Saga Endera i Saga Cienia

Dział założony z myślą o seriach i cyklach książkowych. Tu wszystko o naszych ulubionych bohaterach i ich przygodach ukazujących się w częściach.

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

Awatar użytkownika
Kometa
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Posty: 2622
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:44

Saga Endera i Saga Cienia

Post autor: Kometa »

Ten temat będzie nieco inny niż te, które do tej pory zakładałam w tym dziale. Raz że nie bardzo mam dziś siłę się rozpisywać i analizować dopiero co przeczytany tekst ( wciąż jestem 'na gorąco' po lekturze, przez co tracę na obiektywizmie i zyskuję na chaotyczności), a dwa że baaaardzo bym chciała żeby rozwinęła się tu jakaś burzliwa dyskusja, a nie tylko wypowiedzi na zasadzie ja czytałam/em i podobało mi się lub nie.

Sama jestem dopiero w połowie czterotomowej sagi, ale polecam bo warto. Warto 'lepiej' i warto 'inaczej' niż wszystkie te książki, które do tej pory czytałam i które tak mi się podobały. Card jest naprawdę świetnym autorem, dobrym pisarzem, profesjonalistą w swym fachu. Potrafi zaczarować, potrafi stworzyć świat jednocześnie obcy i nierealny, a przy tym brutalnie rzeczywisty, namacalny, dający się pojąć pomimo swojej niezwykłości. I tacy są jego bohaterowie. Budowani od początku, konsekwentnie i prawdziwie. Z łatwością można się zanurzyć w tym tekście, wciągnąć w opowieść, przeżywać ją i rozterki każdego z bohaterów z osobna. Był tam. Zżył się z nimi i z tym co ich otacza.


Bardzo proszę o wypowiedź każdego kto czytał choć jedną z książek z sagi. Zależy mi też na opiniach tych którzy mieli w rękach Sagę Cienia - historię niejako równoległą z Sagą Endera i z nią powiązaną. Jeszce nie miałam okazji się z nią zapoznać i bardzo bym chciała dowiedzieć się co o niej myślą ci co już przeczytali.

Tym którzy nie czytali żadnej z Sag polecam. To niemal obowiązkowa pozycja nie tylko dla fanów gatunku.
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez Kometa, łącznie zmieniany 6 razy.
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego

Awatar użytkownika
Panthera
Starszy Asystent Balsamisty
Posty: 288
Rejestracja: 28 lis 2009, 08:56

Post autor: Panthera »

CzytaÂ?am tylko jeden tom dawno temu, kupiony w jakiejÂ? taniej ksiÂ?Â?ce, bo saga nie byÂ?a wznawiana od dawna. Jak rozumiem wznowili ostatnio?
Jako, Â?e byÂ?o to dawno to niewiele pami??tam acz ch???? zapoznania si?? z dalszymi losami bohater??w pozostaÂ?a... tylko jakoÂ? do ksiÂ?Â?ek nie byÂ?o dost??pu. Card jest dobry wi??c na pewno kilka pierwszych tom??w trzyma poziom. Cho?? ja nie byÂ?am jakoÂ? specjalnie oczarowana ani kreacja Â?wiata ani postaciami, nie m??wi??, Â?e mi si?? podobaÂ?y ale jakoÂ? po latach sÂ?uchania o tej ksiÂ?Â?ce spodziewaÂ?am si?? wi??cej, hehe. Cho?? na pewno warto przeczyta??.

Card pisze SF, pewnie dlatego wydaje si?? inny od ksiÂ?Â?ek, kt??re czytaÂ?aÂ? bo z tego co na forum moÂ?na zobaczy?? to gÂ?ownie fantasy chyba z przewaÂ?ajÂ?cym urban fantasy jeÂ?li chodzi o fantastyk??.
To niemal obowiÂ?zkowa pozycjÂ? nie tylko dla fan??w gatunku.
Czy ja wiem, osobÂ? kt??re nie lubiÂ? SF czy Fantastyki raczej si?? nie spodoba.
“There is always some madness in love. But there is also always some reason in madness.”

