Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: WereWolf
2011-08-16, 19:27
[manga] Angel Sanctuary
Autor Wiadomość
Kometa 
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Doppel X


Wiek: 32
Dołączyła: 10 Wrz 2009
Posty: 2620
Skąd: z Kosmosu
Wysłany: 2009-09-13, 23:49   [manga] Angel Sanctuary

Musicie mi wybaczyć ten temat xD Ja nic nie poradzę, uwielbiam mangi, a już ten tytuł i tę autorkę najbardziej. Ja wiem, że tu pewnie pies z kulawą nogą nie zajrzy, ale kto wie...?





WYDANIE JAPOŃSKIE:

Tytuł oryginalny: Tenshi Kinryōku
Autor: Kaori Yuki
Pierwsza publikacja w Japonii: od lutego 1995 do lutego 2001
Wydawca: Hakusensha (Hana to Yume Comics)
Liczba tomów: 20
Liczba stron w jednym tomie: ok. 200
Cena: 350 yenów

***


WYDANIE JAPOŃSKIE DELUXE:

Tytuł oryginalny: Tenshi Kinryōku
Autor: Kaori Yuki
Pierwsza publikacja w Japonii: czerwca 2002 do czerwca 2003
Wydawca: Hakusensha (Hana to Yume Comics)
Liczba tomów: 10
Liczba stron w jednym tomie: ok. 400
Cena: 650 yenów

***


WYDANIE POLSKIE (DELUXE):

Tytuł: Angel Sanctuary
Autor: Kaori Yuki
Tłumacz: Paweł Dybała
Pierwsza publikacja w Polsce: 30 marzec 2007
Wydawca: Japonica Polonica Fantastica (J.P.Fantastica)
Liczba tomów: 10
Liczba stron w jednym tomie: ok. 400
Cena: 29.90 zł


______________________________ ________________


Głównym bohaterem jest nastolatek o wdzięcznym imieniu Setsuna, który raczej należy do tej kłopotliwej młodzieży. Jego rodzice się rozwiedli, on zamieszkał z ojcem, a jego młodsza siostra - Sara z matką, co wpłynęło na to, że rodzeństwo widuje się zaledwie raz w miesiącu. Niby nic takiego, ostatecznie jak większość z nas wie z doświadczenia, młodsze rodzeństwo potrafi być cholernie irytujące i niekiedy widywanie go nawet tylko raz w miesiącu może być uciążliwe. Ale oczywiście to nie dotyczy naszego bohatera. Ma on wręcz lekką obsesję na punkcie swojej siostry i jak się potem dość szybko dowiadujemy darzy ją wielką miłością i to bynajmniej nie braterską. Matka Setsuny zdaje się coś podejrzewać, od zawsze patrzyła na chłopaka krzywo i nawet zaryzykowała stwierdzenie, że nie jest on jej synem.
Oprócz tego, że Setsuna kocha się we własnej siostrze ma także całe mnóstwo innych problemów. Od wyżej wspomnianych problemów ze swą rodzicielką (która, jak sądzę, szczerze go nie cierpi i całą swoją uwagę poświęca Sarze), po problemy z rówieśnikami i 'kolegami' ze szkoły. Bardzo często wdaje się w bójki, wiele osób go nie lubi gdyż dziadkowie Setsuny nie byli rdzennymi Japończykami, co objawiło się w wyglądzie chłopaka. Jego jasne włosy i oczy działają jak płachta na byka na szkolnych rozrabiaków. Poza tym Setsuna ma dziwne uczucie, że siedzi w nim ktoś inny, miewa dziwne sny i wizje, o pięknej, okrutnej kobiecie, z której pleców wyrastają trzy białe skrzydła...
Setsuna jednak nie jest taki całkiem samotny, na co mógłby wskazywać jego tryb życia. Oprócz wsparcia ze strony siostry dostaje je także od swojego przyjaciela - Kiry. Kira Sakuya jest typem starszego brata, tak jak Setsuna ma problemy w szkole i z rodzicami ( a dokładnie z ojcem), ale jest dużo rozważniejszy od naszego bohatera. Wie kiedy należy się wycofać i często służy radą i pomocą Setsunie.
Sprawy zaczynają się komplikować gdy jedna z przyjaciółek Sary zaczyna się dziwnie zachowywać, a za Setsuną ugania dziwna dwójka: Kurai - dziewczynka, na oko wyglądająca na 13-14 lat, która przebiera się za chłopca oraz jej kuzyn Anarkune, który dla odmiany przebiera się za seksowną kobietę...


