Okładki

Tutaj poruszamy tematy ogólne dotyczące książek o Kate.<br>

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

Alditha

Post autor: Alditha »

Wiem o co Ci chodzi. Ale te? nie wiem jak si? nazywa. To raczej by?o na okoliczno?ci jej stroju bo miecza nie mog?a ze sob? zabra?. By?a tylko do towarzystwa. Przynajmniej tak to mia?o wygl?da?.

Awatar użytkownika
Anne
Żarłoczny Ghul
Posty: 781
Rejestracja: 30 paź 2009, 00:07

Post autor: Anne »

By?o to podczas walk na arenie kiedy zabra? j? Saiman jako osob? towarzysz?c?. Mia?a spi?te w?osy w jaki? kok o ile pami?tam a w nie wbite tak zwane szpilki. S? zaostrzone na ko?cach a nie po bokach dzi?ki temu podczas wyjmowania nie obcina sobie gar?ciami w?osów. :mrgreen:

To taki ma?y Off top

Tak sie ostatnio przyjrza?am tej ok?adce i dosz?am do wniosku, ?e zdecydowanie zmniejszyli :-/ jej biust :mrgreen: tak wiem wszyscy si? jej biustu czepiaj? ale a pierwszym zdj?ciu jakie si? na forum pojawi?o by? on troch? odstaj?cy a teraz wygl?da bardziej naturalnie.

Oczu czepia? si? nie b?d? poniewa? patrz?c pod takim kontem jaki est na grafice ka?dy b?dzie mia? zeza. Przewa?ane, ?e ona jeszcze patrzy gdzie? za siebie. Anatomie ludzi mam ca?kiem nie?le opanowan? i chocia? wygl?da to dziwnie to jest poprawnie.
Nothing is true. Everything is permitted.

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Anne pisze:Przeważane, że ona jeszcze patrzy gdzieś za siebie. Anatomie ludzi mam całkiem nieźle opanowaną i chociaż wygląda to dziwnie to jest poprawnie.
Pewnie stale ogląda się stale za siebie czy jej demony przeszłości nie gonią. Kurcze jedna linijka. A właśnie szpilki. Wiem, że były elementem stroju tak powiedziała dla Saimana, że metalowych szpil nie ukrywa we włosach bo mogą jej samej uszkodzić głowę. Więc Saiman myślał, że Kate nie ma broni. A tu ups. Miała i użyła. Tylko nie metalowe.
Ostatnio zmieniony 24 sie 2011, 17:15 przez hlukaszuk, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

eve.dallas

Post autor: eve.dallas »

Uwa?am ?e ok?adka to sprawa drugorz?dna. Oczywi?cie jest wa?na ale j?sli jestem fanem jakiego? cyklu to i tak go przeczytam - niewa?ne w jakiej oprawie. Zawsze fajnie mie? jeden typ ok?adki na pó?ce ale jak mus to mus :). Co do aktualnych ok?adek. Ten lew to ma by? Curran? Nie bardzo pasuje do moich wyobra?e? na podstawie opisu...

Ale_sandra

Post autor: Ale_sandra »

W przypadku Kate Daniels ok?adka nie jest wa?na, Bo i tak 4 cz??? kupi?. (mimo to wola?abym ?eby pasowa?a do poprzednich)

NAtomiast najgorzej jest jak jaka? ksi??ka której nie znamy, a jest naprawd? dobra ma odrzucaj?c? ok?adk?.... w moim przypadku tak by?o z Mercy Thompson.. nie kupi?am tej ksi??ki bo nie podoba?a mi si? ok?adka, dopiero po reedycji i po znalezieniu forum zdecydowa?am si? na przeczytanie serii i nie po?a?owa?am.

Mora? z tego oczywisty: Nie oceniaj ksi??ki po ok?adce:)

Awatar użytkownika
Shane
Posty: 86
Rejestracja: 19 wrz 2010, 20:24

Post autor: Shane »

Có?, przy zakupie ok?adka ma znaczenie. Jasne, kupujemy ksi??ki po przeczytaniu o czym jest, ale najpierw trzeba po ni? si?gn?c. Ja nie mam zazwyczaj tyle czasu, ?eby ogl?dac ka?d? ksi??k?. Si?gam tylk po niektóre. I wybieram je.. jak? Po ok?adce.

klara

Post autor: klara »

Ok?adki to ok?adki. Zawsze si? na nie b?dzie zwraca? uwag?. Mo?e kolejna ok?adka (nast?pnej cz??ci) b?dzie lepsza. Autorzy powinni zrobi? jaki? konkurs na najlepsz? ok?adk? i wtedy mo?e by si? jaka? ciekawa trafi?a. :-D

Ewa

Post autor: Ewa »

Co wy z tymi ok?adkami! Jak wam sie nie podoba to poprostu j? zmiencie - zróbcie w?asn?. Nie kupujecie przecie? (mam nadzieje) ksi?zek dla ich ok?adek - ?eby si? ?adnie prezentowa?y na pó?ce- tylko dla ich tre?ci. Znacie przecie? autorów i wiecie czego m/w mo?na si? spodziewa? w tre?ci.