Awatar użytkownika
Kometa
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Posty: 2622
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:44

Post autor: Kometa »

Panthera pisze:Jak rozumiem wznowili ostatnio?
Pr??szy??ski i S-ka wydaje serie od nowa. P??ki co ukazaÂ?a si?? Gra Endera i M??wca UmarÂ?ych, a na 16 kwietnia tego roku zapowiadajÂ? Ksenocyd. Dzieci umysÂ?u wciÂ?Â? czekajÂ? na wznowienie. Niestety Saga Cienia nadal jest nie do zdobycia i nic nie wiadomo o wznowieniach.
Card pisze SF, pewnie dlatego wydaje si?? inny od ksiÂ?Â?ek, kt??re czytaÂ?aÂ? bo z tego co na forum moÂ?na zobaczy?? to gÂ?ownie fantasy chyba z przewaÂ?ajÂ?cym urban fantasy jeÂ?li chodzi o fantastyk??.
Nie to jednak nie to. Owszem - fantasy to m??j ulubiony gatunek i dobrze si?? w nim czuje, ale mam teÂ? sporo ksiÂ?Â?ek na koncie z gatunku SF. I tylko dosÂ?ownie na palcach jednej r??ki mog?? policzy?? te z nich, kt??re mi si?? prawdziwie podobaÂ?y. A dwie z nich to ksiÂ?Â?ki Carda ;) Poza tym bardzo teÂ? lubi?? czytywa?? thrillery, sensacje, kryminaÂ?y i zwykÂ?e obyczaje, wi??c myÂ?l?? Â?e moje inne spojrzenie na ksiÂ?Â?ki tego autora nie bierze si?? z samego faktu zmiany gatunku.
Panthera pisze:Czy ja wiem, osobÂ? kt??re nie lubiÂ? SF czy Fantastyki raczej si?? nie spodoba.
OczywiÂ?cie to rzecz gustu, ale mnie narracja Carda i jego spos??b przedstawiania Â?wiata i bohater??w bardzo pasuje. Powiem tak - owszem mogÂ?y mu si?? trafi?? dwie lepsze ksiÂ?Â?ki, albo jeden dobry cykl, zwÂ?aszcza, Â?e nie mam materiaÂ?u por??wnawczego. Ale tu mi nie chodzi o pomysÂ? tylko o umiej??tnoÂ??? budowania klimatu. KsiÂ?Â?ki sÂ? nawet doÂ??? przewidywalne, wÂ?tki klasyczne, ale Card opowiada swojÂ? histori?? konsekwentnie. Buduje jÂ? zdanie po zdaniu, sÂ?owo po sÂ?owie i litera po literze. Nie ma przypadkowych zdarze?? ani dialog??w. Te ksiÂ?Â?ki sÂ? dopracowane technicznie, wszystko tam ze sobÂ? gra, nie dopatrzyÂ?am si?? p??ki co Â?adnych niesp??jnoÂ?ci. Wszystko si?? Â?adnie zaz??bia. To jedna strona medalu.

DrugÂ? stronÂ? jest to, dlaczego napisaÂ?am Â?e dla kaÂ?dego a nie tylko dla fan??w gatunku. Bo to opowieÂ??? przede wszystkim o ludziach. I o czÂ?owiecze??stwie. Â?wiat przyszÂ?oÂ?ci nie r??Â?ni si?? jakoÂ? drastycznie od naszego. Dobrze - poznano dwa inne gatunki niÂ? ludzie zamieszkujÂ?ce kosmos, oraz udaÂ?o si?? skolonizowa?? planety. Ale co poza tym? Card nie przytÂ?acza czytelnika Â?adnÂ? wymyÂ?lnÂ? technikÂ? i jakimiÂ? B??g wie jakimi bajerami. To jest tylko tÂ?o opowieÂ?ci, stworzone po to aby doda?? troszk?? czaru, ale przede wszystkim Â?eby m??c postawi?? mÂ?odego czÂ?owieka w nowej , ekstremalnej i nietypowej sytuacji. UwaÂ?am Gr?? i M??wc?? za powieÂ?ci uniwersalne i ponadczasowe, bo niezaleÂ?nie od upodoba?? opowiadajÂ? o dziecku odartym z dzieci??stwa i napi??tnowanym za coÂ? czego nawet nie miaÂ? poj??cia Â?e robi. O jego pragnieniu normalnoÂ?ci i braku poczucia bliskoÂ?ci. O izolacji, o samotnoÂ?ci, o tym jak nie potrafi a MUSI sobie sam poradzi??. I wreszcie o tym kto ma prawo decydowa?? co jest dobre a co zÂ?e. To wÂ?tki doÂ??? znane, niekt??rzy powiedzÂ? Â?e oklepane i nie wnoszÂ?ce nic nowego, ale Card umiej??tnie pokazuje ludzkie emocje i maÂ?e dramaty, kt??re nagle urastajÂ? do rangi wielkich problem??w. Z wyczuciem manipuluje czytelnikiem tak aby nawiÂ?zaÂ? wi??Â? z bohaterem. I dlatego uwaÂ?am Â?e nie naleÂ?y tu patrze?? na to kto preferuje jaki gatunek. Tylko to zwyczajnie przeczyta??.
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego

Gobur

Post autor: Gobur »

Wszystkie ksiÂ?Â?ki pana Carda sÂ? przede wszystkim o tym jak postrzegamy dobro i zÂ?o, o puÂ?apkach kt??re czyhajÂ? na nasze sumienia. Tylko zmienia si?? scenografia - SF czy fantasy.

Awatar użytkownika
Kometa
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Posty: 2622
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:44

Saga Endera i Saga Cienia

Post autor: Kometa »

No moi drodzy, dziej? si? troszeczk?. Oprócz faktu ?e ju? ca?a saga Endera doczeka?a si? wznowienia, to na dodatek dopiero co na polski rynek trafi? Ender na Wygnaniu - ksi??ka niejako maj?c by? uzupe?nieniem Sagi. Troszk? tr?ci odgrzewanymi kotletami, ale i tak nie mog? si? doczeka? a? trafi w moje r?ce ;)

Ca?? Sag? nale?y czyta? w nast?puj?cej kolejno?ci:

1. Gra Endera

2. Mówca Umar?ych

3. Ksenocyd

4. Dzieci Umys?u

Pi?ty tom - Ender na Wygnaniu, jest w rzeczywisto?ci drugim - akcja ksi??ki rozgrywa si? mi?dzy Gr? Endera a Mówc? Umar?ych. Bardzo jestem ciekawa co te? nowego mo?e zosta? wniesione do tej zdawa?oby si? ju? pe?nej historii.

Uzupe?nieniem Sagi Endera jest Saga Cienia. Ja przeczyta?am póki co tylko Cie? Endera, który jest w?a?ciwie tym samym co Gra Endera, tyle tylko, ?e widziana oczami innego bohatera. Dalej losy ch?opców si? rozchodz?. Ender rusza w swoj? stron?, a Groszek - bohater Sagi Cienia - w swoj?. Groszek jednak na swej drodze co i rusz spotyka osoby powi?zane z Enderem w tym jego brata - Petera.

Je?li nie czytali?cie to gor?co Wam polecam.To niemal obowi?zkowa pozycj? nie tylko dla fanów gatunku. Ender to jeden z lepszych i ciekawszych bohaterów literackich z jakimi si? zetkn??am, a Card jest naprawd? ?wietnym autorem, dobrym pisarzem, profesjonalist? w swym fachu. Potrafi zaczarowa?, potrafi stworzy? ?wiat jednocze?nie obcy i nierealny, a przy tym brutalnie rzeczywisty, namacalny, daj?cy si? poj?? pomimo swojej niezwyk?o?ci. I tacy s? jego bohaterowie. Budowani od pocz?tku, konsekwentnie i prawdziwie. Z ?atwo?ci? mo?na si? zanurzy? w tym tek?cie, wci?gn?? w opowie??, prze?ywa? j? i rozterki ka?dego z bohaterów z osobna. By? tam. Z?y? si? z nimi i z tym co ich otacza.

