Bracia Grimm w oryginale?

Czytałeś ostatnio ciekawą książkę bądź komiks? A może ciekawy artykuł w gazecie? Podziel się tym z nami. Rozpocznij dyskusję na temat ulubionych dzieł literackich i nie tylko.

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

Awatar użytkownika
Kometa
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Posty: 2622
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:44

Bracia Grimm w oryginale?

Post autor: Kometa »

Już nie raz dochodziły mnie słuchy, że pierwotne wersje baśni braci Grimm to wcale nie są bajki dla dzieci. Czy ktoś już się z tym zetknął, coś wie, coś czytał? Może wie jak zdobyć nie przerobione i zniekształcone twory braciszków tyle że jednak w naszym rodzimym języku?
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Nigdy się z czymś takim nie spotkałam. Miałam Baśnie Braci Grimm kupione na początku lat 80-tych (dwa ogromne tomiszcza) kupione przez moja mamę i namiętnie mi czytane. Kochałam te bajki, ponieważ niektóre były takie długie, że mogła by powstać z nich książka. Myślę, że to tłumaczenie sprawiło, że były takie dobre. Niektóre tak mi się podobały, że były czytane nieskończoną ilość razy. Do dziś pamiętam ich ogólne zarysy. Nie spotkałam się z inną wersją tych bajek (dla dorosłych). Jedyne co mi utkwiło na temat Braci Grimm to, że jeden z nich pisał bajki a drugi był naukowce, ale wszystko co wydali zdecydowali się wydawać jako bracia.
Ostatnio zmieniony 13 sty 2012, 08:39 przez hlukaszuk, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

Awatar użytkownika
kara663
Trzy Ćwierci Do Śmierci
Posty: 457
Rejestracja: 30 maja 2010, 01:03

Post autor: kara663 »

A ja czasami natykałam się na wzmianki, iż pierwotnie, bracia Grimm pisali dość drastyczne historie, ale w późniejszych latach je zmieniono na potrzeby dzieci. Nie czytałam niestety oryginalnych historii (a bardzo bym chciała :twisted:), ale gdzieś czytałam, że np. w Czerwonym Kapturku, wilk zjadł dziewczynkę, królewna nie pocałowała żaby, ale rzucila nią o ścianę, a w Kopciuszku złe siostry obcinały sobie pięty by zmieścić się w bucik, albo na końcu dwa białe gołębie wydłubały im oczy ;-) Do tego pozmieniano imiona niektórych bohaterek. Tu jest fajny artykuł o wywiadzie z panią Pieciul-Karmińską, autorką polskiej wersji Baśni Braci Grimm https://docs.google.com/viewer?a=v&q=ca ... zXwVih18Qg
- Wyglądasz, jakby palił ci się dom – zaobserwowała Rene.
- Po prostu myślę o tym, że kiedy Wszechświat decyduje dać ci w zęby, to nigdy nie
poprzestaje na tym – kopie cię jeszcze kilka razy w żebra i zrzuca ci błoto na głowę.
- Jeżeli masz szczęście to jest to błoto.

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

kara663 pisze:a w Kopciuszku złe siostry obcinały sobie pięty by zmieścić się w bucik, albo na końcu dwa białe gołębie wydłubały im oczy
Właśnie taką wersję Kopciuszka znam z dzieciństwa. O czerwonym kapturku i żabie nie pamiętam bo w porównaniu z innymi bajkami te nie należały do moich ulubionych. :-P

Kiedy moje dziecko było małe namiętnie oglądałam bajki dla dzieci, ale nigdy nie spotkałam tego wydania. Było bez kolorowych obrazków. Wydanie czarno białe. Od czasu jakieś obrazki się trafiały ale nie były dla mnie (dziecka) zbyt interesujące. Miały format A4. Oprawa była twarda, granatowa, materiałowa. Na wierzchu miały papierowe koszulki, które szybko się zużyły.

Tu jest ta wersja. http://allegro.pl/basnie-braci-grimm-to ... 12515.html

Wydaje mi się, że to jest wznowienie tej książki i ma spis bajek.
http://allegro.pl/basnie-braci-grimm-2- ... 48208.html

Ale czy to jest to o co chodzi Komecie to nie wiem.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

Awatar użytkownika
Oksa
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1824
Rejestracja: 07 lut 2010, 14:34

Post autor: Oksa »

A właśnie, ja też poszukuję informacji o pierwotnych wersjach tych baśni. Jakoś tak bardziej dowiedziałam się, że takowe mogę istnieć przy okazji czytania o filmie "Snow White and the Huntsman", gdzie była informacja, że królowa chciała płuca i wątrobę Śnieżki, żeby zjeść je później na obiad. Czytałam to tu http://www.joemonster.org/art/15175/Pra ... nych_bajek ale nie wiem oczywiście na ile są to wiarygodne informacje, więc chętnie bym zajrzała do czegoś wydrukowanego :)
The problem with reading a good book is that you want to finish the book, but you don't want to finish the book.

