J.R. Ward -Bractwo Czarnego Sztyletu

Dział założony z myślą o seriach i cyklach książkowych. Tu wszystko o naszych ulubionych bohaterach i ich przygodach ukazujących się w częściach.

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

Awatar użytkownika
wiedźma z bagna
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1296
Rejestracja: 13 sie 2010, 14:40

Post autor: wiedźma z bagna »

Być może to moją wypowiedź czytałaś. Zazdrość o zachwyty nad serią mogłaby dotyczyć tylko innego autora, w dodatku autora mniej poczytnych pozycji i o niskiej samoocenie.
I owszem uważam, że to typowe romansidło wpisujące się w aktualny trend młodzieżowej literatury wampirycznej. Wartość literacka - pod względem stylu i języka mało wysublimowana. Intryga toczy się obok i stanowi tło dla rozterek emocjonalnych i seksualnych bohaterów. Bohaterowie niedopracowani. Dobre ewentualnie jako czytadło na raz.
Ostatnio zmieniony 29 sie 2011, 19:58 przez wiedźma z bagna, łącznie zmieniany 1 raz.
I cóż to zmieni, gdy z młodych gniewnych, wyrosną starzy wk..wieni ???

Awatar użytkownika
Anne
Żarłoczny Ghul
Posty: 781
Rejestracja: 30 paź 2009, 00:07

Post autor: Anne »

W zupe?no?ci zgadzam si? z wied?m? z bagna, . Przeczyta?am jedynie dwa tomy ale mog? stwierdzi?, ?e seria mi si? nie podoba. Niestety est to moim zdaniem romansid?o poniewa? jak ju? wied?ma napisa?a reszta akcji toczy si? gdzie? obok a g?ównym w?tkiem s? rozterki mi?osne.
Nie wiem czego mia?abym zazdro?ci? autorce skoro seria jest przeci?tna i nie wci?gn??a mnie na tyle abym chcia?a kiedykolwiek do niej wraca?.
Nothing is true. Everything is permitted.

aneta91

Post autor: aneta91 »

Ja przeczyta?am 5 cz??ci :) ogólnie ka?da cz??? opiera si? na tym samym schemacie, czyli mi?o?? od pierwszego wejrzenia, seks, rozterki czy mog? by? razem, decyduj? si? ?e b?d? razem tu wkracza jaki? problem ale wszystko zazwyczaj ko?czy sie happy end-em, jednak mimo tego samego schematu, niektórzy bohaterowie s? tak zrobieni ?e chce si? do nich wraca? dla mnie s? takimi bohaterami Zbihr, Buch czy chod?by Ghrom, ostatni z wymienionych jest dla mnie troche tajemniczy, pierwszy ma pokomplikowane ?ycie a Buch ma ?wietne teksty :)

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Nie czytałam. A po wypowiedziach w tym temacie raczej nie widzę sensu czytania. A opinia Wiedźmy z bagna przesądza sprawę (jak dla mnie). Skoro jej się nie podoba pewnie mnie też. Na 99% mamy podobne zdania (w sprawie książek).
Ostatnio zmieniony 30 sie 2011, 14:52 przez hlukaszuk, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

Kat70

Post autor: Kat70 »

hlukaszuk pisze:Nie czyta?am. A po wypowiedziach w tym temacie raczej nie widz? sensu czytania. A opinia Wied?my z bagna przes?dza spraw? (jak dla mnie). Skoro jej si? nie podoba pewnie mnie te?. Na 99% mamy podobne zdania (w sprawie ksi??ek).
Nie masz racji. Wied?ma z bagna jest zbyt niech?tnie nastawiona do tej serii. To nie jest typowa fantastyka z niewielkim rysem mi?o?ci w tle, to jest romans fantastyczny z elementami krymina?u i horroru, jak zreszt? wi?kszo?? powie?ci o wampirach i zmiennokszta?tnych. Dawno, dawno temu, by?am bardzo chorowitym dzieckiem, którego najwi?ksz? pasj? sta?y si? ksi??ki. Przeczyta?am wszystko co si? da?o ze szkolnej i publicznej biblioteki i musz? stwierdzi?, i? dopiero teraz, w erze fantastyki wampirycznej czuj?, ?e nareszcie co? mnie nale?ycie wci?ga. Bractwo czarnego sztyletu , to nie ksi??ka dla m?odzie?y. To powie?? o przyja?ni. po?wi?ceniu i mi?o?ci. Pe?na dylematów i niespodziewanych zwrotów akcji, ze wspania?ymi postaciami wampirów - wojowników. Jest to seria, która naprawd? pobudza wyobra?ni?. Jednocze?nie rozczula i straszy, tylko nale?y da? jej szans?, a nie z góry porównywa? j? np. do "Pana Tadeusza".

