Wrażenia.

Trzecia książka z cyklu o Kate Daniels. W Polsce ukazała się nakładem Fabryki Słów pod tytułem "Magia uderza" w sierpniu 2010.

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

Awatar użytkownika
AISA
Żarłoczny Ghul
Posty: 761
Rejestracja: 10 sie 2010, 18:29

Post autor: AISA »

destrakszyn pisze:
To jest dobre pytanie do Ilony czy to by?o zamierzone czy jest to przek?amanie w t?umaczeniu jakie? albo co?...
My?l?, ?e raczej pomy?ka autorów. ;-) Chyba, ?e mamy a? tak beznadziejnych t?umaczy w Fabryce (nie to co my, ha! :-P).
Wydaje mi si?, ?e warto by?oby sprawdzi? w oryginale jak to wygl?da, a pó?niej w zale?no?ci co nam z tego wyjdzie skonsultowa? si? z autorami.

EDIT
Równie dobrze móg? to by? jaki? skrót my?lowy autorów, a t?umaczka tego nie wy?apa?a. Nie wiem czy takie co? mog?oby by? realne??

Awatar użytkownika
destrakszyn
Destrukcyjna Esencja Wszechświata
Posty: 974
Rejestracja: 07 sie 2010, 10:46

Post autor: destrakszyn »

Curran clamped the golem in a bear hug, trying to crush his throat. Silver flowed and metal spikes punched from the golem’s back into Curran’s chest, impaling him.
Megas?ownik:
chest
» skrzynia; skrzynka
» cycki; piersi; balony; p?uca; zderzaki; melony (kat.: potoczny) :-P
» klatka piersiowa (kat.: medycyna)
Curran sat on the floor and presented me with his huge muscled back. Oh boy.
(...)
I rose, wet a towel, and cleaned his back.
Nasz Przyjaciel Megas?ownik:
back
» plecy (kat.: anatomia)

B??d autorów, hm?
Obrazek

Nothing is true, everything is permitted.

Nic není pravda, vše je dovoleno.

Awatar użytkownika
AISA
Żarłoczny Ghul
Posty: 761
Rejestracja: 10 sie 2010, 18:29

Post autor: AISA »

destrakszyn pisze:B??d autorów, hm?
I tobie si? tego chcia?o szuka???? :shock:

No to je?li nie by? to b??d t?umacza to jestem za tym, ?e cia?o Curran pozby?o si? srebra z drugiej strony. Chocia? nie wiem jak by?o w przypadku Andrei?? Wygl?da to na b??d autora... jako? nie chce mi si? w to wierzy? :mrgreen:

Awatar użytkownika
destrakszyn
Destrukcyjna Esencja Wszechświata
Posty: 974
Rejestracja: 07 sie 2010, 10:46

Post autor: destrakszyn »

AISA pisze:I tobie si? tego chcia?o szuka???? :shock:
Zerkn??am na numer rozdzia?u w polskim wydaniu i ju? wiedzia?am gdzie co jest. :-P
AISA pisze:Wygl?da to na b??d autora... jako? nie chce mi si? w to wierzy? :mrgreen:
E tam, mnóstwo ludzi pope?nia b??dy logiczne w swoich tworach, zapomina o czym? (lub kim?), co by?o wykorzystane w poprzednich cz??ciach, przestawiaj? historie, nazwy, imiona...
Po pewnym czasie zwyczajnie to wszystko przypomina mój pokój po utracie kontroli nad porz?dkiem. Burdel po tornadzie z domieszk? zaba?aganionego strychu. ;-)
Obrazek

Nothing is true, everything is permitted.

Nic není pravda, vše je dovoleno.

Awatar użytkownika
wiedźma z bagna
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1298
Rejestracja: 13 sie 2010, 14:40

Post autor: wiedźma z bagna »

Ja jestem za opcją z jednej strony wlazło - z drugiej wylazło. Tak przez analogię do usuwania strzał: nigdy nie ciągniesz - zawsze pchasz (zwłaszcza jak się głęboko wbiło; wyjątek rana powierzchowna), żeby jeszcze bardziej nie pocharatać ciała/ wnętrzności przy wyciąganiu grota. A te kolce były wielkie z tego co pamiętam (nie chce mi się dokładnie sprawdzać), długie i grube u nasady, więc w miarę logiczne jest, że wylazły przez plecy.
Ostatnio zmieniony 29 sie 2011, 16:24 przez wiedźma z bagna, łącznie zmieniany 1 raz.
I cóż to zmieni, gdy z młodych gniewnych, wyrosną starzy wk..wieni ???

Awatar użytkownika
destrakszyn
Destrukcyjna Esencja Wszechświata
Posty: 974
Rejestracja: 07 sie 2010, 10:46

Post autor: destrakszyn »

Ale z drugiej strony - wbi?y mu si? w pier?, wi?c jak?e mia?yby przej?? bez przebijania na przyk?ad serca?
Z tego nawet zmiennokszta?tny si? chyba nie wyleczy.
Obrazek

Nothing is true, everything is permitted.

Nic není pravda, vše je dovoleno.

