Seria a płeć czytelników

Tutaj poruszamy tematy ogólne dotyczące książek o Mercy.
<img src="http://img153.imageshack.us/img153/2324/00oglnieomt.png">

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

Awatar użytkownika
Smile_
Posty: 82
Rejestracja: 15 wrz 2009, 18:31

Post autor: Smile_ »

GdzieÂ? spotkaÂ?am si?? ze stwierdzeniem, Â?e istnieje fantastyka damska i wÂ?aÂ?nie m??ska. Damska to taka, kt??ra zaczyna si?? od poznania przez bohaterk?? jakiejÂ? niesamowitej istoty, najlepiej faceta, w kt??rym p??Â?niej potencjalna dzioÂ?szka si?? zakochuje. OczywiÂ?cie coÂ? tam stoi na przeszkodzie ich miÂ?oÂ?ci, ale w ko??cu zostajÂ? razem. A gdzieÂ? tam w tle toczy si?? walka o losy Â?wiata. M??ska zaczyna si?? od wielkiego kaca po wczorajszej imprezie, na kt??rej coÂ? si?? staÂ?o, ale bohater ze wzgl??du na stan psychiczny i fizyczny nie ma poj??cia co. CaÂ?a ksiÂ?Â?ka jest o tym jak chÂ?op dowiaduje si?? co si?? staÂ?o, Â?amie gÂ?ow?? i nie tylko nad rozwiÂ?zaniem zagadki kt??ra z owej sytuacji wynikÂ?a, a na samym ko??cu z pomocÂ? przyjaci??Â? jÂ? rozwiÂ?zuje. :lol: NieÂ?le si?? uÂ?miaÂ?am podczas czytania tego podziaÂ?u :mrgreen: :lol:
"Je?li jest co?, co nie jest wykonalne
trzeba znale?? kogo? kto o tym nie wie i to zrobi."

"We are such stuff as dreams are made on. "

Lily

Post autor: Lily »

A mi si?? wydaj??, Â?e to troch?? kwestia takiej m??skiej dumy. Chodzi mi o to, Â?e facet nie chce czyta?? ksiÂ?Â?ki w kt??rej gÂ???wnÂ? bohaterkÂ? jest kobieta bo gÂ?upio mu by byÂ?o si?? przyzna?? przed samym sobÂ?, Â?e czyta "babskie" ksiÂ?Â?ki. (chociaÂ? tak wcale nie musi by??)
A po drugie, moÂ?e czytajÂ? ale nie szukajÂ? for??w i nie logujÂ? si?? na nich. Moim zdaniem kobieta ch??tniej porozmawia o ksiÂ?Â?ce, podzieli si?? swoimi uczuciami, przemyÂ?leniami, spostrzeÂ?eniami niÂ? facet. On po prostu przeczyta ksiÂ?Â?k?? stwierdzi, Â?e mu si?? podoba i juÂ?, koniec tematu (no moÂ?e sprawdzi jeszcze czy sÂ? kolejne cz??Â?ci :mrgreen: ) :roll:

Awatar użytkownika
[email protected]ęcona
Posty: 52
Rejestracja: 29 cze 2010, 21:31

Post autor: [email protected]ęcona »

Z dzieleniem si?? wraÂ?eniami po przeczytanej ksiÂ?Â?ce bywa r??Â?nie. Ja znam facet??w, kt??rzy bez przeszk??d m??wiÂ? co myÂ?lÂ? a nawet kÂ???cÂ? si?? ze mnÂ? o fabuÂ??? itp, a to co napisaÂ?a Smile_ mnie rozwaliÂ?o :-)

Awatar użytkownika
Czarownica
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2714
Rejestracja: 23 cze 2010, 17:52

Post autor: Czarownica »

Do wypowiedzi Smile_ doskonale pasujÂ? opowiadania H. Kuttnera o Gallowayu Gallegherze.
SÂ? strasznie stare, ale czytajÂ?c je naprawd?? moÂ?na si?? poÂ?mia??. Z tym Â?e ci??Â?ki kac jest tu bardziej rozwini??ty. Ale jeÂ?li jest literatura m??ska taka jak jÂ? opisaÂ?a Smile_ - to moim zdaniem znakomity przykÂ?ad

Awatar użytkownika
wiedźma z bagna
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1301
Rejestracja: 13 sie 2010, 14:40

Post autor: wiedźma z bagna »

W nurt wiecznie skacowanego bohatera świetnie wpisuje się też Jakub Wędrowycz, lokalny przedstawiciel gatunku homo bimbrownikus.
A ja lubię po prostu dobra literaturę - czyli taką, która pozwala mi się oderwać od codzienności i zrelaksować, dostarcza rozrywki bądź w jakimś sensie porusza. Wątek miłosny nie jest mi niezbędny do szczęÂścia, aczkolwiek się przed nim nie wzdragam. Autorzy płci męskiej (niektórzy) świetnie radzą sobie z nakreślaniem związków damsko-męskich w sposób nieoczywisty, wiele pozostawiając czytelnikowi - co ma swój smaczek ;-)
Ostatnio zmieniony 06 wrz 2011, 21:00 przez wiedźma z bagna, łącznie zmieniany 1 raz.
I cóż to zmieni, gdy z młodych gniewnych, wyrosną starzy wk..wieni ???

