Mercedes Thompson

Wszystko o postaciach z obu serii.<br>
<img src="http://img832.imageshack.us/img832/9195/01postacie2.png">

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

Awatar użytkownika
Tula
Uśmiercony Na Amen
Posty: 539
Rejestracja: 12 wrz 2009, 14:50

Mercedes Thompson

Post autor: Tula »

Mercedes mechanik Volkswagena :)
Nie ma mniej nie kobiecej pracy dla głównej bohaterki.
Najpierw pomyślałam, że będzie to baba z piekła rodem, ale nie, okazało się? że Mercy jest nie tylko mechanikiem, ale i młodą, ładną i niezależną dziewczyną.
Mało tego jest zmiennokształtna, choć bycie kojotem nie wydaje się być (przynajmniej na początku) jakieś super.
W Mercy podoba mi się to że umie lawirować i dostosowywać się do różnych sytuacji a przy tym paradoksalnie, wcale nie nagina się do woli innych. Ma w sobie siłę i delikatność, jest taką "mieszanką" świetnie skomponowaną.
Ostatnio zmieniony 04 wrz 2011, 21:25 przez Tula, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
s.mapet
Posty: 19
Rejestracja: 12 wrz 2009, 14:54

Post autor: s.mapet »

Ja lubię Mercedes za to, że jest normalną dziewczyną ze skłonnościami bycia chłopczycą (trochę tak jak ja xD). Jest samodzielną, młodą kobietą, a nie rozhisteryzowaną nastolatką, która do przesady nie umie chociaż 5 minut wytrzymać w pionie. W dobie zasypania nas wszelakimi książkami, gdzie przewijają się wilkołaki i wampiry ona sama jest oryginalna będąc zmiennokształtna (kojot^^), a także to ona ratuje innych, a nie ci inni ją - prawdziwa niezależna kobieta.

Tylko żeby później nie było, że ze mnie feministka jest. Po prostu lubię jak kobieta ma przysłowiowe jaja. ^^
Ostatnio zmieniony 04 wrz 2011, 21:28 przez s.mapet, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Awatar użytkownika
Kometa
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Posty: 2622
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:44

Post autor: Kometa »

'
Pierwsza gÂ???wna bohaterka od bardzo dawna, kt??ra mnie nie irytuje. Sama nie wiem kiedy moja sympatia do niej urosÂ?a do takich rozmiar??w.

Na poczÂ?tku byÂ?am przeraÂ?ona narracjÂ? pierwszoosobowÂ? - nie przepadam za tym. Ale narracja Mercy mi bardzo pasuje. To taki m??j typ czlowieka, jest normalna, nie Â?adna pinda czy histeryczka. Czy jakaÂ? pojebana bad girl. Naprawd?? w dzisiejszych czasach bardzo trudno o normalnÂ?, zr??wnowaÂ?onÂ?, a przy tym nie nudnÂ? posta?? kobiecÂ?. A Briggs si?? udaÂ?o. Oby tak dalej.

.
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego

@lma

Post autor: @lma »

Uwielbiam Mercy. Najbardziej za to, Â?e jest silna, niezaleÂ?na, samodzielna. Bierze sprawy w swoje r??ce. Nie czeka aÂ? jakiÂ? "facet" jej pomoÂ?e, w sumie to najcz??Â?ciej ona pomaga tym "facetom". CiÂ?gle ratuje im tyÂ?ki :D
Ostatnio bardzo ceni?? sobie taki typ bohaterki. MyÂ?l?? Â?e, to za sprawÂ? "Zmierzchu". Bella tak podnosiÂ?a mi ciÂ?nienie swojÂ? bezradnoÂ?ciÂ?. Taka z niej oferma, Â?e mam juÂ? doÂ??? takich niemrawych bohaterek. A Mercy to co innego :D

Lily

Post autor: Lily »

Podoba mi si?? to, Â?e jest niezaleÂ?na, odwaÂ?na i umie sobie poradzi?? ze wszystkim. Nie jest jakÂ?Â? pustÂ? laskÂ? za kt??rÂ? oglÂ?dajÂ? si?? faceci a jednak ma grona wielbicieli. I nie jest jakÂ?Â? Mary Sue teÂ? ma wady np. to jej nie zdecydowanie Adam/Samuel (ale to juÂ? chyba pisaÂ?am w innym temacie) :-D