Oczywi?cie to rzecz gustu, ale mnie narracja Carda i jego sposób przedstawiania ?wiata i bohaterów bardzo pasuje. Powiem tak - owszem mog?y mu si? trafi? dwie lepsze ksi??ki, albo jeden dobry cykl. Ale tu mi nie chodzi o pomys? tylko o umiej?tno?? budowania klimatu. Ksi??ki s? nawet do?? przewidywalne, w?tki klasyczne, ale Card opowiada swoj? histori? konsekwentnie. Buduje j? zdanie po zdaniu, s?owo po s?owie i litera po literze. Nie ma przypadkowych zdarze? ani dialogów. Te ksi??ki s? dopracowane technicznie, wszystko tam ze sob? gra, nie dopatrzy?am si? póki co ?adnych niespójno?ci. Wszystko si? ?adnie zaz?bia. To jedna strona medalu.

Drug? stron? jest to, dlaczego napisa?am ?e dla ka?dego a nie tylko dla fanów gatunku. Bo to opowie?? przede wszystkim o ludziach. I o cz?owiecze?stwie. ?wiat przysz?o?ci nie ró?ni si? jako? drastycznie od naszego. Dobrze - poznano dwa inne gatunki ni? ludzie zamieszkuj?ce kosmos, oraz uda?o si? skolonizowa? planety. Ale co poza tym? Card nie przyt?acza czytelnika ?adn? wymy?ln? technik? i jakimi? Bóg wie jakimi bajerami. To jest tylko t?o opowie?ci, stworzone po to aby doda? troszk? czaru, ale przede wszystkim ?eby móc postawi? m?odego cz?owieka w nowej , ekstremalnej i nietypowej sytuacji. Uwa?am Gr? i Mówc? za powie?ci uniwersalne i ponadczasowe, bo niezale?nie od upodoba? opowiadaj? o dziecku odartym z dzieci?stwa i napi?tnowanym za co? czego nawet nie mia? poj?cia ?e robi. O jego pragnieniu normalno?ci i braku poczucia blisko?ci. O izolacji, o samotno?ci, o tym jak nie potrafi a MUSI sobie sam poradzi?. I wreszcie o tym kto ma prawo decydowa? co jest dobre a co z?e. To w?tki do?? znane, niektórzy powiedz? ?e oklepane i nie wnosz?ce nic nowego, ale Card umiej?tnie pokazuje ludzkie emocje i ma?e dramaty, które nagle urastaj? do rangi wielkich problemów. Z wyczuciem manipuluje czytelnikiem tak aby nawi?za? wi?? z bohaterem. I dlatego uwa?am ?e nie nale?y tu patrze? na to kto preferuje jaki gatunek. Tylko to zwyczajnie przeczyta?.


Na razie nie mog? powiedzie? ?eby Saga Cienia mnie powali?a. Cie? Endera to dobra ksi??ka, lecz niestety bardzo wyra?nie brakuje w niej Endera, który prze?lizguje si? gdzie? tam z boku, a który w moim odczuciu jest dusz? i sercem tych ksi??ek. Bez niego to ju? nie to samo niestety, a widziany oczami Groszka jego obraz si? wypacza...

Tak naprawd? i ca?kowicie Endera polubi?am dopiero po Mówcy Umar?ych. Jego i Petera Wiggina. Ci co czytali tylko Gr? Endera pewnie nie zrozumiej? tego wyboru. Ci co maj? za sob? ca?? Sag? pewnie si? nie zdziwi? :) Tak czy inaczej To_Nie_Ten Peter Wiggin jest na mojej li?cie ulubie?ców ;) Dlatego nie mylcie go prosz? z tym z pierwszego tomu Sagi.

No i jest jeszcze Jane. Dla mnie idea tej postaci jest pi?kna, a sama Jane jako osobowo?? wywo?a?a u mnie wielk? sympati?. Po?wi?ci?am w czasie lektury niemal ca?? swoj? uwag? analizowanie tego czym jest Jane i jak dalej potoczy si? jej "?ycie". Bardzo ciekawy zarys bohaterki zw?aszcza w 'po??czeniu' z Enderem i Mirem. I na koniec troch? ?a?owa?am tej... przemiany jaka zasz?a je?li chodzi o ni?. Wola?am zawieszon? w niepewno?ci pomi?dzy cz?owiecze?stwem a... a z reszt?. To spoiler ;)

Tak czy inaczej bohaterowie tych ksi??ek s? mi bardzo bliscy. I Jak i ca?a seria ;)
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego

Awatar użytkownika
Anne
Żarłoczny Ghul
Posty: 781
Rejestracja: 30 paź 2009, 00:07