Awatar użytkownika
Majster
Starszy Asystent Balsamisty
Posty: 259
Rejestracja: 10 lut 2010, 09:06

Post autor: Majster »

A ja lubie po prostu dobra literatur?? - czyli takÂ? kt??ra, pozwala mi si?? oderwa?? od codziennoÂ?ci i zrelaksowa??, dostarcza rozrywki bÂ?dÂ? w jakimÂ? sensie porusza. WÂ?tek miÂ?osny nie jest mi niezb??dny do szcz??Â?cia, aczkolwiek si?? przed nim nie wzdragam.
Podpisuj?? si?? pod tÂ? opiniÂ? obiema r??kami. Co do pÂ?ci czytelnik??w, to romans, r??wnieÂ? paranormal romans zawsze miaÂ? wi??cej czytelniczek. Nie wiem natomiast dlaczego jest tak maÂ?o facet??w na forum Mercy Thompson. Nie wiem jak jest na innych forach poÂ?wi??conych urban fantasy (nie bior?? pod uwag?? Daru Vorona bo tam sÂ? ci sami ludzie co tutaj) ale obserwujÂ?c ludzi kupujÂ?cych ksiÂ?Â?ki w ksi??garniach, czy czytajÂ?cych ksiÂ?Â?ki np w empikach, to wydaje mi si??, Â?e pÂ?e?? rozkÂ?ada si?? dosy?? r??wno. Nie wiem skÂ?d bierze si?? nadreprezentacja dziewczyn w naszym forum, moÂ?e jest tak ze wzgl??du na to, Â?e forum zaÂ?oÂ?yÂ?y przede wszystkim kobiety, wciÂ?gneÂ?y na nie swoje przyjaci??Â?ki i znajome. :-D
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez Majster, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Majster pisze:Nie wiem skąd bierze się nadreprezentacja dziewczyn w naszym forum, może jest tak ze względu na to, że forum założyły przede wszystkim kobiety, wciągneły na nie swoje przyjaciółki i znajome. :-D
Wciągnęły wszystkie osoby tej samej płci ale nie mogły wciągnąć swoich znajomych płci przeciwnej. Dziwne zła siła przekonywania. Myślę jednak, że nie. Faceci nie lubią za bardzo i czytać i pisać. U mnie w domu żaden tego nie robi. Więc jak można ich wciągnąć w forum. Po prostu się nie da. Ale to prawda kiedy jestem w empiku to można powiedzieć, że facetów oglądających pozycje z książkami jest więcej a na forach już nie. Po prostu fenomen. Dlaczego ci faceci tylko czytają a nie chcą się podzielić z innymi swoimi przemyśleniami.
Ostatnio zmieniony 28 sie 2011, 19:23 przez hlukaszuk, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

shira84
Posty: 72
Rejestracja: 01 gru 2010, 19:56

Post autor: shira84 »

pewnie nie bede idealna , ale napisze to jeszcze raz m??Â?czyÂ?ni czytajÂ? maÂ?o ksiÂ?Â?ek.Na 7 lat zwiÂ?zku z moim m??Â?em iloÂ??? ksiÂ?Â?ek kt??re przeczytaÂ? 0, natomiast je przeczytaÂ?am ich chyba z 1000 jak nie wi??cej Â?rednio jak zaczynam czyta?? to jeden dzien jedna ksiÂ?Â?ka,a on woli siedzie?? przed telewizorem.ZresztÂ? nawet jakby si?? za coÂ? wziÂ?Â? to nigdy nie wypowiadaÂ? by sie na forum.Nie przechodzi takiej psychozy jak ja Â?e chce wiedziec co dalej :-) myÂ?le Â?e to sÂ? gÂ???wne powody.

Wolf
Nawiedzony Praktykant Grabarza
Posty: 149
Rejestracja: 26 paź 2009, 08:10

Post autor: Wolf »

