Ulubione fragmenty, cytaty z Moon Called.

Pierwsza książka z serii o Mercedes Thompson. Polskie wydanie ukazało się pod tytułem <b>"Zew księżyca"</b> nakładem Fabryki Słów w październiku 2008 r.

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

natka8

Post autor: natka8 »

Mi si?? podobaÂ?y wszystkie sceny :D Ale najbardziej te w kt??rych to Mercy rzÂ?dziÂ?y, to ona byÂ?a g??rÂ? i wydawaÂ?a rozkazy... A opr??cz tego wszystkie fragmenty z Adamem i Samuelem :D ...

Awatar użytkownika
Loleczka
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1180
Rejestracja: 19 sty 2010, 23:57

Post autor: Loleczka »

A ja b??d?? oryginalna i powiem, Â?e mnie osobiÂ?cie podobaÂ?a si?? scena jak Jesse rozmawiaÂ?a z Mercy, kiedy ta robiÂ?a ciasteczka. CaÂ?a ta sytuacja wyglÂ?daÂ?a tak rodzinnie ;-)

No i sko??czyÂ?a si?? moja oryginalnoÂ???. Dalej oczywiÂ?cie podoba mi si?? scena w samochodzie, w domu Warrena, podczas nastawiania nogi (a zwÂ?aszcza p??Â?niejsze przyznanie si?? Sama, Â?e Adam na niego nawrzeszczaÂ?), to, Â?e po obudzeniu z narkotyk??w Adam woÂ?aÂ? Mercedes. DuÂ?o by jeszcze wymienia??.
ByÂ?abym zapomniaÂ?a. Zdaje si??, Â?e sparing Adama i Mercy byÂ? w drugiej cz??Â?ci.
Jestem sobą. A kim innym powinnam być? Przecież nie zmienię się w ciebie.

barmos87

Post autor: barmos87 »

Trudno by?? tu oryginalnym:) mi najbardziej si?? podobaÂ?o pierwsze spotkanie czytelnika z Adamem, jaki byÂ? wÂ?ciekÂ?y na Mercy za zabitego wilkoÂ?aka, juÂ? wtedy wyczuwaÂ?o si?? miedzy nimi chemie:) i p??Â?niej gdy byÂ? nafaszerowany srebrem jak reagowaÂ? na jaj gÂ?os.. og??lnie pierwsza czeÂ??? pod tym wzgl??dem bardziej mi przypadÂ?a do gustu..

Belit

Post autor: Belit »

Ja osobiÂ?cie uwielbiam sam koniec ksiÂ?Â?ki gdy Mercy tÂ?umaczy jakim sposobem zÂ?amaÂ?a r??k?? :

"WilkoÂ?ak rzuciÂ? mnie na stert?? skrzy??, kiedy pr??bowaÂ?am uratowa?? mÂ?odÂ? dziewczyn?? z Â?ap zÂ?ego czarownika i narkotykowego lorda.... "

Awatar użytkownika
Tirrathee
Posty: 20
Rejestracja: 09 mar 2010, 16:25

Re: Ulubione fragmenty, cytaty z Moon Called.

Post autor: Tirrathee »

Anne pisze: Od razu miaÂ?am banana na twarzy :mrgreen:
A ja banana i buraka. :mrgreen:

Hm... Wyjd?? moÂ?e na dziwadÂ?o, ale mnie si?? podobajÂ? wszystkie momenty, w kt??rych istotnÂ? rol?? odgrywajÂ? wilcze instynkty, a Mercy musi te 'fochy' znosi?? i - najcz??Â?ciej - poskramia??. PrzykÂ?adowo Mac z trupem w garaÂ?u, (i tu lekki offtop, bo to z drugiej cz??Â?ci) uspokajanie rannego Warrena, gdy Darryl okazaÂ? si?? zbyt maÂ?o dominujÂ?cy...
Do tego rozmowy ze Stefanem ("jeÂ?li mi pomoÂ?esz, zajmie mi to kilka dÂ?ugich wieczor??w. JeÂ?li nie, jeden dzie??"), bÂ?yskotliwe wymiany zda?? z Adamem (Branem, Darrylem...) i jeszcze troch?? innych.

SÂ?owem - ma kobieta charakter. :)
Just because you say it in English it doesn't become more cool. :P

Awatar użytkownika
Selene07
Posty: 19
Rejestracja: 15 mar 2010, 18:29

Post autor: Selene07 »

justysia116 pisze:Mi si?? podobajÂ? sceny jak Mercy droczy si?? z Adamem, jak na kaÂ?dym kroku odwdzi??cza mu si?? jakÂ?Â? zÂ?oÂ?liwoÂ?ciÂ? ;-)
te wszystkie sceny sÂ? poprostu Â?wietne

oraz oczywiÂ?cie wspomniany juÂ? sparing Adama i Mercy, i jej zachowanie wtedy w stosunku do Jesse. Nasza kochana Mercy Â?wietnie wtedy wybrn??Â?a z sytuacji. :mrgreen:

Arya

Post autor: Arya »

Mi podobajÂ? si?? wszystkie sceny z Adamem, przekazanie Maca, sparing z Mercy. Rozmowy Mercy z nim sÂ? rozbrajajÂ?ce XD Uwielbiam moment, kiedy Adam z Mercy urzÂ?dzili sobie maÂ?y sparing i w trakcie ciekawszego motywu pojawiÂ?a si?? Jessie.
Troszk?? mniej przepadam za Samuelem, wydaje mi si?? troch?? za bardzo zaborczy wzgl??dem Mercy:)

Awatar użytkownika
Loleczka
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1180
Rejestracja: 19 sty 2010, 23:57

Post autor: Loleczka »

Sparing mi??dzy Adamem a Mercy byÂ? w drugiej cz??Â?ci. Nie mylcie ich. Po to sÂ? osobne dziaÂ?y, Â?eby pisa?? na temat. A, nie mieszacie jak nie wiem co.
WracajÂ?c do tematu, mi teÂ? podobaÂ?a si?? ostatnia scena.
Jestem sobą. A kim innym powinnam być? Przecież nie zmienię się w ciebie.

