Zastępy Anielskie

Dział założony z myślą o seriach i cyklach książkowych. Tu wszystko o naszych ulubionych bohaterach i ich przygodach ukazujących się w częściach.

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

Awatar użytkownika
Kometa
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Posty: 2622
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:44

Zastępy Anielskie

Post autor: Kometa »

Na poczÂ?tek o pierwszej peÂ?nowartoÂ?ciowej anielskiej powieÂ?ci, kt??ra wyszÂ?a spod pi??ra pani Kossakowskiej - Siewca Wiatru.

OpowieÂ??? o AnioÂ?ach prosz?? pa??stwa (a jakÂ?e!), kt??re B??g porzuciÂ?, bo zapewne miaÂ? ich dosy??. Przed odejÂ?ciem zapowiedziaÂ? nadejÂ?cie Siewcy Wiatru - Antykreatora, kt??ry radoÂ?nie zr??wna ich z ziemiÂ?. Fajnie? ZajebiÂ?cie...

Autor: Maja Lidia Kossakowska
TytuÂ?: Siewca Wiatru
J??zyk oryginaÂ?u: Polski
Liczba stron: 560
Rok wydania: Stycze?? 2004
Oprawa: mi??kka
Wymiary: 125 x 195 mm
Wydawca: Fabryka SÂ???w


Jednak okazaÂ? im troch?? Â?aski, zostawiÂ? im AnioÂ?a ZagÂ?ady, Abaddona, Ta??czÂ?cego na Zgliszczach, Niszczyciela, kt??ry jako jedyny moÂ?e stawi?? czoÂ?o Siewcy. Sam Siewca jest nikim innym jak ciemnÂ? stronÂ? Stw??rcy, cieniem Boga, zÂ?em kt??re WszechmogÂ?cy odrzuciÂ? u zarania swego istnienia. Niestety ostatnia nadzieja caÂ?ego anielskiego Â?wiata (i nie tylko, bo takÂ?e Ziemi i PiekÂ?a, gdyÂ? Antykreator patyczkowa?? si?? nie b??dzie i jak pieprznie to zniszczy wszystko), Niszczyciel zesÂ?any im przez Boga ma jednÂ? drobnÂ? wad??... nie jest w stanie aktywowa?? swojej mocy bez polecenia i woli Pana... a jako, Â?e Pan swych podopiecznych zwyczajnie porzuciÂ? anioÂ?owie sÂ? bardzo sceptyczni co do tego czy moce Abaddona zostanÂ? przebudzone. Gabriel, kt??ry stanÂ?Â? na czele kr??lestwa po odejÂ?ciu Boga, tworzy koalicj?? z resztÂ? ArchanioÂ???w oraz Lucyferem i resztÂ? wysoko postawionych demon??w przygotowujÂ?c si?? na nadejÂ?cie Siewcy. WciÂ?Â? jednak wszyscy pokÂ?adajÂ? cichÂ? nadziej?? w uÂ?pionym Aniele ZagÂ?ady, podÂ?wiadomie wierzÂ?, Â?e Pan przebudzi go we wÂ?aÂ?ciwym momencie i uratuje ich przed Antykreatorem.

Postacie sÂ? barwne i ciekawe, Â?wietne dialogi, ksiÂ?Â?ka napisana lekko, z odrobinÂ? humoru jednak we wÂ?aÂ?ciwym momencie potrafi poruszy?? czytelnika. Dobre opisy, nie nuÂ?Â?ce, ani nie przeciÂ?gajÂ?ce si??... Jednak dzieÂ?o mnie nie powaliÂ?o ani nawet nie sprawiÂ?o Â?e usiadÂ?am. Trudno mi samej oceni?? czemu. Nie mam mu w sumie nic do zarzucenia, czyta si?? szybko i zaciekawieniem, ale jakoÂ? rzadko mnie zmusza do przemyÂ?le??... wszystko tam jest jasne i oczywiste, autorka precyzyjnie wystawia kaw?? na Â?aw?? i bardzo Â?atwo si?? domyÂ?li?? co b??dzie dalej. Â?adnego elementu zaskoczenia. A to jest coÂ? co mi raczej przeszkadza...

