Wyższa Magia

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

M_and_M

Post autor: M_and_M »

Niestety musz? si? zgodzi? zako?czenie by?o do?? oczywiste. Drugi tom (oczywi?cie po??dany przez m? skromn? osob?) zniszczy?by ca?y urok tej niesamowitej opowie?ci.

Powracaj?c do mojej opinii o ksi??ce, musz? przyzna? ?e wredno?? Igora jest dla mnie najlepszym narkotykiem. Oczywi?cie nie chcia?abym go mie? jako wyk?adowcy.
Nast?pnie Czernowa i jej podej?cie do ?ycia jest takie swojskie!
Co by tu mo?na jeszcze doda??
-tajemnica- jest
-odwa?na dziewczyna pakuj? si? w tarapaty- jest
-rycerz ratuj?cy z opresji- jest
-czarny humor- jest
-romans- jest

Czyli wszelakie warunki zosta?y spe?nione by ksi??ka sta?a si? przyjemn? lektur? na mro?ne popo?udnie.

Awatar użytkownika
Shane
Posty: 86
Rejestracja: 19 wrz 2010, 20:24

Post autor: Shane »

Przeczyta?am i mi si? podoba?o!
Naina jest dziewczyn?, któr? bym polubi?a. Jest odwa?na, ambitna, inteligentna i nie przemuje si? co inni pomy?l?.
Oczywi?cie najmocnijeszym punktem ksi??ki jest Igor i jego z?o?liwo?c. Gdy si? z Czernow? rozeszli wiedzia?am, ?e pr?dzej czy pó?niej do siebie wróc?. Co? ich do siebie ci?gn??o. Co? czego nie potrafili wyt?umaczyc.
Larysa to niez?a zawodniczka - naprawd? mnie zmyli?a, a bohaterom literackim nie udaje si? to zbyt cz?sto.
Ksi??k? czyta si? przyjemnie.
'Wy?sza magia' nie powinna doczekac si? kontynuacji. Dla niektórych ksi??ek, tak jest najlepiej i moim zdaniem to jedna z nich.

Awatar użytkownika
variola
Posty: 84
Rejestracja: 07 gru 2010, 14:40

Post autor: variola »

Mi ksi??ka podoba?a si? ?rednio, g?ówna bohaterka denerwowa?a mnie od samego pocz?tku, jej relacja z profesorem jaka? taka przewidywalna.Napisana lekkim i przyjemnym j?zykiem i troch? inna od du?ej ilo?ci powtarzaj?cych si? w?tków w ksi??kach tego rodzaju no i bohaterowie nie idealni którzy maj? wady (nawet bardzo denerwuj?ce niekiedy). Cho? dobrze si? czyta i z braku ciekawszych pozycji ch?tnie przeczyta?am, ale raczej do niej nie wróc?.
!!!UWAGA DYSLEKTYK!!! staram si__, ale prosz__ o wyrozumiaÂ_oÂ?_?

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Czarownica pisze:Fabryka na facebooku zapowiada na 8 kwietnia premierę nowej książki Kiry Izmajłowej "Mag niezależny". Tylko na razie nie wiadomo, czy to kontynuacja "Wyższej magii", czy te? nie.
A może ktoś z Was wie, czy to kontynuacja czy też zupełnie nowa książka.
Tak wreszcie jest. Oto ona.

http://fabrykaslow.com.pl/aktualnosci.p ... 1#searchkk

Czytałam, że Kira Izmajłowa, napisała wiele książek, ale na naszym rynku do tej pory ukazała się tylko jedna - Wyższa Magia, i to wcale prawdopodobnie nie najlepsza z jej dorobku. Nie wiem nie czytałam pozostałych więc nie mnie oceniać. Ale już jutro, jak pisze fabryka ukaże się Mag Niezależny. Reklama dość dziwna "To będzie miłość od pierwszej strony". Mnie taki slogan raczej by zniechęcił. Ale ze względu na autora muszę przeczytać.
Ostatnio zmieniony 28 sie 2011, 22:36 przez hlukaszuk, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

Awatar użytkownika
wiedźma z bagna
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1301
Rejestracja: 13 sie 2010, 14:40

Post autor: wiedźma z bagna »