Awatar użytkownika
Anne
Żarłoczny Ghul
Posty: 781
Rejestracja: 30 paź 2009, 00:07

Post autor: Anne »

Skoro Wied?mie si? nie podoba to dziwne by by?o gdyby by?a pozytywnie nastawiona do tej serii. Ja równie? jej nie lubi? i nic dobrego na jej temat nie lubi?.
Nic mi si? w tych ksi??kach nie podoba?o i nie b?d? ich nikomu poleca?, poniewa? pozytywów nie dostrzeg?am podczas czytania. Bohaterowie mnie nie zachwycili a ca?a forma ksi??ki równie? dzia?a?a na mnie odpychaj?ca.
Wiem jednak, ?e ludzie uwielbiaj? t? seri? i ja nic do tego nie mam. Ka?dy ma inny gust i ja zdecydowanie wol? inne ksi??ki.
Nothing is true. Everything is permitted.

Kat70

Post autor: Kat70 »

Có? mog? powiedzie?. Ile charakterów, tyle zda?. Najwa?niejsze jest to, aby ka?da opinia by?a szanowana.

Awatar użytkownika
variola
Posty: 84
Rejestracja: 07 gru 2010, 14:40

Post autor: variola »

w??sie czytam 5 cz??c nie dlatego ?e jestem zachwycona ... po prostu totalnie nie mam ju? co czyta?. Ksi??ki ociekaj? erotyzmem (ju? od pierwszych rozdzia?ów) g?ównym w?tkiem jest ?ycie uczuciowe cz?onków bractwa, ka?da ksi??ka powiela poprzeni? najpierw mroczny i niezrozumiany wampir spotyka swoj? samic?(cz?owieka lub wampira) potem parzy si? z ni? potem nast?puj? przeciwno?ci a Pani Kornik si? zgadza lub nie, zwalczaj? przeciwno?ci i jest happy end. Mimo przewidywalno?ci ksi??k? dobrze si? czyta moja ulubiona cz??? to ta z Z. Chocia? zdecydowanie wol? ksi?zki w których relacje mi?dzy bohatermi s? mniej oczywiste, no i ten j?zyk... wiem ?e w j.polskim jest bardzo ma?o s?ów okre?laj?cych wspó??ycie, narz?dy intymne itp ale w tej ksi??ce to ju? w ogóle wida? jakby t?umaczowi s?ów brakowa?o do poprowadzenia scen erotycznych którymi ksi??ki s? wr?cz przepe?nione.

Kat70

Post autor: Kat70 »

Ja obecnie czytam bodaj?e 4 cz??? Bractwa pt. Wampirze serce. Jestem ni? zachwycona, tylko dra?ni mnie ze tak szybko si? j? czyta. Na wi?cej ni? 2 dni nie starczy. Ale mam ju? 5 cz??? ,wi?c do ko?ca tygodnia jako? doci?gn?.

Awatar użytkownika
wiedźma z bagna
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1296
Rejestracja: 13 sie 2010, 14:40

Post autor: wiedźma z bagna »

Kat70 pisze:Najważniejsze jest to, aby każda opinia była szanowana.
Właśnie o to chodzi, więc nie rozumiem, czemu zarzucasz mnie i innym osobom, że nie mają racji. Moja opinia jest na nie i żadne agitacje moich poglądów nie zmienią. Można się z moimi opiniami nie zgadzać, ale sugerowanie, że osobami, którym cykl się nie podoba, powoduje zazdrość i nie mają racji, to nie jest przedstawianie rzeczowych argumentów, a ocenianie innych i deprecjonowanie ich zdania (w tym mojego).
Kat70 pisze:To nie jest typowa fantastyka z niewielkim rysem miłości w tle
Absolutnie się zgadzam - jest to typowy harlequin desire osadzony w świecie, skonstruowanym na bazie aktualnie modnego trendu "kochajmy wampiry", bo są cudne "..że strach".
Ostatnio zmieniony 29 sie 2011, 20:01 przez wiedźma z bagna, łącznie zmieniany 1 raz.
I cóż to zmieni, gdy z młodych gniewnych, wyrosną starzy wk..wieni ???

Kat70

Post autor: Kat70 »

wied?ma z bagna pisze:
Kat70 pisze:Najwa?niejsze jest to, aby ka?da opinia by?a szanowana.
W?a?nie o to chodzi, wi?c nie rozumiem, czemu zarzucasz mnie i innym osobom, ?e nie maj? racji. Moja opinia jest na nie i ?adne agitacje moich pogl?dów nie zmieni?. Mo?na si? z moimi opiniami nie zgadza?, ale sugerowanie, ?e osobami którym cykl si? nie podoba, powoduje zazdro?? i nie maj? racji, to nie jest przedstawianie rzeczowych argumentów, a ocenianie innych i deprecjonowanie ich zdania (w tym mojego).
Kat70 pisze:To nie jest typowa fantastyka z niewielkim rysem mi?o?ci w tle
Absolutnie si? zgadzam - jest to typowy harlequin desire osadzony w ?wiecie, skonstruowanym na bazie aktualnie modnego trendu "kochajmy wampiry", bo s? cudne "..?e strach".
Pisz?c i? hlukaszuk nie ma racji, mia?am na my?li fakt, i? zawsze nale?y mie? swoje i tylko swoje zdanie , a nie polega? na opinii innych. Twierdz? tak na podstawie wielu zdarze? w mojej pracy , polegaj?cej na wspó?pracy z lud?mi. Zawsze nale?y samemu przekona? si? do danej rzeczy, nim wyg?osi si? opini? na dany temat. Zdanie o zazdro?ci mia?o na celu zach?ci? niezdecydowanych. Natomiast nie chcia?am wskazywa? palcem kto napisa? na temat BCS niepochlebn? opini?, gdy? by?oby to niegrzeczne.Poniewa? post?pi?a? zgodnie z przys?owiem, "uderz w stó?, a no?yce si? odezw?" wi?c ze spokojem stwierdzam, i? chodzi?o mi w?a?nie o ciebie. Nie traktuj tego jak jakiego? tam wielkiego naskakiwania na twoj? osob? ilub innych przeciwników serii, poniewa? w ?yciu wszystko nale?y bra? z pewn? doz? ?artu.
Co do Bractwa Czarnego Sztyletu to na ko?cu 5 cz??ci autorki bestsellerów pisz? o niej jako o powie?ci grozy, z w?tkiem mi?osnym w TLE. Wi?c nie mo?na tego raczej zaliczy? do harlequinów.