WracajÂ?c jeszcze do postaci... Pomimo, Â?e gÂ???wnymi bohaterami sÂ? anioÂ?owie, to trudno m??wi?? o ich Â?wi??toÂ?ci... zÂ?oszczÂ? si?? z typowo ludzkich powod??w, kochajÂ? i nienawidzÂ?, klnÂ?, palÂ? skr??ty ( z mirry i kadzidÂ?a xD) i ubierajÂ? si?? w sk??rzane ciuchy. Gabriel leje po pysku swoich przyjaci??Â? kiedy go doprowadzÂ? do furii ostatecznej. To samo tyczy si?? wi??kszoÂ?ci demon??w, nie sÂ? zÂ?e z natury, zbuntowaÂ?y si?? przeciw Bogu niczym maÂ?e dzieci drÂ?ce paszcz??ki z proÂ?bÂ? o odrobin?? uwagi od rodzic??w, nie przypuszczali, Â?e Stw??rca wywali ich na zbity pysk z Kr??lestwa Niebieskiego. Bohaterowie popeÂ?niajÂ? bÂ???dy, kt??rych Â?aÂ?ujÂ?, cieszÂ? si?? maÂ?ymi rzeczami, sÂ? niezwykle ludzcy. Bardzo mi si?? podoba to jak zostali przedstawieni.
Ostatnio zmieniony 19 sie 2011, 16:15 przez Kometa, łącznie zmieniany 5 razy.
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego

Awatar użytkownika
Ilir
Admin Techniczny
Posty: 535
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:36

Post autor: Ilir »

PrzeczytaÂ?em. Musz?? przyzna?? iÂ? lubi?? ksiÂ?Â?ki o anioÂ?ach. MoÂ?e to przez ??wieka, kt??ry przecieÂ? pisz?? m.in. o anioÂ?ach. Tak mog?? si?? z tym zgodzi?? :-)

Maja Lidia Kossakowska nie wzbudziÂ?a we mnie swojej sympatii. Nie jest ona autorkÂ?, kt??ra tworzy coÂ? dobrego. Tworzy bo to jej pasja i tyle ale nie tworzy czegoÂ? z czym ludzie b??dÂ? si?? utoÂ?samia??. Siewca Wiatru jest ksiÂ?Â?kÂ? pod wzgl??dem akcji dobrÂ?. Jak Kometa wyÂ?ej napisaÂ?a, opisy nie sÂ? przesadzone. Jest jedno 'ale', czasem denerwowaÂ?o mnie to jak prowadziÂ?a dialogi. Niekt??re bez sensu a niekt??re jakieÂ? takie dziwne. Jakby si?? rozmawiaÂ?o z naszym botem :-P

Mimo wszystko polecam ksiÂ?Â?k??. MyÂ?l??, Â?e to dobry wst??p do dziedziny Boskich istnie?? :-)
Jesteśmy tylko maleńkimi pyłkami, tańczącymi do rytmu natury...

@lma

Post autor: @lma »

ZainteresowaÂ?am si?? tym i mam pytanie. Czy to jest jedna z cz??Â?ci cyklu anielskiego? W og??le jakie ksiÂ?Â?ki wchodzÂ? w skÂ?ad tego cyklu, gÂ???wnie chodzi mi o kolejnoÂ??? :-)

Awatar użytkownika
Ilir
Admin Techniczny
Posty: 535
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:36

Post autor: Ilir »

To nie jest cykl. Jedna ksiÂ?Â?ka ale za to gruba... Zako??czenie moÂ?e wskazywa?? na to iÂ? moÂ?e ale nie musi powsta?? druga cz??Â??? Siewcy Wiatru. Zobaczymy :-)
Jesteśmy tylko maleńkimi pyłkami, tańczącymi do rytmu natury...