Post autor: Anne »

DostaÂ?am w tym roku kilka ksiÂ?Â?ek pod tak zwanÂ? choink??. JednÂ? z nich byÂ?a "Gra Endera" za kt??rÂ? zabraÂ?am si?? w pierwszej kolejnoÂ?ci. Bardzo lubi?? SF i inne fantasy w podobnym klimacie wi??c byÂ?am bardzo ciekawa tej ksiÂ?Â?ki. Poza tym przeczytaÂ?am mn??stwo zachwyt??w nad seriÂ? kt??re jeszcze bardziej zbudziÂ?y mojÂ? ciekawoÂ???.
Przyznam si??, Â?e baÂ?am si?? faktu iÂ? gÂ???wnym bohaterem jest maÂ?y chÂ?opiec o niezwykÂ?ych zdolnoÂ??? strategicznych i niemaÂ?ej inteligencji. Na szcz??Â?cie wszystkie moje obawy si?? rozwiaÂ?y juÂ? niemalÂ?e od pierwszej chwili kiedy zacz??Â?am czyta??. ChociaÂ? byÂ?o podkreÂ?lone w jakim wieku jest bohater to miaÂ?am wraÂ?enie, Â?e mam do czynienia z dorosÂ?ym. Jego tok myÂ?lenia i rozterki w og??le nie pasowaÂ?y do obrazu dziecka kt??rym byÂ?. ByÂ?y to dorosÂ?e dylematy i przemyÂ?lenia kt??re nieraz poruszaÂ?y bardzo istotne kwestie.
Autor okazaÂ? si?? by?? pisarzem wybitnym i poÂ?Â?czyÂ? wszystkie elementy dobrej ksiÂ?Â?ki w caÂ?oÂ??? kt??ra nie pozwala odejÂ??? nawet na chwil??. StworzyÂ? prawdziwe dzieÂ?o kt??re staÂ?o si?? klasyka gatunku.
Moim zdaniem ksiÂ?Â?ka jest rewelacyjna i polecam jÂ? wszystkim kt??rzy lubiÂ? takÂ? literatur??. Zam??wiÂ?am juÂ? sobie kolejne tomy i nie mog?? si?? doczeka?? aÂ? je dorw??. Poza tym mam nadziej??, Â?e wydawnictwo wznowi drugÂ? seri?? w tym samym uniwersum poniewaÂ? z ch??ciÂ? bym si?? za niÂ? zabraÂ?a.
Na zako??czenie dodam, Â?e niedÂ?ugo premier?? w naszym kraju b??dzie miaÂ?a inna seria Carda.
JuÂ? teraz wiem, Â?e kupi?? jÂ? na pewno.
Nothing is true. Everything is permitted.

Awatar użytkownika
Kometa
Psychodeliczne Ciało Niebieskie
Posty: 2622
Rejestracja: 10 wrz 2009, 20:44

Post autor: Kometa »

Oh, Anne, czytaj! Ja uwielbiam te ksiÂ?Â?ki i strasznie mnie cieszy, kiedy ktoÂ? podziela m??j entuzjazm xD Ja po Grze Endera najbardziej lubi?? drugi tom czyli M??wc?? UmarÂ?ych - rewelacja! Kolejne sÂ? juÂ? troch?? gorsze, ale i tak czyta si?? je z przyjemnoÂ?ciÂ? i zaangaÂ?owaniem.

Co do Sagi Cienia - dobra, ale podtrzymuj?? opini??, Â?e Wol?? Sag?? Endera, bo kocham samego Endera. W Sadze Cienie mi go okropnie brakuje, jednak w moim odczuciu Groszek to juÂ? nie ta liga. Ale za to jest Peter! :> Jednak lubi?? tego gnojka w kaÂ?dym wcieleniu ;) Cho?? bachorem byÂ? koszmarnym.
I read a book about the self, Said I should get expensive help.