Awatar użytkownika
Oksa
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1824
Rejestracja: 07 lut 2010, 14:34

Post autor: Oksa »

Ja akurat przeczyta?am 4 cz??ci (najlepsza by?a 3), nawet fajna, w wolnej chwili albo kiedy nie ma si? czego? innego do czytania mo?na si? skusi?. Na pewno jednak nie mo?na o niej powiedzie?, ?e to seria grozy z romansem w tle, bo nie oszukujmy si? to "t?o" to 80% ksi??ki :-) To taki typ ksi??ek, które sobie czasem czytam, kiedy mam akurat ochot? na mi?o??, mi?o?? i jeszcze raz mi?o?? 8-)

Jasne, zgadzam si? te?, ?e trzeba mie? w?asne zdanie, ale to nic strasznego opiera? si? na gu?cie osób, które maj? bardzo podobne "ci?goty".
No i niestety, ale musz? si? zgodzi? z wied?m?, ?e jest to seria bardzo wpisuj?ca si? w panuj?c? mod? na pisanie o wampirach, w?tkach mi?osnych z nimi i koniecznie w formie trylogii, tetralogii i innych -logii ;-)
The problem with reading a good book is that you want to finish the book, but you don't want to finish the book.

Kat70

Post autor: Kat70 »

Oksa pisze: No i niestety, ale musz? si? zgodzi? z wied?m?, ?e jest to seria bardzo wpisuj?ca si? w panuj?c? mod? na pisanie o wampirach, w?tkach mi?osnych z nimi i koniecznie w formie trylogii, tetralogii i innych -logii ;-)
A czy nie po to w?a?nie si?ga si? po ksi?zk? paranormaln?, aby dostarczy?a rado?ci i odpre??nia, po tych wszystkich przymusowych lekturach.
Autorka serii Bractwo czarnego sztyletu, z tomu na tom jest coraz lepsza. W 5 cz??ci wprost przesz?a sam? siebie. Czyta?am j? jednym tchem przez 4 godziny. Po prostu bajer.

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Ta cała wojna przeze mnie. Pisząc posta naprawdę nie miałam takiego zamiaru aby skłócić ze sobą tyle osób. Po przeczytaniu Waszych wypowiedzi powiem jedno. Nie czytając serii "Bractwo Czarnego sztyletu" a czytając wasze opinie, zaliczyłabym ją do paranormalnych romansów. Nie przepadam za nimi. Ale jeśli w danym momencie na prawdę nie mam czego czytać to taka książka uszłaby. A, że polegam na zdaniu osób, którym podobają się (lub nie) podobne rzeczy to chyba dobrze. Nie lubię przynieś do domu książki i po przeczytaniu początku środka i końca odnieść jako nie przeczytaną. To nie w mim stylu. Skoro wypożyczyłam to muszę przeczytać. A jak czytać to coś dobrego, bo czas jest bardzo cenny i ciągle go mało. Wracając do tematyki książki myślę, że książka musi być bardzo podobna do np.: "Wampiry lubią szatynki", "Jak poślubić wampira milionera" Nie pamiętam wszystkich tytułów. Można te książki przeczytać owszem ale nie są w moim guście i na pewno nie kupiłabym ich. Przeczytać ujdą ale nic poz tym. Z drugiej strony wywołały wielką dyskusję. A to już coś. Przepraszam wszystkich, co złego to nie ja.
Ostatnio zmieniony 30 sie 2011, 14:55 przez hlukaszuk, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

Kat70

Post autor: Kat70 »

Ale? hlukaszuk nikt absolutnie nie ma do ciebie pretensji. Po prostu wywi?za?a si? tu niez?a, ale za to twórcza dyskusja, mi?dzy zwolennikami, a przeciwnikami serii. ?ycie jest za krótkie na k?ótnie, wi?c na pewno nikt nie chce na nie traci? czasu. G?owa do góry, w ten zwariowany przed?wi?teczny czas.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Serie, sagi i cykle”