UWAGA:
Dalszy ciąg tekstu zawiera tak zwane SPOILERY; znajdują się tu szczegóły fabuły.



No i tu już się właściwie na dobre kończy się manga o zwykłych nastolatkach i ich problemach i coraz szybciej przenosimy się w świat, w którym trwa walka między aniołami a demonami. Okazuje się, że Setsuna jest reinkarnacją wysokiej rangi anielicy - Alexiel, której dusza została skazana na wieczną tułaczkę po ziemi, a jej ciało zatopione w krysztale zostało zamknięte w Anielskim Sanktuarium. Kara ta spotkała Alexiel za bunt przeciwko Bogu, a wszystko zaczęło się od jej rzekomej zazdrości o boską miłość, którą Stwórca darzył jedynie jej brata bliźniaka - Rociela. Prawda była jednak nieco inna, wszystko zaczęło się tak naprawdę od małej umowy pomiędzy Bogiem a Alexiel, co w efekcie doprowadziło do uwięzienia Alexiel w Edenie i odseparowania od jej bliźniaka Rociela. W tym czasie wybucha pierwsza wojna pomiędzy aniołami i demonami rozpętana przez Lucyfera. Lucyfer buntuje się przeciw boskim zasadom i chcąc dopiec swemu stwórcy jeszcze bardziej, planuje zgwałcić i zabić Alexiel. Przeliczył się jednak, potężna anielica pokonuje Pana Piekieł i przy okazji wyjaśnia mu, że nie przebywa w Edenie jako ta uprzywilejowana przez Boga, ale jako jego więzień i wcale jej się to nie podoba. Lucyfer szybko zmienia plany, pomaga Alexiel uciec z Edenu. Wywołało to wielki gniew Stwórcy. Dusza Lucyfera zostaje wydarta z ciała przez tajemniczego posłańca i surowo ukarana. Zaklęto Pana Piekieł w boski miecz - Nanatsusaya, czego następstwem była utrata wspomnień przez Lucyfera. Jednak Alexiel nie siedziała sobie bezczynnie z założonymi rękami, rozpętała drugą wojnę pomiędzy aniołami a demonami opowiadając się po stronie demonów uważając je za istoty szlachetniejsze od aniołów. Staje w obronie małej demonicy - Kurai - księżniczki Gehenny i ratuje ja przed oddziałami aniołów. Kurai wrecz zakochuje się w Alexiel, dla niej postanawia stać się silna, a także uczucie jakim darzy anielicę wpływa na jej decyzję o tym, że zostanie chłopcem (decyzje szlag trafił po spotkaniu Setsuny...).
Alexiel, oprócz stawiania czynnego oporu armii aniołów ma także w planach odnalezienie Nanatsusaya. Boski miecz posiadający duszę Lorda Demonów (tutaj drobny paradoks - boski miecz z diabłem w środku) miał to do siebie, że doprowadzał do obłędu każdego kto próbował się nim posłużyć i w efekcie każdy kto go dotknął prędzej czy później popełniał samobójstwo. Jedynie Alexiel udało się zapanować nad Nanatsusaya obiecując mu, że jeśli będzie jej dobrze służyć wyjawi mu czyją duszą jest naprawdę i kim był w poprzednim wcieleniu. Nanatsusaya chcąc poznać swoją tożsamość uznaje Alexiel jako swoją panię. Głównym zamiarem Alexiel było zabicie swojego brata - Rociela. Przyczyn tego postanowienia było wiele i jak się okazało przyczyny te miały znaczący wpływ na późniejszy rozwój wypadków. Rociel choć piękny i wspaniały, wysoko sytuowany w niebie, ukochane dziecko Boga, miał ze sobą dość poważny problem. Jego ciało ulegało stopniowej degeneracji, a i jego umysł na tym cierpiał. Rociel stał sie narcyzem, zadufanym w sobie, szalonym aniołem. Doszło wreszcie do konfrontacji pomiędzy rodzeństwem, Alexiel niegdyś obiecała Rocielowi, że gdy jego umysł odmówi mu posłuszeństwa zabije go. Sam Rociel natomiast już mocno szurnięty, winił siostrę za wszystko i miał do niej żal o to, że go nigdy nie kochała. W efekcie Alexiel nie była jednak w stanie zabić brata, pod wpływem kontaktów z Kurai obudził się w niej uczucia, które uśpiła będąc więzioną w Edenie. Zraniła go jedynie w wyniku czego krew Rociela została wchłonięta przez Nanatsusaya (co stało się bardzo użyteczne dla zaklętego w mieczu ducha) i strąciła go na ziemię, gdzie uwięziła go przy pomocy swojej energii. Był to krok bardzo ryzykowny. Umożliwiło to Urielowi - aniołowi sądu - schwytanie jej i doprowadzenie jej na proces przed oblicze Boga. Na procesie Alexiel wyznała, że wszystko co robiła wynikało z jej zazdrości o miłość Boga do Rociela. Bóg skazał jej duszę na tułaczkę po Ziemi, na odradzanie się w ludziach których życie będzie wiecznym cierpieniem, którzy będą ginąć młodo i gwałtownie aby jej dusza nigdy nie zaznała spokoju, a jej ciało zamknął w Anielskim Sankturium. Natomiast duch Nanatsusya wciąż pragnąc poznać swoją tożsamość, pamiętny obietnicy jaką dała mu Alexiel, podąża za swą panią na Ziemię. Przemierzał świat ludzi w poszukiwaniu jej duszy, a gdy wreszcie ją odnajdywał wnikał w ciała ludzi z bliskiego jej otoczenia, w zamian spełniając jedno ich życzenie.
Po wielu latach małej demonicy Kurai i jej kuzynowi Anarkune udaje się dostać do Anielskiego Sanktuarium i wykraść ciało Alexiel. Zaraz potem udają się na ziemię aby także odzyskać jej duszę.
W tym samym czasie uwięzionego na Ziemi (a właściwie W Ziemi) Rociela postanawia uwolnić jego wierny sługa (bo nie da się tego inaczej nazwać) - Katan. W tym celu rozprowadził wśród nastolatków dziwną grę komputerową o wdzięcznej nazwie "Angel Sanctuary'', która miała dość zgubny wpływ na jej użytkowników. W posiadanie takiej gry weszła jedna z przyjaciółek Sary - Ruri...