To są właśnie rzeczy
jakie przychodzą mi do głowy
kiedy siedzę w domu podczas burzy,
czekając na telefon od kuratora sądowego

Awatar użytkownika
Sophie
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2994
Rejestracja: 24 sie 2010, 17:24

Post autor: Sophie »

Kometa tak zachwalała tę serię, że trzeba ją było w końcu przeczytać. No i przeczytałam, jak na razie pierwszy tom. "Gra Endera" jest z pewnością jedną z lepszych książek jakie czytałam, ale głównie dzięki opisom psychiki bohaterów, a nie akcji. Spora część wydarzeń była przewidywalna (no dobra, prawie wszystkie). Pierwsza połowa jest umiarkowanie interesująca, ale za to zakończenie wciąga tak, że trudno się oderwać. Jeśli chodzi o samego Endera, to nie mogę powiedzieć, żeby mnie zachwycił. Jest to jednak wina tego, że nie lubię czytać o tak młodych bohaterach. A zwłaszcza nie lubię czytać o takim zachowaniu dorosłych wobec młodziutkich bohaterów. Postawa "poświęć dzieciaka dla dobra wszechświata" jest dla mnie zniechęcająca, choć oczywiście jest ona bardziej niż prawdopodobna, gdyby wydarzenia przedstawione w książce były prawdą, szczególnie biorąc pod uwagę warunki Endera. Może tego nie widać po tym co napisałam, ale "Gra Endera" naprawdę mi się podobała.
Oh yes Daddy is home and he ain't happy. :twisted:

Awatar użytkownika
Tula
Uśmiercony Na Amen
Posty: 539
Rejestracja: 12 wrz 2009, 14:50

Post autor: Tula »

Dzięki Komecie przeczytałam "Grę Endera". Bardzo podobało mi się samo szkolenie, może dlatego, że uwielbiam wszelkiego rodzaju sceny batalistyczne i gdzie widać jakąś strategie. Dzięki nim widać jak została dokładnie zaplanowana cała fabuła. Samego Endera wcale nie odbierałam jako dziecko, ciężko było mi myśleć tak o nim i innych dzieciach. Tak skupiłam się na jego błyskotliwych posunięciach taktycznych, że umykało mi w jakim jest wieku.
Nie podobało mi się same zakończenie, jakoś tak rozeszło się po kościach i zrobiło się sielankowo.

Awatar użytkownika
Onyks
Posty: 75
Rejestracja: 21 sty 2010, 06:31

Post autor: Onyks »

Zachęcona Waszymi opiniami sięgnęłam po "Grę Endera" i uwiodła mnie ta książka. Przede wszystkim fascynujący był sam Ender - jego sposób widzenia i opisywania rzeczywistości, relacje z członkami tworzonej armii, próby radzenia z reakcjami psychiki na otaczającą go "zmanipulowaną" rzeczywistość. Zakończenie zaskoczyło mnie i zawiodło.

[spoiler]Być może dlatego, że większa część książki to przygotowywanie bohatera do walki z robalami, w co tak się wczułam, że nie zorientowałam się, kiedy zaczęła się prawdziwa wojna. Gdy ogłoszono wygraną to najpierw wogóle w to nie uwierzyłam, zakładając kolejną manipulację, doczytałam do końca, popadłam w osłupienie, przeczytałam jeszcze raz i poczułam zawód. Brakowało mi prawdziwych walk z robalami i wielbienia bohatera Endera, w czym mogłabym skromnie uczestniczyć. Poczułam więc straszliwy zawód.[/spoiler]

Książka była zdecydowanie za krótka, a ja spragniona Endera, więc sięgnęłam po "Cień Endera". Historia Groszka dobrze się czytała, choć nie miała elementu zaskoczenia, bo dotyczyła tych samych wydarzeń. Z drugiej strony można było spojrzeć na nie z innej perspektywy i wyjaśniło się kilko rzeczy, które mnie gnębiły po GE. Wcześniej nie rozumiałam roli Groszka w historii Endera i właściwie go nie zauważyłam.

