Różne ogólne opinie o całym cyklu - łącznie ze spoilerami .

Tutaj poruszamy tematy ogólne dotyczące książek o Kate.<br>

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

Awatar użytkownika
Sophie
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2989
Rejestracja: 24 sie 2010, 17:24

Post autor: Sophie »

Racja jako dobry znajomy Kate, mógł się martwić o nią, bo nigdy nie wiadomo co się kłębi w umyśle drugiego człowieka szczególnie, kiedy tym drugim człowiekiem jest Władca Bestii :mrgreen:
Co masz na myśli? Przecież nie podejrzewałby Currana o żadne niecne cele.
Ostatnio zmieniony 11 lut 2012, 12:44 przez Sophie, łącznie zmieniany 1 raz.
Oh yes Daddy is home and he ain't happy. :twisted:

Awatar użytkownika
destrakszyn
Destrukcyjna Esencja Wszechświata
Posty: 974
Rejestracja: 07 sie 2010, 10:46

Post autor: destrakszyn »

Jim jest kotem. I szefem ochrony. On podejrzewa wszystkich o wszystko. :mrgreen:
Paranoja na wysokim poziomie, o.
Obrazek

Nothing is true, everything is permitted.

Nic není pravda, vše je dovoleno.

Awatar użytkownika
Sophie
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2989
Rejestracja: 24 sie 2010, 17:24

Post autor: Sophie »

Destrakszyn, a tego pod uwagę nie brałam. Więc przyjmijmy, że Jim mógł się czegoś domyślać na koniec Magia Uderza. Więcej nie piszę, bo zaraz palnę coś o czym jest mowa w Magic Bleeds.
Ostatnio zmieniony 11 lut 2012, 12:45 przez Sophie, łącznie zmieniany 2 razy.
Oh yes Daddy is home and he ain't happy. :twisted:

Awatar użytkownika
AISA
Żarłoczny Ghul
Posty: 761
Rejestracja: 10 sie 2010, 18:29

Post autor: AISA »

Sophie pisze:Co masz na my?li? Przecie? nie podejrzewa?by Currana o ?adne niecne cele.
Tam od razu niecne cele... No mia?am na my?li to jak Kate i jej docinki dzia?aj? na Currana zw?aszcza w przyp?ywie magi... Nawet Mahon musia? kiedy? wkroczy? do akcji i ich uspokoi? i porozstawia? po k?tach jak ma?e dzieci :-D

Awatar użytkownika
Czarownica
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2714
Rejestracja: 23 cze 2010, 17:52

Post autor: Czarownica »

Wi?cej nie pisz?, bo zaraz paln? co? o czym jest mowa w Magic Bleeds.
Sophie, ale w tym temacie mo?esz co? paln??, jest tu zaznaczone wyra?nie - ??cznie ze spojlerami. Ci którzy ksi??ki nie znaj? wchodz? tu na w?asn? odpowiedzialno??.

28.11.

Wywiad z Ilon? - opowiada o opowiadaniu nad którym pracuje - akcja dzieje si? chyba po Magic Bleeds


http://readingonthedarkside.blogspot.co ... drews.html

Marida

Post autor: Marida »

Wracaj?c do Doolittla. S?dz?, ?e on musia? przynajmniej(!) si? domy?la?, ?e Curran zaleca si? do Kate. Przecie? by? przy tym jak w Magic Strikes tych dwoje wesz?o po walce z udzia?em srebrnego golema i Kate dosta?a sza?u.
Po pimo: w tym momencie nasza droga Kate pokaza?a na swój pokr?cony i nieco brutalny sposób, ?e si? o niego martwi (dodatkowo ten fakt mog?a potwierdzi? rana na jej boku) tu cytat:
" Wkroczy?am do naszych kwater, prosto do zorganizowanego napr?dce szpitalika Doolittle`a. Curran wszed? za mn? zatrzaskuj?c drzwi. Odwróci?am si?. Przede mn? sta? ju? nie potwór, a W?adca Bestii w cz?owieczej formie. Tors mia? usiany czarnymi plamami w miejscach, gdzie wbi?y si? kolce. Popatrzy?am na niego, po czym grzmotn??am pi??ci? w splot s?oneczny. St?kn??. Doktor umkn?? przezornie
- Co z tob? do diab?a?!"
Zastanawia mnie czy doktorek umkn?? w bok czy ogólnie z pokoju. No ale nawet je?li do drugiego pokoju, to wrzaski Kate us?ysza?by nawet umar?y, wi?c na jedno wychodzi...
"- Nawet nie my?l o ca?owaniu, bob?dzie to ostatnia rzecz, jak? zrobisz w ?yciu- ostrzeg?am
- Za pewne rzeczy warto umrze?- powiedzia? mi?kko"
Bior?c pod uwag? wyostrzone zmys?y zmiennokszta?tnych, to równie dobrze mog?a to wywrzeszcze?...

