Jesienne Ognie

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Jesienne Ognie

Post autor: hlukaszuk »

Autor: Waleria Komarowa
Tytuł: Jesienne ognie
Język oryginału: Rosyjski
Wydawca: Fabryka Słów

Po latach nieobecności, na polski rynek trafiają znów powieści rosyjskich pisarzy SF i fantasy. Do tego kręgu literatury należy też powieść Walerii Komarowej „Jesienne ognie”.

„Jesienne ognie” to historia księżniczki tajemniczej i potężnej rasy feyrów, wędrującej wśród ludzi w poszukiwaniu własnej tożsamości, sprawiedliwości, zemsty, miłości… Akcja toczy się na Rusi, ale poza tą informacją nie znajdziemy w książce wielu odniesień historycznych. To nie ten typ lektury, tu nie ma miejsca na próby edukacji historycznej, dydaktyzm czy moralizatorstwo. Ta książka ma wciągnąć i dobrze bawić czytelnika. I to w pełni się autorce udało.

Komarowa z dużą swobodą, ale i znajomością tematu miesza elementy różnych mitologii, wpasowuje je w wykreowany przez siebie świat. I trzeba przyznać, że robi to w sposób bardzo sprawny. Greckie Parki, tolkienowskie elfy, słowiańskie wilkołaki, ludzie i demony, odwieczna walka Ładu z Chaosem – niby wszystko już dobrze znane, ale w książce Komarowej jakby poznawane na nowo, z innej strony. Autorka, co widać praktycznie na każdym kroku, lubi suspensy, nagłe zwroty akcji, lubi zaskakiwać czytelnika. Demon może okazać się aniołem, dziecko – istotą starszą niż znany świat, a największy wróg – miłością życia. Takich niespodzianek w „Jesiennych ogniach” znajdziemy sporo i trzeba przyznać, że dają one czytelnikowi dodatkową przyjemność z lektury. Możemy być pewni, że – w odróżnieniu od wielu innych książek z tego gatunku – po żadnym z rozdziałów nie będziemy ziewać, myśląc „już wiem, co będzie dalej”… Jednocześnie znajdziemy w książce Komarowej wszystkie najlepsze tropy literatury fantasy, np. tolkienowski motyw drużyny i jej wędrówki.

„Jesienne ognie” należą do książek, które czyta się „od jednego podejścia”, a po przeczytaniu ostatniej strony pozostaje pewien niedosyt, że już się skończyło… Dobra literatura rozrywkowa zarówno dla młodszych, jak i starszych czytelników.

Recenzja nie moja ale oddaje sedno książki. Czytałam ją rok temu. Gorąco polecam. Dotąd w literaturze nie spotkałam feyrów. Niesamowity świat.
Ostatnio zmieniony 26 sie 2011, 00:53 przez hlukaszuk, łącznie zmieniany 2 razy.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

Awatar użytkownika
wiedźma z bagna
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1297
Rejestracja: 13 sie 2010, 14:40

Post autor: wiedźma z bagna »

I ciekawa akcja ;-). Też polecam. Książka trzyma poziom, nie jest infantylna a lekko się czyta. Innowacyjne podejście do niektórych znanych już w literaturze fantasy tematów, bohaterowie, których nie da się nie lubić, przygody, które chciałoby się przeżyć - albo czasem i nie... ;-). Wszystko co niezbędne w dobrym fantasy: magia, walka, miłość, nienawiść, zemsta, nadzieja i beznadzieja, droga, którą trzeba przebyć by na końcu spotkać przeznaczenie.
Ostatnio zmieniony 22 sie 2011, 18:39 przez wiedźma z bagna, łącznie zmieniany 1 raz.
I cóż to zmieni, gdy z młodych gniewnych, wyrosną starzy wk..wieni ???

Blair_Haywood

Post autor: Blair_Haywood »

wiedźma z bagna pisze:I ciekawa akcja ;-) . Też polecam. Książka trzyma poziom, nie jest infantylna a lekko się czyta. Innowacyjne podejście do niektórych znanych już w literaturze fantasy tematów, bohaterowie, których nie da się nie lubić, przygody, które chciałoby się przeżyć - albo czasem i nie... ;-) . Wszystko co niezbędne w dobrym fantasy: magia, walka, miłość, nienawiść, zemsta, nadzieja i beznadzieja, droga, którą trzeba przebyć by na końcu spotkać przeznaczenie.
Bardzo dobrze napisana książka.
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez Blair_Haywood, łącznie zmieniany 1 raz.

red_head

Post autor: red_head »

Tytuł: Jesienne Ognie
Autor:Komarowa Waleria
Wydawca:Fabryka Słów
Data premiery:2009-02-06
Język wydania:polski
Ilość stron:528
Rok wydania:2009

Opis z okładki:
Jestem Księżiczką. Zabiję, jeśli trzeba zabić, ułaskawię, jeśli przekonasz, że warto.

