Ogólne wrażenie

Pierwsza książka z cyklu o Kate Daniels. W Polsce ukazała się nakładem Fabryki Słów pod tytułem "Magia kąsa" w lutym 2010.

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

BlueFairy

Post autor: BlueFairy »

Do tej serii przymierza?am si? pary razy, po przeczytaniu paru zda?, odrzuca?am ksi??k?. Po pewnym czasie prze?ama?am si? no i wci?gn??a mnie totalnie. Wszystkie trzy tomu przeczyta?am w trzy dni.

Mishla

Post autor: Mishla »

Ksi??k? zacz??am czyta? z nudów, poniewa? nie mia?am zamiaru znowu wydawa? trzech dych na jakie? kolejne badziewie(a ostatnio dwie ksi??ki po 50 stronach zosta?y odrzucone w k?t i nie mia?am nawet ochoty czyta? tylko dla „a mo?e co? si? w ko?cu wydarzy”), dlatego si?gn??am na kupk? Promocji gdzie wynalaz?am serie o Kate. Chocia? i tytu? i ok?adka lekko mnie odrzuca?y -by?a to jedyna ksi??ka fantasy w tej kupce - postanowi?am j? zakupi?. Pierwsze my?li po sko?czeniu: - gdzie do choinki s? te kluczyki! I czy wystarczy paliwa na dojechanie do ksi?garni po kolejny tom :D Dlatego ogólnie ksi??ka zaj??a (nie mog? powiedzie? ?e które? pierwszych miejsc) pewnie miejsce nawet wysokie miejsce na mojej li?cie bestsellerów :)

anita_cz

Post autor: anita_cz »

Magic Bites przeczyta?am ok. trzy miesi?ce temu. Mnie równie? ok?adka zniech?ci?a (nowe Opowie?ci z Narnii czy co?)dlatego zabra?am si? za ni? tak pó?no. Pocz?tek a nawet ?rodek ksi??ki by? jak dla mnie...nudny ale ko?cówka by?a fajna i tylko dlatego zabra?am si? za czytanie dalszych cz??ci...

Awatar użytkownika
Sophie
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2914
Rejestracja: 24 sie 2010, 17:24

Post autor: Sophie »

Nie mog? uwierzy?, ?e jeszcze tu nic nie napisa?am :-P
Ksi??k? wygrzeba?am w bibliotece, zach?cona opini? pani Briggs na ok?adce wypo?yczy?am j?. Po pierwszych 20-30 stronach odstawi?am na pó?niej, ale na szcz??cie doczyta?am. Po oko?o 50 stronie zaczyna si? ca?a akcja. Pierwsze rozdzia?y to wprowadzenie i wydaje mi si?, ?e pocz?tek jest budowany tak jakby czytelnicy mieli ju? wiedzie?, o co chodzi, jak wygl?da tamten ?wiat itd.
Oczywi?cie przekomarzania, docinki bohaterów. To jest to. co mnie uj??o :-P
Oh yes Daddy is home and he ain't happy. :twisted:

Awatar użytkownika
scarlett
Nawiedzony Praktykant Grabarza
Posty: 164
Rejestracja: 17 sty 2011, 15:40

Post autor: scarlett »

Ja praktycznie o ma?o co nie porzuci?am tej ksi??ki. Przeczyta?am pierwsze dwie strony i nie wydawa?a mi si? zach?caj?ca dopiero po tym jak natkn??am si? na forum znowu po ni? si?gn??am i zmobilizowa?am si? by nie porzuci? jej na samym pocz?tku.
anima vilis

Ale_sandra

Post autor: Ale_sandra »

scarlett pisze:Ja praktycznie o mało co nie porzuciłam tej książki. Przeczytałam pierwsze dwie strony i nie wydawała mi się zachęcająca.
Miałam dokładnie to samo.
Pierwsze strony nie świadczą na korzyść książki, potrzeba dużo silnej woli żeby przebrnąć.
Ale jak szybko się okazało, było warto.
Teraz że jako stanowię dla znajomych małą domową bibliotekę, każdego kto ode mnie magię pożycza, ostrzegam żeby się nie poddawał i przebrnął przez pierwsze rozdziały.
Ostatnio zmieniony 16 sie 2011, 17:20 przez Ale_sandra, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Blair
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1480
Rejestracja: 26 mar 2011, 23:24