Awatar użytkownika
Kometa
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Posty: 2622
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:44

Post autor: Kometa »

Ilir nie do ko??ca ma racj??. To jest i nie jest cykl. Najpierw byÂ? zbi??r anielskich opowiada?? - Obro??cy Kr??lestwa (bardzo fajny swojÂ? drogÂ?). Potem wyszedÂ? Siewca Wiatru, zawierajÂ?cy fragmenty Obro??c??w; jest jakby ich rozwini??ciemi i juÂ? peÂ?nowartoÂ?ciowÂ? powieÂ?ciÂ?. Jako, Â?e Obro??cy wyszli juÂ? doÂ??? dawno nakÂ?adem wydawnictwa Runa, Fabryka wznowiÂ?a ten zbiorek pod tytuÂ?em Â?arna Niebios urozmaicajÂ?c go o kilka nowych, anielskich opowiada??. SÂ?yszaÂ?am gdzieÂ? plotk??, Â?e tkwiÂ?cy w Fabrycznych zapowiedziach Zbieracz Burz ma by?? kontynuacjÂ? Siewcy.
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego

@lma

Post autor: @lma »

Na Carpe Noctem pojawiÂ?a si?? taka notka:
3 XI Tajemniczy zwiastun
Na Dark Crayon Piotr CieÂ?li??ski zamieÂ?ciÂ? tajemniczy zwiastun, owianej tajemnicÂ? ksiÂ?Â?ki. Naszym zdaniem jest to wst??pny - i juÂ? na tym etapie bardzo dobry - projekt okÂ?adki do kontynuacji "Siewcy Wiatru" Mai Lidii Kossakowskiej.
Tak si?? wÂ?aÂ?nie zastanawiaÂ?am, o co chodzi z tym caÂ?ym cyklem anielskim ;-) Jutro b??d?? w Matrasie to poszukam tej ksiÂ?Â?ki i moÂ?e nawet zakupi??, o ile b??dzie :-P

Awatar użytkownika
Ilir
Admin Techniczny
Posty: 535
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:36

Post autor: Ilir »

Bo mi dziÂ? dopiero Kometa wyjaÂ?niÂ?a caÂ?Â? tÂ? zawiÂ?oÂ???, wiec @lma wybacz mi ;-)
Jesteśmy tylko maleńkimi pyłkami, tańczącymi do rytmu natury...

Luna

Post autor: Luna »

TeÂ? przeczytaÂ?am "Siewc??". To dziwne, ale mimo Â?e znalazÂ?o si?? tam sporo fajnych pomysÂ???w i w sumie sporo si?? dziaÂ?o, caÂ?oÂ??? mnie nie powaliÂ?a. Troch?? nudnawo i cho?? roiÂ?o si?? od anioÂ???w, ksiÂ?Â?ka jakaÂ? taka bez duszy (w sensie klimatu i tego czegoÂ?).

Lamia

Post autor: Lamia »

Ha! Jak ja mogÂ?am jeszcze si?? nie wypowiedziec w tym temacie?
Siewc?? Wiatru przeczytaÂ?am z wypiekami na twarzy, bo uwielbiam angel fantasy, a nikt nie jest tak zasÂ?uÂ?ony dla tego gatunku w Polsce jak Kossakowska. KiedyÂ? uwielbiaÂ?am t?? powieÂ?c, teraz zachwyt troch?? mi odpuÂ?ciÂ? (przeczytaÂ?am kilka lepszych ksiÂ?Â?ekm jej autorstwa), ale nie mam wÂ?tpliwoÂ?ci, ze gdy pojawi si?? zbieracz Burz (a ma si?? pojawic bodajze w lutym) to go pochÂ?on?? w tempie ekspresowym.

