Seria Fever

Dział założony z myślą o seriach i cyklach książkowych. Tu wszystko o naszych ulubionych bohaterach i ich przygodach ukazujących się w częściach.

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Ja słów piosenki nie rozumiem, ale melodia mnie urzekła. Najbardziej dziwne jest wyobrażenie Vlana i jego ferajny. Przypominają mi "trochę" Widma z Gwiezdnych Wrót. Atlantyda. Co do Baronsa trudno znaleźć ideał. Myślę, że to nie możliwe. Zbyt dużo fanek o odmiennych gustach.

Tu ktoś pokusił się o piosenkę w aranżacji innych bohaterów. Ta Mac jest fajniejsza.

Ostatnio zmieniony 23 mar 2012, 23:20 przez hlukaszuk, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

Awatar użytkownika
Oksa
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1824
Rejestracja: 07 lut 2010, 14:34

Post autor: Oksa »

Ależ ja już mam swój ideał 8-) http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos- ... 7730_n.jpg

Postać V'lana została wzięta z filmu "Hellboy 2: Złota Armia" i jest to książę elfów Nuada. Świetny film tak w ogóle, bardzo ciekawe przedstawienie elfów. Dla mnie w pewien sposób były one piękne, nie wymuskane. A V'lane niestety taki mi się widzi - seksowny, przystojny i wymuskany.

W drugim filmiku ta aktorka właśnie idealnie mi pasuje na Mac, widziałam ją w "Weronice Mars" i ma właśnie to coś, czego trzeba. Jest odpowiednio wygadana i świetnie gra. Muzyka też fajna.
The problem with reading a good book is that you want to finish the book, but you don't want to finish the book.

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Oksa pisze:Postać V'lana została wzięta z filmu "Hellboy 2: Złota Armia" i jest to książę elfów Nuada.
Tak mi się wydawało, że skądś znam te postacie. Oglądałam i to nie raz. Niestety zabrakło Pana Czerwona Małpa i nie rozpoznałam sceny.

Podeślij im Oksa swój ideał, a nuż go wybiorą. :-P

Oksa: Tkwi sobie w poście wyżej :-P
Ostatnio zmieniony 23 mar 2012, 23:52 przez hlukaszuk, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

Awatar użytkownika
Oksa
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1824
Rejestracja: 07 lut 2010, 14:34

Post autor: Oksa »

A oto i okładka do "Iced" oraz cytat Dani z książki:

"I figure the folks that are the most interesting get to go to heaven. I mean, if I was God, that’s who I’d want there with me. I also figure being eternally happy would be eternally boring so I try not to be too interesting, even though it’s hard for me. I’d rather be a superhero in hell than an angel in heaven. What the feck would I do all day if I wasn’t kicking demon ass?"
The problem with reading a good book is that you want to finish the book, but you don't want to finish the book.

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Okładka pełna wyrazu. Miasto po przejściach. Pewnie niektóre dzielnice Londynu mogłyby zostać tak zniszczone. A ona w samych sercu wszystkiego. Co tam marzyć o tej pozycji skoro polska premiera Szaleństwa elfów ciągle przesuwa się o miesiąc.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

Awatar użytkownika
Oksa
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1824
Rejestracja: 07 lut 2010, 14:34

Post autor: Oksa »

hlu, wszystko się zgadza, tylko miasto to Dublin :-P Z tą przesuwającą się datą premiery to jakaś porażka. Z drugiej strony spójrzmy na to tak - oni sobie rozciągną datę wydania, a kiedy wyjdzie ICED, to spokojnie zaczną tlumaczenie kolejnej trylogii. O ile zaczną.
A może zwyczajnie tłumaczenie się przeciąga. Albo książki się nie sprzedają. Kit go wie.

Następny teaser z ICED. Niestety, skandalicznie krótki i mało ekscytujący :-?

Oryginał:
[spoiler]"That, down there“—he points beyond the glass—“is a bump in the road, a test of temptation and fidelity. If he loves you, he will pass it with flying colors. Cruce is a test of your fucking soul.”[/spoiler]

Tłumaczenie:
[spoiler]Tu, w tym miejscu - wskazuje poniżej lustra/szkła - znajduje się wybój na drodze, test na wierność i pokusę. Jeśli cię kocha, zda go śpiewająco. Cruce jest testem twojej pieprzonej duszy.[/spoiler]
The problem with reading a good book is that you want to finish the book, but you don't want to finish the book.

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Zabij. Już nie pamiętam jakie to miasto :mrgreen: . Dobrze, że chociaż stron świata nie pomyliłam.

