Ogólne wrażenie

Pierwsza książka z cyklu o Kate Daniels. W Polsce ukazała się nakładem Fabryki Słów pod tytułem "Magia kąsa" w lutym 2010.

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Mila pisze:Jak czytasz to nie ma czegoś takiego, że musisz wracać i sprawdzać o co chodziło, bo nie rozumiesz.
No nie wiem, nie wiem.. Jak człowiek zaczyna się wgłębiać w niektóre zagadnienia np. słowa mocy to całe forum ma zajęcie i ciągle szpera w tekście.
Ostatnio zmieniony 24 sie 2011, 21:58 przez hlukaszuk, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

Qarola

Post autor: Qarola »

Na pocz?tku w ogóle nie mog?am si? przegry?? przez pocz?tek ksi??ki i od?o?y?am j? na dwa miesi?ce.. jak w poniedzia?ek do niej zasiad?am to nikt mnie nie móg? od niej oderwa? :D Dawno si? tak nie u?mia?am. Bardzo pozytywne wra?enia.. przewa?nie w ksi??kach jest jaki? moment, który nas denerwuje, a w tej nie znalaz?am ?adnego który by mi dzia?a? na nerwy :-) ksi??ka boska i ahh.. Curran :-D

Beta

Post autor: Beta »

Najbardziej spodoba?a mi si? posta? g?ównej bohaterki a zw?aszcza jej niezale?no??. ?wiat wykreowany przez autorów na pocz?ktu nie za bardzo do mnie przemawia?. I tom spowodowa?, ?e czyta?am dalsze i nie zawiod?am si?.

Ale_sandra

Post autor: Ale_sandra »

W moim wypadku by?o tak. Do ksi??ki podchodzi??m chyba ze trzy razy. Ale ten nudny pocz?tek jako? mnie zniech?ca?. Której? nudnej niedzieli kupi?am sobie cz??? pierwsz? w empiku z za?o?eniem ?e przebrne. Po przeczytaniu pierwszych 60 stron ksi??ka zosta?a poch?oni?ta, a ja o 20 w dresie p?dzi?am do empiku po kolejne dwie cz??ci.

Dla mnie rewelacja:)

Aschi

Post autor: Aschi »

Pierwsze strony mnie zniech?ci?y i ksi??ka d?u?szy czas sta?? samotnie na pó?ce. Ale gdy ju? do niej wróci?am, nie mog?am si? oderwa?! Kate jest typem postaci, któr? bardzo lubi?, silna, niezale?na i wieloma umiej?tno?ciami. Troszk? jednak denerwowa?o mnie, ?e tylke kwestii pozosta?o niewyja?nionych w tej cz??ci, zw?aszcza dotycz?cych Ronalda. Ale to tylko moja skromna opinia ;)

Awatar użytkownika
Mila
Nawiedzony Praktykant Grabarza
Posty: 149
Rejestracja: 12 lip 2010, 13:57

Post autor: Mila »

hlukaszuk pisze:
Mila pisze:Jak czytasz to nie ma czego? takiego, ?e musisz wraca? i sprawdza? o co chodzi?o, bo nie rozumiesz.
No nie wiem, nie wiem.. Jak cz?owiek zaczyna si? wg??bia? w niektóre zagadnienia np. s?owa mocy to ca?e forum ma zaj?cie i ci?gle szpera w tek?cie.
Chodzi?o mi o to, ?e w kilku ksi??kach które czyta?am by?o gorzej. Musia?a? wiele razy rozkminia? o co chodzi, bo np. zmienili nazw? albo co? takiego.
Ale ogólnie dobrze mi si? j? (czyli ksi??k?) czyta?o.

Aschi

Post autor: Aschi »

Ksi?zka jest napisana w sposób spójny i czyta si? j? przyjenie. Jak dla mnie jest zrozumia?a. Ale wracanie do tekstu i analizowanie ró?nych sytuacji i w?tków bardzo j? wzbogaca. Zw?aszcza historie postaci drogoplanowych pozwalaj? odnale?? w ksi??ce "drugie dno" i wzbudzaj? nowe pytania . Rówie? zainteresowanie si? innymi drobnymi sprawami bardzo wzbogaca ksi??k?.

Noir

Post autor: Noir »

Ogólne wra?enie oczywi?cie ?wietne, ale (jak zawsze jakie? jest ;-) ) pocz?tek mi si? ci?gn?? i tak troszk? zniech?ci?, nie mog?am si? po prostu doczeka? wkroczenia Currana, ?eby rozkr?ci? "imprez?"!! i pope?ni?am zbrodni? .... kartkuj?c ksi??k? w poszukiwaniu jego pierwszego wej?cia. No, ale po tym wej?ciu z niezapomnianym cytatem "kici,kici.." posz?o jak jazda rowerem z górki bez hamulców, nikt nie móg? mnie odci?gn?? od ksi??ki i po zako?czeniu chcia?am wi?cej....a, ?e nie wydali wi?cej to powtarza?am j? i odnajdywa?am nowe rzeczy, których nie zauwa?a?am wcze?niej.

