Kevin

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

Awatar użytkownika
Sophie
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2963
Rejestracja: 24 sie 2010, 17:24

Kevin

Post autor: Sophie »

Kevin sam w domu
Rodzina McCallisterów na Święta Bożego Narodzenia wyjeżdża do Francji. Rodzinka prawie spóźniła się na samolot, w wyniku całego zamieszania zapomnieli o 8-letnim Kevinie. Od tej pory musi sobie sam radzić w domu. Dwóch złodziei już czyha, żeby okraść dom państwa McCallisterów. Jednak nie wiedzą o tym, że ktoś został w domu. Kevin bawiąc się w dorosłego zastawia na nich pułapki.

Kevin sam w Nowym Jorku
Zbliża się kolejne Boże Narodzenie. Rodzina McCallisterów oraz kuzyni wybierają się na świąteczny odpoczynek na Florydę. Na lotnisku dochodzi do zamieszania i Kevin wsiada do złego samolotu, gdzie tym samym ląduje w Nowym Jorku. Przez jakiś czas musi radzić sobie sam ale nie wie, że na wolność wyszło dwóch złodziei, z którymi miał do czynienia w ubiegłym roku...


Kevin sam w domu 4
Po rozwodzie rodziców Kevina chłopiec zamieszkuje z matką, u której także ma spędzić zbliżające się Święta Bożego Narodzenia, jednak za wszelką cenę pragnie przeżyć te dni u boku ojca...


W zasadzie filmu nie trzeba opisywać. Każdy wie o czym on jest (przynajmniej pierwsze dwie części). :mrgreen:

Kometa: Zośka, ale swoje przemyślenia na jego temat to byś mogła dać, powklejała tekst i siedzi zadowolona! A dobry przykład dzieciom dać to co? Pies?

Sophie: Narzekasz :-P Co ma napisać: że w każde święta go oglądam? że za każdym razem mnie śmieszy (choć to dziwne)?

EDIT: Te filmy (Kevin sam w domu i NY) to praktycznie tradycja. ;-) Nie pamiętam, kiedy obejrzałam go po raz pierwszy, wiem jednak, że od tego czasu oglądam go regularnie (chociaż ostatnio coraz rzadziej).
Ostatnio zmieniony 30 gru 2012, 12:10 przez Sophie, łącznie zmieniany 6 razy.
Oh yes Daddy is home and he ain't happy. :twisted:

klara

Post autor: klara »

Nie ma jak to ?wi?ta z Kevinem. :-D Zawsze moim pierwszym skojarzeniem "co b?dzie w telewizji w ?wi?ta" jest Kevin. To ju? jest tak jak z reklam? Coca-Coli. :mrgreen:

Awatar użytkownika
Czarownica
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2714
Rejestracja: 23 cze 2010, 17:52

Post autor: Czarownica »

Im wi?cej "kevinów", tym niestety s?absze, Ale producenci maja zwyczaj kontynuowa? serie, które z pocz?tku dobrze si? sprzedaje. a niestety, im wi?cej tym gorzej - w przypadku tej serii.

[center]Słowianie nie gęsi, swoją mitologię mają!
Przekonaj się sam jak najpotężniejsi potomkowie słowiańskich bóstw
radzą sobie we współczesnym Gdańsku i Warszawie.
Zajrzyj na http://elemental.fan-dom.pl lub odwiedź świat Szmaragdowej Tablicy na Facebook'u.
Jeżeli fascynuje Cię mitologia wszelakiej maści, alchemia i przygodowa, niezobowiązująca fantastyka
to Szmaragdowa Tablica jest opowieścią właśnie dla Ciebie![/center]

Maddie

Post autor: Maddie »

Ja osobiście nie przepadam za tą serią, rozumiem że niektórzy nie mogą wyobrazić sobie świąt bez Kevina ale bez przesady. Ile razy można oglądać to samo??
Choć w tym roku Kevina (Macaulay Culkin) grał inny chłopiec.
klara pisze:. To już jest tak jak z reklamą Coca-Coli. :mrgreen:
Reklama w te święta chyba też zosta?a zmieniona.. :-)