[spoiler]
Czyżby ktoś próbowała Dani wróżyć w lustrze? Ciekawe kto ma takie umiejętności? Język, którym się wyraża tez jest niczego sobie. ;-) [/spoiler],
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

Awatar użytkownika
Oksa
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1824
Rejestracja: 07 lut 2010, 14:34

Post autor: Oksa »

Dobrze, że pamiętałaś, że tamta strona Europy :-P
[spoiler]Ja coś czuję, że to może być Christian. Wydaje mi się też, że to on jest narratorem z pierwszego teasera i przyjął w stosunku do Dani coś w rodzaju obronnego zachowania. Trudno powiedzieć. Na Ryodana mi to nie brzmi :mrgreen: Może nie spędza mi ta część snu z powiek, ale jestem jej ciekawa. Pewnie emocje przyjdą przed samą premierą :-P[/spoiler]
The problem with reading a good book is that you want to finish the book, but you don't want to finish the book.

Awatar użytkownika
Sophie
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2851
Rejestracja: 24 sie 2010, 17:24

Post autor: Sophie »

Graficzna powieść Fever Moon i Mnie się podoba (mimo że jest to już przedobrzenie), choć wolałabym zobaczyć coś więcej niż tylko rękę Barronsa, ponieważ jestem ciekawa ich jego wizualizacji. Za to Chłopak z Rozmarzonymi Oczami (tak to brzmiało?) całkowicie mi nie pasuje. Gdzie niby są te rozmarzone oczka? :roll: I ta Mac... Ciekawe czy będzie to dostępne w wersji elektronicznej, najlepiej darmowej. :-P
Ostatnio zmieniony 24 kwie 2012, 16:27 przez Sophie, łącznie zmieniany 1 raz.
Oh yes Daddy is home and he ain't happy. :twisted:

Awatar użytkownika
Oksa
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1824
Rejestracja: 07 lut 2010, 14:34

Post autor: Oksa »

Hmm mam bardzo, ale to bardzo mieszane uczucia. Naprawdę miałam nadzieję na nieco inny styl postaci. Z Mac jest taka strasznie wielka i niezgrabna baba, nawet na okładce wyglądała delikatniej :roll: Ale spokojnie, zakupię, przeczytam całość i zobaczymy.
DEG - dreamy eyed guy - wygląda bardziej jak Christian niż koleś z wiecznie sennym i rozmarzonym spojrzeniem.
The problem with reading a good book is that you want to finish the book, but you don't want to finish the book.

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Ktoś poleciał po badzie. Mac z komiksu wygląda jak jej twórczyni. Masz rację Oksa - to jakieś babsko.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

Awatar użytkownika
Anne
Żarłoczny Ghul
Posty: 781
Rejestracja: 30 paź 2009, 00:07

Post autor: Anne »

OMG! Co to ma być? Mac nie wygląda jak Mac.Wydawało mi się, że ona jest osobą bardziej delikatną a nie taką"babą". Chyba artysta lekko przesadził ponieważ jego postać nie pasuje w ogóle do tego co autorka przedstawiła w książkach.
Nothing is true. Everything is permitted.

Awatar użytkownika
Tula
Uśmiercony Na Amen
Posty: 539
Rejestracja: 12 wrz 2009, 14:50

Post autor: Tula »

Wcale a wcale mi się nie podoba. Mac to delikatna kobietka z Południa a nie druga Anita Blake, bo gdyby zmienić jej włosy to tak by wyglądała. Straszne to jakieś.
Ostatnio zmieniony 27 kwie 2012, 12:27 przez Tula, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Oksa
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1824
Rejestracja: 07 lut 2010, 14:34

Post autor: Oksa »

Raz, że Mac miała mieć naprawdę bardzo kobiecą, szczupłą figurę, ale zaokrągloną gdzie trzeba. Później, jak wiadomo, nabrała więcej bojowych kształtów i mięśni, ale nie przestała być kobieca. Ta tutaj nie wygląda na 23-letnią dziewczynę - to jakaś herod baba z blond włosami i wyjątkowo rażącymi czarnymi brwiami. Mam poza tym wrażenie, że scenom walki brak jakiejś takiej gracji, pięknej dynamiki, jest za to nienaturalnie wygięta blond maszyna w centrum bitwy.
Miałam też nadzieję, że kreska będzie mniej komiksowa, mniej w stylu X-Man albo Spiderman, a bardziej w stronę realizmu, pełna mrocznych deseni oraz ciemnych odcieni, wśród których Mac wyróżniałaby się swoją jasną postacią.

Zaczynam się bać...
The problem with reading a good book is that you want to finish the book, but you don't want to finish the book.