Awatar użytkownika
Tula
Uśmiercony Na Amen
Posty: 539
Rejestracja: 12 wrz 2009, 14:50

Post autor: Tula »

to jej nie zdecydowanie Adam/Samuel (ale to juÂ? chyba pisaÂ?am w innym temacie)
Potrafi?? jÂ? jednak zrozumie?? ,Samuel byÂ? jej wielkÂ? miÂ?oÂ?ciÂ? ,w ko??cu chciaÂ?a uciec i wyjÂ??? za niego za mÂ?Â? wi??c o czymÂ? to Â?wiadczy.Pomimo tego Â?e sko??czyÂ?o si?? to jak sko??czyÂ?o ,Mercedes ma do niego pewien sentyment .Cz??sto tak jest ,Â?e ci??Â?ko jest nie poczu?? takiego maÂ?ego drgni??cia w sercu na widok kogoÂ? ,kogo bardzo si?? kochaÂ?o.Po za tym Mercy i Samuel to doroÂ?li ludzie i nie mogÂ? zachowywa?? si?? jak dzieci "zabraÂ?eÂ? mi grabki, to nie wpuszcz?? ci?? do piaskownicy ".Gdyby Mercy nie przyj??Â?a go pod sw??j dach, m??gÂ? by pomyÂ?le?? Â?e nadal coÂ? do niego czuje ,na zasadzie wÂ?aÂ?nie dziecinnego zachowania .

I w ten o to spos??b, Samuel pr??buj?? odzyska?? dawna ukochanÂ?, a ona ma dylemat.W ko??cu kiedyÂ? byÂ? dla niej najwaÂ?niejszym facetem na Â?wiecie.Przez to jakimi pobudkami si?? kierowaÂ? zraniÂ? jÂ? i odeszÂ?a ,ale miÂ?oÂ??? r??wnie szybko nie umiera i mimo tego Â?e juÂ? nie chciaÂ?a z nim by??, nie przestaÂ?a czu?? do niego tego "czegoÂ?".Co nie znaczy Â?e kocha go teraz ,ale mimo wszystko ma do niego sÂ?aboÂ???.

Gobur

Post autor: Gobur »

Do tego dochodzi to iÂ? Mercy zrozumiaÂ?a Â?e Samuel jest w fatalnym stanie emocjonalnym, wÂ?aÂ?ciwie momentami to krok od samob??jstwa (rozmawia o tym z Branem w "Wi??zach Krwi" teÂ? a "Alpha i Omega" jest o tym wspomniane na poczÂ?dku) A jest zbyt porzÂ?dna by kopa?? leÂ?Â?cego. tak naprawd?? to nie tyle jest niezdecydowana mi??dzy Adamem i Samuelem, co mi??dzy Adamem i wolnoÂ?ciÂ?. Samuel jest historiÂ? kt??ra si?? akurat przyplÂ?taÂ?a i troch?? mÂ?ci, nie powaÂ?nÂ? opcjÂ?.

Lily

Post autor: Lily »

Ok ale nie moÂ?e wiecznie trzyma?? go w domu bo kiedyÂ? coÂ? do niego czuÂ?a i ma do niego sÂ?aboÂ???. Decyzje podj??Â?a wtedy jak od niego uciekÂ?a, i powinna si?? jej trzyma??. Oboje powinni przesta?? rozpami??tywa?? to co byÂ?o kiedyÂ?, porozmawia?? z sobÂ? szczerze, czego od siebie wzajemnie oczekujÂ? i uÂ?oÂ?y?? sobie Â?ycie na nowo razem albo osobno :-|

Gobur

Post autor: Gobur »

ci??Â?ko si?? rzeczowo rozmawia gdy jeden z partner??w jest dominujÂ?cym wilkiem z depresjÂ? i jak si?? zdenerwuje moÂ?e ci?? zjeÂ???, a drugi partner ma typowy dla kojota odruch ucieczki (i jak by co gryzienia z zaskoczenia) :-P

Awatar użytkownika
Tula
Uśmiercony Na Amen
Posty: 539
Rejestracja: 12 wrz 2009, 14:50

Post autor: Tula »