Awatar użytkownika
kara663
Trzy Ćwierci Do Śmierci
Posty: 457
Rejestracja: 30 maja 2010, 01:03

Post autor: kara663 »

Czytałam kiedyś te historyjkę o małej syrence :-D Dostałam ją za dabre wyniki w nauce i według niej, Ariel dostała nóż od sióstr, które dostały go od wiedźmy w zamian za swe włosy. Gdyby Ariel zabiła księcia, wtedy odzyskałaby ogon i mogła wrócić do oceanu, ale nie potrafila tego zrobić, więc sama się zabiła. Chyba było też coś o tym, że musi wypić, albo wykąpać sie w jego krwi, ale tego już nie pamiętam dobrze ;-)
- Wyglądasz, jakby palił ci się dom – zaobserwowała Rene.
- Po prostu myślę o tym, że kiedy Wszechświat decyduje dać ci w zęby, to nigdy nie
poprzestaje na tym – kopie cię jeszcze kilka razy w żebra i zrzuca ci błoto na głowę.
- Jeżeli masz szczęście to jest to błoto.

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Ariel w ogóle nie kojarzy mi się z Braćmi Grimm, a że królowa chciała zjeść płuca i wątróbkę Śnieżki już tak. Do mamy pojadę pewnie dopiero na Wielkanoc. Zresztą te książki raczej są na przepastnym strychu. Moja siostra nie cierpiała książek i jak się wyprowadziłam z domu zadbała by zniknęły jej z widoku.


I jeszcze kojarzy mi się taki tekst z kopciuszka. Jak królewicz wiózł po kolei złe siostry na koniu to ktoś śpiewał, chyba ptaszki na drzewie, "że krew cieknie z trzewiczka". Królewicz zawracał po następną.

Zanim Mody usunął może Kometa przeczyta. Na tej stronie są Baśnie Braci Grimm (nie wszystkie), nie wiem jak to wersja ale bajka o Kopciuszku jest o obcinaniu tak jak pamiętam tylko rymowanka trochę inna więc nie jest to ta moja wersja.
http://chomikuj.pl/Domi2i9/ksi*c4*85*c5 ... 637042.pdf
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

Awatar użytkownika
Anne
Żarłoczny Ghul
Posty: 781
Rejestracja: 30 paź 2009, 00:07

Post autor: Anne »

Moja mama ma ich książkę gdzie ich baśnie są właśnie drastyczne i krwawe. Czytałam jak byłam jeszcze dzieciakiem Kopciuszka i zdecydowanie wolałam taką wersję niż znaną wszystkim bajkową. Obcinanie pięt w Kopciuszku itd było moją pierwszą przygodą z ich baśniami.

Co do Małej Syrenki to ona nie jest od Braci Grimm tylko od Hansa Christiana Andersena. Przynajmniej ja tylko taką znam.
Nothing is true. Everything is permitted.

Awatar użytkownika
wiedźma z bagna
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1298
Rejestracja: 13 sie 2010, 14:40

Post autor: wiedźma z bagna »

Z tego co ja wiem baśnie braci Grimm, to były spisane legendy, opowieści którymi raczono się wieczorami przy przędzeniu, darciu pierza i innych równie ciekawych rozrywkach. Zdecydowanie nie były to historyjki dla dzieci. Miały raczej zabawiać, straszyć, itp. dorosłych i z pewnością były pełne okrucieństwa. |Dobro i sprawiedliwość bezwzględnie górowały, przy czym kluczowym wydaje się być tu słowo: bezwzględnie. A poobcinane piętki czy paluszki to przy tym pikuś - to była już wersja dla dzieci, którą i mnie w dziecięctwie czytano.
Np. Czerwony kapturek: "Antagonistą nie zawsze jest wilk, lecz czasami wilkołak lub ogr. Wilk w tych wersjach zwykle pozostawia krew i mięso babci Kapturkowi do zjedzenia. Dziewczynka nieświadomie zjada własną babcię, choć tajemnicze głosy próbują ją przed tym przestrzec. Wilk prosi też dziewczynkę, aby zebrała ubrania babci i wrzuciła je do ognia. W niektórych wersjach wilk zjada Kapturka, zwabiwszy ją uprzednio do łóżka babci i na tym opowieść się kończy (a chłopi snują sprośne domysły...). W innych Kapturek poznaje wilka i próbuje uciec, mówiąc mu, że musi iść się załatwić i nie chce tego robić w łóżku. Wilk niechętnie pozwala jej odejść, ale wcześniej przywiązuje Kapturka sznurkiem, żeby nie uciekła. Dziewczyna wymyka się jednak wilkowi i ucieka."
I cóż to zmieni, gdy z młodych gniewnych, wyrosną starzy wk..wieni ???