Awatar użytkownika
sybel
Posty: 41
Rejestracja: 25 maja 2010, 15:37

Post autor: sybel »

Ja osobiÂ?cie uwielbiam sam koniec ksiÂ?Â?ki gdy Mercy tÂ?umaczy jakim sposobem zÂ?amaÂ?a r??k?? :

"WilkoÂ?ak rzuciÂ? mnie na stert?? skrzy??, kiedy pr??bowaÂ?am uratowa?? mÂ?odÂ? dziewczyn?? z Â?ap zÂ?ego czarownika i narkotykowego lorda.... "
Popieram tÂ? wypowiedÂ?. ByÂ?a najbardziej rozbrajajÂ?ca.
"Wielu spo?ród ?yj?cych zas?uguje na ?mier?. A nie jeden z tych, którzy umieraj?, zas?uguje na ?ycie."

Awatar użytkownika
skrzacik
Posty: 28
Rejestracja: 25 maja 2010, 01:48

Post autor: skrzacik »

Odbijanie Jess i Adama.Powr??t z Aspen z motywem r??ki na kolanie.DuuuÂ?o tego byÂ?o...Rozmowy z Jess(pomysÂ? z grafitti).CaÂ?a ksiÂ?Â?ka powala :-)
"Znowu podszed? do tarcz.
- S? tylko trzy takie zespo?y jak wy - orzek? ze zgro
z?. - Mazowsze, Gaw?da... I zespó? Downa. Trudno po
wiedzie?, który lepiej strzela."
M.Kozak"Renegat"

Dianka19

Post autor: Dianka19 »

Hmm... to byÂ?a jedna z wielu Â?miesznych sytuacji, gdzie i ja poniosÂ?am si?? emocjom - wkroczenie do kryj??wki Marsylii i jej wampirzej Â?wity :

"-Pies?
-Baran-powiedziaÂ?am z ociÂ?ganiem.SchowaÂ?am wisiorek pod koszul??
-Jedno z okreÂ?le?? Chrystusa to " Baranek BoÂ?y ".
Ramiona Samuela zadrÂ?aÂ?y -
-Tak, juÂ? to widz??, Mercy pacyfikuje hord?? wampir??w,Â?wiecÂ?c im po oczach srebrnÂ? owcÂ? .
Odepchn??Â?am go , czujÂ?c napÂ?ywajÂ?ce do policzk??w ciepÂ?o-nie pomogÂ?o.
ZanuciÂ? drwiÂ?cym gÂ?osem:
-Mercy miaÂ?a owieczk??..."

Awatar użytkownika
Czarownica
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2714
Rejestracja: 23 cze 2010, 17:52

ulubione fragmenty, cytaty

Post autor: Czarownica »

Podoba mi si?? caÂ?a ksiÂ?Â?ka, ale chyba najwi??cej fragment o baranku i zako??czeniezako??czenie kiedy Mercy opowiada dlaczego ma zÂ?amanÂ? r??k??

Awatar użytkownika
Tula
Uśmiercony Na Amen
Posty: 539
Rejestracja: 12 wrz 2009, 14:50

Post autor: Tula »

Scena przed barem "U wujka Mike'a" gdzie Zee instruuje Mercy jak radzi?? sobie z wampirami. W og??le caÂ?a akcja z przed baru jest zabawna.

Samuel zmarszczyÂ? brwi. Prawdopodobnie nie potrafiÂ? stwierdzi??, co przedstawia drobna figurka.
- Pies? - zapytaÂ? Zee.
- Baran - powiedziaÂ?am z ociÂ?ganiem. SchowaÂ?am wisiorek pod koszul??. - Jedno z okreÂ?le?? Chrystusa to "Baranek BoÂ?y".
Ramiona Samuela zadrÂ?aÂ?y.
- Tak, juÂ? to widz??, Mercy pacyfikuje hord?? wampir??w, Â?wiecÂ?c im po oczach srebrnÂ? owcÂ? .

Pszola

Post autor: Pszola »

Jest jeden cytat, kt??ry mi bardzo przypadÂ? do gustu :)

Mercy dzwoni do Stefana w sprawie naprawy busa:
JeÂ?li mi pomoÂ?esz, uwiniemy si?? ze wszystkim w kilka dÂ?ugich wieczor??w. W przeciwnym razie zajmie mi to dzie??.

shira84
Posty: 72
Rejestracja: 01 gru 2010, 19:56

Post autor: shira84 »

no coÂ? nie b??d?? orginalna najbardziej zapadla mi scena w samochodzie samuel - mercy - adam i ten terytorializm.Ale caÂ?a ko??c??wka trzymaÂ?a mnie mocno w napi??ciu a zwÂ?aszcza jak mercedes jest schowana w szafie, a Jess wychodzi do Â?azienki, bylo bardzo nerwowo.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Moon Called”