Ale to prawda kiedy jestem w empiku to moÂ?na powiedzie??, Â?e facet??w oglÂ?dajÂ?cych pozycje z ksiÂ?Â?kami jest wi??cej a na forach juÂ? nie. Po prostu fenomen. Dlaczego ci faceci tylko czytajÂ? a nie chcÂ? si?? podzieli?? z innymi swoimi przemyÂ?leniami
MyÂ?l?? ze duzy wpÂ?yw ma specyfika takich for??w jak nasze, czy np forum o wiedzmie W. Rednej. Niezbyt mnie interesuje kt??ry facet z serii jest najlepszy, albo dyskusje o stanie uczu?? poszczeg??lnych bohater??w, czy kto z kim powinien by??. DziaÂ?a to teÂ? w drugÂ? stron??, jak kiedyÂ? pr??bowaÂ?em zaczÂ??? temat o jakieÂ? ksiÂ?Â?ce SF, czy serialu spoza tematyki paranormal romance to odzew na forum byÂ? minimalny (bodajÂ?e tylko Gobur coÂ? napisaÂ?).
Na forum trafiÂ?em szukajÂ?c tÂ?uszczenia IK, podobnie szukaÂ?em tÂ?umacze?? kolejnych tom??w Gromyko, ale jak tam poczytaÂ?em ile trzeba mie?? post??w, Â?eby dosta?? dost??p do tÂ?umacze??, a potem przejrzaÂ?em forum to odpadÂ?em. Wtedy trzeba byÂ?o mie?? chyba 50 post??w, a jak zobaczyÂ?em o czym piszÂ? uÂ?ytkowniczki to doszedÂ?em do wniosku Â?e nie napisz?? 50 post??w o niczym, tym bardziej ze po 10 bym dostaÂ? ostrzeÂ?enie ze pisz?? nie na temat, a po 20 by mnie wywaliÂ?y :-D

Gobur

Post autor: Gobur »

zgadzam si?? w zupeÂ?noÂ?ci, ja teÂ? czasami czuj?? Â?e nie mam o czym pisa??, zresztÂ? dlatego tak rzadko pojawiam si?? na forum Kate. jeÂ?eli sÂ? tematy takie jak nasze o legendach czy kulturze to jeszcze sobie radz??, ale gdyby nie to Â?e tÂ?umacz?? i przez to zagÂ???biÂ?em si?? w ksiÂ?Â?ki duÂ?o bardziej niÂ? zwykle (no moÂ?e za wyjÂ?tkiem "Amberu" Zelaznego :-P)to teÂ? nie byÂ?bym zbyt aktywny. MoÂ?e wynika to z tego Â?e my nie wnikamy zwykle tak bardzo w uczucia, szczeg??lnie fikcyjnych postaci, wi??c nie mamy co pisa?? :-D

Awatar użytkownika
wiedźma z bagna
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1301
Rejestracja: 13 sie 2010, 14:40

Post autor: wiedźma z bagna »

Czasem też nie mam co napisać, nie wszystkie wątki do mnie przemawiają, nie nad wszystkim mam ochotę się rozwodzić...
Fakt. My kobiety często lubimy dzielić włos na czworo i doszukiwać się podtekstów, nawet tam, gdzie ich nie ma 8-). Czasem sama się dziwię, co kobieta potrafi wyknuć z sytuacji na pozór jasnej i oczywistej. Dodatkowo wiecznie spragnione romantyzmu, który codzienność często zabija, rekompensujemy to sobie literaturą. Nawet największa "twardzielka" skrycie marzy o płomiennym uczuciu :-P
A ponieważ Wy - faceci na poziomie organicznym macie jakiś defekt i zarówno w życiu jak i na forum emocje wyrażacie w sposób dość eeee ...rzeczowy (przysłowiowe: umyłem ci samochód, znaczy cię kocham) to cóż ....
Możecie wyciągać wnioski i zgłębiać tajniki kobiecej psychiki. Niewielu facetów ma taką możliwość ...
Ostatnio zmieniony 03 wrz 2011, 19:51 przez wiedźma z bagna, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Oksa
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1824
Rejestracja: 07 lut 2010, 14:34

Post autor: Oksa »

Dobrze powiedziane eee napisane :mrgreen:
The problem with reading a good book is that you want to finish the book, but you don't want to finish the book.

Gobur

Post autor: Gobur »

wiedÂ?ma z bagna pisze: MoÂ?ecie wyciÂ?ga?? wnioski i zgÂ???bia?? tajniki kobiecej psychiki. Niewielu facet??w ma takÂ? moÂ?liwoÂ??? ...
eeee... wiesz, ja kiedy jestem w domu codziennie zagÂ???biam tajniki kobiecej psychiki. Mam Â?on?? i trzy c??rki :-P

Awatar użytkownika
wiedźma z bagna
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1301
Rejestracja: 13 sie 2010, 14:40

Post autor: wiedźma z bagna »

Gobur pisze:eeee... wiesz, ja kiedy jestem w domu codziennie zagłębiam tajniki kobiecej psychiki. Mam żonę i trzy córki :-P
I tak się uzewnętrzniają, jak tu w niektórych wątkach wychodzą na jaw skryte pragnienia? Sorry, ale nie do końca w to uwierzę - zwłaszcza jeśli chodzi o córki. Na bazie obserwacji, dostajesz co najwyżej przesłanki,a pytanie brzmi, czy na ich podstawie zawsze wyciągasz poprawne wnioski :mrgreen:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o serii Mercedes Thompson”