Słowa mocy

Tutaj poruszamy tematy ogólne dotyczące książek o Kate.<br>

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

Awatar użytkownika
Sophie
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2989
Rejestracja: 24 sie 2010, 17:24

Post autor: Sophie »

Kometa pisze:to ja jestem zwolennikiem teorii Gwiezdnych Wojen xD Zobaczycie to nie b?dzie takie proste, ten ca?y Voron to podejrzany typ.
Mo?e i podejrzany, ale ?eby od razu oskar?a? go o takie rzeczy? No dobra, nienawidzi? Rolanda.
Ale trzeba pami?ta? jaka by?a jego siostra. Trudno stwierdzi? jak bardzo ró?ni? si? od niej.
Oh yes Daddy is home and he ain't happy. :twisted:

Aschi

Post autor: Aschi »

Nasza Kate jest bardzo tajemnicza i ma jeszcze wiele tajemnic. A co do s?ów mocy, to my?l?, ?e one po prostu by?y sobie gdzie? tam na ?wiecie, a gdy magia wróci?a ludzie do nich wrócili. I je?li kto? wiedzia?, czego szuka? to mia? szans? je odnale??.
Ostatnio zmieniony 09 lis 2010, 19:37 przez Aschi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Hm.. odnaleźć to jedno a posiąść to już całkiem inna historia. Zawładniecie słowem mocy może zabić co poniektórych osobników. Na szczęście nie Kate.
Ostatnio zmieniony 23 sie 2011, 19:15 przez hlukaszuk, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

naina17

Post autor: naina17 »

Kate ci?gle w my?lach narzeka na swoj? krew i pochodzenie, ale nie s?dz? aby mia?a co? przeciwko temu ile razy ta krew uratowa?a jej ?ycie np. wtedy gdy z Jimem posz?a szuka? rakszasów (tak to si? pisze?) i s?owem mocy uratowa?a si? z pu?apki na nich zastawionej.

Awatar użytkownika
Czarownica
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2714
Rejestracja: 23 cze 2010, 17:52

Post autor: Czarownica »

Ale ona sama mówi, że choć narzeka na krew, to bez niej nie byłaby sobą - to chyba jest w tym fragmencie 3 tomu, kiedy Dali nie mogła zmienić się z postaci tygrysa w człowieka.
Więc to nie jest narzekanie na moc którą posiada, tylko na to, że jej krew niesie zagrożenie, że Roland ją zabije.
Ostatnio zmieniony 03 wrz 2011, 07:56 przez Czarownica, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Sophie
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2989
Rejestracja: 24 sie 2010, 17:24

Post autor: Sophie »

naina17 pisze:Kate ci?gle w my?lach narzeka na swoj? krew i pochodzenie, ale nie s?dz? aby mia?a co? przeciwko temu ile razy ta krew uratowa?a jej ?ycie np. wtedy gdy z Jimem posz?a szuka? rakszasów (tak to si? pisze?) i s?owem mocy uratowa?a si? z pu?apki na nich zastawionej.
Nie dziwne jest to ?e narzeka. Przecie? jak tylko si? kto? dowie kim ona jest, a dok?adnie czyj? córk?, zginie. Ci?g?e niebezpiecze?stwo. Z pewno?ci? ze strony Gromady (gdyby si? dowiedzia?a), która nienawidzi przecie? Rolanda.
Oh yes Daddy is home and he ain't happy. :twisted:

Awatar użytkownika
wiedźma z bagna
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1301
Rejestracja: 13 sie 2010, 14:40

Post autor: wiedźma z bagna »

Też myślę, że ma prawo sobie czasem ponarzekać. Cały czas musi dbać o to, by nigdzie nie została choćby kropelka jej krwi, bo jako córka Rolanda nie tylko dla niego może stanowić łakomy kąsek. Np. jakiś żądny władzy Nawigator mógłby zechcieć ją zdominować/zniewolić itp. Nawet sex jest dla niej pewnym zagrożeniem - bo ktoś może czerpać jej moc.
Wcale nie jest tak fajnie wciąż się pilnować i żyć samotnie.
Ostatnio zmieniony 09 wrz 2011, 20:45 przez wiedźma z bagna, łącznie zmieniany 1 raz.
I cóż to zmieni, gdy z młodych gniewnych, wyrosną starzy wk..wieni ???