Gobur pisze:ci??Â?ko si?? rzeczowo rozmawia gdy jeden z partner??w jest dominujÂ?cym wilkiem z depresjÂ? i jak si?? zdenerwuje moÂ?e ci?? zjeÂ???, a drugi partner ma typowy dla kojota odruch ucieczki (i jak by co gryzienia z zaskoczenia) :-P
No wÂ?aÂ?nie ,po pierwsze Mercy nie daje mu powod??w do myÂ?lenia Â?e jeszcze kiedyÂ? b??dÂ? razem a rozmowa na ten temat moÂ?e wyprowadzi?? go z r??wnowagi ,do tego stopnia Â?e zamiast Samuela b??dzie tam tylko wilk. Mercy b??dzie musiaÂ?a udawa?? ulegÂ?oÂ??? i nie tylko ,b??dzie musiaÂ?a liczy?? na to Â?e potraktuje jÂ? jako swoja partnerk?? i jej nie zje . SprzecznoÂ??? sama w sobie.Zaczyna rozmow?? na temat pozbycia si?? go ze swojego Â?ycia ,na koniec udaje jego partnerk?? w celu unikni??cia zjedzenia.

Po za tym moim zdaniem Samuel nic tam nie szkodzi,nie jest szczeg??lnym zagroÂ?eniem dla Adama.

Co do wyboru miedzy wolnoÂ?ciÂ? a Adamem to gÂ???wnym problemem jest to Â?e on jest nie tylko dominujÂ?cym samcem ale tez alfÂ? i czy tego chce czy nie wywoÂ?uje u Mercedes odruchy ulegÂ?oÂ?ci .Jest to dla niej na pewno kr??pujÂ?ce jeÂ?li nie upokarzajÂ?ce.Takie sytuacje mimo uczucia kt??re jest miedzy nimi nie wpÂ?ywajÂ? na korzyÂ??? Adama .Nie wydaje mi si?? Â?eby Mercy byÂ?a typem kobiety kt??ra lubi czu?? si?? jak podwÂ?adny swojego faceta a przecieÂ? kiedy dziaÂ?a magia alfy nawet ona pochylaÂ?a gÂ?ow?? ,mimowolnie.

Lily

Post autor: Lily »

Mam pytanie :mrgreen: :
CzytaÂ?am gdzieÂ?, Â?e Mercy wybierze pomi??dzy Adamem i Samuelem w Ironed Kissed czy to jest pewne? Nie m??wcie kogo tylko czy to jest pewne bo po przeczytaniu 1 cz??Â?ci byÂ?am pewna, Â?e wybraÂ?a Adama a potem zaskoczenie bo 2 znowu ma dylemat, tak samo byÂ?o zresztÂ? po 2 (tylko, Â?e wtedy spodziewaÂ?am si?? tego samego) :-/ Wi??c czy Mercedes wybraÂ?a Adama/Samuela na 100% :?:

Gobur

Post autor: Gobur »

SPOILER
Tak moÂ?na powiedzie?? Â?e wybraÂ?a, ale okolicznoÂ?ci tego sÂ? doÂ??? paskudne
Ale myÂ?l?? Â?e tak naprawd?? nigdy nie wybieraÂ?a Adam czy Samuel, tylko zastanawiaÂ?a si?? czy moÂ?e Â?y?? z dominujÂ?cym wilkiem. I chyba to byÂ? jej najwi??kszy dylemat

Lily

Post autor: Lily »

Ok pewnie si?? caÂ?y czas zastanawiaÂ?a ale mi chodzi o to czy ona zacz??Â?a spotyka??/umawia??/chodzi?? z kt??rymÂ? tak na staÂ?e a nie Â?e po x miesiÂ?cach rozeszÂ?a si?? z nim :?:


tego spoilera nie czytaÂ?am ale nie wiem ile wytrzymam ;-)

Awatar użytkownika
Sasanka
Wystrzyżona Strzyga
Posty: 850
Rejestracja: 14 wrz 2009, 14:40

Post autor: Sasanka »

Do ko??ca tak naprawde decyduje si?? w Bonne Crossed
w Iron Kissed pytanie zostaje jak by zawieszone.

Lily

Post autor: Lily »

Masakra to ile mam czeka??, Â?eby dowiedzie?? si?? kogo wybierze :-/ :?:
Zaczynam si?? zastanawia?? czy autorka nie za bardzo ciÂ?gnie ten wÂ?tek :-|

ODPOWIEDZ

Wróć do „Postacie z serii MT i A&O”