EDIT:
Rzeczywiście aktor się nie zmienił coś mi się pomyliło :oops:
Ostatnio zmieniony 25 sie 2011, 18:40 przez Maddie, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Maddie pisze:Choć w tym roku Kevina (Macaulay Culkin) grał inny chłopiec.
Jak to inny. Przecież Kewina w te święta grał właśnie MC. Najlepszy odtwórca tej postaci. Inni nie są już tak dobrzy. Nie ta mimika twarzy.
Ostatnio zmieniony 28 sie 2011, 21:06 przez hlukaszuk, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

klara

Post autor: klara »

Reklama w te ?wi?ta chyba te? zosta?a zmieniona.. :-)
Naprawd?? Jak oni mogli mi to zrobi?? :-D
Najlepszy odtwórca tej postaci. Inni nie s? ju? tak dobrzy. Nie ta mimika twarzy.
Tak, on jest najlepszy. Ci inni to takie "tanie podróbki". To ju? nie ten sam Kevin, którego puszczaj? w ?wi?ta.

Awatar użytkownika
Anne
Żarłoczny Ghul
Posty: 781
Rejestracja: 30 paź 2009, 00:07

Post autor: Anne »

Widz?, ?e do nas równie? musia? zaw?drowa? taki temat :mrgreen:
Kevina uwielbiam i chocia?, ?e bawi mnie ju? jak na samym pocz?tku to co roku i tak ch?tnie go ogl?dam.
Niestety kolejne cz??ci Kevina nie podobaj? mi si?. Zapewne dlatego, ?e gra tam inny ch?opiec. MC by? stworzony do tej roli i wpasowa? si? w ni? idealnie. Mimika twarzy, gesty i zachowanie aktora dodawa?y temu filmowi uroku i ?aden inny dzieciak jak do tej pory nie potrafi dokona? tego co w?a?nie jemu si uda?o.
Ciekawe jest jednak to, ?e co roku ludzie narzekali na to, ?e znowu b?dzie Kevin a kiedy dowiedzieli si?, ?e w tym mo?e by? inaczej to byli oburzeni.
Nothing is true. Everything is permitted.

Anthien

Post autor: Anthien »

Dwie pierwsze części Kevna są najlepsze, ale ja już mam dość tego filmu. Mam go powyżej naelektryzowanych włosów. Ile lat można puszczać to samo? Nie mogą pokazywać jakichś nowych filmów? Przecież jest cała masa przeróżnych produkcji, które nigdy nie ukazały się w telewizji. Ale nie, telewizja woli pokazywać jedno i to samo, do zbrzydnięcia, bo po co przepłacać... Ot, taka jest moja opinia :mrgreen:
Ostatnio zmieniony 27 sie 2011, 18:07 przez Anthien, łącznie zmieniany 1 raz.

Carmen

Post autor: Carmen »

Niektórzy ludzie mimo tego, ?e co roku jest puszczany Kevin, nadal z ch?ci? go ogl?daj? : p Ja pami?tam jak kiedy? zawsze ogl?da?am ten film, niestety teraz nie mam polsatu xD

Emily__Rose

Post autor: Emily__Rose »

Jak dla mnie Kevin to ju? taka 'klasyka'. Co roku jest puszczany w ?wi?ta i ogl?da?am go ju? kilkana?cie razy, ale jak mam czas to zawsze kiedy leci w telewizji to go ogl?dam :-) .

Awatar użytkownika
Kometa
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Posty: 2622
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:44

Post autor: Kometa »

Ale nudzicie :roll:


Kevina ogl?dam w ka?de ?wi?ta, to ju? taka niepisana tradycja. Jako dziewcz? bardzo m?ode mia?am oba filmy nagrane na kaset? i mog?am ogl?da? na okr?g?o. Wtedy po prostu si? ?mia?am kiedy aktorzy si? przewracali, ale dzi? wam powiem ?e to naprawd? jedne z nielicznych dobrych komedii tego typu. Cho? przekaz jest w sumie banalny to ma?y Kevin w swych poczynaniach jest uroczy. Pomijaj?c zak?adanie pu?apek, jego ma?e gesty dobroci zawarte w filmie naprawd? uwa?am za buduj?ce.