Mnie zaś spodobał się opis, baaardzo 8-)
Królowa lodu to przy niej pikuś, "cynizm" to jej drugie imię, a gdyby niechcący ugryzła się w język to istnieje spore prawdopodobieństwo że zatruje się własnym jadem.
Jej wrażliwość spokojnie zmieści się na główce od szpilki. Twoje życie? Cóż, poza nielicznymi chwilami słabości absolutnie jej zwisa…
Taaak... Oby tylko zawartość dorównała temu, co tu nabazgrali, a będę szalenie usatysfakcjonowana :mrgreen:
Ostatnio zmieniony 28 sie 2011, 20:27 przez wiedźma z bagna, łącznie zmieniany 1 raz.
I cóż to zmieni, gdy z młodych gniewnych, wyrosną starzy wk..wieni ???

kuszumai

Post autor: kuszumai »

Ja ju? wczoraj przeczyta?am i pobie?nie przejrza?am po rosyjsku 2 cz??? i 2 tom. Czego mi brakuj??



► Pokaż Spoiler
Ostatnio zmieniony 15 kwie 2011, 18:38 przez kuszumai, łącznie zmieniany 1 raz.

naina17

Post autor: naina17 »

Wy?sza magia mnie samej bardzo si? podoba?a. To jedna z moich ulubionych ksi??ek. Przeczyta?am j? chyba w 2 dni w czasie roku szkolnego co jest niez?ym osi?gni?ciem z powodu ma?ych ilo?ci czasu. A do tego Naina jest moj? imienniczk? co równie? zach?ci?o do si?gni?cia po ksi??k? :mrgreen: .

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Wspaniała wiadomość. Już niedługo bo w lipcu 2011r. wychodzi drugi tom Maga Niezależnego.
http://fabrykaslow.com.pl/autorzy.php?id=133#searchkk
Ostatnio zmieniony 28 sie 2011, 22:37 przez hlukaszuk, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

Awatar użytkownika
wiedźma z bagna
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1301
Rejestracja: 13 sie 2010, 14:40

Post autor: wiedźma z bagna »

hmmm....
Przeczytać zapewne przeczytam, niemniej jednak pierwszy tom wielkiego wrażenia na mnie nie zrobił, a wręcz zawiódł haniebnie pokładane w nim nadzieje. Bohaterka ma zadatki na ciekawą postać - ale na zadatkach się kończy. Reszta postaci w zasadzie miałka i nijaka (może poza dziaduniem, ale jego jest mało i smokiem -ale jego tez jest mało). Jak dla mnie niedopracowane. Sprawa ciągnie się od przygody do przygody, a nasza magini cierpi na pseudorozterki moralne, nie mogąc się zdecydować: czy chce być ta wredna, czy ta dobroduszna. Niestety, jakoś się to dla mnie przysłowiowej kupy nie trzyma.
Ostatnio zmieniony 28 sie 2011, 20:32 przez wiedźma z bagna, łącznie zmieniany 1 raz.
I cóż to zmieni, gdy z młodych gniewnych, wyrosną starzy wk..wieni ???

Awatar użytkownika
Sophie
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2994
Rejestracja: 24 sie 2010, 17:24

Post autor: Sophie »

Mam podejrzenia, że do obecnej formy "Wyższej magii" bardzo przyczyniła się Ewa Białołęcka. Książka napisana jest jej stylem, zwłaszcza na początku - jest ten pazur (oczywiście istnieje możliwość, że też autorka ma taki styl). Poza tym, miło, szybko i przyjemnie się czyta. Historia wydała mi się miejscami lekko naciągana, ale nie rzuca się to szczególnie w oczy. Podobali mi się bohaterowie, nawet nie ma się do czego przyczepić, mają ciekawe charaktery. Aczkolwiek, czegoś mi zabrakło. Chyba więcej fantastyki.
Oh yes Daddy is home and he ain't happy. :twisted:

Awatar użytkownika
Oksa
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1824
Rejestracja: 07 lut 2010, 14:34

Post autor: Oksa »