Awatar użytkownika
Kometa
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Posty: 2622
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:44

Post autor: Kometa »

No i co moi drodzy? Premiera Zbieracza juÂ? za pasem i nikt nie Â?miaÂ?osci napisa?? paru sÂ???w? Ja juÂ? przeczytaÂ?am i byÂ?am bardzo mile zaskoczona. Ta ksiÂ?Â?ka jest kompletnie inna niÂ? Siewca. Jestem naprawd?? bardzo ciekawa Waszych opinii :)
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego

Awatar użytkownika
Ilir
Admin Techniczny
Posty: 535
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:36

Post autor: Ilir »

Kometa, jak wr??c?? z urlopu to takowÂ? ksiÂ?Â?k?? zakupi??, poniewaÂ? czytaÂ?em fragment zamieszczony na stronie fabryki (wtedy w zapowiedziach) i na prawd?? zapowiadaÂ?o si?? bardzo dobrze. Jeszcze tylko kilka dni ;-)
Jesteśmy tylko maleńkimi pyłkami, tańczącymi do rytmu natury...

Awatar użytkownika
Smile_
Posty: 82
Rejestracja: 15 wrz 2009, 18:31

Post autor: Smile_ »

Fragment jest Â?wietny, masz racj??. Zobaczymy co b??dzie dalej... ;-)
"Je?li jest co?, co nie jest wykonalne
trzeba znale?? kogo? kto o tym nie wie i to zrobi."

"We are such stuff as dreams are made on. "

Awatar użytkownika
Kometa
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Posty: 2622
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:44

Post autor: Kometa »

Autor: Maja Lidia Kossakowska
Tytuł: Zbieracz Burz
Cykl: Zastępy Anielskie
Język oryginału: Polski
Liczba stron: 352
Rok wydania: Luty 2010
Oprawa: miękka / twarda
Wymiary: 125 x 195 mm
Wydawca: Fabryka Słów


Po pokonaniu Siewcy Anioł Zagłady nie ma zbyt wiele do roboty. Albo może raczej nie chce mieć. Nie bardzo mu się uśmiecha niszczenie jakiś zapomnianych światów, gdzieś na kompletnym zadupiu. Stracił i zapał i chęci do machania Gwiazdą Zagłady. Nie można jednak powiedzieć żeby się nudził, swoje małe frustracje rozładowuje biorąc udział w nielegalnych walkach gdzieś w jakiejś zapomnianej dzielnicy Stref Poza Czasem. Bo w sumie jakie inne 'hobby' może mieć Abbadon?

Otórz okazuje się, że nie może mieć żadnego, ma się wziąć do roboty i to natychmiast! Tako rzecze sam Pan! Jasność ponownie zdecydowała się przemówić do swego Niszczyciela i oto Daimon znów ociera się o śmierć, ze zgrozą wysłuchując rozkazu Stwórcy. Tym razem nie chodzi o jakiś zapyziały światek gdzieś na jakimś wygwizdowie, tym razem Tańczący na Zgliszczach ma podnieść Gwiazdę Zagłady na samą Ziemię! O dupa blada...

Nie da się ukryć że tą nowiną Daimon wywołał niemałe poruszenie wśród swoich przyjaciół. Regent Królestwa, archanioł Gabriel nie mogąc uwierzyć w takie postanowienie Jasności zaczął poważnie podejrzewać, że Freya opętał Cień. Matko kochana, jeszcze tego im tylko brakowało - Anioł Zagłady oszalał!
Ale bez histerii, Gabryś wraz ze swym kumplem Razjelem już coś na to poradzą. Zaparzą mu leczniczych ziółek, czy tam dadzą inny kwas i wszystko wróci do normy. W końcu o przyjaciół trzeba dbać. Byle by tylko się nie zorientował, że mu nie wierzą, z wariatami to trzeba ostrożnie. Zwłaszcza z tak niebezpiecznymi wariatami. Aha, akurat. Czy im naprawdę się wydaje, że jak świr to zaraz idiota?

Sprawy zaczynają się mocno komplikować, a Daimon czuje się zaszczuty. I to przez własnych przyjaciół! Jedni chcą go koniecznie leczyć, inni - ci mniej subtelni i delikatni - od razu zatłuc, byleby tylko ocalić Ziemię przed szalonym Niszczycielem opętanym przez Siewcę. Nikt, absolutnie nikt poza samym Daimonem nie bierze pod uwagę faktu, że to mogła być faktycznie wola samego Pana.
A Abbadon, gnany poczuciem obowiązku i lojalnością wobec Jasności jest bardzo zdeterminowany żeby wypełnić to jakże osobliwe polecenie...




