Strona 2 z 2

: 18 cze 2013, 13:20
autor: Jada
Martyna to taki plan podorowy, tzn na pewno musi się ukazać (i napisać, bo mam stertę notatek, ale jeszcze nie napisałam jej poza 10 pierwszymi stronami) po 3 tomie bo oprócz Martyny występować będzie kilka postaci, które poznacie w Zwycięzcy - Nat czy Srebrny. Dora będzie bardziej tłem niż pierwszoplanową postacią, o ile da się zapędzić na drugi plan :D jakiś zarys fabularny tej powieści wspominałam tu: http://www.torun24.tv/index.php/Twoje-m ... fset%29/20
Kometa będzie szczęśliwa, bo sporo Romana przewiduję, jako pracodawcy Martyny.
A Witkac. Szamański blues powinien w te wakacje już być dostępny. Platforma na której będzie sprzedawany jest w fazie testów.
Gdyby ktoś znał sposób na wydłużenie doby do 36 godzin byłabym wdzięczna, bo się nie wyrabiam ze wszystkim :)

: 18 cze 2013, 19:23
autor: Kometa
Jada pisze:Kometa będzie szczęśliwa, bo sporo Romana przewiduję, jako pracodawcy Martyny.
Tak, tak, bardzo kibicuję temu projektowi :D
Jada pisze:A Witkac. Szamański blues powinien w te wakacje już być dostępny. Platforma na której będzie sprzedawany jest w fazie testów.
Te,u też kibicuję bo Witkac jest naprawdę osom!

: 19 cze 2013, 06:53
autor: Majster
Jada pisze:Platforma na której będzie sprzedawany jest w fazie testów.
Czyżby pisarze poszli po rozum do głowy i zaczęli sprzedawać książki np w mobi czy epub bezpośrednio z pominięciem zakichanych wydawnictw i poronionych pośredników typu Empik? Ale to chyba zbyt piękne aby było prawdziwe :-(

: 19 cze 2013, 12:40
autor: Jada
Majster, ta platforma ma działać podobnie jak bookrage, więc chyba tak :)
Dopóki nie powstanie nie podpisuję umowy, chcę mieć pewność, że będzie w porządku i dla autorów i dla czytelników, wada - nie będzie papierowego wydania, przynajmniej na razie, ale zalet na razie całkiem sporo. Plus ja piszę szybciej, niż Fabryka może mnie wydawać :)<co pewnie wynika z tego, że jestem nolajfem i kończąc jedną książkę już myślę o 4 następnych, zamiast planować urlop od komputera :-P zresztą, urlop od komputera w moim świecie nazywa się karą i torturą>

: 20 cze 2013, 06:37
autor: Majster
Jada pisze:Plus ja piszę szybciej, niż Fabryka może mnie wydawać :)
No i słyszałem, że od hurtowej ceny książki autor w PL dostaje max 10% - nie wiem czy przy opóźnieniach płatności na rynku wydawniczym da się z tego wyżyć :-(
Na mój gust, przy obsłudze treści elektronicznych, kiedy pisarz dostarcza produkt gotowy od razu do sprzedaży (np epub, mobi, czy od biedy nawet pdf) platforma powinna pobierać za serwis(obsługę płatności, minimalny marketing) marżę rzędu 10% - czyli role powinny się odwrócić. Niestety słyszałem, że google (np youtube) wyciąga >50%. Nie wiem jak będzie w przypadku platformy o której piszesz, mam nadzieję, że więcej zostaje dla ciebie.
Generalnie, w przypadku autorów o jakiejś rozpoznawalności na rynku :-) , osrałbym (sorki za wyrażenie) wszystkich pośredników i sprzedawałbym bezpośrednio ze swojej strony choćby tylko e-bóki. Z marketingu: tylko wycieczki po konwentach, spotkania z czytelnikami i podsyłanie opowiadanek z promowanych uniwersum i takich tam pierdółek po zaprzyjaźnionych stronkach. Pisarz powinien koncentrować się na pisaniu i mieć z tego kasę jak jest popularny a nie przepychanki z wydawnictwami i umizgami o miejsce na półce z księgarnią-molochem. Czytelnik miałby szybko nowe powieści w przystępniejszej cenie i (prawie)wszyscy byliby zadowoleni :-)

edit:
Jada pisze:zamiast planować urlop od komputera :-P
Można na urlop (niech to będzie dla przykłady Nowa Zelandia jeśli służy ci umiarkowany klimat) wziąć ze sobą laptopa i odpocząć przy nim godzinkę czy dwie, jak lokalne atrakcje wymęczą ;-)

: 20 cze 2013, 16:58
autor: RustyAngel
Jada pisze: Plus ja piszę szybciej, niż Fabryka może mnie wydawać :)
No to trzeba by wydawnictwo jakoś popędzić... nie można dać czytelnikom czekać ^^

a co do czasu przy kompie jakbyś była nauczycielką tez byś mniej czasu przed kompem nie spędzała ;)