Awatar użytkownika
wiedźma z bagna
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1298
Rejestracja: 13 sie 2010, 14:40

Post autor: wiedźma z bagna »

Może wbiły mu się w druga pierś :-P. Albo autorzy celowali tak tymi kolcami aby ominąć najważniejsze organy. Zresztą pierś Currana w formie bojowej jest obszerna, ten srebrniak chyba nie był usiany kolcami jak jeż ;-)
Ostatnio zmieniony 29 sie 2011, 16:25 przez wiedźma z bagna, łącznie zmieniany 1 raz.
I cóż to zmieni, gdy z młodych gniewnych, wyrosną starzy wk..wieni ???

Awatar użytkownika
destrakszyn
Destrukcyjna Esencja Wszechświata
Posty: 974
Rejestracja: 07 sie 2010, 10:46

Post autor: destrakszyn »

wied?ma z bagna pisze:Albo autorzy celowali tak tymi kolcami aby omin?? najwa?niejsze organy.
Mogli to zaznaczy?, a nie, teraz spekulujemy... :-P
wied?ma z bagna pisze:ten srebrniak chyba nie byl usiany kolcami jak je? ;-)
Chyba jednak by?. *my?li*
Obrazek

Nothing is true, everything is permitted.

Nic není pravda, vše je dovoleno.

Awatar użytkownika
Sophie
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2935
Rejestracja: 24 sie 2010, 17:24

Post autor: Sophie »

destrakszyn pisze:Mogli to zaznaczy?, a nie, teraz spekulujemy... :-P
Wydaje mi si? ?e nie ma co spekulowa?. Po prostu autorzy zagalopowali si? z tymi plecami... Ma?y b??d. Trzeba im to wybaczy?.
Oh yes Daddy is home and he ain't happy. :twisted:

Ika

Post autor: Ika »

Popieram nietrzeba sie czepia? trzeba wybaczy? :roll:

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Sophie pisze:Wydaje mi się że nie ma co spekulować. Po prostu autorzy zagalopowali się z tymi plecami... Mały błąd. Trzeba im to wybaczyć.
Bo o wiele lepiej brzmi wytrzeć plecy niż tors. (to tak jak ukochana osoba stoi za tobą i robi ci masaż karku od długiego siedzenia przy komputerze). Jeśli to błąd autorów to moja spekulacja jest następująca. Na początku był tors. Ale osoba, która dla Ilony robiła korektę pomyślała, że plecy będą bardziej "romantyczne" i poprawiła na plecy. Kiedy o tym rozmawiała z autorami, w "złej chwili", przekonując ich do pleców, zgodzili się, że "ładniej" brzmi zapominając, że kolec wyłażąc drugą stroną mógł przejść przez serce.
Ostatnio zmieniony 24 sie 2011, 22:10 przez hlukaszuk, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

Ika

Post autor: Ika »

owiele ?adniej brzmi plecy faktycznie zgadzam sie to prawie jak umycie pleców - czynno?? intymna i mi?a zarezerwowana tylko dla bliskich osób (taka osobista dygresja wybaczcie i pewnie nie na temat ale jaka mi?a :-D :mrgreen: ja bym mu te plecy i ten nieszczesny tors wyciera?a bez zmru?enia i z przyjemno?ci?...)

Kat70

Post autor: Kat70 »

AISA pisze:
destrakszyn pisze: Mo?e to tak , ?e te kolce wbi?y si? w tors (czytaj klat? :-P ), u?ama?y si? i organizm Currana wydali? je drug? stron?
Czytaj?c w ró?nych ksi??kach o samoistnym wydalaniu cia? obcych z torsów zmiennokszta?tnych, jeszcze nigdy nie s?ysza?am aby te niechciane rzeczy, wychodzi?y inn? stron? ni? wesz?y. Tak wi?c t?umaczka na pewno paln??a pomy?k? z tymi plecami. Mo?e sama si? tak zauroczy?a w Curranie, ?e a? pomyli?a si? w t?umaczeniu.

Awatar użytkownika
Sophie
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2935
Rejestracja: 24 sie 2010, 17:24

Post autor: Sophie »

Kat70 pisze:Tak wi?c t?umaczka na pewno paln??a pomy?k? z tymi plecami. Mo?e sama si? tak zauroczy?a w Curranie, ?e a? pomyli?a si? w t?umaczeniu.
No w?a?nie to nie wina t?umaczki. Ona przet?umaczy?a dobrze. Gdzie? tam wy?ej destrakszyn wypisa?a jak to by?o po angielsku, mo?esz sprawdzi?. To by? b??d autorów.
Oh yes Daddy is home and he ain't happy. :twisted:

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Sophie Ty jesteś z Andrius'ami za pan brat. Jak myślisz powiedzieć Im może do jakich wniosków doszliśmy. Czy to ich w ogóle obejdzie. Czy może się pogniewają, czy też podziękują za sugestywną krytykę i będą większą uwagę przykładać nawet do malutkich szczególików.
Ostatnio zmieniony 24 sie 2011, 22:11 przez hlukaszuk, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Magic Strikes”