Na samym wstępie chcę zwrócić waszą uwagę na wydanie Zbieracza Burz. Książka w miękkiej oprawie jest naprawdę fajna, ale to ta wersja w twardej zwala z nóg. Także ceną, ale o tym za chwilę. Jeśli zaś chodzi o wrażenia wizualno-estetyczne to w pełni czuję się usatysfakcjonowana. Tomik jest po prosty prze-śli-czny. A art na nim zamieszczony sprawia, że odnajduję w sobie trochę więcej sympatii dla postaci Daimona (którego przecież nie lubię). Naprawdę cudo, och oraz ach i mniam-mniam.
Jedyną wadą tegoż wydania jest jego skandaliczna cena. Toż Siewca Wiatru w twardej oprawie (powieść niemal dwa razy taka jak Zbieracz) kosztował 39.99 zł. Tymczasem najnowsza pozycja pani Kossakowskiej (cały czas rozmawiamy o twardej oprawie choć i miękka dzielnie za nią podąża ścieżką drożyzny) stoi po 43.90! A to dopiero pierwszy tom! Przewiduję w napadzie jasnowidzenia, że i tom drugi będzie kosztował tyle samo. Albo i więcej... tfu, na psa urok!
Nie to żebym żałowała pieniędzy na książkę - zwłaszcza tak ładnie wydaną, ale doprawdy patrząc na ceny obu wydań Siewcy czy Żaren (tak to się odmienia?), nie mogę oprzeć się wrażeniu, że się mnie robi w (za przeproszeniem) wała. Zwłaszcza, że powieść podzielono na dwa tomy. Toż u mnie na półce stoi wielki Hyperion (616 stron, wymiary 150 x 225 mm), w twardej oprawie z obwolutą, ze złoto tłoczonym tytułem, z cholernymi ilustracjami i cena na nim jak wół - 49.00 PLN! Jest tylko 6.10 droższy od Zbieracza, który postawiony obok niego wygląda nieco śmiesznie. Zatem pytam się grzecznie, za co ja płacę? Bo mam dziwne wrażenie, że za kampanię reklamową wpompowaną w Zbieracza Burz...


Ach, ale wracając do rzeczy przyjemniejszych i odrzucając mą skąpą i czepialską naturę, napisać Wam muszę, że książka powala. Przy niej Siewca to mały pikuś jest. To znaczy wiecie, dalej nie lubię ani Daimona ani jego kumpli, ale wreszcie ten śliczny, idylliczny świat Królestwa runął. Już nie przyjaźń, miłość i pokój ludziom dobrej woli, o nie. Teraz każdy pilnuje swojego tyłka, teraz trzeba sobie w końcu zacząć jakoś radzić i zweryfikować swój system wartości. No i wreszcie akcja. Akacja, akcja, akcja! Dużo dobrej, wartkiej akcji. Dzieje się i to dużo. I parafrazując znane powiedzenie od bohatera do zera. Wczoraj twój przyjaciel dziś twój wróg. Wczoraj ktoś kogo nie dostrzegałeś, zwykły śmieć, dziś jedyna osoba na którą możesz liczyć.