[ Koniec Spoilerów ]

_________________


Cała historia ma naprawde wiele wątków i łatwo sie w niej pogubić. Wszyscy się ze sobą w jakiś sposób wiąże, ładne zdarzenie nie wynika z niczego, wszystko ma swoją przyczynę. Głównym wątkiem całej mangi jest zakazana miłość Sary i Setsuny. Ale wątków jak wspomniałam jest znacznie więcej. Wątek główny moim zdaniem jest dość banalny i nieciekawy, relacje Sara-Setsuna są przesłodzone, Setsuna to w ogóle histeryk jeśli chodzi o siostrę, a jego ulubionym słowem jest jej imię, które namiętnie wykrzykuje w dramatycznych momentach. Oczywiście Sarze zawsze dzieje się krzywda i dzielny Setsuna biegnie jej na ratunek. Znacznie ciekawiej prezentują się postacie drugoplanowe - Kira, Katou, Rociel, Zaphkiel, moja kochana Alexiel, Mad Hatter lub choćby nawet Kuari. Każdy z nich ma swoje powody by postępować w ten czy inny sposób. Bardzo podobał mi się wątek Zaphkiela i Anael czy bezwarunkowa i chora miłość Belial (Mad Hatter) do Lucyfera. Albo wątek Nanatsusaya podążającego za Alexiel, zabijającego wszystkie jej reinkarnacje celem zniweczenia boskich planów. Intrygującą postacią był Michael, powalać tekstami, rozbrajał za każdym razem gdy się pojawił, ale i on miał swoje problemy. Osobiście najbardziej lubiłam Katou i Kire. Katou za to, że miał generalni bardzo luźne podejście do wszystkiego, nie przejął się nawet własną śmiercią, ale jednak miał poczucie tego, że spaprał swoje życie i nie chciał popełnić drugi raz tego samego błędu. W Kirze urzekł mnie jego stosunek do ojca i do Setsuny, takiego przyjaciela ze świeczką szukać, naprawdę. Ciekawe też było jego wmawianie sobie nienawiści do Alexiel. Rociela długo nie lubiłam, ale stopniowo zaczął mi się objawiać tragizm tej postaci. A końcowe sceny były rozwalające, jego rozmowa z Alexiel, no po prostu cudo. Popłakałam się. Przyznaję się bez bicia. A ja naprawdę bardzo rzadko płaczę.
Ale były też akcenty humorystyczne (głównie Michael i Katou się tu kłaniają).