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Myślę, że Doktorek domyślił się wcześniej bo wiedział jak Curran przyniósł zupkę Kate. Mnie strasznie ciekawi kto i z jakiego powodu nie dopuścił do ich spotkania. Wiem że to się ma wyjaśnić ale jak na razie jeszcze się nie wyjaśniło poza telefonem Kate do sąsiadki, żeby sprawdziła czy Curran zostawił karteczkę. Stawiam na kobietę albo kogoś kto działał na zlecenie może Mahona (bo nie przepada za Kate)
Ostatnio zmieniony 24 sie 2011, 21:42 przez hlukaszuk, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

Marida

Post autor: Marida »

hlukaszuk pisze:Mnie strasznie ciekawi kto i z jakiego powodu nie dopu?ci? do ich spotkania. Wiem ?e to si? ma wyja?ni? ale jak na razie jeszcze si? nie wyja?ni?o poza telefonem Kate do s?siadki, ?eby sprawdzi?a czy Curran zostawi? karteczk?.
Przepraszam ale chyba nie jestem w temacie. Kiedy si? nie spotkali?

Awatar użytkownika
Sophie
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2989
Rejestracja: 24 sie 2010, 17:24

Post autor: Sophie »

Właśnie dlatego hlukaszuk masz uważać co piszesz! :mrgreen:
Marida pisze:Kiedy się nie spotkali?
To jest pewna scena, w Magic Bleeds o której napisała hlukaszuk. Marida to jest temat ze spojlerami więc musisz liczyć się z tym, że nie będziesz wiedziała wielu rzeczy o których jest mowa.

EDIT:
A to jak uważasz, tylko żeby nie ujawnić całej historii.
Hlukaszuk wiesz, że żartuję :mrgreen:
Ostatnio zmieniony 11 lut 2012, 12:47 przez Sophie, łącznie zmieniany 2 razy.
Oh yes Daddy is home and he ain't happy. :twisted:

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Dlaczego mam uważać przecież wyraźnie pisze, że ze spojlerami. Każdy czyta na własną odpowiedzialność. A jak zadaje pytania to nie wiem czy odpowiadać?
Ostatnio zmieniony 24 sie 2011, 21:42 przez hlukaszuk, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

Marida

Post autor: Marida »

Mowa obronna:
Ale? ja sobie jak najbardziej zdaj? spraw?, i? to jest temat ze spojlerami. Pozwoli?am sobie jedynie na lekkie zdziwienie:) Po prostu my?la?am, ?e by? taki moment we wcze?niejszych tomach, a ja niezbyt inteligentnie go przegapi?am...

B?d? niezwykle wdzi?czna za informacje przekazane na ten temat :mrgreen:

Awatar użytkownika
Sophie
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2989
Rejestracja: 24 sie 2010, 17:24

Post autor: Sophie »

Marida pisze:Będę niezwykle wdzięczna za informacje przekazane na ten temat :mrgreen:
W Magic Bleeds dzieje się bardzo dużo. To jest jedno z tych zdarzeń. Niestety nie ujawnimy o co chodzi bo to jeden z tych bardziej skomplikowanych spraw. :mrgreen:
hlukaszuk pisze:Mnie strasznie ciekawi kto i z jakiego powodu nie dopuścić do ich spotkania.
Dlaczego przypuszczasz, ?e ktoś do niego nie dopuścił?
(hmm.. może przenieśmy się do Strefy z tym)
Ostatnio zmieniony 11 lut 2012, 12:48 przez Sophie, łącznie zmieniany 1 raz.
Oh yes Daddy is home and he ain't happy. :twisted:

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Sophie pisze:Dlaczego przypuszczasz, że ktoś do niego nie dopuścił?
To już i przypuszczać nie mogę. Przecież nie mogę zakładać zwykłego zbiegu okoliczności to nie było by ciekawe. Intrygi są fajniejsze.
Ostatnio zmieniony 24 sie 2011, 21:43 przez hlukaszuk, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

Awatar użytkownika
AISA
Żarłoczny Ghul
Posty: 761
Rejestracja: 10 sie 2010, 18:29

Post autor: AISA »

B?d? niezwykle wdzi?czna za informacje przekazane na ten temat :mrgreen:
To prosze si? ?adnie stara? tj. pisa? d?ugie ?adne posty i nasze informacje nie b?d? potrzebne :mrgreen:

Oj, a dzieje si?...
hlukaszuk pisze:My?l?, ?e Doktorek domy?li? si? wcze?niej bo wiedzia? jak Curran przyniós? zupk? Kate.
Te? mi si? wydaje,?e ju? wtedy, w ko?cu jak jest doktorem to musi by? inteligentny :-P , a pó?niej te? by?o wiele sytuacji daj?cych do my?lenia.
hlukaszuk pisze:Mnie strasznie ciekawi kto i z jakiego powodu nie dopu?ci? do ich spotkania.
Oj mnie te?, mnie te?... Ale ju? nied?ugo si? dowiemy, mam nadziej?. A kto móg? zgarn?? kartk? to nie mam pomys?ów... Ale wydaje mi si, ?e mo?e to by? jeden ze zmiennokszta?tnych

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

AISA pisze:A kto mógł zgarnąć kartkę to nie mam pomysłów... Ale wydaje mi się, że może to był jeden ze zmiennokształtnych
Jeśli chodzi o ten świstek papieru to myślę, że go wiatr powiał albo coś zeżarło. Natomiast telefon. Telefon nie daje mi spokoju. Tam szukam intrygi lub intrygantki i na dodatek zazdrosnej mającej chrapkę na Currana. Oj nie chciałabym być na miejscu tego ktosia jak go dorwie Curann w swoje łapki.

Mam nadzieję, że tym razem nie złamałam regulaminu. Bo jak tak to...
Ostatnio zmieniony 24 sie 2011, 21:45 przez hlukaszuk, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o serii Kate Daniels”