Przez takie rozwinięcie fabuły postaci znane nam wcześniej nabierają pewnej głębi i charakteru. Zyskuje na tym Daimon, w moim odczuciu bardzo wiele Razjel (zaczynam lubić Pana Tajemnic, co było nie do pomyślenia przy lekturze Siewcy) i Gabryś też daje radę, sporo natomiast traci Michał, ale bez niego nie byłoby tak ciekawie ;)
W intrygującym kierunku też skręcił wątek Hii, choć szczerze wątpię żeby tej anielicy to przysporzyło fanów. Niektórych może to nawet wkurzyć, ale ja się dziko cieszyłam, bo nigdy jej nie lubiłam i wreszcie wyszło szydło z worka.
Bardzo też podobały mi się wtrącenia z Asmodeuszem i póki co to on jest w czołówce moich ulubionych bohaterów. Choć mam nieodparte wrażenie, że gdzieś jest skopana chronologia jeśli chodzi o niego, kłóci mi się to z jednym z opowiadań z Żaren. No i nie zmiennie ubolewam i niemal płaczę nad Lucyferem. Co to w ogóle za pomysł, żeby z Pana Otchłani robić takie ciepłe kluchy? W ogóle autorka nie ma dla niego litości, niszczy jego legendę w tak żenujący sposób...
Pojawiło się też kilka nowych, dobrze nakreślonych i ciekawych postaci. Nie chce zdradzać za dużo i tak już napaplałam, ale na końcu mi się podobało ^,^ I obrazek też był fajny xD


Jeśli zaś chodzi o styl to Kossakowska w świetnej formie, aż czasami w zbyt dobrej bym powiedziała. Pisze bardzo lekko, obrazowo i plastycznie, ale czasem uważam przesadza. Są momenty, że te opisy są zbyt kwieciste i zbyt przekombinowane. Raz miałam taką sytuację, że musiałam sięgnąć po słownik żeby rozkminić jakiś przymiotnik, a okazało się że to był zwykły odnośnik do koloru. Rety, jakby standardowa paleta barw nie starczyła. Albo może jestem człekiem o ubogim zasobie słów...
Jednak pomijając te jakże niekiedy wydumane i nieco patetyczne określenia, całość wypada bardzo dobrze. Nie ma dłużyzn i co najważniejsze ciężko przewidzieć co się zdarzy za chwilę. Przy Siewcy miałam trochę żal, że tak łatwo było mi odgadywać rozwój wypadków. Zbieracz na szczęście mi to wynagradza i nie raz nad książką robiłam wielkie "Ooooo!".

Polecam. Pomimo uskarżania się na cenę, to naprawdę zróbcie coś dla siebie i kupcie sobie wersje w twardej oprawie. Takie cudeńko po prostu trzeba mieć, a że wasz portfel jęczy... Pojęczy i przestanie ;) Nie mniej jednak zawiodłam się na Fabryce (nie pierwszy raz z resztą), żeby tak dym... to jest doić swoich czytelników... a potem się dziwią ze ludzie e-booki czytają :/
Ostatnio zmieniony 02 paź 2011, 17:53 przez Kometa, łącznie zmieniany 2 razy.
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego

Awatar użytkownika
Ilir
Admin Techniczny
Posty: 535
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:36

Post autor: Ilir »

Ta??czÂ?cy na Zgliszczach, Burzyciel Â?wiat??w, Rycerz Miecza, Abaddon a dokÂ?adniej Daimon Frey, anioÂ? Â?wietlisty, kt??ry mieszka w Sz??stym Niebie, w Hajot Hakados. To o nim zn??w opowiada Maja Lidia Kossakowska. Tym samym rozpoczyna nowy cykl, Zbieracz Burz.

WczeÂ?niej, duÂ?o wczeÂ?niej, przeczytaÂ?em Siewce Wiatru i juÂ? ta ksiÂ?Â?ka wywarÂ?a na mnie wraÂ?enie. Nie sÂ?dziÂ?em, Â?e moÂ?na napisa?? takÂ? ksiÂ?Â?k??, o tematyce anielskiej (poza KÂ?amcÂ? oczywiÂ?cie, ten cykl teÂ? wywarÂ? na mnie wraÂ?enie).
Wielu z Was moÂ?e powiedzie??, Â?e przesadzam z tym ale na prawd??, ksiÂ?Â?ki o anioÂ?ach bardzo mi si?? podobajÂ?.