Sophie: To ostatni raz, kiedy przenios?am posty. Nast?pne zostan? usuni?te
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez Ewa, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Ewa pisze:Co wy z tymi okładkami! Jak wam się nie podoba to po prostu ją zmiencie - zróbcie własną. Nie kupujecie przecież (mam nadzieje) książek dla ich okładek - żeby się ładnie prezentowały na półce- tylko dla ich treści. Znacie przecież autorów i wiecie czego m/w można się spodziewać w treści.
Ale na początku idę sobie do księgarni. I mój wzrok przyciągają okładki. To one spełniają to zadanie. Biorę oglądam i czytam. Ta jest fajna kupuję. Nie jest be. Nie kupuję. A tej co ma be okładkę w ogóle nie zauważam. Nie mam więc okazji jej przeczytać. Dużo tracę. A jak stoi u mnie na półce cała seria to też chcę, żeby ładnie wyglądała.

Sophie: j/w
Ostatnio zmieniony 24 sie 2011, 17:18 przez hlukaszuk, łącznie zmieniany 3 razy.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

Awatar użytkownika
Sophie
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2994
Rejestracja: 24 sie 2010, 17:24

Post autor: Sophie »

Patrz? teraz na ok?adki na ?ywo (wreszcie!) i mam kilka spostrze?e? :-P Poza tym, ?e ok?adka MU nie pasuje do reszty (przez t? czcionk? i po cz??ci kolorystyk?) to tak: lew w MP ma co? z pyskiem, oczami i sier?ci?, Kate w MU ma z kilka siniaków na r?kach. Ale i tak jestem szcz??liwa, ?e wreszcie mog? je ustawi? na pó?ce :-P
Oh yes Daddy is home and he ain't happy. :twisted:

klara

Post autor: klara »

Najwa?niejsze s? ksi??ki i ok?adki s? ich cz??ci?. Przy tym cyklu zawsze b?d? mia?a przed oczami "bardzo fajne ksi??ki, ale ok?adki straszne". Mimo wszytko spójrzmy optymistycznie nieraz zdarzaj? si? jeszcze gorsze i mniej zgrane. Jednak przy Magii mogli bardziej si? postara?.

Ale_sandra

Post autor: Ale_sandra »

Ewa pisze:Co wy z tymi ok?adkami! Jak wam sie nie podoba to poprostu j? zmiencie - zróbcie w?asn?. Nie kupujecie przecie? (mam nadzieje) ksi?zek dla ich ok?adek - ?eby si? ?adnie prezentowa?y na pó?ce- tylko dla ich tre?ci. Znacie przecie? autorów i wiecie czego m/w mo?na si? spodziewa? w tre?ci.
Nie zgadzam si?.

Nie znam wszystkich autorów na ?wiecie, dlatego czynnikiem przy "spontanicznym" zakupie ksi??ki jest mi?dzy innymi ok?adka. Przera?aj?ce jest to jak wiele dobrych ksi??ek mo?e nam umkn?? tylko dlatego ?e jaki? wydawca by? ignorantem.

Ok?adka nie ma wp?ywu na jako?? tre?ci w ksi??ce, i jakie? "monstrum" na pierwszej stronie nie przeszkadza mi je?li si?gam po ulubionego autora lub ulubiona bohaterk?, gorzej jak nie znam.

Awatar użytkownika
variola
Posty: 84
Rejestracja: 07 gru 2010, 14:40

Post autor: variola »

Poza tym ja ksi??ki najcz??ciej czytam w poci?gu. Ta seria ma tak? ok?adk? ?e po prostu wstydz? si? j? z torby wyj?? :) mo?na by faktycznie zmie? i jakiego? Hamleta czy innego Szekspira ob?o?y? :mrgreen:
!!!UWAGA DYSLEKTYK!!! staram si__, ale prosz__ o wyrozumiaÂ_oÂ?_?

Div

Post autor: Div »

variola pisze:Ta seria ma tak? okładki że po prostu wstydzę się je z torby wyjąć :)
A co ja mam powiedzieć! :D Już miałem taką sytuację z pierwszą częścią - jadę autobusem i postanowiłem dokończyć rozdział. Jakie było zdziwienie pani siedzącej na przeciwko, hoho. A głowę tak wykręcała, bo najwyraźniej nie potrafiła tytułu przeczytać. Mnie się okładki nie podobają. No ale co zrobić, na półce nie wyglądają aż tak źle ;)) Ja zdecydowanie nie zmieniałbym kolorystyki, czcionki i innych rzeczy, tylko same postaci na okładkach (najlepiej, gdyby ich nie było :roll: )
Ostatnio zmieniony 03 wrz 2012, 14:20 przez Div, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
kara663
Trzy Ćwierci Do Śmierci
Posty: 457
Rejestracja: 30 maja 2010, 01:03

Post autor: kara663 »

Osobiście uważam, że okładki mają jednak duże znaczenie. Jeżeli nie zna się autora to okładka jest zazwyczaj czynnikiem decydującym.
variola pisze:seria ma taką okładkę że po prostu wstydzę się ją z torby wyjąć
Tu sama miałam nieraz taką samą sytuacje :-D Niektóre książki to trzeba owijać papierem bo wstyd z taką sie pokazać. Ciekawi mnie tylko to, że skoro paskudna okładka często odstrasza zamiast zachęca do zakupu to czemu takie wydają? Nie mogliby trochę bardziej się postarać , czy może po prostu to poziom naszych grafików tak spadł?
Ostatnio zmieniony 22 sie 2011, 17:45 przez kara663, łącznie zmieniany 1 raz.
- Wyglądasz, jakby palił ci się dom &#8211; zaobserwowała Rene.
- Po prostu myślę o tym, że kiedy Wszechświat decyduje dać ci w zęby, to nigdy nie
poprzestaje na tym &#8211; kopie cię jeszcze kilka razy w żebra i zrzuca ci błoto na głowę.
- Jeżeli masz szczęście to jest to błoto.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o serii Kate Daniels”