Wirus Lyc-V

Tutaj poruszamy tematy ogólne dotyczące książek o Kate.<br>

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

Awatar użytkownika
Czarownica
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2714
Rejestracja: 23 cze 2010, 17:52

Post autor: Czarownica »

Ja zrozumia?am, ?e boudy to hieno?aki które same siebie nazywaj? boudami. Biedna Andrea, takich jak ona Gromada nie lubi.

Awatar użytkownika
Loleczka
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1180
Rejestracja: 19 sty 2010, 23:57

Post autor: Loleczka »

Ogólnie historia jej matki, a tak?e dzieci?stwo Andrei by?o smutne i brutalne. Ciesz? si? tylko, ?e Andrea pom?ci?a siebie i matk?.
Jestem sobą. A kim innym powinnam być? Przecież nie zmienię się w ciebie.

Awatar użytkownika
Czarownica
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2714
Rejestracja: 23 cze 2010, 17:52

Post autor: Czarownica »

Ale to w?a?nie jej historia i historia matki trzyma?a j? z daleka od Rafaela i innych boud. Dobrze, ?e potem trafi?a na Cioteczk? B bo to dobry Alfa.

Awatar użytkownika
Loleczka
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1180
Rejestracja: 19 sty 2010, 23:57

Post autor: Loleczka »

dorota7677 pisze:Ale to w?a?nie jej historia i historia matki trzyma?a j? z daleka od Rafaela i innych boud. Dobrze, ?e potem trafi?a na Cioteczk? B bo to dobry Alfa.
Tak mia?a szcz??cie. Nic dziwnego, ?e ba?a si? Gromady. Ja bym chyba spie*****a gdzie raki zimuj?.
Jestem sobą. A kim innym powinnam być? Przecież nie zmienię się w ciebie.

Awatar użytkownika
Czarownica
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2714
Rejestracja: 23 cze 2010, 17:52

Post autor: Czarownica »

No, ale jak trafi?a do cioteczki B to w?a?ciwie nie mia?a wyboru. Kate j? tam zawioz?a. Ale ciekawi mnie zakl?cie, które pozwala na zablokowanie przemiany. Andrea wykorzystywa?a jej przez lata. A sk?d je mia?a?

Awatar użytkownika
wiedźma z bagna
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1298
Rejestracja: 13 sie 2010, 14:40

Post autor: wiedźma z bagna »

A jeszcze, co istotne, jak sądzę, w kwestii zarażania się wirusem, Jim jest mieszańcem. Jego ojciec, jak wynika z książki, był człowiekiem i nie zdecydował się na przemianę, czyli związki mieszane są tolerowane przez Gromadę, a przemiana partnerów jest dobrowolna.
Ostatnio zmieniony 10 wrz 2011, 12:32 przez wiedźma z bagna, łącznie zmieniany 1 raz.
I cóż to zmieni, gdy z młodych gniewnych, wyrosną starzy wk..wieni ???

Awatar użytkownika
Czarownica
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2714
Rejestracja: 23 cze 2010, 17:52

Post autor: Czarownica »

Ale nie s? tolerowane zwi??ki kiedy jedno z partnerów jest takiego pochodzenia jak Andrea. Zmiennokszta?tni tego nie uznaj? i takich miesza?ców jak Andrea t?pi?.

Awatar użytkownika
Loleczka
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1180
Rejestracja: 19 sty 2010, 23:57

Post autor: Loleczka »

Prawdopodobnie gdyby nie Curran, to Gromada dalej by t?pi?a zwierzoludzi. A w sumie, przecie? to nie ich wina, ?e s? jacy s?. Mam nadzieje, ?e co? jeszcze o nich us?yszymy, bo to ciekawy pomys? na posta?.
Jestem sobą. A kim innym powinnam być? Przecież nie zmienię się w ciebie.

Awatar użytkownika
Czarownica
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2714
Rejestracja: 23 cze 2010, 17:52

Post autor: Czarownica »

Na pewno us?yszymy co? o Andrei. A czy o takich jak ona - nie jestem pewna. Je?li w?ród boud istnieje tak silne uprzedzenie do osób z pochodzeniem takim jak Andrei, to pewnie rzadko si? zdarza, ?eby bouda zawi?za?a si? z przemienion? hien?. Wi?c my?l?, ?e Andrea jest w gronie nielicznych wyj?tków.