Zbieracz Burz jest kolejnym dowodem na to iÂ? Maja dobrze zna si?? na swoim fachu. PrzybliÂ?yÂ?a posta?? Freya, pokazaÂ?a problemy DÂ?ibrila i Ksi??cia Tajemnic, najwi??kszego Maga w kr??lestwie. PokazaÂ?a teÂ? zdrad??, Zdrad?? przyjaci??Â?, kt??rzy bojÂ? si?? o Daimona, kt??ry dostaÂ? rozkaz. Zniszczy?? swym Mieczem ZagÂ?ady, ziemi??. Wszystko co na niej Â?yje, powinno zosta?? zgÂ?adzone. Gabriel oraz Razjel, nie wierzÂ?, Â?e to JasnoÂ??? przem??wiÂ?a do Abaddona. MyÂ?lÂ?, Â?e to walka z Antykreatorem spowodowaÂ?a, iÂ? CiemnoÂ??? zagnieÂ?dziÂ?a si?? w Burzycielu Â?wiat??w. ChcÂ? mu da?? szanse, chcÂ? go leczy?? i wybi?? mu ten pomysÂ? z gÂ?owy. Tym samym AnioÂ? Zast??p??w, Michael wcale nie chce by?? Â?askawy dla swojego przyjaciela. Postanawia za wszelkÂ? cen??, zgÂ?adzi?? Abaddona.

Tak si?? wÂ?aÂ?nie toczy akcja pierwszym tomie, Zbieracz Burz.
Musz?? powiedzie??, Â?e jest nawet lepszy od Siewcy. Rozbudowane akcje, i bardziej dynamiczna 'rozgrywka', jeÂ?li moÂ?na tak powiedzie??.
i przede wszystkim, jak napisaÂ?a wczeÂ?niej Kometa, w ko??cu Kr??lestwo nie jest tym idealnym, spokojnym miejscem. To zdrada i zazdroÂ??? niszczÂ? Â?wi??tÂ? Idyll?? Kr??lestwa.

KsiÂ?Â?k?? oczywiÂ?cie polecam, fanom ksiÂ?Â?ek o anioÂ?ach ;-)
Jesteśmy tylko maleńkimi pyłkami, tańczącymi do rytmu natury...

Lamia

Post autor: Lamia »

DziÂ? sko??czyÂ?am czyta?? Zbieracza Burz. CzekaÂ?am na tÂ? ksiÂ?Â?k??, ale ja zwykle nie kupuj??, raczej wypoÂ?yczam. Wi??c, gdy w podobnym czasie wydano Zbieracza i Fiolet, stan??Â?am przed trudnym wyborem i postanowiÂ?am kupi?? Fiolet i poczeka?? aÂ? zbieracza zakupi moja jakÂ?e dobrze nastawiona w stosunku do fantastyki biblioteka. Czy dobrze zrobiÂ?am? Nie. Fiolet byÂ? do kitu. Ale Zbieracz teÂ? mnie nie zachwyciÂ?.

MojÂ? maÂ?Â? recenzj?? zaczn?? od tego, Â?e uwielbiam angel fantasy. Moje pierwsze powaÂ?niejsze opowiadania to byÂ?o angel fantasy i byÂ? taki czas, Â?e byÂ?am absolutnie zafascynowana tym gatunkiem. Siewca bardzo mi si?? podobaÂ?, Obro??cy Kr??lestwa teÂ?, a opowiadania z Â?aren Nieba przeczytaÂ?am zanim jeszcze je wydano w formie papierkowej. Po Zbieracza si??gaÂ?am wi??c z dreszczykiem emocji, arcyciekawa, co tam sÂ?ycha?? u Gabriela i bandy.
Przede wszystkim zgadzam si?? z KometÂ?.