Następnie przeskoczyłam do "Mówcy Umarłych" i "Ksenocydu"; ponownie zachłysnęłam się Enderem. Tylko, że świat wokół Endera i sam bohater całkiem się zmienili dla mnie chyba za bardzo. "Ksenocyd" doczytałam już tylko dla Jane,

[spoiler]bo byłam ciekawa czym bądź kim jest, jak powstała i co się z nią stanie po odcięciu ansibli.[/spoiler]

I nie wiem, czy warto sięgnąć po "Dzieci umysłu", domyślam się, że tom dotyczy bliźniaczego wytworu Endera i jakoś mnie to nie zachęca. Pewnie za jakiś czas przeczytam "Teatr Cieni" i "Cień olbrzyma". Ciekawe co się dzieje z Peterem, Groszkiem i Petrą. I czy ten Achiles dalej będzie bruździł?
[center]Dwa wąsy kota, tuzin pawich piórek, skrzydła motyla, myśl której nie było.[/center]

Awatar użytkownika
Blair
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1505
Rejestracja: 26 mar 2011, 23:24

Post autor: Blair »

Dobra, przynam się szczerze, że sięgnęłam po "Grę Endera", dzięki Komecie.
Książkę początkowo wyczaiłam w bibliotece i nie mogłam nie wziąć. Troszeczkę przeszkadzał mi wiek bohatera, zwykle nie lubię książek, gdzie główna postać jest dzieckiem. Jednakże się nie zawiodłam. Bardzo podobało mi się przedstawienie bitw i taktyk. W takich momentach czasem zapominałam, że bohaterowie nie są dorośli.
Złapałam się za "Mówcę umarłych" i zauważyłam różnicę. Ender był troszeczkę inny, chociaż możliwe, że po prostu mi się wydawało.
Osobiście mówca bardziej mnie do siebie przekonał. Niedługo spradzę jak sprawy będą się mieć w "Ksenocydzie"...
One prerson's craziness is another person's reality
- Tim Burton

Awatar użytkownika
Czarownica
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2714
Rejestracja: 23 cze 2010, 17:52

Post autor: Czarownica »

Czytałam ten cykl dość dawno temu. Ale przyznam, że najbardziej utkwiła mi w głowie Gra Endera. Inne książki trochę pamiętam, złe na pewno nie były, ale to Grę najlepiej zapamiętałam.

Awatar użytkownika
Anne
Żarłoczny Ghul
Posty: 781
Rejestracja: 30 paź 2009, 00:07

Post autor: Anne »

Gra Endera jest chyba najbardziej charakterystyczna ze wszystkich tomów serii. Już sam fakt wykorzystywania dzieci w roli "maszyn" do zabijania podczas wojny jest trochę szokujący. Może to za mocne słowo ale najbardziej zostaje w pamięci. Przynajmniej takie jest moje zdanie.
Ja osobiście polecam te książki każdemu. Są świetne i zdecydowanie warte uwagi.
Nothing is true. Everything is permitted.

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Przymierzam się do przeczytania tej części. Chcę ustalić szczegóły.

Saga Endera

1) Gra Endera (Ender's Game,1985)
2) Mówca Umarłych (Speaker for the Dead, 1986)
3) Ksenocyd (Xenocide, 1991)
4) Dzieci Umysłu (Children of the Mind, 1996)
5) Pierwsze spotkania w świecie Endera (zbiór krótkich opowiadań) (2002)
6) A War of Gifts: An Ender Story (2007) - czy to wyszło w Polsce i pod jakim tytułem
7) Ender na wygnaniu (Ender in Exile, 2008)- akcja dzieje się pomiędzy I a II tomem

Spotkałam się z opisem, że:
3) Uczeń Alvin to III tom Sagi
4) Alvin czeladnik to IV tom Sagi
czy ktoś się pomylił i te tytuły należą do innej Sagi tego autora?


Saga Cienia

1) Cień Endera (1999)
2) Cień Hegemona (2001)
3) Teatr Cieni (2002)
4) Cień Olbrzyma (2005)
5) Shadows in Flight (w przygotowaniu)
6) Shadows Alive (w przygotowaniu)
Ostatnio zmieniony 22 lis 2011, 07:53 przez hlukaszuk, łącznie zmieniany 2 razy.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

Awatar użytkownika
Czarownica
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2714
Rejestracja: 23 cze 2010, 17:52

Post autor: Czarownica »

Książki o Alvinie nie wchodzą w skład cyklu o Enderze. Najłatwiej chyba o tytuły spytać Komety :-), albo zajrzeć tutaj
http://pl.wikipedia.org/wiki/Orson_Scott_Card

ODPOWIEDZ

Wróć do „Serie, sagi i cykle”