Skończyłam czytać i doskonale rozumiem, jak można mieć do tej powieści sentyment, chociaż nie powaliła mnie na kolana. Nie czułam prawie w ogóle żadnego dreszczyku emocji, akcji też nie było jakoś w brud, a przecież nie zawsze musi byc jej dużo, żeby historia porwała. Średnio przepadam za literaturą obyczajową, a ta książka właśnie tym dla mnie jest plus fantastyka. Mamy młodą, bardzo utalentowaną studentkę i proces jej przechodzenia przez kolejne etapy kariery, życia na uniwersytecie oraz trochę zawiłych relacji międzyludzkich. Naina jest sympatyczna, jej narracja nie nudziła, a i reszta bohaterów wydawała się całkiem do rzeczy oraz z krwi i kości.
Byłam nieco rozczarowana tą powieścią, ale na własne życzenie, po prostu spodziewałam się po niej całkowicie czego innego. Zakończenie jednak było tak... no właśnie, sympatyczne, że mimo wszystko mam o tej książce dobre zdanie.
Dziwny wydał mi się tylko [spoiler]ten cały system nauczania magii. Po co ta tajemnica? Po co to 6 piętro? I co za marnotrastwo, że nie dopuszcza się wszystkich uczniów do tej wiedzy, ile nieodkrytych talentów. Na konferencji w Paryżu Naina spokojnie wymieniała uwagi o magii bojowej, o której wcześniej nie miała pojęcia, że istnieje. Czyli jak - temat konferencji został utajniony, czy też w innych krajach wiedza ta jest na porządku dziennym? Później w sprawie morderstwa policja nie ukrywała raczej, że poszukuje maga bojowego, więc cały wydział, także ten "nieuświadomiony" musiał się o tym dowiedzieć. I co? Nagle wszyscy o tym wiedzą? Czy może tylko Naina była wcześniej ślepa i głucha na tę wiedzę? Jakieś to wszystko strasznie niedopracowane... albo też poproszę o jakiś pomysł jak to wytłumaczyć 8-)[/spoiler]
The problem with reading a good book is that you want to finish the book, but you don't want to finish the book.

Awatar użytkownika
Kometa
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Posty: 2622
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:44

Post autor: Kometa »

Dawno to czytałam ale wydaje mi się Oksa że nie chodziło o ukrywanie samej magii bojowej.

[spoiler]Chodziło o ten konkretny projekt z ta dziwaczną machiną i żeby znaleźć kogoś kogo można do niej wsadzić. A sami magowie bojowi chyba byli dosyć jawni... albo ja coś poknociłam.[/spoiler]
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Jak mam wytłumaczyć to o co pytasz Oksa w spoilerze. :-P Postaram się bardzo ogólnikowo. W literaturze rosyjskiej istnieje masa książek (o jednej z nich pisałam na forum - uczeń nie wie i nie rozumie co go czeka na następnym roku ale po połączeniu forów zniknęła "Vita Nostra"), w których nauka magii lub czegoś podobnego odbywa się jakoby w tajemnicy. Może ma to coś wspólnego z sytuacją polityczną w Rosji. Nie wiem. Ale w tych wszystkich książkach rosyjskich autorów nie ma nigdzie powiedziane dlaczego jest to okryte tajemnica. Diaczenkowie (bardzo plenni autorzy) piszą wiele tego rodzaju książek. Odbieram je tak jak japońskie filmy. Są z innej bajki. Niby ten sam gatunek, po którym niby wiadomo czego się spodziewać ale okazuje się, że to całkiem co innego. :-P
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

Awatar użytkownika
wiedźma z bagna
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1301
Rejestracja: 13 sie 2010, 14:40

Post autor: wiedźma z bagna »

Jak dla mnie to ewidentnie specyfika kultury rosyjskiej i pozostałości systemu- nie do końca martwego. Władza działa w tajemnicy, luudkowie mają wiedzić jak najmniej itd. Nie wiem czemu, ale mnie to jakoś nie zdziwiło - widać stara jestem i zmanierowana. Ale zerknij sobie na aktualną sytuację i politykę wielu krajów postsowieckich, tam nadal coś takiego panuje czasem (rzadko co prawda) widać w niektórych artykułach.
I cóż to zmieni, gdy z młodych gniewnych, wyrosną starzy wk..wieni ???

Awatar użytkownika
Oksa
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1824
Rejestracja: 07 lut 2010, 14:34

Post autor: Oksa »

Coś w tym hlu może być, a przynajmniej ja to tak sobie też tłumaczę. Mam wrażenie, że autorka tak jakby przyjęła to za rzecz naturalną, że tak jest - jest to tajemnicą, jest to naturalne i tyle. Albo jest to po prostu słabo wyjaśnione.[spoiler]Kiedy Naina była na konferencji temat mógł być w jakiś sposób jednak podjęty - chodzi mi o różnicę w podejściu do nauki magii w poszczególnych krajach.[/spoiler]

Kometa, widzisz tam było jednak, że nie tylko chodziło o sam projekt, ale w ogóle tematyka zajęć czy też ich zakres były Nainie kompletnie wcześniej nieznane.
The problem with reading a good book is that you want to finish the book, but you don't want to finish the book.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Książki”