Awatar użytkownika
kara663
Trzy Ćwierci Do Śmierci
Posty: 457
Rejestracja: 30 maja 2010, 01:03

Post autor: kara663 »

Noir pisze: No, ale po tym wejściu z niezapomnianym cytatem "kici,kici.." poszło jak jazda rowerem z górki bez hamulców, nikt nie mógł mnie odciągnąć od książki i po zakończeniu chciałam więcej....a, że nie wydali więcej to powtarzałam ją i odnajdywałam nowe rzeczy, których nie zauważałam wcześniej.
Tak to niestety jest :lol: Każda porządna książka pozostawia niedosyt a autorzy męczą dodatkowo tak okropnie długo nie wydając dalszej części. Przynajmiej zaletą takiej sytuacji jest dokładne przestudiowanie posiadanej książki, a reszta pozostaje wyobraźni. Ja miałam to szczęście wziłęłam się za Kate Daniels gdy tłumaczona była 3 część, a jak ktoś mnie chciał odciągnąć to gryzłam i kopałam. Nawet przewagarowałam jeden dzień szkoły (bo tyle mi zajęło przeczytanie 2 tomów) :lol:
Ostatnio zmieniony 22 sie 2011, 18:13 przez kara663, łącznie zmieniany 4 razy.
- Wyglądasz, jakby palił ci się dom – zaobserwowała Rene.
- Po prostu myślę o tym, że kiedy Wszechświat decyduje dać ci w zęby, to nigdy nie
poprzestaje na tym – kopie cię jeszcze kilka razy w żebra i zrzuca ci błoto na głowę.
- Jeżeli masz szczęście to jest to błoto.

Awatar użytkownika
variola
Posty: 84
Rejestracja: 07 gru 2010, 14:40

Post autor: variola »

Ta (pierwsza) cz??? podoba mi si? najbardziej, lubi? tajemnice i niedopowiedzenia oraz pierwsze, ?wie?e relacje mi?dzy bohaterami. Co prawda moim zdaniem ok?adka (polska) totalnie zniech?ca, widzia?am j? w empiku nie raz ale nie przyci?gn??a mnie do serii wr?cz przeciwnie, dopiero jak gdzie na forum czy innym chomiku przeczyta?am o tej ksi??ce postanowi?am po ni? si?gn??. Przeczyta?am wszystkie wydane tomy te ostatnie po ang. i jestem zachwycona. Na razie mam tylko wersj? elektroniczn?, ale planuj? zakupi? i przeczyta? jeszcze raz w wersji papierowej.

Carmen

Post autor: Carmen »

Gdy zacz??am czyta? t? ksi??k?, pocz?tkowo przeczyta?am do 1 rozmowy Kate z Curranem, a potem uzna?am, ?e nic ciekawego si? nie dzieje, wi?c wszystko omija?am i czyta?am tylko ich rozmowy : p
Ale jako? si? przemog?am i niedawno zacz??am czyta? od nowa :p tym razem nic nie omijam xD

Anka

Post autor: Anka »

Gdy kupowa?am t? ksi??k? kupowa?am tak na prawd? kota w worku. Nie wiedzia?am o czym dok?adnie jest, czego mog? si? spodziewa?. Okaza?o si?, ?e tym kotem by? lew, król nad królami. Po prostu nie mog?am si? oderwa?. I tam mina pani z ksi?garni wygl?daj?ca mniej wi?cej :shock: .gdy kupowa?am na nast?pny dzie? nast?pn? cz???. Znajomi si? zabijaj?, ?ebym tylko im po?yczy?a.

Ola

Post autor: Ola »

Od ksi??ki d?ugo odstrasza?a mnie nieco tandetna ok?adka. Jednak po przeczytaniu pochlebnych opinii w internecie w ko?cu postanowi?am j? wypo?yczy? w bibliotece.
I musz? przyzna?, ?e od samego pocz?tku bardzo pozytywnie mnie zaskoczy?a. Lubi? urban fantasy, ale ten ?wiat to co? zupe?nie innego i bardzo szybko si? do niego przekona?am. No i Kate mnie do siebie przekona?a, bo lubi? twarde babki. W dodatku mia?am wra?enie, ?e ksi??ka przeczyta?a si? sama. Dopiero co j? zacz??am, nagle ju? dotar?am do ostatniej strony, nawet nie zauwa?aj?c kiedy to si? sta?o - tak mnie wci?gn??a :lol:

marika

Post autor: marika »

Widz?, ?e nie tylko ja mia?am problem z przebrni?ciem przez pocz?tkowe rozdzia?y. Na dobre wci?gn??o mnie po pierwszej scenie w której nast?puje pierwsze spotkanie Kate i Currana w Zau?ku. Pó?niej by?o ju? tylko z górki. Zanim si? obejrza?am jecha?am do Empiku po nast?pne cz??ci i jak na z?o?? nigdzie nie by?o 2 cz??ci, ale to ju? historia do innego tematu. Ogólnie ksi??ka bardzo mi si? podoba?a. Jest ca?kiem inna od tych o paranormalnych. W ko?cu jaka? kobietka co daje sobie rad? z najwi?kszymi twardzielami

Ewa

Post autor: Ewa »

Jest to ksi??ka do której mo?na wraca? kilkakrotnie poniewa? za ka?dym razem znajdujemy co? co przeoczyli?my w nat?oku wra?e? lub (gdy up?yne?o troche czasu) dan? sytuacje rozumiemy juz inaczej. Inaczej t? ksi??ke postrzega dziewczyna (chlopiec) a inaczej kobieta (m??czyzna :-) ). Jedno jest pewne - wszystko co Katy osi?ga jest wynikiem jej pracy i po?wi?ceniu. Jej sprawno?? fizyczna to d?ugie godziny treningów itd itp. Nie b?d? przynudza? ;-)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Magic Bites”