Awatar użytkownika
Sophie
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2989
Rejestracja: 24 sie 2010, 17:24

Post autor: Sophie »

Nawet sex jest dla niej pewnym zagro?eniem - bo kto? mo?e czerpa? jej moc.
Nie do ko?ca jest tak. To kobieta mo?e czerpa? moc z m??czyzny przez sex. By?o to wyja?nione zdaje si? w Magia Parzy.
Oh yes Daddy is home and he ain't happy. :twisted:

Awatar użytkownika
wiedźma z bagna
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1301
Rejestracja: 13 sie 2010, 14:40

Post autor: wiedźma z bagna »

A nie było wątku, gdzie Kate wspominała swojego pierwszego chłopaka i tego,że Greg uświadomił jej dlaczego i w jaki sposób jest to dla niej niebezpieczne??
str 333 MP: "Ktoś, kto uprawiał ze mną seks, pobierał ode mnie cząstki magii"
Ostatnio zmieniony 09 wrz 2011, 20:42 przez wiedźma z bagna, łącznie zmieniany 2 razy.
I cóż to zmieni, gdy z młodych gniewnych, wyrosną starzy wk..wieni ???

Awatar użytkownika
Loleczka
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1180
Rejestracja: 19 sty 2010, 23:57

Post autor: Loleczka »

Przypominam, ?e jest to dyskusja o s?owach mocy, a wy si? rozdrabniacie i odchodzicie od tematu.

Uwa?am, ?e w ostatniej cz??ci oka?e si?, ?e Kate zna s?owa mocy na mistrzowskim poziomie i b?dzie si? nimi pos?ugiwa?a jakby by? to jej j?zyk od urodzenia.
Jestem sobą. A kim innym powinnam być? Przecież nie zmienię się w ciebie.

Awatar użytkownika
Sophie
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2989
Rejestracja: 24 sie 2010, 17:24

Post autor: Sophie »

Loleczka pisze:Uwa?am, ?e w ostatniej cz??ci oka?e si?, ?e Kate zna s?owa mocy na mistrzowskim poziomie i b?dzie si? nimi pos?ugiwa?a jakby by? to jej j?zyk od urodzenia.
Ona zna ten j?zyk, nie wiem sk?d, ona raczej te? (mo?e nawet nie jest ?wiadoma ?e go zna). Przecie? do Bono mówi?a w tym j?zyku.... A w przysz?ych cz??ciach z pewno?ci? jeszcze kilka s?ów mocy jej wpadnie..
Oh yes Daddy is home and he ain't happy. :twisted:

Awatar użytkownika
Loleczka
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1180
Rejestracja: 19 sty 2010, 23:57

Post autor: Loleczka »

Raczej chodzi?o mi o to, ?e b?dzie sie nim ?wiadomie pos?ugiwa?a, a nie, ?e s?owa same jej si? wyrw?, tak jak to by?o w przypadku Bono. Na prawd? jestem ciekawa sk?d ona tak dobrze zna ten j?zyk.
Jestem sobą. A kim innym powinnam być? Przecież nie zmienię się w ciebie.

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Tak jak owady i inne jakieś żyjątka krew Rolanda może mieć pamięć genetyczną. Kate używa jej nieświadomie w momencie zagrożenia. Musi jej się otworzyć jakaś "klapka" i będzie rozmawiać używając słów mocy w pełni ich świadoma.
Ostatnio zmieniony 23 sie 2011, 19:16 przez hlukaszuk, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

Awatar użytkownika
wiedźma z bagna
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1301
Rejestracja: 13 sie 2010, 14:40

Post autor: wiedźma z bagna »

Pamięć genetyczna do mnie przemawia, zwłaszcza, że w grę wchodzi magia :-)
Najprawdopodobniej uaktywni się w sytuacji ekstremalnej jakiejś, jak to zazwyczaj w książkach bywa.
Ostatnio zmieniony 09 wrz 2011, 20:41 przez wiedźma z bagna, łącznie zmieniany 1 raz.
I cóż to zmieni, gdy z młodych gniewnych, wyrosną starzy wk..wieni ???

Awatar użytkownika
Czarownica
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2714
Rejestracja: 23 cze 2010, 17:52

Post autor: Czarownica »

A wydaje mi się, że słowa mocy pomagają tez utrzymać się przy życiu. Była taka scena w książce, kiedy Bono umierał i szeptał w języku mocy. Kate wydawało się wtedy, że intonował, próbując utrzymać się przy życiu. ale nie była tego pewna.
A to mogłoby być ciekawe. I może znajomość odpowiednich słów mocy jest podstawa do długowieczności Rolanda.
Ostatnio zmieniony 03 wrz 2011, 08:00 przez Czarownica, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o serii Kate Daniels”