ot prosty przykÂ?ad - kÂ?opotliwy chÂ?opak/gwiazdor szkoÂ?y i zwykÂ?a przeci??tna uczennica/szara myszka. Pojawia si?? teÂ? motyw z uroczym chÂ?opcem wyglÂ?dajÂ?cym jak dziewczyna kt??ry "coÂ?" ma do gÂ???wnego bohatera i kt??ry ma troch?? psychopatyczne zap??dy (kto czytaÂ? Marsa? xD Manga ta byÂ?a wydawana na polskim rynku). Motyw trudnych relacji gÂ???wnego bohatera z bratem i kompleks na punkcie matki (z ojcem juÂ? nie, ale pytam raz jeszcze, kto czytaÂ? Marsa? xDD). Zazdrosna wielbicielka gÂ???wnego bohatera dokuczajÂ? gÂ???wnej bohaterce (a kto czytaÂ?... lol, zaraz wyjdzie na to Â?e te mangi sÂ? identyczne xD) DuÂ?o jest tego, ale ta manga ma sw??j specyficzny klimat. W przeciwie??stwie do Marsa wÂ?aÂ?nie, nie jest przesycona patetyzmem i jest taka zwyczajnie sympatyczna. To jak Kayano, Takeru i ich rodzice siedzÂ? razem przy stole i si?? przekomarzajÂ?, to jak Takeru drze koty z ojcem, napieprza w niego poduszkami, piÂ?kami, widelcami i wszystkim co ma akurat pod r??kÂ? ( to z kolei kojarzy mi si?? z Bleachem, to coÂ? jak Ichigo ze swoim staruszkiem), to jaka atmosfera panuje w klasie Takeru i to jak robi na zÂ?oÂ??? Kayano, to wszystko sprawia, Â?e czyta si?? to naprawd?? przyjemnie. A tak btw ojciec Takeru - Mamoru to najlepsza posta?? tej mangi xD facet jest mocny: zasuwa po domu w fartuszku w serduszka, i usiÂ?uje karmi?? syna na zasadzie: "o zobacz jedzie samochodzik!" (zwracam uwag??, Â?e Takeru ma 16 lat xD i za kaÂ?dym razem gdy ojciec tak robi dostaje szaÂ?u), a na gwiazdk?? przebiera si?? za MikoÂ?aja. Ale pomimo, Â?e wyglÂ?da na kogoÂ? kto Â?yje w swoim wÂ?asnym Â?wiecie, to jedyna przytomna osoba w tej mandze. To on w decydujÂ?cym momencie wypowiada rozstrzygajÂ?ce sÂ?owa i w pewien spos??b ratuje Kayano i Takeru. To wida??, Â?e on kocha swoje dziecko nade wszystko pomimo, Â?e nie zawsze ma dla niego czas, zawsze jest po jego stronie. Gdy Takeru zostaje posÂ?dzony o kradzieÂ? on nie ma Â?adnych wÂ?tpliwoÂ?ci, Â?e chÂ?opak tego nie zrobiÂ? pomimo iÂ? zdaje sobie doskonale spraw?? jakÂ? Takeru ma opinie w szkole, Â?e nikt by si?? nie zdziwiÂ? gdyby to byÂ? jednak on, ale Mamoru nie ma nawet cienia wÂ?tpliwoÂ?ci. Bo Takeru powiedziaÂ?, Â?e to nie on. I to mu wystarczyÂ?o. SÂ? razem niemoÂ?liwi, uwielbiam sceny z nimi kiedy sÂ? razem, jeden z wi??kszych urok??w tej mangi. Poza tym Mamoru jest osobÂ?, kt??ra nie robi problem??w z pierd??Â?. On dobrze wie co jest naprawd?? w Â?yciu waÂ?ne i czym si?? trzeba kierowa??. To Â?e chÂ?opak lubi sobie poszale??? No i c??Â? takiego? Ludzie majÂ? gorsze problemy i Â?yjÂ?. Poza tym wydaje mi si??, Â?e przyswoiÂ?am ten tytuÂ? tak Â?atwo, bo Takeru przypomina mi mnie samÂ?. Mamy wiele wsp??lnych cech i zachowa?? I to chyba jest to co mnie przyciÂ?gn??Â?o. Szczerze polecam jak ktoÂ? nie ma akurat co robi?? i szuka czegoÂ? lekkiego.

Bo tak w og??le to ja nie lubi?? shōjo xD
Ostatnio zmieniony 15 sie 2011, 16:31 przez Kometa, łącznie zmieniany 1 raz.
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego

Htaera

Post autor: Htaera »

CzytaÂ?am tÂ? mang?? jakieÂ? trzy miesiÂ?ce temu, moÂ?e wi??cej. ZabieraÂ?am si?? do niej kilka razy, gdyÂ? odstraszaÂ?a mnie kreska, kt??ra do wspaniaÂ?ych nie naleÂ?y. Spos??b, w jaki autorka rysuje rumie??ce jest okropny.
Manga fabularnie jak kaÂ?da inna, nie zachwyca. Nie jest to ani dobry romans, dramat, czy tym bardziej komedia. Niknie wÂ?r??d lepszych i ciekawszych mang. Ot kolejna, w kt??rej autorka komplikuje jak najbardziej moÂ?e Â?ycie gÂ???wnej bohaterki.
|Spoilery|
Matka Kayano umawia si?? z ojcem chÂ?opaka, kt??ry jÂ? przeÂ?laduje i poniÂ?a. Jeszcze lepiej, oni zamierzajÂ? si?? pobra??. Biedna Kayano musi sp??dza?? z Takeru coraz wi??cej czasu. Nie, Â?eby jej to bardzo przeszkadzaÂ?o. BÂ?dÂ?, co bÂ?dÂ? zdÂ?Â?yÂ?a si?? juÂ? w nim zakocha??. Razem muszÂ? wszystko wyjaÂ?ni?? rodzicom. Â?eby nie byÂ?o Â?atwo, matka Kayano jest w ciÂ?Â?y. No c??Â?, jednak im si?? udaÂ?o, przybrane rodze??stwo moÂ?e by razem. Wtem do akcji wkracza reszta rodziny Takeru. ChÂ?opak wyjeÂ?dÂ?a za granic?? z matkÂ?. Wraca po kilku latach i bierze Â?lub z Kayano.
Tak mniej wi??cej zapami??taÂ?am fabuÂ???. OczywiÂ?cie byÂ?y gdzieÂ? tam inne wÂ?tki. Pami??tam fank?? Takeru i ojca Kayano. Wszystko moÂ?e i byÂ?o fajne, ale przewidywalne i nudne. Nie wspominam caÂ?oÂ?ci miÂ?o. Na malu seria dostaÂ?a ode mnie 6/10. Szczerze nie polecam.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Komiksy”