Awatar użytkownika
Czarownica
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2714
Rejestracja: 23 cze 2010, 17:52

Post autor: Czarownica »

Była już kiedyś dyskusja na forum Marcy na temat tych bajek:
http://forum.fan-dom.pl/viewtopic.php?p ... c8724b0dd5
Ja też czytałam wersje z obcinanymi piętami u sióstr Kopciuszka

awka6

Post autor: awka6 »

wiedźma z bagna ma racje tak się składa że znam akurat historie o baśniach Braci Grimm. Uczyłam się historii bajek na studiach. te wszystkie baśnie, bajki to były kiedyś legendy które ludzie sobie opowiadali i wcale nie były dla dzieci to były tak jakby straszne opowieści nawet. Przekazywano je sobie z ust do ust z pokolenia na pokolenie ale nie były to baśnie napisane przez Braci Grimm. Te Legendy już istniały na długo przed braćmi. Bracia Grimm byli jednak pierwszymi którzy je spisali w jedną księgę. wszystkie są brutalne i krwawe np w pięknej i bestii piękna zostaje zgwałcona o kopciuszku już pisali wcześniej ale jest wiele innych legend spisanych przez nich które są naprawdę brutalne. Później na podstawie tych legend Disney stworzył swoje bajki przerabiając je na wersje grzeczne z happy endem i przede wszystkim dla dzieci opowieści z morałem. Nie wiem czy są te stare wersje w internecie lecz ja miałam kiedyś książkę z nimi z biblioteki więc jak mieszkasz niedaleko jakiejś dużej biblioteki w dużym mieście powinni taką książkę mieć . Pozdrawiam :-D

Jareczka

Post autor: Jareczka »

Ja miałam okazję czytać bajki Grimmów w oryginale niemieckim i rzeczywiście są dość brutalne. Na zajęciach usłyszeliśmy wyjaśnienie, że później zmieniono je pod dzieci, żeby nie były aż tak przerażające.

Chociaż nie powiem, mi się podobały bardziej w pierwotnej formie. Zwłaszcza o Żabim królu, który zmienił się z powrotem w człowieka dopiero, gdy księżniczka rzuciła nim o ścianę, a nie tak jak pokazują w bajkach- pocałowała ;)

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Ostatnio wpadło mi w oczy: http://bonito.pl/k-1876474-basnie-braci ... ez-cenzury Nie wiem tylko czy to to, bo ręku nie miałam.

[center]Obrazek[/center]

„Baśnie braci Grimm dla dorosłych i młodzieży. Bez cenzury” to gratka dla młodszych i starszych miłośników baśni, dla amatorów zgłębiania niezmierzonego świata wyobraźni Wersja ta została opracowana przez Philipa Pullmana. Słynne baśnie w nowej, odświeżonej odsłonie, nabrały kolorytu, oraz atrakcyjnej niepowtarzalności. Zostały poprawione pod względem językowym, tak, żeby były precyzyjne i zrozumiałe, bez zbędnych, często sztucznych, literackich ozdobników.

„Baśnie” prezentują się naprawdę imponująco. Każda z poszczególnych baśni została opatrzona notką z charakterystycznymi informacjami na jej temat, jak również wyjaśnieniami co do jej odpowiedników w folklorze innych krajów. Piękne, przemyślane i dopracowane w każdym najdrobniejszym szczególe wydanie.

Takich „Baśni” jeszcze nie było. To kultowa pozycja, którą po prostu wypada mieć w swojej prywatnej biblioteczce.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

Awatar użytkownika
Czarownica
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2714
Rejestracja: 23 cze 2010, 17:52

Post autor: Czarownica »

Obcinają tu kawałki stóp siostrom Kopciuszka?
Jeśli tak, to chyba warto sięgnąć po tę pozycję, nie będzie uładzona, przesłodzona, tylko prawdziwa. Może i inne bajki też takie będą, prawdziwe.

Awatar użytkownika
attra
Posty: 99
Rejestracja: 27 mar 2013, 16:51

Post autor: attra »

Właśnie kupiłam tą książkę. Ciekawa jestem jej bardzo. Ja ogólnie lubię bajki braci Grimm więc tak czy siak się nie rozczaruję.
A o obcinaniu części stóp siostrom Kopciuszka czytałam dawno temu, w książce, którą na pierwszą komunię dostała moja mama :)
książki to mój jedyny nałóg

Moje czytanie
http://miszmasz79.blogspot.com/

ODPOWIEDZ

Wróć do „Literatura”