Trzeba to wreszcie napisa?, g?ównym powodem dla których filmy ?wiec? po dzi? dzie? tryumfy w ?wi?tecznej ramówce jest Macaulay Culkin. Nie wiem jakim dzi? jest aktorem, o ile w ogóle jest, ale jako dziecko gra? ?wietnie. Jedynym dzieciakiem którego znam z wi?kszym talentem by? Haley Joel Osment. Wtedy ?liczny i utalentowany Culkin by? tym co przyci?ga?o telewidzów. Wykreowana przez niego posta? sta?a si? kultowa. Ja do dzi? mam do ch?opaka sentyment, filmy z Kevinem by?y kwintesencj? mojego dzieci?stwa zaraz obok pegazusa z Mario Bros i lentynek ;)

Co do kolejnych podrób Kevina. Nie uznaj? tych filmów. Dla mnie jedynymi w?a?ciwymi s? Sam w Domu i Sam w Nowym Yorku. Wszystko inne jest do odstrza?u i do pi?t nie dorasta pierwowzorowi.
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego

anay

Post autor: anay »

Bardzo lubi? Kevina i ciesz? si?, ?e to w?a?nie ten film sta? si? ?wi?teczn? tradycj? wspó?czesnych czasów. Jest on ujmuj?cy i zabawny - pomimo tego ?e znam prawie na pami?? zawarte w nim w?tki komediowe. Nie wyobra?am sobie ?wi?t bez filmów "Kevin sam w Domu" czy te? "Kevin sam w Nowym Jorku".
Ponadto nie wiem czy zauwa?yli?cie ( a przynajmniej u mnie w rodzinie tak jest ) ?e Kevin jednoczy ludzi. Dzi?ki temu, ?e praktycznie wszyscy znaj? ten film, w ?wi?ta zamiast ?l?cze? podczas posi?ku przed telewizorem, bezmy?lnie wgapiaj?c si? w ekran telewizora ciekawi co wydarzy si? w nast?pnej scenie jakiego? programu ( np. filmu którym nie jest "Kevin..."), wszyscy rozmawiaj?, a jedynie od czasu do czasu przy ciekawszym momencie zerkamy na Kevina u?miechaj?c si? czy chichocz?c.

klara

Post autor: klara »

Tak, nie ma ?wi?t bez Kevina. :-D Dobrze, ?e taki fajny film kojarzy mi si? ze ?wi?tami, a nie jakie? badziewie. Fakt, ?e nie ogl?dam go co roku (bo ile mo?na), ale ?wi?ta to te? nie jest czas siedzenia przed telewizorem.

Dalhiaa

Post autor: Dalhiaa »

Ach ten Kevin... a go oglądam co święta w polsacie - a moja rodzina sie dziwi , że dalej mnie to śmieszy. Cóż tradycja jakaś musi być- Bez Kevina nie ma świąt i trza obejrzeć. :-D

Kometa: Co tak króciutko? :-( Spragnieni jesteśmy dłuższych wypowiedzi...
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez Dalhiaa, łącznie zmieniany 1 raz.

anita_cz

Post autor: anita_cz »

Kevian po prostu ubostwiam!:) Faktycznie, bez niego bylyby to marne swieta. Pierwsze dwie czesci musialam sobie nagrac poniewaz w Niemczech ten film nie jest az taki popularny jak w Polsce. Zawsze ogladamy go cala rodzina, chociaz musze przyznac, iz moja 13-letnia siostra nie zachwyca sie tym filmem tak jak ja. No coz - nie wie co dobre:)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Sagi Filmowe”