Strona 2 z 2

: 05 gru 2010, 19:06
autor: Shane
Mi si? bardziej podoba?a pierwsza cz???.
Te historie s? troch? oklapane i widamo jak si? sko?czy, ale Step Up jest moim ulubionym filmem tanecznym. Channing jest boski i uk?ady taneczne te?. Do tego ?mier? chudego jest zaskakuj?ca.
W drugiej cz??ci moim ulubie?cem jest Moose ;p Najg?upsz? rzecz? jest to, ?e beznadziejnie wyt?umaczyli powi?zanie Tylera i Andy. W pierwszej cz??ci by?a Camilla, wi?c to by?o troch? g?upie.
Fajnie jest to, ?e filmowa para jest do dzi? razem w ?yciu prywatnym ;)

: 07 gru 2010, 17:29
autor: wojowniczka
Shane pisze:Najg?upsz? rzecz? jest to, ?e beznadziejnie wyt?umaczyli powi?zanie Tylera i Andy. W pierwszej cz??ci by?a Camilla, wi?c to by?o troch? g?upie.
Jestem tu za teori?, ?e Andy musia?a trafi? do tej rodziny w pó?niejszym czasie albo co? takiego, poniewa? Camilla wyst?puj? w trzeciej cz??ci, jako przyjació?ka Moose'a. Tak?e to chyba niedoci?gni?cie ze strony produkcji.

: 07 gru 2010, 17:44
autor: Shane
wojowniczka pisze:Jestem tu za teori?, ?e Andy musia?a trafi? do tej rodziny w pó?niejszym czasie albo co? takiego,
Te? nad tym my?la?am, ale w Step Up II wyra?nie jest podane, ?e mama Andy zaopiekowa?a si? Tylerem. Czyli wniosek jest prosty - ta kobieta (mama zast?pcza Tylera) ze Step Up I musia?a byc prawdziw? mam? Andy. Wi?c to do?c du?e niedoci?gni?cie ;p

: 21 lut 2011, 20:38
autor: Mishla
Zast?pcza mama Tylera nie mog?a by? mam? Andy, musia?aby ona wyst?powa? w Jedynce. A tam przyrodni? siostr? Tylera jest Camille i brat-nie pami?tam imienia, nie ma wzmianki o kim? jeszcze. Jedyne co mo?na wywnioskowa? to ze Tyler i Andy musieli razem dorasta?(ch?opak wspomina dziewczyn? biegaj?c? w pieluszkach), ale kiedy mama Andy zmar?a gdy dziewczyna mia?a 16 lat, zostali rozdzieleni i trafili do osobnych rodzin zast?pczych.

: 03 mar 2011, 16:07
autor: anay
Pierwsz? i drug? cze?? po prostu uwielbiam. Ogl?da?am je chyba z milion razy.
Natomiast trzecia cz??? to... za wyj?tkiem kilku fajnych ruchów tanecznych jest jak dla mnie totalnym dnem. Nudna z mnóstwem niedoci?gni?? i nie?cis?o?ci, a historia mi?osna... szkoda mi s?ów.