Post autor: Blair »

Głównie to wszystko przez okładkę. Można popaść w deprechę. Dobrze, że byłam na tyle wspaniałomyślna, żeby jednak zajrzeć. Dzięki temu nie ominęła mnie dobra zabawa. Polecam książkę na samotne lub smutne wieczory. Serio - na mnie działa. Kate jest nieziemska :P
Ostatnio zmieniony 16 sie 2011, 17:16 przez Blair, łącznie zmieniany 1 raz.
One prerson's craziness is another person's reality
- Tim Burton

naja1985

Post autor: naja1985 »

W zupełności zgadzam sie z powyższą wypowiedzią. Kolejną okładka wydawnictwo się nie popisało, przez co wizualnie wydaje się być wręcz nudna, dziecinna.
Sama w sobie jest fantastyczna:) Niektóre fragmenty znam na pamięć:)

Roza
Posty: 15
Rejestracja: 19 lis 2011, 23:13

Post autor: Roza »

Generalnie książka bardzo mi sę podoba i jestem jej fanką, ale jeśli chodzi o okładki to naprawde z całej serii żadna nie przypadła mi szczególnie do gustu. Nie wiem czemu... Po prostu mi się nie podobają i koniec. No może dwie pierwsze ratuje napis, a potem to już masakra :-x No, ale właściwie to nie ocenia się książki po okładce :-P

Awatar użytkownika
Czarownica
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2714
Rejestracja: 23 cze 2010, 17:52

Post autor: Czarownica »

Bo treść książki bije okładkę na głowę. ale niestety, nie zawsze tak jest. Pierwsze co rzuca nam się w oczy to okładka - a brzydka okładka potrafi sprawić, że nawet nie weźmiemy książki do ręki.

Irina

Post autor: Irina »

Jestem w trakcie czytania, gdzieś tak w połowie, muszę przyznać, że nie jest to książka "szybka i łatwa", trochę ciężko się we wszystkim połapać. Z jednej strony przeszkadza mi trochę to, że poruszam się po omacku, nie bardzo znam zasady, jakie rządzą tym światem, nie wiem, jak on w zasadzie wygląda, jak działa, jaką ma historię, z drugiej strony to stopniuje moje napięcie i ciekawość, bo nie tylko czekam na rozwój akcji, ale chwytam jakiekolwiek wyjaśnienia reguł, historii i generalnie "who is who and why". Lepiej, że świat nie jest prosty i od razu wyjaśniony, tylko trochę trudno mi się przebić i zorientować o co kaman...
P.S. Okładka fatalna :-P


Już po, a w zasadzie po 3 tomach, czekam na 4 ;) wciąga niesamowicie, ale jak dla mnie pierwsza część najsłabsza, właśnie ze względu na różne trudności z orientacją w świecie Kate. Chociaż przyznam, że odkrywanie tajemnicy krok po kroku to wielka zaleta tej serii, jednak miałam wrażenie, że przez pierwszy tom poruszam się po omacku bez elementarnej wiedzy o świecie. Dopiero po jakimś czasie wiele się rozjaśnia. Sama seria- przegenialna. Czekam na dalsze publikacje i opowiadania. W Kate przede wszystkim podoba mi się realizm- jest dziewczyną z krwi i kości, nie jest mimozą, nie jest pięknością, nie potrafi wszystkiego zrobić sama doskonale- jest po prostu ludzka, prawdziwa, ma swoje słabości, zna silne strony, bywa brudna, zmęczona, złośliwa i humorzasta, emocjonalna. A to, że twarda z niej babka, tylko budzi moją sympatię. Bardzo odświeżająca jest też kreacja wydawałoby się flagowych postaci książek fantasy- wampirów i wilkołaków-zmiennokształtnych. Dla mnie to zupełnie nowe i świeże podejście do kreacji tych stworzeń i bohaterów, aż miło odetchnąć po zalewie wampirzo-wilkołaczych sztampowych obrazów na fali Zmierzchu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Magic Bites”