JeÂ?li zaÂ? chodzi o wraÂ?enia wizualno-estetyczne to w peÂ?ni czuj?? si?? usatysfakcjonowana.
WÂ?aÂ?nie. OkÂ?adka jest wspaniaÂ?a i od razu przyciÂ?ga uwag??. Jednak mniej podobaÂ?y mi si?? ilustracje w Â?rodku. No moÂ?e, poza ilustracjÂ? Apolyona na ko??cu :)
Pisze bardzo lekko, obrazowo i plastycznie, ale czasem uwaÂ?am przesadza. SÂ? momenty, Â?e te opisy sÂ? zbyt kwieciste i zbyt przekombinowane. Raz miaÂ?am takÂ? sytuacj??, Â?e musiaÂ?am si??gnÂ??? po sÂ?ownik Â?eby rozkmini?? jakiÂ? przymiotnik, a okazaÂ?o si?? Â?e to byÂ? zwykÂ?y odnoÂ?nik do koloru. Rety, jakby standardowa paleta barw nie starczyÂ?a. Albo moÂ?e jestem czÂ?ekiem o ubogim zasobie sÂ???w...
MyÂ?l??, Â?e jeÂ?li istnieje jakiÂ? pow??d dla kt??rego jestem troch?? rozczarowana tym tomem to styl. M??j problem polega na tym, Â?e intensywnie czytaÂ?am KossakowskÂ? i w por??wnaniu do warsztatu, kt??ry pokazaÂ?a np. w Upiorze PoÂ?udnia, Zbieracz jest kiepski. Tam pisaÂ?a z kunsztem, moÂ?e nie lekko, ale na prawd?? z przyjemnoÂ?ciÂ? to si?? czytaÂ?o. W Zbieraczu stosuje jakÂ?Â? nadzwyczajnÂ? mieszaninÂ? prostego, ulicznego wr??cz Â?argonu z jakimiÂ? mega trudnymi por??wnaniami i sÂ?owami, o czym pisaÂ?a Kometa. Tworzy to trudny do przeÂ?kni??cia (przynajmniej dla mnie) miks.

Postacie!
AnioÂ?owie zrobili si?? Â?li. SÂ? normalnie ze 100 razy gorsi od wszystkich GÂ???bian razem wzi??tych (na poczÂ?tku chciaÂ?am napisa??, Â?e od Lucyfera, ale to nie sztuka). Szczeg??lnie zszokowaÂ? mnie Razjel i jego brak skrupuÂ???w. Michael zawsze byÂ? troch?? nieobliczalny, ale teraz daÂ? prawdziwy popis.
Super, Â?e Hija teÂ? pokazaÂ? prawdziwÂ? twarz. DotÂ?d byÂ?a bezpÂ?ciowa, ale nie daÂ?a mi powod??w, Â?eby jej nie lubi??, teraz daÂ?a pow??d idealny.
Sam Daimon mnie leciutko irytuje. Wida??, Â?e jest to ulubiona posta?? autorki, kt??ra chyba niechcÂ?cy robi z niego chodzÂ?cÂ? zajebistoÂ?c. Troch?? to irytujÂ?ce.
No i na ko??cu mistrz mistrz??w:
No i nie zmiennie ubolewam i niemal pÂ?acz?? nad Lucyferem. Co to w og??le za pomysÂ?, Â?eby z Pana OtchÂ?ani robi?? takie ciepÂ?e kluchy? W og??le autorka nie ma dla niego litoÂ?ci, niszczy jego legend?? w tak Â?enujÂ?cy spos??b...
Tak, tak, tak! Masakra! JeÂ?li coÂ? w tej ksiÂ?Â?ce jest poraÂ?kÂ? to wÂ?aÂ?nie on. Ja w og??le nie wiem, jak on si?? na tym stoÂ?ku utrzymuje. Na miejscu Moda skopaÂ?abym go bez chwili zastanowienia, bo to caÂ?e jego j??czenie i zagubienie jest Â?enujÂ?ce.

PodsumowujÂ?c, oczekiwaÂ?am czegoÂ? wi??cej, ale w sumie nie byÂ?o tak Â?le. Lekko si?? rozczarowaÂ?am, ale w sumie w por??wnaniu do pozostaÂ?ych cz??Â?ci cyklu byÂ?o podobnie dobrze, jeÂ?li nie troch?? lepiej. Po nast??pnÂ? czeÂ??? na pewno si??gn?? bez wahania.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Serie, sagi i cykle”