Awatar użytkownika
Loleczka
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1180
Rejestracja: 19 sty 2010, 23:57

Post autor: Loleczka »

S?dz?, ?e nie tylko w?ród boud panuj? taka niech??. Corwin równie? nie by? mi?o traktowany. Ja mam nadzieje, ?e nikt si? dowie czym Andrea jest.
Jestem sobą. A kim innym powinnam być? Przecież nie zmienię się w ciebie.

Awatar użytkownika
destrakszyn
Destrukcyjna Esencja Wszechświata
Posty: 974
Rejestracja: 07 sie 2010, 10:46

Post autor: destrakszyn »

Zwa?aj?c na zapa?, z jakim ukrywa t? cz??? swojej natury, raczej nie spodziewam si?, by dowiedzia? si? kto? spoza jej najbli?szego otoczenia. A te osoby, miejmy nadziej?, to zaakceptuj? (oczywi?cie mówi? o tych, który jak dot?d nie pojawili si? w cyklu, a z biegiem czasu mo?e si? pojawi? i stan? si? dla Andrei bliskimi, rozumiecie?).
Obrazek

Nothing is true, everything is permitted.

Nic není pravda, vše je dovoleno.

banya

Post autor: banya »

Mojm zdaniem Andrea obawia si? ?e jest bardziej zwierz?ciem ni? cz?owiekiem dlatego stroni od jnnych zmieniaczy i trzyma si? ludzi ?eby czu? si? bardziej ludzka

Awatar użytkownika
AISA
Żarłoczny Ghul
Posty: 761
Rejestracja: 10 sie 2010, 18:29

Post autor: AISA »

banya pisze: Mojm zdaniem Andrea obawia si? ?e jest bardziej zwierz?ciem ni? cz?owiekiem dlatego stroni od jnnych zmieniaczy i trzyma si? ludzi ?eby czu? si? bardziej ludzka
Dok?adnie,ale ten strach nie jest taki bezpodstawny przecie?! Wirus zmienia zarówno ludzi jak i zwierz?ta, ale o ile ludzie potrafi? zapanowa? nad swoj? besti?, to zwierz?ta maj? wielkie problemy z przystosowaniem si? do ?ycia w?ród ludzi. W wielu wypadkach traci?y nad sob? kontrol?...Dlatego Gromada (jeszcze przed rz?dami Currana) t?pi?a takie osobniki.

Awatar użytkownika
Sophie
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2883
Rejestracja: 24 sie 2010, 17:24

Post autor: Sophie »

banya pisze:i trzyma si? ludzi ?eby czu? si? bardziej ludzka
Trzyma si? ich, bo kogo innego? Zmiennokszta?tni by j? zabili, gdyby si? dowiedzieli. Nie mia?aby szans ani si? obroni? ani uciec. A przy ludziach mo?e ?y? w miar? spokojnie, bo w razie czego mo?e znikn?? tak, ?e ?aden cz?owiek jej nie znajdzie.
Oh yes Daddy is home and he ain't happy. :twisted:

Awatar użytkownika
AISA
Żarłoczny Ghul
Posty: 761
Rejestracja: 10 sie 2010, 18:29

Post autor: AISA »

Trzyma si? ich, bo kogo innego? Zmiennokszta?tni by j? zabili, gdyby si? dowiedzieli. Nie mia?aby szans ani si? obroni? ani uciec. A przy ludziach mo?e ?y? w miar? spokojnie, bo w razie czego mo?e znikn?? tak, ?e ?aden cz?owiek jej nie znajdzie.
Dok?adnie,ale ona ju? znalaz?a tych w?ród, których mo?e si? czu? bezpiecznie. Ma nawet osob?, która za ni? szaleje! I ta osoba zna jej problemy bo sama ma w sobie wirusa, dlatego Andrea powinna czu? si? bezpiecznie. A zmiennokszta?tni nie odwa?yliby si? zlekcewa?y? s?ów Currana, który j? zaakceptowa?...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o serii Kate Daniels”