Jestem obca. Zrodzona z ognia i opadających liści. W moich żyłach płynie złota krew. Moje ciało spowite płomieniem. Unicestwiam, spalam, morduję. Mam swoje powody. Tak zdecydowałam. Dobrze wiedząc w co się pakuję.
Usiądź. Opowiem Ci historię Jesienny Ogni. O nienawiści szaleńczej i namiętnej, o rzezi, co pogrzebała niewinnych i o dziewczynie, ktorej ręce umazane ojcowską krwią.
Rzuć wyzwanie wszystkim prawom. Posłuchaj historii, w której zdarzyć się może wszystko - zabójca zostać ofiarą, a ofiara katem. Historii, w której nawet Tkaczka nie wie jakie nici splotłą się w jej kunsztownej tkaninie.

Przeczytałam w : dwa wieczory

Moja recenzja:
Bardzo ciekawa, na pewno nie nudna, dość lekka, ale nie płytka lektura. Autorka definitywnie przekonała mnie do współczesnej rosyjskiej literatury, tworząc opowieść nie z tegoświata. Historia o tym, jak nienawiść przeobraża się w miłość zdolną do największych poświęceń. Tytułowe Jesienne Ognie to tytuł głównej bohaterki Ray-line, Księżniczki Feyrów, uosabiającej ład, osieroconej i wychowanej przez śmiertelnych ludzi. Od czterech lat ściga ją Kes- miłość z czasów, gdy nie zdawała sobie sprawy, kim jest, z drugiej strony, on też nie wie, kim była i jest Księżniczka, której poprzysiągł śmierć. Żyła w ukryciu bawiąc się z nim w kotka i myszkę, póki nie przyszło im wspólnie uratować świata przed Chaosem stając ramię w ramię przeciw ludziom i nieśmiertelnym w pełnej niespodzianek intrydze.
Akcja goni akcję, nie ma czasu na nudę, dobrze przelany na papier, świetny pomysł na historię toczącą się w realiach Rusi, gdy ta nie była nawet tym światem, jaki znamy.

Ocena: 8/10, bardzo dobrze mi się to czytało, autorka szasta na prawo i lewo akcją, humorem ,niespodziewanymi zwrotami akcji.
Ostatnio zmieniony 28 paź 2011, 22:37 przez red_head, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Czarownica
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2714
Rejestracja: 23 cze 2010, 17:52

Post autor: Czarownica »

Zastanawiałam się nad przeczytaniem tej książki. Bardzo lubię rosyjską literaturę, ale opis na okładce Jesiennych ogni jakoś mnie nie zachęcił. Natomiast Twoja opinia - owszem. więc w najbliższym czasie po nią sięgnę.
Ostatnio zmieniony 28 paź 2011, 22:37 przez Czarownica, łącznie zmieniany 1 raz.

[center]Słowianie nie gęsi, swoją mitologię mają!
Przekonaj się sam jak najpotężniejsi potomkowie słowiańskich bóstw
radzą sobie we współczesnym Gdańsku i Warszawie.
Zajrzyj na http://elemental.fan-dom.pl lub odwiedź świat Szmaragdowej Tablicy na Facebook'u.
Jeżeli fascynuje Cię mitologia wszelakiej maści, alchemia i przygodowa, niezobowiązująca fantastyka
to Szmaragdowa Tablica jest opowieścią właśnie dla Ciebie![/center]

red_head

Post autor: red_head »

polecam, bardzo fajnie i zgrabnie napisana, nie nudzi i nie męczy jak niektóre książki. Można ją porownać chyba do cyklu Dante Valentine albo Zapadliska jeśli brać pod uwagę główną postać, oczywiście cofając się w zamierzchłe czasy :-)
Ostatnio zmieniony 28 paź 2011, 22:38 przez red_head, łącznie zmieniany 1 raz.

atlanta

Post autor: atlanta »

red_head jestem fanką Dante i jeśli twierdzisz, że główna bohaterka jest do niej podobna to mnie zaciekawiłaś. Już się zaopatrzyłam w ebooka i mam zamiar przeczytać w najbliższym czasie.
Ostatnio zmieniony 28 paź 2011, 22:39 przez atlanta, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Oksa
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1824
Rejestracja: 07 lut 2010, 14:34

Post autor: Oksa »

O super, dzieki za recenzję i opinie dziewczyny, bo też kiedy wyszła to mnie zainteresowała. W sumie pierwsze co to rzuciła mi się w oczy okładka... ale żeby nie wyjść na ten typ czytelnika to dodam, że przeczytałam opis :-P Potem jakoś o niej zapomniałam, ale teraz na pewno do niej wrócę.
Ostatnio zmieniony 28 paź 2011, 22:39 przez Oksa, łącznie zmieniany 1 raz.
The problem with reading a good book is that you want to finish the book, but you don't want to finish the book.