Awatar użytkownika
Oksa
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1824
Rejestracja: 07 lut 2010, 14:34

Post autor: Oksa »

Tak, wiem, że post pod postem, ale...

Niusy, niusy, niusiki 8-)

10 lipca w końcu zostanie wydana powieść graficzna Fever Moon, a na w albumie ze zdjęciami autorki na facebooku można obejrzeć kolejne wycinki z niego.

Ten drugi, kolorowy, wygląda całkiem ciekawie, ale jestem i tak przerażona kreską i kolorami. Czuję, że będzie tu problem.

Pojawił się też kolejny fragment z ICED (no, wreszcie!), który jest całkiem całkiem :mrgreen:
[spoiler]Ryodan doesn’t like Mac. He never has. She got between him and his best boy-bud. I give him a look. “I’ll tell you a secret, Ryodan. You mess with her, Barrons’ll kill you.” I drag a finger across my neck. “Just like that. You aren’t all that. Barrons’ll stomp your ass, hand’s down.”

He smiles faintly. “I’ll be damned. You have a crush on Barrons.”

“I do not have a crush—“

“You do, too. It’s all over your face. Anybody could see it.”

“Sometimes, boss, you’re just wrong.”

“I’m never wrong. You might as well take out a billboard. ‘Dani O’Malley thinks Jericho Barrons is hot.’ My offer to teach you is still open. Save you from future embarrassment. If I can see it on your face, he can, too. ”

“He never figured it out before,” I grumble then realize I just admitted it. Ryodan has a tricky way of wording things that makes you say things you didn’t mean to say. “Maybe I’ll ask Barrons to teach me,” I mutter and turn away from the stairs, heading for his office. I run smack into his chest. “Dude, move. Trying to get somewhere here.”

“No one but me is ever going to teach you, Dani.”

He touches me before I see it coming, has his hand under my chin, turning my face up. My shiver is instant and uncontrollable.

“That’s non-negotiable. You signed a contract with me that grants exclusivity. You won’t like it if you try to break it.”[/spoiler]

A oto i przekład. Miłego czytania ;-)
[spoiler]Ryodan nie przepada za Mac. Od początku tak było. Stanęła między nim, a jego najlepszym psiapsiółem. Posłałam mu spojrzenie. – Zdradzę Ci pewien sekret, Ryodan. Zadrzesz z nią, a Barrons cię zabije. – Przejechałam palcem przez szyję. – Tak po prostu. A ty wcale nie jesteś taki najmocniejszy. Barrons skopie Ci tyłek bez użycia rąk.
Uśmiecha się lekko. – A niech mnie diabli. Zadurzyłaś się w Barronsie.
- Nie zadurzyłam się…
- Owszem, tak. Masz to wypisane na twarzy. Każdy mógłby to dostrzec.
- Czasami, szefie, po prostu jesteś w błędzie.
- Nigdy nie jestem. Mogłabyś równoznacznie wywiesić transparent z napisem: "Dani O’Malley uważa, że Jericho Barrons jest seksowny". Moja propozycja odnośnie nauki wciąż jest aktualna. Zaoszczędzi ci wstydu na przyszłość. Jeśli ja mogę to wyczytać z twojej twarzy, to on też.
- Nigdy wcześniej się tego nie domyślił – marudzę, po czym orientuję się, że właśnie do wszystkiego mu się przyznałam. Ryodan potrafi w tak podstępny sposób formułować zdania, że zaczynasz mówić mu o rzeczach, o których nie miałeś zamiaru w ogóle mówić. – Może to Barronsa poproszę, żeby mnie trenował – mamroczę, odwracając się od schodów, aby skierować się do jego biura. I po drodze zderzyć z jego klatką piersiową. – Koleś, rusz się. Ktoś tu usiłuje przemieścić się w inne miejsce.
- Nikt oprócz mnie nie będzie cię nauczał, Dani.
Dotyka mnie, zanim w ogóle udaje mi się zarejestrować jakiś ruch, umieszcza dłoń pod brodą i unosi moją twarz. Przechodzący mnie dreszcz jest nagły i niepohamowany.
- Kwestia ta nie podlega dyskusji. Zawarłaś ze mną kontrakt, który zakłada wyłączność. Nie spodoba ci się to, co się stanie, jeśli spróbujesz go zerwać.[/spoiler]

Prawda, że ładny fragment? Prawda. A mi się dodatkowo zaczyna podobać relacja między Dani i Ryodanem, może być naprawdę ciekawie :)
Ostatnio zmieniony 22 cze 2012, 12:04 przez Oksa, łącznie zmieniany 1 raz.
The problem with reading a good book is that you want to finish the book, but you don't want to finish the book.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Serie, sagi i cykle”