Nieścisłości, wątpliwości, błędy

Tutaj poruszamy tematy ogólne dotyczące książek z serii Alpha and Omega.<br>
<img src="http://img832.imageshack.us/img832/2488/00aooglnie33.png">

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

Awatar użytkownika
Kometa
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Posty: 2622
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:44

Nieścisłości, wątpliwości, błędy

Post autor: Kometa »

Założyłam ten temat, bo nie daje mi spokoju pewna kwestia. Co prawda pamięć mi tez względem tego szwankuje, ale jakby nie patrzeć coś mi jednak tu nie gra.

Chodzi o opowiadanie rozpoczynające serię Alpha & Omega z antologii On The Prowl.

Wiemy ze jego akcja jest następstwem akcji z Zewu Księżyca, kiedy to do warsztatu Mercy przychodzi Mac. Chłopak opowiada jej swoją historię jak został przemieniony przez stado Leo. Wiemy, że Mercy wtedy powiadomiła o tym Adama, ale nie pamiętam czy powiadamiała także Brana? Albo czy Adam go powiadamiał (mógł nie zdążyć, gdyż zaraz po tym jak przygarnął chłopaka został zaatakowany)? Czy Bran dowiedział się o tym co dzieje się w Chicago dopiero kiedy Mercy przyjechała z rannym Adamem do Aspen Creek?

To w takim układzie kiedy nastąpił telefon Anny do Marroka? Wiemy, że na samym początku opowiadania Anna dzwoni do Brana i mówi mu o tym że w jej stadzie dzieje się źle. Bran wysyła do niej Charlesa. Ale kiedy Mercy przybywa do Aspen Creek to Charles tam ciągle jest. Kiedy więc nastąpił telefon Anny? Przed czy po przybyciu Mercy? Która z dziewczyn pierwsza powiadomiła Marroka? Czy może jednak Adam zdążył? Co działo się miedzy telefonem Anny, a przybyciem Charlesa do Chicago? Czy właśnie w tym międzyczasie Mercy dotarła do Aspen Creek? Czy najpierw dotarła, a potem dzwoniła Anna?
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego

Gobur

Post autor: Gobur »

najpierw dotarła a potem Anna zadzwoniła. Mercy była pierwsza i stąd jechał Charles a nie Samuel, Bran już wiedział że to nie skończy się polubownie a Charles był jego Hitmanem. Dlatego też Samuel (poza innymi powodami) musi jechać z Mercy, Sytuacja z Adamem jest (pozornie) spokojniejsza więc pogrążony w depresji Samuel bardziej sie tam nadaje niż w Chicago gdzie jest pewne że bez rozlewu krwi się nie obędzie. Samuel ma mieć wsparcie Adama i jego stada. Charles w momencie telefonu Anny tak na prawdę już był w drodze, Bran nie zdradził jej wszystkiego co wiedział, nie był świadom że jest omegą i nie wiedział czy nie zostanie zmuszona do ujawnienia treści tej rozmowy. (Zresztą Pan Manipulator chyba tak lubi :-P)

Awatar użytkownika
Czarownica
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2714
Rejestracja: 23 cze 2010, 17:52

Post autor: Czarownica »

Nie pomyliłeś się Gobur. Mercy przekazała Barnowi wiadomości o tworzeniu wilkołaków w Chicago i postanowił wysłać tam Charlesa. Telefon od Anny dostał później.

Awatar użytkownika
Kometa
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Posty: 2622
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:44

Post autor: Kometa »

To brzmi już całkiem logicznie... Pamiętałam całkiem dobrze ten telefon Anny, ale za nic nie mogłam sobie przypomnieć kolejności poczynań w Zewie Księżyca odnośnie całej sytuacji w Chicago. Dzięki Gobur, to co prawda drobnostka, ale nie dawała mi dziś spokoju. ;)
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o serii Alpha and Omega”