M_and_M

Post autor: M_and_M »

Co prawda to prawda!
Pamiętam jak dziś, że siadłam w Empiku by przeczekać burze i przeczytałam 1/3 książki.
Nie dość że po prostu się płynie przez tekst to jeszcze akcja wciąga niesamowicie. Z każdą stroną cała historia staje się ciekawsza i człowiek nie wyobraża sobie że musi przerwać czytanie nie dowiedziawszy się wszystkiego.
Oczywiście popieram dziewczyny wyżej bo mają całkowitą racje. Magia, intryga, dobra walka no i panowie którzy ratują panie (lub też na odwrót xD)
A do tego te niesamowite zakończenie...
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez M_and_M, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Shane
Posty: 86
Rejestracja: 19 wrz 2010, 20:24

Post autor: Shane »

Właśnie skończyłam. Świetna! Jedna z lepszych książek fantasy jakie czytałam.
Rey jest niesamowitą bohaterką - ma ciekawą osobowość, jest silna a przy tym zagubiona. Jej hmm.. 'związek' z Kesem jest interesujący, tajemniczy i na swój sposób pociągający.
Waleria Komarowa stworzyła genialny świat i genialną historię. Feyry to dla mnie nowość. Autorka zawarła z tej książce wiele wątków i każdy w miarę sensownie wytłumaczyła. Z początku myślałam, że jednak zbyt wszystko pogmatwała i końcówka będzie porażką, ale teraz wiem, że Komarowa wiedziała co robi i naprawdę sobie poradziła.
Polecam, bo nie zawiedziecie się.
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez Shane, łącznie zmieniany 1 raz.

monika78

Post autor: monika78 »

Zachęciliście mnie. Zastanawiałam się właśnie co kupić do swojej biblioteczki, a ta książka po waszych recenzjach, nadaje się idealnie. Czytałam już książki rosyjskich autorów i do tej pory wszystkie mi się podobały, mam nadzieję, że z tą będzie tak samo.
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez monika78, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Oksa
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1824
Rejestracja: 07 lut 2010, 14:34

Post autor: Oksa »

Korzystając z polecenia na forum zakupiłam, przeczytałam i ogłaszam, że jestem cholernie z zakupu zadowolona ;-) Tym bardziej, że nie była to seria tylko zamknięta historia, a już od jakiegoś czasu miałam na coś takiego ochotę. Niestety nie jestem w stanie porównać oryginału do przekładu, ale w moich oczach wypadł świetnie (no cóż, prawie co chwilę parskałam nieelegancko śmiechem, więc coś na rzeczy jest).

Zastanawia mnie konstrukcja świata [spoiler] w którym pewna istota jest zdolna do jego zniszczenia, jeśli nic nie jest w stanie jej do niego przywiązać... i tu wchodzi na scenę "sens istnienia". Coś mi o tu zgrzyta, tylko nie wiem dokładnie co... Na pewno nie chciałabym w nim istnieć :-? [/spoiler]
The problem with reading a good book is that you want to finish the book, but you don't want to finish the book.

Awatar użytkownika
Sasanka
Wystrzyżona Strzyga
Posty: 850
Rejestracja: 14 wrz 2009, 14:40

Post autor: Sasanka »

Hmm.. Oksa mnie namawiała na ta ksiażkę i nawet poszłam zobaczyć czy jest w bibliotece... ale później jakos zapał straciłam.
Jednak po tym co przeczytałam może jednak kupie sobie własny egzemplarz... ruska fantastyke kocham od Łukianienki... a i temat dobry...hmmm... hmmm...

red_head

Post autor: red_head »

Też gorąco polecam, rzadko czytam autorów zza wschodniej granicy ale "Jesienne Ognie" to jedna z moich ulubionych książek :-) . Przeszkadza mi tylko to, że autorka nie skupia się wystarczająco na psychice i odczuciach bohaterów, mam dziwne wrażenie, że poleciała z tym po łebkach :-/ . Może to tylko moje subiektywne wrażenia, ale mimo wszystko zachęcam do przeczytania (tak na prawdę to trochę utknęłam na początku, ale potem poszło gładko, więc nie zniechęcajcie się początkiem) :-)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Książki”