Jeszcze słów kilka o anime. Obejrzałam, ale czuję się bardzo rozczarowana. Kreska w sumie piękna, animacja na wysokim poziomie, ale z Rociela zrobili idiotę jakiegos i pokazali zaledwie początek historii omijając wiele ciekawych postaci i zdarzeń. A sam Setsuna z Sarą i swoimi wzdychaniami jak dla mnie nie reprezentuje sobą nic ciekawego. Fajny dodatek do mangi, ale w ogóle mnie nie wzruszyło. Bardzo też mnie wkurzyło to ze tak spłycili Katana, w mandze był owszem popychadłem Rociela ale miał tam swoje zdanie i bywało że sprzeciwiał się Rocielowi widząc jego nierozsądne zachowania. W anime egzystował tylko na zasadzie przynieś-podaj-pozamiataj, zupełnie jakby własnego mózgu nie posiadał.


Sorry za ten wywód. Ale przysięgam, że musiałam xD
_________________
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego
 
 
     
@lma
[Usunięty]

Wysłany: 2009-09-14, 17:12   

OglÂ?daÂ?am kiedyÂ? zdaje si?? wersj?? anime. Hmm, anime podobaÂ?o mi si?? nawet, ale zako??czenie byÂ?o takie jakby go w og??le nie byÂ?o :evil:

PodobaÂ? mi si?? wÂ?tek miÂ?oÂ?ci rodze??stwa. Tak wiem, kazirodztwo jest ble, ale to byÂ?o naprawd?? dosy?? interesujÂ?ce :shock: . MoÂ?e w przepÂ?ywie wolnego czasu zajrz?? do wersji mangi ;-)
 
     
Kometa 
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Doppel X


Wiek: 32
Dołączyła: 10 Wrz 2009
Posty: 2620
Skąd: z Kosmosu
Wysłany: 2009-09-14, 19:32   

Cytat:
OglÂ?daÂ?am kiedyÂ? zdaje si?? wersj?? anime. Hmm, anime podobaÂ?o mi si?? nawet, ale zako??czenie byÂ?o takie jakby go w og??le nie byÂ?o


@lma, raz Â?e w anime wypaczyli wi??kszoÂ??? postaci, a dwa, Â?e ta seria jest niedko??czona. Tam masz zaledwie sam poczÂ?tek historii, sÂ? tam zawarte tylko dwa tomy z dwudziestotomowego cyklu (czy teÂ? jeden tom z dziesi??ci tak jak jest u nas wydawane). W mandze masz ciÂ?g dalszy.

JeÂ?li ciekawi ci?? co byÂ?o dalej to jednak polecam przeczya?? mang??. PoczÂ?tek moÂ?e by?? nieco nuÂ?Â?cy, dla mnie na porzykÂ?ad byÂ?, bo mnie osobiÂ?cie relacja Sara-Setsuna nie interesowaÂ?a w og??le, a gÂ???wnie to mamy w pierwszysch tomach. P??Â?niej si?? robi ciekawie kiedy Setsuna schodzi po Sar?? do Hadesu, pojawiajÂ? si?? nowe postacie, rozwijajÂ? si?? wÂ?tki poboczne. Szczerze polecam.

.
_________________
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego
 
 
     
Rubi 
Weteran

Dołączyła: 20 Lis 2009
Posty: 163
Skąd: z kraju.
Wysłany: 2009-11-29, 01:32   

WÂ?aÂ?ciwie oglÂ?dajÂ?c anime zawsze uzupeÂ?nij jÂ? o mang??. To tak dziaÂ?a. Tw??rcy anime pomijajÂ? lub tak zakr??cÂ? fabuÂ?Â? , Â?e czasami nie wiadomo o co chodzi.
Angel jest dobra, ale Nana lepsza :lol: .
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl created by enquish from Slums-Attack.org